Skocz do zawartości

Zdjęcie

Łączenie priorytetów na jednym treningu

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Theodore132

Theodore132

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 25 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Las Vegas Parano

    Czy na jednym treningu można łączyć metody ćwiczenia innych mięśni, a dokładniej w moim przypadku czy nie jest problemem liczba powtórzeń, gdzie na nogi jestem w rytmie 4-5 serii po 12 powtórzeń, i chcę to utrzymać, ale górne partie chciałbym  zmienić na serie wytrzymałościowe po 30 powtórzeń.  Szkopuł w tym że chcę to łączyć na jednym treningu. Czy organizm się nie pogubi i czy technicznie nie jest to jakikolwiek problem?


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    MarcinMarkowskiPT

    MarcinMarkowskiPT

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 237 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    Wszystko zależy od całego planu, jak to się układa itp itd. Ale raczej byłbym za rozdzieleniem priorytetów :) jak zrobisz ostro nogi, to wiekszy problem będziesz miał z układem nerwowym żeby robić górę, niż z samymi mięśniami.


    • 0

    #3
    Theodore132

    Theodore132

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 25 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Las Vegas Parano

    Jeśli chodzi o plan to dużo czerpię z tzw treningu instynktownego, a z kolei moja przygoda z ćwiczeniami zaczęła się nie od kulturystyki tylko coś w stylu Strong Man i efekty wnioskuję na podstawie szybkości występowania zmęczenia i ogólnie swobody czucia danego ciężaru a nie centymetrów w tym czy innym miejscu łapy brzucha czy np nóg. Mój trening wygląda tak że robię sobie coś w stylu tymczasowej rozpiski która trwa np 2 tygodnie, (i tu się posypie) ale ćwiczę codziennie, np ostatnio miałem taki plan: nogi, biceps, triceps, barki, góra pleców, i oczywiście klatka. ciężar tak dobrany żeby nie mieć siły na serie w większej liczbie niż 4, ew po zmianie na wytrzymałościowe z siłowych 12 powtórzeń na 30, tylko już 3 serie. Jeśli już nie jestem w stanie robić siłowych serii to redukuję obciążenie i do oporu robię (również codziennie) serie wytrzymałościowe 3 razy po 30 powtórzeń. w przypadku nieuniknionego lekkiego przetrenowania kładę nacisk na ćwiczenia wszechstronne, czyli wariacje klatki tzn kąty nachylenia ławki, szerokość uchwytu itp. Niektórzy mi nie uwierzą ale taki trening na mnie działa, ale przyznam że ciężko by było schudnąć bez reżimu treningowego który ja sobie trochę luzuję. :str:


    • 0

    #4
    MarcinMarkowskiPT

    MarcinMarkowskiPT

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 237 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    Tak w gruncie rzeczy, to od chudnięcia jest deficyt kaloryczny (rozpatrywany w ten sposób: bazowo bez ćwiczeń ktoś ma 2000kcal dziennie, z ćwiczeniami powiedzmy 2300kcal i dla takiej ćwiczącej osoby, to 2000kcal to juz deficyt) :)

    Jeśli masz do dyspozycji 7 dni na trenowanie, to priorytety trenuj 2x razy w tygodniu i resztę jakoś "upchnij" :)


    • 0

    #5
    Theodore132

    Theodore132

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 25 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Las Vegas Parano

    Rzeczywiście, mam do dyspozycji 7 dni w tygodniu gdyż mam taki komfort że aktualnie nie muszę pracować a zarazem "mam co do garnka włożyć".  Nie było by w moim romansie z siłownią nic zabawnego gdyby nie to że w szkole podstawowej byłem przedostatni w ustalaniu składu do wszystkich gier zespołowych, a kilka lat temu rzuciłem papierosy, gdzie pod koniec mojego nikotynizmu paliłem 2 paczki dziennie.  Moje pozytywne uzależnienie od siłowni nie sprawia mi problemu, ale mimo wszystko jakoś dziwnie się czuję jak nie "pomacham".  Jest jeszcze jeden istotny problem związany w pewnym sensie z moją dietą, a mianowicie biorę lekarstwa z powodu którego właśnie nie pracuję, z tym że te leki powodują łaknienie gdzie kiedyś przez cały dzień udało mi się komfortowo nic nie jeść a wieczorem było lunatykowanie do lodówki. Nie wiem czy tu pasuje przysłowie " nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło". :oops:  :ziober:


    • 0

    #6
    nazwezajeli

    nazwezajeli

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3374 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 30 min

    Nie za mało tych powtórzeń?


    • 0

    #7
    Theodore132

    Theodore132

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 25 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Las Vegas Parano

    Nie za mało tych powtórzeń?

    Ćwiczę codziennie a ciężar jest tak dopasowany abym się zmęczył. :cozagopek: jak nie czuję wysiłku to zwiększam liczbe serii albo dokładam parę kilo.


    • 0

    #8
    nazwezajeli

    nazwezajeli

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3374 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 30 min

    To może dwa razy dziennie ćwicz, wiadomo, lepsza pompa.


    • 0

    #9
    Theodore132

    Theodore132

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 25 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Las Vegas Parano

    To może dwa razy dziennie ćwicz, wiadomo, lepsza pompa.

     

    Rzeczywiście, tylu różnych metod próbowałem, ale jakoś nie pomyślałem że ćwiczenia które robił bym na jednej sesji w rozłożeniu na 2 razy w kilkugodzinnym odstępie są niezłym pomysłem. to oszczędza organizm energetycznie bo do regeneracji po większym zajechaniu potrzeba więcej czasu i energii którą się zużyło. mam amatorski sprzęt u siebie w mieszkaniu i czysto teoretycznie mogę wstać nawet w nocy i ćwiczyć, a tak bardziej serio to całość planu na dany dzień można rozłożyć na jedną sesję rano( mój rekord to przed 6tą godziną już byłem w trakcie) a resztę po południu. Będę miał to na uwadze i postaram się wdrożyć.  :thx:


    • 0

    #10
    nazwezajeli

    nazwezajeli

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3374 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 30 min

    Od 2 do 3 treningów jednego dnia to już droga krótka, także tego.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników