Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zerwanie Przyczepów Mieśnia?

- - - - - przetrenowanie kontuzja zerwanie przyczepow miesnia

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#41
Zoolwioo

Zoolwioo

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Staż [mies.]: 84
ja miesiac temu zerwałem całkowicie przyczep tricepsa. teraz jestem po operacyjnym przyszyciu go pod narkozą. zgłosiłem sie po trzech tygodniach i ortopeda zjebał mnie czego tak późno. narazie mam reke w gipsie. jak sie wykuruje to napisze czy jest dobrze. przed kontuzja wyciskalem 220 kg na klate, 160 kg barki i nie chciałbym zeby sie to pogorszyło. gips mam nosic 10 dni a potem temblak tylko nie wiem jak długo. jak pytałem sie tego ortopedy co mnie operował czy bede mógł cwiczyc to sie głupio usmiechnął i nic nie powidział. zobacze za pare tygodni o co mu chodziło........
  • 0

#42
tomekrambo87

tomekrambo87

    KFD Gold

  • KFD pro
  • Pip
  • 37 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    to ciekawe czy ktos by wogule chcial operowac po 2 latach jak dzien po zerwaniu lekarz powiedzial zebym nic ztym nie robil, gdzie miales te operacje? ja 2 lata temu wyciskalem 170kg a teraz robie sobie seryjki 50kg
    • 0

    #43
    Zoolwioo

    Zoolwioo

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 5 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 84
    zabieg miałem na oddziale ortopedycznym w szczecin-zdunowo.. trwał 2 godziny a na drugi dzien wypisali mnie. w środe jade na zdjęcie gipsu i konsultacje...powiem wam co dalej....

    jak bedziecie podejrzewac podobny uraz nie idzcie do chirurga ba sie nie znaja idzcie odrazu do dobrego ortopedy mi chirurg tez powiedzaał na drugi dzien po urazie zeby tego nie ruszac i ze z reka jest ok. pózniej ortopeda mnie opierdzielił czgo tak pózno z tym do niego przychodze a mineło ponad 3 tygodnie. powiedział ze czym predzej tym lepiej i zabieg jest mniej skomplikowany gdyz przyczep jest blisko miejsca oderwania i lepej go złapac a pózniej trzeba go naciągac i rehabilitacja jest dłuzsza........

    tomekrambo87.....idz prywatnie do ortopedy i jak mu powiesz ze przeszkadza ci to w zyciu i w normalnym funkcjonowaniu to musi dac ci skierowanie do szpitala ortopedycznego. i zrobia ci to za darmo z funduszu zdrowia. ale moze byc tak ze ci rozetna i nic ni zrobia bo moze byc zapózno a to dopiero widac po rozcieciu i dojsciu do przyczepu.....ale trzeba próbowac....zreszta powiedza ci w szpitalu o co chodzi...spróbuj.....
    • 0

    #44
    Kejdź

    Kejdź

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 1 postów
    a ja chciałbym znaleźć kontakt do tego ortopedy u którego zabieg miał martinez25, ale on już chyba nie pojawia się na forum, od mojej kontuzji tez niedługo upłynie 2 miesiące...
    • 0

    #45
    martinez25

    martinez25

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 5 postów

    a ja chciałbym znaleźć kontakt do tego ortopedy u którego zabieg miał martinez25, ale on już chyba nie pojawia się na forum, od mojej kontuzji tez niedługo upłynie 2 miesiące...

    Cześć panowie przepraszam że zaniedbałem o forum i kolegów w potrzebie. Piszcie bo akurat mam troche czasu to postaram się każdemu pomóc, a jeżeli chodzi o zerwanie to po to po 3,5 roku ta lewa reka co miałem 80% zerwania to jest bardzo dobrze ,działa bardzo poprawnie i spokojnie podnosiłem 120kg kilka razy i nic zupełnie się nie działo. troche jest inaczej ale działa w 100%. Jeżeli chodzi o tego chirurga ortopede to Marek Figiel on operuje w szpitalach w Końskich i w Starachowicach. Co ciekawe to niedawno a mianowicie tydzień temu zerwałem po prawej stronie 25% a z lewa zszyta nic się nie dzieje. Szkoda że tak póżno ale dopiero teraz doszliśmy z dwoma lekarzami jakie są przyczyny tych zerwań skoro po rozgrzewkach i nie na maksymalnym cieżarach i napewno nie przez przetrenowanie a nie stare niewyleczone kontuzje. Pamiętajcie nawet stare zerwania można naprawić ,piszcie postaram się pomóc.
    • 1

    #46
    lukaszz14

    lukaszz14

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 1 postów

    Pamiętajcie nawet stare zerwania można naprawić ,piszcie postaram się pomóc.

    Witam, około 4 miesiecy temu doznałem kontuzji, nie miałem żadnego przeprowadzonego zabiegu. Mięsień jest zdeformowany, sprawność juz nie ta sama. Czy moglibyscie podpowiedziec do kogo sie z tym udać, byłem u ortopedy aktualnie czekam na rehabilitacje ale sadze ze ona niewiele pomoze. Potrzebne bedzie przeprowadzenie zabiegu tylko nie moge trafic na kogos kto mi pomoze.
    • 0

    #47
    dzonybrawo

    dzonybrawo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów

    http://www.kfd.pl/ze...ka-153160.html/  mam podobna sytuacje


    • 0

    #48
    dzonybrawo

    dzonybrawo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów

    witam.
    mialem podbny przypadek w kwietniu tamtego roku . na zawodach w wyciskaniu zerwal mi sie miesiec kaltki piersiowej. powstal krwiak pod skora na cale reke a miesien zwinal sie do srodka klatki. z zawodow zawieziono mnie na pogotowie a INTELIGENTNY lekarz skierowal mnie na usg , ktore wykazalo zeerwane przyczepu miesniowego. przypisal mi tylko orteze stabilizacyjna na 3 tyg, ktora nic nie dala.po 3 tyg noszenia miesien byl tak skurczony ze nie moglem wykonywac zadnych ruchow reka ale pomalu zaczelem ruszac.. chodzilem potem do niego i jego zwodzenia mnie wkur..... rehabilitacja i basen ktory rzekomo mial pomoc ,nic nie dawal. pojechalem do Otowcka tam jest specjalistyczna klinika zajmujaca sie zerwanymi miesniami. lekarz ordyantor byl zdziwiony takim zerwaniem i prawda jest taka ze takie ourazy jak ten robi sie odrazu po zerwaniu i tego samego dnia .powinno sie operowac go przyszywajac miesien ktory jeszcze sie nie skurczyl i nie zabliznil. ja bylem juz z 5 miesiecy po wypadku. zaproponowal mi wyciecie miesni z ud(bo to duze miesnie) i wszczepienie w klatke (z ud temu bo musi byc taki sam genetycznie). problem jest w tym ze on ani zaden z jego kolegow nie chce sie tego podjac po takim czasie. pytalem tez o Caroline w Warszawie ale spotkalem sie z roznymi zdaniami na jej temat. ponoc w Łodzi ktos robi operacje wszczepiania sztucznych miesni.,. moze cos o tym wiecie .. nie trenuje juz 1,5 roku i chcialbym wrocic do tego co bylo przed kontuzja. mam pytanie do martinez25. jak u niego jest po operacji i czy moze podac nr do tego lekarza abym mogl sie z nim skonsultowac... pozdrawiam

     

    tak samo mnie spławiali, tylko ze nie zwlekałem, zadbałem o całą jebaną kwitologie która jest niezbędna w NARODOWYM FUNDUSZU ZŁODZIEJI, począwszy od skierowania od rodzinnego do ortopedy, od ortopedy prywatnego skierowanie na operacje w trybie pilnym, bo taki za darmo nie chciał wystawić, wtedy zacząłem chodzić po wszystkich szpitalach w rejonie z takimi skierowaniami i badaniami które zrobiłem prywatniej: usg rtg i rezonans, czy mnie przyjmą na zabieg, w 7 szpitalach mnie spławili, w ósmym  przyjęli trochę po marudzili ale zoperowali.

     

    tu masz przykładowe operacje na świeżo które od razu się wykonuje.

    http://www.youtube.c...h?v=6Cg6tzl1u1I

     

    http://www.youtube.c...h?v=QtkLWV_MSYk    a tu mamy pokazana operacje w formie animacji, jest to operacja która jest wykonywana po długim okresie zwlekania gdzie następuje duże obkurczenie mięśnia  i trzeba przestrzeń brakującego ścięgna wypełnić innym zamiennikiem najczęściej kawałek ścięgna wycinany jest ze ścięgna Achillesa lub  jest zastępowany ścięgnem pochodzenia zwierzęcego np. świni. 

     


    • 0

    #49
    worf771

    worf771

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 1 postów

    Cześć wszystkim. Jest to mój pierwszy post na tym forum więc jak coś to prosze o wyrozumiałość. Mam 37 lat, od kilkunastu lat trenuję silowo, biegam, basen, boksuję. Kilka lat temu podczas wyciskania na klatce poczułem dyskomfort w mięśniu piersiowym, takie uczucie pelności, zlekceważyłem to i ćwiczyłem dalej. Niestety ból sie nasilał, poszedłem do ortopedy, który zalecił mi odpoczynek. Po kilku dniach ból odpuścił, odczekałem miesiąc i wróciłem do treningów, oczywiście z dużo mniejszym obciążeniem. Podobna sytuacja powtarzała sie, przerwy w treningu klatki były coraz dłuższe i siła mięśnia spadała. Byłem u kilku lekarzy, u rehabilitanta który uelastycznił mi piersiowy i było wszytstko ok. Rok temu podczas wyciskania przy 10 powtórzeniu z ciężarem 80 kg. poczułem trzasnięcie w mięśniu. Klatka napuchła, ledwo prysznic wziąłem. Poszedłem do lekarza który podał mi środki przyśpieszające gojenie, plus tego rehabilitacja i stopniowy powrót na siłownię. Niestey to co teraz robie trudno nazwac treningiem, czasem zrobie serię z 60 kg 8 powtórzeń, czasem przy zwykłych pompkach odczuwam ból ktory wyklucza mnie z treningu klatki na co najmniej dwa tygodnie. Mieszkam w Łodzi, polećcie mi prosze jakiegoś ortopedę, który by sie podjął zabiegu operacyjnego, jestem tak zdesperowany, że nawet 10000 zl przeznacze na ten cel


    • 0

    #50
    dzonybrawo

    dzonybrawo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów

    Cześć wszystkim. Jest to mój pierwszy post na tym forum więc jak coś to prosze o wyrozumiałość. Mam 37 lat, od kilkunastu lat trenuję silowo, biegam, basen, boksuję. Kilka lat temu podczas wyciskania na klatce poczułem dyskomfort w mięśniu piersiowym, takie uczucie pelności, zlekceważyłem to i ćwiczyłem dalej. Niestety ból sie nasilał, poszedłem do ortopedy, który zalecił mi odpoczynek. Po kilku dniach ból odpuścił, odczekałem miesiąc i wróciłem do treningów, oczywiście z dużo mniejszym obciążeniem. Podobna sytuacja powtarzała sie, przerwy w treningu klatki były coraz dłuższe i siła mięśnia spadała. Byłem u kilku lekarzy, u rehabilitanta który uelastycznił mi piersiowy i było wszytstko ok. Rok temu podczas wyciskania przy 10 powtórzeniu z ciężarem 80 kg. poczułem trzasnięcie w mięśniu. Klatka napuchła, ledwo prysznic wziąłem. Poszedłem do lekarza który podał mi środki przyśpieszające gojenie, plus tego rehabilitacja i stopniowy powrót na siłownię. Niestey to co teraz robie trudno nazwac treningiem, czasem zrobie serię z 60 kg 8 powtórzeń, czasem przy zwykłych pompkach odczuwam ból ktory wyklucza mnie z treningu klatki na co najmniej dwa tygodnie. Mieszkam w Łodzi, polećcie mi prosze jakiegoś ortopedę, który by sie podjął zabiegu operacyjnego, jestem tak zdesperowany, że nawet 10000 zl przeznacze na ten cel


    • 0

    #51
    dzonybrawo

    dzonybrawo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów

    http://www.clinica-medica.pl/ortopedia  tu masz przykładowy  prywatny szpital operacja około 4000zl ale musisz wypytać szczegóły,

    jeżeli chcesz na nfz to to musisz iść do szpitala który robi w ogóle takie rzeczy, oni na pewno maja gabinet który raz w tygodniu kwalifikuje osoby do zabiegu, 

    z tego co się orientuje to w łodzi macie dosyć dobry szpital ortopedyczny chyba to jest coś podobnego do kliniki sportowej, na chwile obecna nie powiem Ci gdzie bo nie pamiętam ale jak jesteś zainteresowany to napisz to zapytam kolegę gdzie operował urwany biceps.



    Cześć wszystkim. Jest to mój pierwszy post na tym forum więc jak coś to prosze o wyrozumiałość. Mam 37 lat, od kilkunastu lat trenuję silowo, biegam, basen, boksuję. Kilka lat temu podczas wyciskania na klatce poczułem dyskomfort w mięśniu piersiowym, takie uczucie pelności, zlekceważyłem to i ćwiczyłem dalej. Niestety ból sie nasilał, poszedłem do ortopedy, który zalecił mi odpoczynek. Po kilku dniach ból odpuścił, odczekałem miesiąc i wróciłem do treningów, oczywiście z dużo mniejszym obciążeniem. Podobna sytuacja powtarzała sie, przerwy w treningu klatki były coraz dłuższe i siła mięśnia spadała. Byłem u kilku lekarzy, u rehabilitanta który uelastycznił mi piersiowy i było wszytstko ok. Rok temu podczas wyciskania przy 10 powtórzeniu z ciężarem 80 kg. poczułem trzasnięcie w mięśniu. Klatka napuchła, ledwo prysznic wziąłem. Poszedłem do lekarza który podał mi środki przyśpieszające gojenie, plus tego rehabilitacja i stopniowy powrót na siłownię. Niestey to co teraz robie trudno nazwac treningiem, czasem zrobie serię z 60 kg 8 powtórzeń, czasem przy zwykłych pompkach odczuwam ból ktory wyklucza mnie z treningu klatki na co najmniej dwa tygodnie. Mieszkam w Łodzi, polećcie mi prosze jakiegoś ortopedę, który by sie podjął zabiegu operacyjnego, jestem tak zdesperowany, że nawet 10000 zl przeznacze na ten cel

    jak usunac ten post ??? przez przypadek niepotrzebnie zcytowalem


    • 0

    #52
    kontuzjowanywawa1

    kontuzjowanywawa1

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 2 postów

    Witam.


    • 0

    #53
    kontuzjowanywawa1

    kontuzjowanywawa1

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 2 postów

    Witam wszystkich.Na poczatku maja podczas wyciskania sztangi a wlasciwie opuszczajac ja poczulem trzasniecie w prawej piersi.Siniak,ból.Pierwsze kroki skierowalem na ostry dyzur gdzie zalozono mi temblak,skierowano na usg i rendgen.I tak od lekarza do lekarza az do prywtnej kliniki(na fundusz zapomnij) na rezonans magnetyczny.Wynik:w badaniu uwidoczniono calkowite zerwanie miesnia piersiowego wiekszego w zakresie czesci mostkowo zebrowej.

    Minelo dokladnie 24 dni od zerwania,ruchy ta reka sa duzo lepsze,moge normalnie zmieniac biegi co przez pierwsze 7dni bylo nierealne.

    Jutro mam wizyte u ortopedy w celu dalszego leczenia,ale prosze was o odpowiedz a zwlaszcza zawodnikow-wyciskaczy z podobnymi konuzjami.Jakie sa realne szanse na powrot do formy po operacji?Slyszalem ze po zabiegu to ok 3 mies reka na sztywno a pozniej rehabilitacja.Tak ogolnie to jest coraz lepiej w zyciu codziennym ale o wyciskaniu czy innych cwiczeniach w ktorych bierze udzal uszkodzona strona to moge zapomniec.Dziekuje za odpowiedzi.


    • 0

    #54
    dzonybrawo

    dzonybrawo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów

    Witam wszystkich.Na poczatku maja podczas wyciskania sztangi a wlasciwie opuszczajac ja poczulem trzasniecie w prawej piersi.Siniak,ból.Pierwsze kroki skierowalem na ostry dyzur gdzie zalozono mi temblak,skierowano na usg i rendgen.I tak od lekarza do lekarza az do prywtnej kliniki(na fundusz zapomnij) na rezonans magnetyczny.Wynik:w badaniu uwidoczniono calkowite zerwanie miesnia piersiowego wiekszego w zakresie czesci mostkowo zebrowej.
    Minelo dokladnie 24 dni od zerwania,ruchy ta reka sa duzo lepsze,moge normalnie zmieniac biegi co przez pierwsze 7dni bylo nierealne.
    Jutro mam wizyte u ortopedy w celu dalszego leczenia,ale prosze was o odpowiedz a zwlaszcza zawodnikow-wyciskaczy z podobnymi konuzjami.Jakie sa realne szanse na powrot do formy po operacji?Slyszalem ze po zabiegu to ok 3 mies reka na sztywno a pozniej rehabilitacja.Tak ogolnie to jest coraz lepiej w zyciu codziennym ale o wyciskaniu czy innych cwiczeniach w ktorych bierze udzal uszkodzona strona to moge zapomniec.Dziekuje za odpowiedzi.


    • 0

    #55
    dzonybrawo

    dzonybrawo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów
    hej jestem juz 3 miesiace po operacji przyczepienia miesnia dopiero teraz przestalo mnie wszystko bolec szczegolenie staw ktory po tak dlugim czasie unieruchomiejia sie zwyczajnie zastal , jeszcze jie probowalem robic pompek lekarz zakazal a ja sie do tego stosuje nie chce jeszcze tego przechodzic przez okres pol rocznej laby zaakceptowalem to ze juz nie wroce na silownie do takiego stanu jak przed kontuzja, przestawilem sie na crossfit.

    plywanie mi pomoglo w bardzo szybkim czasie rozciagnac i rozruszac staw po operacji .
    • 0

    #56
    sir-lipton

    sir-lipton

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 2 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Witam

     

    Ktoś ma doświadczenie z oderwanym przyczepem głowy krótkiej bicepsa?  Żadnego efektu typu objaw Popeye'a, jedynie dość widoczny zanik części mięsnia (zaraz za stawem łokciowym a najbardziej to widać od połowy mięsnia w górę). Część bicka tzn.głowa długa działa i poza zmniejszeniem siły brak jakiegolokwiek ograniczenia ruchu czy bólu. Diagnoza ortopedy z nfz: z tym się nic nie robi, zalecenie to próba odbudowania ćwiczeniami tego co można odbudować. Prywatny też zalecił ćwiczenia...

    Interesuje mnie czy taka kontuzja nadaje się do zabiegu? Czy możliwe normalne obciążenia po zabiegu? No i kwestia podstawowa jednak ręce lepiej wyglądają kiedy są jednakowych gabarytów ;)


    • 0

    #57
    dzonybrawo

    dzonybrawo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów

     

     

     

     

    Cześć, porównaj sobie czy masz podobna sytuacje do do przedstawionych na filmikach jeżeli tak to znaczy ze zerwałeś. Najlepiej jakbyś zrobił USG prywatne około 150zl, wtedy lekarz się lepiej stara, i nie daj się namówić na rezonans 500zł  bo to samo widać akurat przy ścięgnach, tak mi powiedział mój. 

    U mnie też powiedział ortopeda ze się nic nie zrobi i żebym zapomniał o treningach już do końca życia,  poszedłem do prywatnego który powiedział ze można to zoperować i to zrobiłem, minął rok na siłce ćwiczę tylko już ostrożnie i nie z takimi ciężarami, trauma lekka pozostała.

     

     

    Niedługo wstawię fotki po powrocie tylko jeszcze miesiąc redukcji bo się browcami i chipsami trochę zalałem ;)

    Masz jeszcze jakieś pytania to wal śmiało  :KFD:


    • 0

    #58
    sir-lipton

    sir-lipton

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 2 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Cześć,

    Na filmikach to głównie objaw Popeye'a dobrze widoczny. U mnie trochę w drugą stronę poszło, na całej długości mięsnia jest go mniej niż było (jakby wyłączona nagle cała głowa krótka).  Największy "ubytek" w górnej jego części. USG było robione i nic tam lekarz (prywatny) nie wypatrzył, w diagnozie sugerował się tym co widział na żywo, ale pewności 100% chyba nie miał. Ten z nfz'tu stwierdził podobnie, że głowa krótka zerwana i nic tu już nie zrobimy. Nie pozostaje nic innego jak kolejna wizyta, jedynie trafić na odpowiedniego znachora trzeba ;)


    • 0

    #59
    dzonybrawo

    dzonybrawo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów
    Jezeli poszlo sciegno to jeszcze jest ok latwo mozna zszyc ale najgorsze jak poszlo na miesniu, podobno ciezko sie goi i trudne do zszycia, tak mi moj specjalista powiedzial.

    Masz malo czasu, bo powyzej 2 tygodni miesien nieuzywany bedzie zanikal.
    • 0

    #60
    mundy

    mundy

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3899 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ostrow maz
    • Staż [mies.]: 108

    2015-05-13-347.jpg

     

    No to i ja się "pochwalę" 

     

    Jakiś miesiac to pobolewało , ale sie z tym trenowalo moze przejdzie az mam krwiaka. Bylem na RTG nic nie wyszło, jutro jade na USG całego bardku. Podejrzenie naderwania scięgna i/lub przyczepów piersiowego lewego. 

    Objawy takie, że przy wycisku sztangą na poziomie spiolem klate gdy sztanga była w dolnym zwrtotnym punkcie no i poczułem jak by mi nożem ktoś podciał pomiedzy pachwina , a lewym cycem i taki chrzęśt jak bym garść gałęzi scisnoł rekami i skrecił.. No tak pobolewa przy wyciskach na klatke czy to hantle czy sztanga w ob\u przypadkach, skosy podobnie. Wszytkie rozpeitki rozciągania boli najbardziej dipsy. Przy podciaganiach na plecy w szerokim chwycie również. Ostatnio przy MC na 190 kg taki skurcz zlapal i widac jak klatka w tym miejscu sie na pare min zgrubiała i skurcz złapał (nie bolalao ale czuć jak przyczepy jakby sie podwijały/) wiec tez to ćw odstawiam. .

     

    Fotka to krwiak , ktory też potwierdza typowy objaw o ktorym piszecie wcześniej. Troche mnie nie uspokoiliście bo może być nieciekawie, ale i utwierdzacie w tym żeby nie probowac z tym trenowac, bo można spaskudzić  to do końca ;/ . 

     

    By sie chcialo na sile podgonić forme , a tu trzeba pare tyg luzowac ;/ jak ja lubie kontuzje. Odezwie sie jak usg odbiore.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko