Skocz do zawartości

Zdjęcie

zawroty głowy itp.

- - - - - zawroty glowy

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
tamburyn

tamburyn

    KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPip
  • 941 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:małopolska
    • Staż [mies.]: IV2006
    Witam!
    Pytanie dotyczy mojej koleżanki. Otóż jakiś czas temu, dokładnie 3 miesiące temu skończyła a6w. Jako, że brzuszek miała troszkę zatłuszczony i "szósteczka" weszła naprawde dobrze postanowiła trzymać się tego co osiągnęła i zmieniła nawyki żywieniowe.
    Od tamtego czasu więcej białka zamiast węglowodanów, aby fałdki się nie powiększały a energia była.

    Kiedy pytam czy czuje się dobrze przy takiej diecie odpowiada, że jest ok. Jednak czasem ma zawroty głowy i bywają dni kiedy czuje się fatalnie. Nadmienię, że "kiedyś" takich problemów nie miała.

    Pytanie brzmi: czy powinna sobie jednak zaaplikować większą dawkę węglowodanów w ciągu dnia? I czy to co sie dzieje spowodowane może być brakiem właśnei "węgli" w diecie?
    Ona nie jada zbyt dużo, ale jeśli już coś je to serek wiejski:-) Oczywiście, że prócz tego je "normalnie", ale ogranicza węglowodany...
    Czy to przez tą dietkę tak sie dzieje??
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Ania

    Ania

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1840 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Olsztyn / UK

    Witam!
    Pytanie dotyczy mojej koleżanki. Otóż jakiś czas temu, dokładnie 3 miesiące temu skończyła a6w. Jako, że brzuszek miała troszkę zatłuszczony i "szósteczka" weszła naprawde dobrze postanowiła trzymać się tego co osiągnęła i zmieniła nawyki żywieniowe.
    Od tamtego czasu więcej białka zamiast węglowodanów, aby fałdki się nie powiększały a energia była.

    Kiedy pytam czy czuje się dobrze przy takiej diecie odpowiada, że jest ok. Jednak czasem ma zawroty głowy i bywają dni kiedy czuje się fatalnie. Nadmienię, że "kiedyś" takich problemów nie miała.

    Pytanie brzmi: czy powinna sobie jednak zaaplikować większą dawkę węglowodanów w ciągu dnia? I czy to co sie dzieje spowodowane może być brakiem właśnei "węgli" w diecie?
    Ona nie jada zbyt dużo, ale jeśli już coś je to serek wiejski:-) Oczywiście, że prócz tego je "normalnie", ale ogranicza węglowodany...
    Czy to przez tą dietkę tak sie dzieje??


    Jezeli bys napisal dokladnie jak sie odzywia, czyli co je, ile i o jakich porach, bylaby szansa aby odpowiedziec czy problem tkwi w diecie.
    Niestety nie podales zadnych informacji ktore by w tym pomogly, wobec tego jak chcesz porady, to uzupelnij dane.
    Napisz ile ma lat, jaki ma wzrost i ile wazy. Czy cwiczy nadal ?
    • 0

    #3
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57573 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Najlepiej by było, gdybys napisał szczegołowo jak się odzywia, poza tym wiecej danych o kolezance wiek, waga, wzrost, aktywnosc fizyczna etc. Przy gwałtownym ograniczeniu ww mogą wystąpic takie objawy, ale organizm radzi sobie z tym przewaznie w ciagu 2 - 3 tygodni. Przypuszczam, ze koleżanka się po prostu głodzi.

    Edit: Ania szybsza :D
    • 0

    #4
    luiza

    luiza

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPip
    • 1738 postów
  • Wiek: 42
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:WO
    problemem może być własnie zbyt mała ilośc węgli w diecie
    • 0

    #5
    tamburyn

    tamburyn

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 941 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:małopolska
    • Staż [mies.]: IV2006
    Dokładne info niestety ciężko mi zdobyc, ale z tego co kojarzę:
    - 6.00 śniadanie mini (czasem płatki fitness, ale zwykle jakaś Activia czy coś z braku czasu oczywiście)
    - 11.00 serek wiejski+pomidor+bułka
    - 11.00-16.00 czasem jakiś owoc
    - 16.00 obiad, ale znając Ją pewno tylko ledwo gryźnie,
    - 19.00 jakiś twarożek, tuńczyk, parówki czasem jak ma ochotę, itp:)
    Wszystkie te posiłki są mini-mini. Jedynie ten o 11 w miarę konkretny.

    Generalnie je mało. Bardzo mało. Z tym, że zawsze jadła podobne ilości ale teraz nastawia sie na serek wiejski i twaróg i sałatki tuńczykowate.
    Wody wypija sporo.

    Wiek 30lat, aktywność fizyczna...Brak. Tzn czasem w ogródku;)
    Wzrost jakieś 160cm, waga 52kg.
    Trenuje brzuszki tylko.
    Dzięki a6w zrzuciłą 2kg i troszkę centów z obwodu w pasie. Ona ma tendencje do szybkiego łapania zbędnych kg i ten efekt po ciężkim treningu jakoś tak Ją nastawił. Płakała i ćwiczyłą i teraz szkoda Jej psuć efektu:/

    Maximum stresu w związku z wykonywaną pracą- minimum pokarmu:/


    P.S. Co sądzicie o podwyższonym OB??

    Edytowany przez tamburyn, 31 lipiec 2007 - 20:54 .

    • 0

    #6
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57573 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Głodzi się. Niech doda kalorii i zacznie się ruszać. Poza tym niech zakupi jakis dobry preparat multiwitaminowy, bo przy takim jedzeniu ma pewnie duże niedobory.
    • 0

    #7
    tamburyn

    tamburyn

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 941 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:małopolska
    • Staż [mies.]: IV2006

    Głodzi się. Niech doda kalorii i zacznie się ruszać. Poza tym niech zakupi jakis dobry preparat multiwitaminowy, bo przy takim jedzeniu ma pewnie duże niedobory.


    Przykre ale prawdziwe.
    Muszę z Nią pogadać.

    Dzięki.
    Pozdrawiam!
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko