Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zmodyfikowana domowa siłownia

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Darek64

Darek64

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 37 postów
  • Płeć:Mężczyzna

*
POPULARNY

Człowiek uczy się, a właściwie zdobywa nowe doświadczenia całe życie. Po zakupie kompletnej małej domowej siłowni domowej półtora roku temu i początkowej fascynacji z posiadania własnego sprzętu z czasem zacząłem odkrywać jej wady. Sporo wad.

Wyciąg do ławki to… nie ukrywajmy, zabawka dla zapaleńców na początek ćwiczeń w domu. Mimo przeróbek, modyfikacji nie udało mi się osiągnąć stabilności konstrukcji. Ćwicząc ciągle miałem wrażenie, że coś poleci. Wysoki środek ciężkości uniemożliwiał w pojedynkę wykonywanie niektórych ćwiczeń. Nie tędy droga. Drugą sprawą są stojaki MS-S105. Dla jednych są super dla innych nie zupełnie. Problem tkwi w dużym rozstawie haków. 160mm. To dużo. Tak samo sprawa ma się z belkami asekuracyjnymi, które notabene są moim zdaniem za krótkie. Nie twierdzę, że stojaki są złe. Są solidne. Nie pasują jednak do mojej długości rąk i wzrostu. Mam też małe ale do modlitewnika MS-A114 a właściwie do haków dla gryfów. Te haki to sztuka dla sztuki.

Miałem okazję ćwiczyć w klatce. Pomyślałem… coś takiego mieć u siebie. No i się zaczęło. Zrobiłem totalne przemeblowanie poddasza i znalazłem nowe miejsce na siłownię. Pojawił się wstępny projekt. Założeniem było wykonanie klatki z zintegrowanym wyciągiem.

 

058ae066f384b0ea.jpg

 

Klatkę można kupić albo pobawić się samemu. Najtańsza klatka na rynku to Marbo bez wyciągu, potem cenowo pojawia się Kelton. Na alledrogo są chińszczyzny z wyciągiem za ok 2300pln. Po wysłaniu kilku konkretnych pytań, okazuje się, że handlarz nawet nie wie, co konkretnie sprzedaje. Lepiej odpuścić. Porządnie wykonane markowe klatki z wyciągiem to już cena raczej mocno odpychająca. Można też znaleźć używki za niewielkie pieniądze.

Fotek wszelkiego rodzaju klatek i wszystkich producentów w necie mnogo, więc pomysły i rozwiązania techniczne ze zdjęć można brać garściami.

Będąc zobligowany wymiarami pomieszczenia musiałem zaprojektować klatkę na konkretny wymiar. W zeszłym roku zmieniłem firmę i nie mam już takich możliwości jak kiedyś. W zaprzyjaźnionym warsztacie zrobiłem jednak wszystko, co chciałem.

 

f2cfc83a7e7cea8e.jpg

 

25256e3c116a900c.jpg

 

Konstrukcja klatki to profile 50x50x3. Zastrzały i kątowniki to blacha 4mm. Konstrukcja jest częściowo spawana. Reszta skręcona. Jakoś musiałem ją wtargać do góry. Wyciąg został cofnięty do tyłu, aby spokojnie mieściła się ławka przy wyciskaniu. Co do wyciągu, nie szalałem. Poszedłem po kosztach. Przeniosłem w zasadzie elementy wyciągu z ławki z moimi modyfikacjami na nową stabilną konstrukcję. Tu w zasadzie zmieniłem tylko długość linek. Tutaj mała uwaga. Przy budowie własnych wyciągów nie kupujcie coraz powszechniejszych linek powlekanych. Jedno, góra dwa otarcia o blachę i tworzywo się tnie jak papier a linka zwija się w spiralkę. Wyrzucone pieniądze. Tylko linki stalowe najlepiej z dużą ilością cienkich drutów (np. 7x7). Taka linka jest bardzo elastyczna i wytrzymała na rozciąganie. Klatka w czterech punktach jest przytwierdzona do ściany, co dodatkowo zwiększyło stabilność. Rozstaw otworów fi 25.5 pod haki, zrobiłem co 50mm. Haki i belki asekuracyjne to już mix podpatrzony w Google. Wiszą na pełnym wałku ciągnionym fi 25. Haki to blacha 5 mm gięta i spawana na szerokość 50 mm od spodu wsparte dodatkową trójkątną podporą o grubości 10 mm. Długość dobrałem tak, aby podpora opierała się na słupie między otworami. Belki asekuracyjne to profil 60x40x3 po malowaniu od góry pokryte gumą 4 mm. Cała kompletna klatka waży ok 120 kg. Z klatką oczywiście współpracuje niezawodna i ulubiona ławka Marbo wraz z modlitewnikiem i prasą do nóg. Stojaki MS-S105 zostawiłem i służą dzielnie, jako wieszak do gryfów i obciążenia. Akcesoria do wyciągu powędrowały na wieszak na ścianie i nie kręcą się po podłodze. Posiadając sprzęt Marbo Semi-Pro pozostałem przy kolorystyce czarno czerwonej. Przy okazji obciążenie zmieniło kolor na czerwony i dostało czarne oponki od Marbo (gdzieś, kiedyś widziałem taką fotkę w necie i zrobiłem to u siebie). Naprawdę fajna sprawa. Nieźle to wygląda, ale przede wszystkim nic się nie tłucze. Zawsze wychodzę z założenia, że oprócz funkcjonalnego działania ma być też ładnie i sympatycznie. Wewnątrz klatki na wykładzinie dywanowej położyłem panele podłogowe. Ułatwia to przesuwanie ławki.

 

36cc04839dc137cc.jpg

 

25fb09660dc82af2.jpg

 

Dzięki takiemu rozwiązaniu cała domowa siłownia, czyli klatka wraz ze stojakiem na gryfy i miejscem na odłożenie modlitewnika i prasy do nóg zajmuje 7.5m2 (3x2.5) i panuje porządek. Przezbrojenie klatki do kolejnego ćwiczenia do dosłownie sekundy. Cel został osiągnięty.

Cena

Wszystkie materiały: stal, linki, śruby, farba, zaślepki to ok 400pln. W warsztacie za przycięcie stali, pogięcie ze spawaniem, wiercenie otworów fi 25.5 i wykonanie haków i belek asekuracyjnych zostawiłem drugie 400pln. Reszta, czyli wiercenie otworów pod śruby, spawanie, dopasowanie, montaż, malowanie itp. To już moja własna broszka i sobie nie naliczam. Klatka zamknęła się w sumie ok 750pln. Warto było podciągnąć rękawy.

Zalety

. Stabilność konstrukcji

. Możliwość wykonania wszystkich ćwiczeń na wyciągu (co było niemożliwe z wyciągiem do ławki)

. 100% asekuracji w każdym ćwiczeniu (nareszcie bez stresu mogę robić przysiady)

. Mała ilość zajmowanego miejsca

. Szybkość przezbrojenia do kolejnego ćwiczenia

Wady

Długo się zastanawiałem i jedyną wadą, jaka przychodzi mi do głowy to, że klatka jest przyrządem stacjonarnym i demontaż w razie jakiejś sytuacji wyciśnie trochę czasu i potu.

Na koniec kilka zdjęć.

 

18900c31b077cef7.jpg

 

wyciąg górny z blokadą ud mojego pomysłu.

 

efcaeb2831fd38f2.jpg

 

wyciąg dolny. Na zdjęciu z klamrą. Teraz ćwiczenia przywodzicieli i odwodzicieli z opaską na kostkę nie stanowią problemu.

 

ca57223799aa8bf0.jpg

 

przykładowe stanowisko do wyciskania.

Konfiguracje są nieograniczone. Zmiana ćwiczenia to jedynie zmiana wysokości haków i belek asekuracyjnych i przestawienie ławki.

Testy wytrzymałości wykonałem przy 170 kg obciążenia dynamicznego. To 100 kg żelastwa i moje skromne 70 kg. Wisiałem, szarpałem gryf i nic. Nic nie drgnęło. Z pewnością ma większą wytrzymałość, jednak ja tego nie sprawdzę. Dla mnie wystarczy.


  • 9

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
DanielRoman

DanielRoman

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPip
  • 83 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna

    Elegancko to wszystko wygląda :) Sam posiadam domową siłownie z firmy marbo spor Semi-Pro :) Na wiosnę buduje szopkę i też elegancko to będzie wyglądało, Ino ćwiczyć :)


    • 0

    #3
    koksu9050

    koksu9050

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 50 postów

    Bardzo fajna siłka :) sprzęt podobny do mojego :) Widać że fajnie będzie Ci się tam ćwiczyć


    • 0

    #4
    ra1

    ra1

      KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 489 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Rzeczowy opis poparty zdjęciami - bardzo fajnie się to czyta, tak jak i poprzednie twoje wpisy z różnymi pomysłami. Sprzęt wygląda naprawdę solidnie i jest estetycznie wykonany. Fajne rozwiązanie blokady ud. W takich warunkach aż chcę się ćwiczyć. Jeżeli miałbym zamienić swój half-rack to właśnie tylko na taki power-rack jak twój ze sporą możliwością regulacji belek. Dzięki za wpis, niech sprzęt służy :)


    • 0

    #5
    Darek64

    Darek64

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 37 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Rzeczowy opis poparty zdjęciami - bardzo fajnie się to czyta, tak jak i poprzednie twoje wpisy z różnymi pomysłami.

     

    Cieszy taki wpis. Wierzę, że takimi postami otwieram oczy wielu użytkownikom forum, że nie warto wydawać wielkich pieniędzy na własny sprzęt. Sprzęt do ćwiczeń w domu powinien w pełni spełniać moje wymagania i preferencje. Nie może być mowy o tym, że coś mi nie pasuje. Takie rzeczy tylko na publicznej siłowni. Jeżeli w domku nie pasi, to daną rzecz zmieniam lub modyfikuję. Taki już jestem i nikt tego nie zmieni. Uważam, że jeżeli ktoś ćwiczy, to ma dwie sprawne łapki. Wystarczy rozejrzeć się dookoła, zajrzeć w Google, kartka, ołówek i projekt gotowy. Jeżeli Bozia dała dwie lewe to już trudno. Wtedy musisz mieć dużo zer na koncie i będziesz skazany na projekt producenta. Jeżeli nie masz umiejętności przejdź się po okolicy. Małych warsztatów ślusarskich w naszym pięknym kraju jest od groma. Tam pracują naprawdę fajni ludzie, którzy Ciebie wysłuchają i coś podpowiedzą. Najważniejsze abyś miał własny projekt. Szkic, który wstawiłem to tylko część. Do tego doszło kilka zabazgranych kartek A4 z pomiarami, symulacjami, mniejszymi rysunkami z wymiarami. Warto spędzić nawet kilka godzin na ćwiczeniach na sucho z miarą, aby później nie żałować swoich decyzji.


    • 2

    #6
    Vin Diesel

    Vin Diesel

      teamKFD

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 17045 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Santa Monica, CA

    Miałem bardzo podobną sytuację i również zdecydowałem się na taki krok :) Mieć takiego rack'a to świetna sprawa a i sama nad nim praca sprawia sporo satysfakcji.


    • 0

    #7
    DanielRoman

    DanielRoman

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPip
    • 83 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna

    Cieszy taki wpis. Wierzę, że takimi postami otwieram oczy wielu użytkownikom forum, że nie warto wydawać wielkich pieniędzy na własny sprzęt. Sprzęt do ćwiczeń w domu powinien w pełni spełniać moje wymagania i preferencje. Nie może być mowy o tym, że coś mi nie pasuje. Takie rzeczy tylko na publicznej siłowni. Jeżeli w domku nie pasi, to daną rzecz zmieniam lub modyfikuję. Taki już jestem i nikt tego nie zmieni. Uważam, że jeżeli ktoś ćwiczy, to ma dwie sprawne łapki. Wystarczy rozejrzeć się dookoła, zajrzeć w Google, kartka, ołówek i projekt gotowy. Jeżeli Bozia dała dwie lewe to już trudno. Wtedy musisz mieć dużo zer na koncie i będziesz skazany na projekt producenta. Jeżeli nie masz umiejętności przejdź się po okolicy. Małych warsztatów ślusarskich w naszym pięknym kraju jest od groma. Tam pracują naprawdę fajni ludzie, którzy Ciebie wysłuchają i coś podpowiedzą. Najważniejsze abyś miał własny projekt. Szkic, który wstawiłem to tylko część. Do tego doszło kilka zabazgranych kartek A4 z pomiarami, symulacjami, mniejszymi rysunkami z wymiarami. Warto spędzić nawet kilka godzin na ćwiczeniach na sucho z miarą, aby później nie żałować swoich decyzji.

     

     

    W 2012 r. Jeszcze było warto np. Kupywać sprzęt z np. Firmy Marbo-Sport bo był o wiele lepszy sprzęt w sprzedaży niż teraz jest i tańszy był :) A teraz to wszystko drogie jak k.... Np. Teraz komplet ławka + jakieś badziewne stojaki + jakiś śmieszny modlitewnik to kosz ok 1000+ A w 2012 r. Za taki komplet zapłaciłem ok 600 zł tez z marbo.


    • 0

    #8
    ra1

    ra1

      KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 489 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Wierzę, że takimi postami otwieram oczy wielu użytkownikom forum, że nie warto wydawać wielkich pieniędzy na własny sprzęt.


    I dla takich właśnie wpisów warto zajrzeć na forum ;)


    W 2012 r. Jeszcze było warto np. Kupywać sprzęt z np. Firmy Marbo-Sport bo był o wiele lepszy sprzęt w sprzedaży niż teraz jest i tańszy był :) A teraz to wszystko drogie jak k...


    Weź pod uwagę inflację. Wartość nabywcza pieniądza cały czas spada, czego przejawem jest nowy banknot 500 zł. Owszem, Marbo przy nowych seriach sprzętu podnosi ceny, ale odpowiednikiem 600 zł z 2012 roku obecnie może być i 900 zł. Na samej ławeczce MS-L002 (2012 rok - 399 zł) -> MS-L102 (obecnie - 419 zł) nie zdarli jakoś bardzo, a przecież wycięcie hakownic z blachy dodatkowo kosztuje.
    • 0

    #9
    ~Game

    ~Game

      Turysta

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15176 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:pełne rozkoszy

    Wygląda zacnie i kolejny dobry przykład że jak się chce to można :ziober:


    Edytowany przez ~Game, 24 październik 2016 - 10:13 .

    • 0

    #10
    rando

    rando

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 6 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Szczecin
    • Staż [mies.]: 12

    Sprzęt robi bardzo dobre wrażenie!  Nie ma to jak porządna klatka dająca komfort ćwiczenia i na dodatek satysfakcję, że to własne dzieło!  Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko budować żelazną klatę w żelaznej klatce :brawo:


    • 0

    #11
    kened88

    kened88

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 130 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    Super estetycznie wykonane, jaką farbą malowałeś, łatwo się zdziera?

     Kilka uwag:

    pomaluj te deski bo kaleczą całość

    wydaje mi się że pozioma belka od wyciągu mogłaby być trochę dłuższa

    jeżeli nie masz poręczy i drążka spróbuj je gdzieś tam umieścić

    przydałby się jeszcze gumy na uchwytach do sztangi, gumy mocowałeś na klej czy wkręty?


    • 0

    #12
    Darek64

    Darek64

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 37 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    W miejscu górnej przedniej poprzeczki będzie zamontowany drążek. Belka wyciągu celowo ma taką długość.abym później nie poobijał sobie głowy. Z przodu klatki jest skośny sufit więc ćwiczenia na drążku tylko wewnątrz klatki. Guma na belkach jest przyklejona. Farba to standardowo podkład i nawierzchniowa malowałem pistoletem. Lepszym rozwiązaniem byłoby malowanie proszkowe, ale to podniosłoby koszty.


    • 0

    #13
    DanielRoman

    DanielRoman

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPip
    • 83 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna

    Zwykły jakiś drążek kupisz 120cm i przymocujesz do ściany i styknie.


    • 0

    #14
    ra1

    ra1

      KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 489 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Zwykły jakiś drążek kupisz 120cm i przymocujesz do ściany i styknie.

     

    E tam, prędzej do żyrandola zacznę gadać niż uwierzę w to, że Darek64 po odstawieniu takiej klatki pójdzie na łatwiznę i kupi drążek %)


    • 0

    #15
    DanielRoman

    DanielRoman

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPip
    • 83 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna

    Może też przy spawać drążek do klatki, też nie będzie zle  %)


    • 0

    #16
    kened88

    kened88

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 130 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    drążek można przymocować z boku klatki, przykręcana jest to się nie przewróci a poręcze do belki asekuracyjnej, plusem jest możliwość regulacji wysokości


    • 0

    #17
    Darek64

    Darek64

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 37 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Ciekawe stwierdzenia i propozycje :) Temat drążka musi chwilę poczekać.


    • 0

    #18
    DanielRoman

    DanielRoman

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPip
    • 83 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna

    http://www.marbo-spo...arbo-Sport.html   Bardzo fajny drążek z maro-sport sam bym sobie go kupił ale mam swój z masiv wiec nie potrzebny mi. 


    • 0

    #19
    Darek64

    Darek64

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 37 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Bardzo fajny drążek z maro-sport

    No i ujawniłeś projekt drążka :thx: .

    Tak właśnie będzie wyglądał u mnie na przedniej belce w klatce.

    Już dwa dni temu rozesłałem wici o skrawki profilu 60x60x4 i czekam na odpowiedź. Jak zdobędę wszystko zrobić takie uchwyty to pikuś. Jednak drążek chwilę poczeka. Mam wiele innych tematów do zamknięcia.


    • 0

    #20
    DanielRoman

    DanielRoman

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPip
    • 83 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna

       :hug:


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko