Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zmień to, czego nie możesz zaakceptować! by Keziu

* * * * - 1 głosów redukcja siła masa redu wycinka keziu

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#101
K2J56CAB

K2J56CAB

    "Na zdrowym dopingu.."

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DolnyŚląsk - LUBIN -
    • Staż [mies.]: NWM
    Kaziu nic nie ucieknie.
    Walnij trening Domatora i będzie git ;-)
    • 0

    #102
    FitStudent

    FitStudent

      KFD Basic

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 325 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Najgorzej jak ogólnie się jest wielbicielem soli i potraw mocno solonych, patrz ja...


    • 0

    #103
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    Odzwyczajam się już mocno od dużych ilości soli :) 

     

    A siłkę zamknęli na 3 dni, bo... nowy sprzęt zwożą :) Mnie też kręci po orzeszkach. Sam nie wiem czy to przez ilość, czy może mam nietolerancję. Może zrobię testy.

     

    Wlazłem na wagę, ale wynik średnio miarodajny (-0.5kg, pas w miejscu) ze względu na wczorajszą miskę 95% węglową. Jutro zmierzę jeszcze raz i wrzucę. 

     

    I na koniec: na 29 kwietnia mam umówioną wizytę i fizjo. Zobaczymy co tam się u mnie dzieje. Mam nadzieję, że gość do rzeczy. Czytałem, to wachlarz wiedzy spory i ćwiczy z kadrą ciężarowców w mojej miejscowości.


    • 0

    #104
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    Ostatecznie wczoraj pochlałem. Wpadł kebs na koniec, trochę pepsi w drinach z burbonem... 

    Dziś waga bez zmian, pas to samo. Czyli generalnie: 93kg/89cm. 

    Został mi ostatni tydzień diety i do Polski. Nie mogę się doczekać wizyty u fizjo oraz jutrzejszego treningu na odnowionej siłce. Kilka rzeczy na fejsiu wrzucili, to wam podlinkuje jak to wygląda xD 

    Sporo free weights dorzucili, więc jaram się jak dziecko :D I ciekawe czy większe hantle niż 50kg przywieźli. Przydałyby się do wiosłowania jak na siłowy wejdę.

     

    https://www.facebook...erbury/?fref=ts

     

    plus na wejściu filmik jak menadżer testuje nową maszynę do wyciskania ^^ Rob Cannon dobry dzik eheheh


    • 0

    #105
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    No to tak, poniedziałkowy trening zaliczony. Przyjechało trochę ciekawego sprzętu, dorzucili hantli i więcej wolnych ławek. Liczyłem na drugie stojaki do siadów :( Nic z tego. 

     

    Dziś:

    DB BP 2s + 4s8-5 last 2x45kg

    incline DB press 4s8-6 2x35kg

    decline BB press 4s12-7

    triceps pushdown - rope 4s8

    a triceps pushdown 4s12-8

    b triceps pushdown reverse 4s8-10

    cardio: treadmill 10min

    Training time: 1:35h

     

    Miska trzymana 100%, przynajmniej na razie. 

    W planie miałem wystawić w końcu rower, bo pięknie słońce świeciło, niestety się popsuło i nie wiem cyz nie będzie padać. Jeśli nie, to za godzinkę ruszę w trasę ;) Skoczę sobie nad morze, wszamię pewnie 4ty posiłek i wrócę na kolację. 

    Raz się wybrałem w 3h rajd bez wody (kasy też nie miałem ze sobą)... nie polecam. 


    • 0

    #106
    K2J56CAB

    K2J56CAB

      "Na zdrowym dopingu.."

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DolnyŚląsk - LUBIN -
    • Staż [mies.]: NWM

    No to tak, poniedziałkowy trening zaliczony. Przyjechało trochę ciekawego sprzętu, dorzucili hantli i więcej wolnych ławek. Liczyłem na drugie stojaki do siadów :( Nic z tego. 

     

    Dziś:

    DB BP 2s + 4s8-5 last 2x45kg

    incline DB press 4s8-6 2x35kg

    decline BB press 4s12-7

    triceps pushdown - rope 4s8

    a triceps pushdown 4s12-8

    b triceps pushdown reverse 4s8-10

    cardio: treadmill 10min

    Training time: 1:35h

     

    Miska trzymana 100%, przynajmniej na razie. 

    W planie miałem wystawić w końcu rower, bo pięknie słońce świeciło, niestety się popsuło i nie wiem cyz nie będzie padać. Jeśli nie, to za godzinkę ruszę w trasę ;) Skoczę sobie nad morze, wszamię pewnie 4ty posiłek i wrócę na kolację. 

    Raz się wybrałem w 3h rajd bez wody (kasy też nie miałem ze sobą)... nie polecam. 

    Za stojaki to bym ich wyklął ;)


    • 0

    #107
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    generalnie są dwa, ale drugie stoją na zewnątrz, więc jak pogody nie ma to zostają jedne do dyspozycji. Normalnie mało ludzi z nich korzysta, ale akurat kurde rano przychodzi mi trójboista, dwuboista i dwóch napaleńców na siady :P plus jeszcze kilku od czasu do czasu, wiec... trochę smuteczek jak zajęte.


    • 0

    #108
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    No i wpadła rundka 30km. Morze, posiłek i powrót. 

    Nie dużo, ale jak na przetarcie szlaku po raz pierwszy w tym roku ujdzie. Czuje, że jutro dupa będzie boleć. Do tego bardzo mądrze zrobiłem sobie wypad PRZED dniem nóg. Jutro może być ciężkawo z rana.


    • 0

    #109
    K2J56CAB

    K2J56CAB

      "Na zdrowym dopingu.."

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DolnyŚląsk - LUBIN -
    • Staż [mies.]: NWM

    Oj tam.

    Tylko żebyś miał wolny stojak :P


    • 0

    #110
    FonFon

    FonFon

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 261 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 36
    Dalej trenujesz wcześnie rano? Jeśli tak to specjalnie aby zjeść przed treningiem wstajesz jeszcze wcześniej?
    • 0

    #111
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    Nie. Startuję robotę o 5tej :) Jem około 4:35. O 6:30 z reguły wchodzę na siłownię. 

     

    Jutro barki i nogi... może być opornie


    • 0

    #112
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    Trening jednak nie był najgorszy. Nogi nie były tak zmaltretowane jak myślałem, żę będą po tym rowerowym wypadzie ;)

     

    1 arnold db press 2s wstępne + 4s12

    2a cuban press 4s10

    2b external rotation 4s10

    3 BB full squat 3s12 wstępne + 2s12 +1s6

    4 BB classic DL 1s12 wstępne + 4s10-8

    5 seated calf rise 4s12

     

    Na koniec tego pieprznika zrolowałem solidnie prostowniki i dwójki. 

     

    Po powrocie z Polski planuję zrobić jeszcze 1 cykl redu 8 tygodni, żeby zwalić to co wpadnie tam oraz zejść nieco niżej. Obstawiam 4 tygodnie - wyrównam i kolejne 4 będę schodził niżej. Później 1 tydzień deload i 3-4 cykle masowe 8-12 tygodni/sztuka. To jeszcze przemyślę. Na pewno pierwszy masowy będzie lekki na reverse diet (nie wiem na jakiej kaloryce skończę, ale docelowo zobaczę jak to będzie szło na 3300-3500kcal). Czyli będzie do dołożenia +600-1000kcal w ciągu 8 tygodni. Lajcik. Później 1 tydzień deload i zacznę Dramatic Transformation Principle (DTP) by Kris Gethin. Plan opiera się na dość ciężkich superseriach. Genralnie można się zesrać, ale o to chodzi ;) W myśli chciałem go nieco "skompresować". Z założenia to plan 4/3, ja chciałem wejść na 4/2 i zamykać mikrocykl w 6ciu dniach. Ale zobaczę czy mi ciało na to pozwoli. Póki co skupiam się na bliskiej przyszłości. Plany są i tyle :)


    • 0

    #113
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    Dziś w końcu wypady rowerowe dały chyba o sobie znać. Miałem wrażenie ogólnego osłabienia po pierwszych 3-4 seriach właściwych... Tylko dobić ::P

     

    1 pull-ups 5s10-8

    2 bent over BB row 1s + 4s12

    3 one arm DB row 4s10

    4 bent over 2DB row 4s12

    5 DB shrug 4s16

    6 biceps cable curl 4s12

    7 cable hammer curls 4s10

    8 hanging leg rise 4s12

    cardio: 3x20s battling ropes

    training time: 1:40h

     

    Dziś zamiast bieżni zrobiłem sobie "majtanie linami" - super sprawa. Można się zmęczyć. Myślę, że to dobra opcja do interwałów o ile są na siłowni :)


    • 0

    #114
    K2J56CAB

    K2J56CAB

      "Na zdrowym dopingu.."

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2168 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DolnyŚląsk - LUBIN -
    • Staż [mies.]: NWM

    Kaziu na zamiast majtania i bieżni odnośnie interwałów zapoznaj kobitę ;)

    POLECAM! ;)


    • 0

    #115
    Gościu1986

    Gościu1986

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 276 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna

    Nie. Startuję robotę o 5tej :) Jem około 4:35. O 6:30 z reguły wchodzę na siłownię. 

     

    Też tak kiedyś ćwiczyłem, identyczne godzinki. Potrzebowałem miesiąca, żeby się przyzwyczaić, a potem już było ok.

     

     

    Dziś zamiast bieżni zrobiłem sobie "majtanie linami" - super sprawa. Można się zmęczyć. Myślę, że to dobra opcja do interwałów o ile są na siłowni :)

     

    Też będę chciał za 1-2 miechy coś robić dodatkowo po treningu siłowym, ale nie wiem właśnie, czy aeroby 25-30 min., czy ostro interwał 10-20 min. boję się trochę przetrenowania, przemęczenia po interwałach ;/ no ale ku*wa, co ja baba? (mowa o kobietach niećwiczących, rzeby nie było). Nie będę na rowerze się bawił, to dla miętkich jest  %) i gówniane efekty. Rower tylko dla poprawy krążenia no nie?  %-)


    Edytowany przez Gościu1986, 20 kwiecień 2016 - 16:07 .

    • 0

    #116
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    ja robię bieżnie dla poprawy krążenia.

    Generalnie sesje cardio o kant dupy potłuc. Takie moje zdanie. Kiedyś latałem po kazdym siłowym 30min aerobów i efektów wcale lepszych nie miałem. Może jak zejdę do 10% bf'a to będzie trzeba pomyśleć. Póki co to 10min poprawy ukrwienia wystarcza :) tak 3x w tygodniu do 4 max. 

    Interwały jeśli już to stosowałbym wymiennie do siłowych, jeśli ktoś jest na systemie 3-4dniowym w tygodniu. 3-4 siłowego 1-2 interwały 1 odpoczynek. 

     

    rower to dla zapaleńców pod dniu nóg. Chociaż jak robię siady na zakresie 12 to tak jakbym cardio robił hahhaa


    • 0

    #117
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    Wczoraj miałem wyczesany dzień. Nie wiem kompletnie co się ze mną działo. W środę na treningu było ciężko, czułem się zmęczony. Wczoraj było apogeum połączone z niewyobrażalnym wręcz głodem. Tak, jakby mój organizm wyszedł z jakiejś głodówki czy grom wie czego. 

    Skończył mi się spalacz i maca. Czy ma to coś wspólnego z tym co się ze mną działo? Nie wiem. Wiem za to, że załadowałem około 5000kcal wczoraj. Dziś poszedłem na siłkę naczczo, głodny nie byłem, trening wszedł nieźle - nie byłem ospały. No i dziś już wszystko uspokojone. 

     

    Wczorajszy trening:

     

    1 DB flyes 2s + 4s12

    2a low cable crossover 4s12

    2b cable crossover 4s12

    3 Dips 5s10-5 +10kg

    4 Close grip BB BP 4s8

    5 Standing DB triceps extension 4s12

    6 DB BP neutral grip 2s12

    Cardio: treadmill 10 min

     

    A dziś:

     

    1 military press 2s + 3s8-6

    2 DB raise 4s12

    3 reverse flyes 4s14

    4 seated leg curl 4s12

    5 leg extensions 3s10

    6 seated calf raise 4s14

     

    Dziś miska wróciła do normy. Względnej. 1 i 2gi posiłek zamieniłem na jeden "wspólny" mniejszy niż obydwa razem wzięte. Skończyły mi się prochy praktycznie wszystkie. Zostala kreta i witaminy. Ale to nic. 

    Przede mną tydzień treningu bez prochu późńiej 2 tygodnie deloadu i powrót ;) 


    • 0

    #118
    Gościu1986

    Gościu1986

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 276 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna

    Jeśli spalacz zawierał sporą dawkę kofeiny i innych tego typu to pewnie przez brak tego supla apetyt Ci w górę podskoczył. Ja pijam dziennie 3-4 mocne kawy i wiem, że jak bym miał przestać je pić, to głód nie dawałby mi spokoju :D


    • 0

    #119
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    Obstawiam raczej, że to wina dodatkowej kilometrówki rowerowej z poniedziałku i wtorku (w sumie 40+km), bo dziś już się czuję normalnie i nie ssie jak wściekły. A wczoraj zjadłem posiłek 2000kcal nie minęły 2h i dalej byłem głodny. Załadowałem pod korek, bo jedząc nadal byłem głodny i nagle bum - pełno. 

     

    Cholernie dziwna sytuacja. Pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego. Hormony mi ześwirowały - tak myślę. A na dodatek jedząc czułem się jakbym się naćpał ^^ Ciekawe doznanie. 

    ps

    spalacz zdarzało mi się odstawiać na kilka dni i nie było takich cyrków, więc to nie mogło być spowodowane samym brakiem kofeiny :) Może po prostu nałożył się efekt odstawienia kofeiny, maki oraz ogólne przetrenowanie organizmu - mogłem wyzerować glikogen totalnie i organizm mi powiedział, że muszę go solidnie uzupełnić :P Mimo wszystko nie jestem na bombie, a w pn i wt robiłem można rzec po 2 treningi dziennie :P


    • 0

    #120
    Keziu

    Keziu

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Canter
    • Staż [mies.]: 36+

    Dobra panowie i panie, bo czasu brak. Jutro wylatuję, dziś udało mi się wskoczyć tu na chwilę. Wrzucę foty z zamknięcia redukcji. Stare są na drugiej stronie dziennika, jeśli ktoś chce porównać. 

     

    Reasumując od stycznia do ostatniej soboty - cykl 4x4 tygodnie - spadło mi:

    z głównych obwodów (łapa, udo, łydka, klatka itd) nie więcej niż po 1.5cm

    Brzuch: 103 -> 89cm (-14cm)

    Waga: 103 -> 93kg (-10kg)

     

    Spadek pasa większy niż spadek wagi, więc w moim mniemaniu nie spaliłem za wiele mięska ;) Niżej foty!

     

    Spoiler

     

    Widzę, że mnie jakoś "skrzywiło". Może to świeże, może stare, ale przez tłuszcz nie było tego wcześniej widać. Tak czy siak: w piątek mam wizytę u fizjo to mi powie co to jest i jak to zwalczyć (mam nadzieję). 

    Widać też rozstępy na bębnie. Pozostałości po obwodzie 115cm i wadze 112kg :P Może kiedyś wrzucę fotę jak to wtedy wyglądało. Jednym słowem - było źle. 

     

    EDIT:

    wczorajszy i dzisiejszy trening zaliczone. Jutro już bez siłowni. 

     

    Odezwę się za dwa - dwa i pół tygodnia :)


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko