Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zginął podczas wyciskania

- - - - -

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#1
Mr.Kilo

Mr.Kilo

    KFD Ultra

  • KFD pro
  • PipPipPip
  • 508 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24
    Igor Golushkin młody Rosjanin zginął podczas wyciskania sztangi leżąc. Gdy sztanga przystąpił do wyciskania w połowie drogi gryf wyślizgnął mu się z rąk. Na nic zdała się asekuracja, sztanga upadła na klatkę piersiową i przygniatając ją uszkodziła żebra w wyniku czego również serce. Sportowiec zdołał jeszcze usiąść i napić się wody.

    Aby zobaczyć materiał video wystarczy wpisać w domyślnej wyszukiwarce ,,Igor Golushkin''.

    Zginął robiąc to, co kochał. Szacunek dla Niego.
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Trafka

    Trafka

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 411 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 7
    Ewidentna wina asekurantów, kto postawił tam takich patyków, jeden coś tam próbował, a drugi to wgl stał i się przyglądał.
    • 0

    #3
    SQUNIO

    SQUNIO

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 108 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Oxford
    • Staż [mies.]: 60
    O w mordę...Kto ich tam postawił...
    • 0

    #4
    pawel92mieszko

    pawel92mieszko

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 883 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 4 lata

    Ewidentna wina asekurantów, kto postawił tam takich patyków, jeden coś tam próbował, a drugi to wgl stał i się przyglądał.

    RIP
    moim zdaniem wina wyciskającego, jakby trzymał dobrze sztange to by mu nie wyleciała z rąk
    te patyki pewnie są większe od Ciebie
    • 2

    #5
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140
    Nie wiem kto zawinił. Szkoda typa. Strasznie głupia śmierć. Podnoszenie ciężarów to nie jest sport ekstremalny. Tu najgorsze co może Ci się przytrafić, to kontuzja, a jednak... Jeszcze raz, szkoda kolesia.
    • 0

    #6
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19
    wydaje mi się, że to stare info.Jeśli nie - kilka miesięcy temu (3-4) również zginął rosjanin podnoszący ciężary.
    • 0

    #7
    zigmae

    zigmae

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2850 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: xx
    małpi chwyt miał czy mi się wydaje ?
    • 0

    #8
    tosziro

    tosziro

      Wczuwa się w forum

    • KFD pro
    • PipPip
    • 184 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    Wina "asekurantów". Koleś próbował wycisnąć ponad 180 kg praktycznie bez asekuracji.
    • 0

    #9
    SPECT

    SPECT

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 52 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 3
    No asekuracja też miała swoją winę, ale nie można na nich wszystkiego zwalać.
    • 0

    #10
    mr.nobody

    mr.nobody

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 515 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Ewidentna wina asekurantów, kto postawił tam takich patyków, jeden coś tam próbował, a drugi to wgl stał i się przyglądał.

    Asekuranci fakt trochę sobie odpuścili, ale nawet gdyby to i tak ta sztanga by go przygniotła. Reakcja człowieka jest zbyt wolna w takich momentach. Sztanga lecąca mniej więcej z wysokości 60cm przy wadze ponad 180kg nie jest możliwa do zatrzymania, bez uszczerbku na zdrowiu. Zastanówcie się co piszecie to nie jest 40kg, że można to chwycić w powietrzu.
    • 2

    #11
    Mr.Kilo

    Mr.Kilo

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 508 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24
    W tym przypadku powiedzmy, że uniósł sztangę 50 cm nad klatkę. Sztanga 180 kg. Asekuracji nie było. Jak jest jakiś dobry fizyk na forum to pewnie mógłby obliczyć z jaką siłą spadł mu ten ciężar na klatę.
    • 0

    #12
    Jestęmiszczę

    Jestęmiszczę

      KFD Gold +

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 795 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: leci
    1kg=10N
    180kg=1800N

    Do tego pewnie jeszcze doliczyć wysokość, także troszkę będzie, śmierć głupia, ale zdarzają się takie wypadki, tak samo widziałem filmik co koleś robił martwy ponad 200kg i zapaści dostał i umarł.
    • 0

    #13
    Mr.Kilo

    Mr.Kilo

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 508 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24
    @mistrzu3 Tak, też to widziałem.

    A gdyby asekuracja zadziałała tak, jakby byli nastawieni że spadnie, że zaraz będą musieli łapać 180 kg ciężaru, to miałby w ogóle szanse na przeżycie???
    • 0

    #14
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19
    może nie spadłaby z taką siłą i narządy wewnętrzne by się nie uszkodziły.
    • 0

    #15
    Verru

    Verru

      #tylkocalvinklein

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7666 postów
  • Wiek: 59
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Floryda, US
    • Staż [mies.]: 3 lata
    Asekuracja ma działać tak, że spadnie, nie wiem po co innego mieli by być %) Przynajmniej mogliby trzymać ręce pod końcówkami sztangi, a nie prawie w kieszeniach %)
    • 0

    #16
    SQUNIO

    SQUNIO

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 108 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Oxford
    • Staż [mies.]: 60

    Asekuracja ma działać tak, że spadnie, nie wiem po co innego mieli by być %) Przynajmniej mogliby trzymać ręce pod końcówkami sztangi, a nie prawie w kieszeniach %)


    Dokładnie o tym samym myślałem, zazwyczaj na zawodach tak to powinno wyglądać, że asekuranci mają ręce idealnie pod zakończeniami sztangi, i gdyby tak było, to na pewno siła uderzenia nic większego by mu nie zrobiła czyt. nie doprowadziła do śmierci. Ten film powinien obejrzeć każdy kto asekuruje kogoś na siłowni czy na zawodach, i chyba nie trzeba tłumaczyć po co.
    • 0

    #17
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140
    Może ktoś dać tu ten filmik z tej zapaści przy martwym?

    Ogólnie nie wiem jak to jest, ale zobaczcie, że nawet na najlepszych zawodach gdzie sztangi po 400kg asekuruje kilku 120kilowych kolesi, i tak nikomu nie udaje się złapać taj sztangi. Nie jest łatwo odpowiednio się przygotować, bo przecież trzeba trzymać ręce na tyle daleko by nie przeszkadzać w wyciskaniu.
    Szczerze mówiąc sam nie wiem jakbym się zachował. Przecież wypadająca komuś sztanga z łap przy wyciskaniu, to nieczęsty widok. Dla mnie asekuracja oznacza podniesieni nieudanego powtórzenia, ale tak jak pisałem - ja nie znam przypadków aby komuś sztanga z łap wypadła.

    Nie wiem czy koleś robił małpi chwyt, chyba tak. Parę dni temu widziałem jakiś komentarz na YT. Typ napisał, że jeśli ktoś ma ogarniętą technikę, to nie ma szansy wypaść z małpiego chwytu. Niby tak, ale to były zawody, a wielu osobom wypada. Nie wiem co daje taki chwyt, ja go nigdy nie stosowałem.
    • 0

    #18
    mr.nobody

    mr.nobody

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 515 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    A gdyby asekuracja zadziałała tak, jakby byli nastawieni że spadnie, że zaraz będą musieli łapać 180 kg ciężaru, to miałby w ogóle szanse na przeżycie???

    Przy tych asekurantach nie pomogłoby nawet to. Tutaj był ewidentny błąd podnoszącego, powinien zamknąć uchwyt.

    Asekuracja ma działać tak, że spadnie, nie wiem po co innego mieli by być %) Przynajmniej mogliby trzymać ręce pod końcówkami sztangi, a nie prawie w kieszeniach %)

    Asekuranci są po to by pomóc podnieść jak już nie możesz, nie od łapania sztangi która waży 185kg.
    • 3

    #19
    Verru

    Verru

      #tylkocalvinklein

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7666 postów
  • Wiek: 59
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Floryda, US
    • Staż [mies.]: 3 lata

    Przy tych asekurantach nie pomogłoby nawet to. Tutaj był ewidentny błąd podnoszącego, powinien zamknąć uchwyt.

    Asekuranci są po to by pomóc podnieść jak już nie możesz, nie od łapania sztangi która waży 185kg.


    Ok, zawsze myślałem, że oprócz tego asekurują by nie spadła ci sztanga na klatę/gardło/twarz jak ci ręce zwiędną.
    • 0

    #20
    nerwowynerwus

    nerwowynerwus

      Wczuwa się w forum

    • Bez aktywacji
    • PipPip
    • 76 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    Po pierwsze, nie jestem fanem pisania internetowych świeczek czy "rip'ów", ale niech spoczywa w pokoju.
    Po drugie, goście którzy go asekurowali pewnie byli z łapanki, a widać po nich, że może nie 185, ale tą 100 podnoszą, bo wcale takimi patykami nie są, sęk w tym, że stało się to bardzo szybko... no tak, ale od czegoś oni tam są. Moim zdaniem widzieli pewnie, że bez problemu wyciskał takie ciężary, więc co miało by pójść nie tam?... no właśnie.
    Po trzecie ... o co chodzi z tą wodą? Później kobita też ją przyniosła... to tak w panice czy co... bez sensu.
    Po czwarte - kobieta z wodą przybiegła w 5 sekund... a lekarz? Jak coś się dzieje to oni krzyczą "Wody!", zamiast "Lekarza!" ?
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko