Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zapotrzebowanie kaloryczne dla kobiety, redukcja

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Iza12

Iza12

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 8 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Staż [mies.]: 3

Witam :)
Jestem tu nowa, a redukcję zaczęłam 3 miesiące temu. Zeszłam z 58 kg do 54 kg obecnie. Wzrost 164 cm, wiek 19. Budowa raczej endo/mezo. Waga ta utrzymuje mi się od jakiegoś czasu i niestety nie schodzi. Na siłownię chodzę 3-4 razy w tygodniu + areoby, najczęsciej rower, ok 40 min też 3-4 razy. Ostatnio miałam 1,5 tyg przerwy na siłowni, więc kręciłam same areo. Zapotrzebowanie wyliczyłam za pomocą wzorów i kalkulatorów, a pózniej przekształciłam trochę pod siebie i wygląda to tak 1700/W:200/T:50/B:112 z czego ostatnio jem więcej białka na rzecz innych makroskładników, bo po prostu tak jakoś wychodzi. Na redukcji czuję się w miarę ok, bo ni trzymam aż tak bardzo czystej michy, raczej jest to 80/20 co później wyszystko wliczam. Jednak są takie momenty gdzie cierpi na tym moja psychika, najczęściej gdy ja muszę jeść coś innego a rodzinka szama jakiś dobry obiad .. Plan był taki, że redukuje do końca września, ponieważ nie zależy mi jakoś na bardzo szybkiej utracie wagi, a raczej wszystko z głową. Później chciałam wskoczyć na utrzymanie wagi. Ogólnie proszę o odpowiedź na pytanie ile jeszcze redukować, czy nadal redukować, czy zapotrzebowanie jest odpowiednio ułożone. I jeśli się gdzieś wygłupiłam, to przepraszam, ale pomimo tego, że czytam i czytam to nadal jestem w tym jeszcze bardzo zielona. Nie chce też wyglądać jak szkielet, czy robić tylko takiej "formy na wakacje", a zależy mi na mięśniach, sile itd ale to jeszcze długa droga przede mną :D 


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
Róó

Róó

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6136 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:podkarpacie
    • Staż [mies.]: JUTRO

    po pierwsze powinnaś wstawić foty jakieś

    co do michy , lepiej mieć dopiętą a raz w tygodniu zrobić jakiegoś cheata

    możesz zmienić rower na interwał , zmienić coś w treningu , dorzucić spalacz 


    • 1

    #3
    Iza12

    Iza12

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 3
    mam nadzieje, że to jedno wystarczy, bo nie mam takich zdjęć, jeśli nie to postaram się zrobić lepsze, a co do michy to postaram się chociaż tak po prostu jest wygodniej dla mojej psychiki.
    • 0

    #4
    Iza12

    Iza12

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 3
    sylwetka obecnie

    Załączone miniaturki

    • 275709_df6d615c1e7aa5426ad57f36f67c66e8.jpg

    • 1

    #5
    Massive`

    Massive`

      Extreme Bodybuilding

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 63869 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Trójmiasto
    • Staż [mies.]: 13 lat

    Lekka redukcja tudzież rekompozycja.


    • 0

    #6
    Iza12

    Iza12

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 3
    Może głupie pytanie ale dużo jeszcze redukować? Mniej więcej do ilu kg, bo jednak coś tego tłuszczu jest, ale szkieletem też jakimś bardzo nie chce być
    • 0

    #7
    yoyob

    yoyob

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 121 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12

    Huh jeżeli chodzi o podobanie się chłopakom czy coś w ten deseń to nie określisz innym się spodoba aktualna,a dla mnie np. troszke z brzucha i  nóg można by odjąć. Jeżeli nie o to chodzi to sama musisz określić co ci się podoba. 


    • 0

    #8
    Iza12

    Iza12

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 3
    Raczej nie chodzi o podobnie się chłopakom, bo każdemu nie dogodzi :) po pierwsze i najważniejsze to zdrowie. Nie chce się jakoś "odchudzać" czy głodówac, chce być wysportowana a na końcu po prostu w miarę atrakcyjna. Co do podobania się sobie to jest ciężki temat, bo nigdy się sobie nie podobałam i raczej wątpię że kiedykolwiek będę z siebie zadowolona, ale pracuje nad tym. Niestety syndrom grubasa i wysmiewanie z przeszłości ma teraz skutki
    • 0

    #9
    mts1002

    mts1002

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 176 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Koszalin
    • Staż [mies.]: długo
    Masz atrakcyjną sylwetkę. Lekka redukcja, , później kcl na zero lub na lekki plus i budujesz mięśnie. Jeżeli wytrwasz i zobaczysz efekt swojej ciężkiej pracy to zaakceptujesz swoj wygląd i zacznie Ci się podobać. Ciężko pracuj i nigdy się nie poddawaj. Dużo zdrówka.
    • 0

    #10
    Iza12

    Iza12

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 3
    Dziękuję za wszystkie rady i miłe słowa :) będę cisnąc nadal, tym bardziej ze teraz koniec nauki i będę miała na to więcej czasu, bo tak to siłownia po szkole, 20 km od domu, w domu gotowanie obiadów dla siebie, na drugi dzień do szkoły, wiec trochę to było chaotyczne ale teraz będzie poprawa i na pewno się nie poddam.
    • 0

    #11
    Iza12

    Iza12

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 3
    Tak to mniej więcej wyglądało przez ostatnie lata.
    .

    Załączone miniaturki

    • received_649469045200863.jpeg

    • 0

    #12
    yoyob

    yoyob

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 121 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 12

    Widać gołym okiem progres. Po lewej stronie zaniedbana i ubrana byle jak, im bardziej w prawo tym lepiej :) Nie ma czego się wstydzić przy aktualnej sylwetce. Zrób jeszcze minimalna redukcje i potem zbieraj mięśnia. Niedługo sama zaczniesz się sobie podobać, a koleżanki będą zazdroscić :D btw. przy odpowiednio zdrowej diecie i dobrej technice treningowej zawsze będzie zdrowo :D


    • 0

    #13
    mts1002

    mts1002

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 176 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Koszalin
    • Staż [mies.]: długo
    Bardzo ładny progres . Super. Teraz masz już z górki. Sport wciąga jak narkotyk. Życzę Ci tylko takich nałogów. Ja też byłem grubasem. Zredukowalem 27 kg później masa i przytulem okolo 10kg na niskim bf. Skoro mi się udało to Tobie napewno się uda. Niech Ci co się śmiali zobaczą na co cię stać, ,jaka jesteś silna. To jest to!
    • 0

    #14
    Iza12

    Iza12

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 3
    Dziękuje, bardzo mi miło :) właśnie najgorsze co u mnie było to brak wiary w siebie i pokonanie nieśmiałości. Dziś nie jest idealnie i nadal mam zaniżona samoocenę(tzn niektórzy tak sądzą) ale ciężko jest wyjść z tego gdy przez tyle lat było się wysmiewanym i większym nawet od chłopaków :D rodzina tez w sumie nie wspierała mnie za bardzo a z tym małym progresem musiałam radzić sobie sama od początku. Było dużo wpadek, wstyd i powroty do wagi ale teraz to jakos utrzymuje, bo mam wsparcie i motywację. Jedyne to ciężko jest trochę z dietą, bo jeszcze przez te kilka miesięcy mieszkam z rodzicami a oni do tego jakiejś znacznej uwagi nie przywiązują. Na szczęście teraz wakacje i będę mogła się na tym skupić bardziej a nie wymyśliłam siłownie 3 miesiące przed maturą... To 2 zdj to ok2-3 tydzień redukcji, może nie ma wielkiego postępu ale tak jak mówiłam było to trochę chaotyczne, bo po pierwsze to moja pierwsza taka przygoda z redukcją, taką z głową a nie jakieś "odchudzanie" ale też dlatego, że jechałam do szkoły zazwyczaj o 5:30, gdzie nie wyobrażałam sobie wyjść bez śniadania dlatego nie mogłam ułożyć jakoś planu jedzenia, później po szkole siłownia, biegiem na autobus, obiad i jedzenie na drugi dzień, a później nauka do późna... Sama też musiałam zarobić na karnet, ponieważ nikt oprócz chłopaka nie wiedział o tym, że chodzę na siłownię :) tak wiem trochę sobie pomarudzilam, ale najgorsze juz chyba za mną i na pewno się nie poddam a może w końcu stanę przed lustrem i pomyślę "dobra robota"
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko