Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zaczynam walkę z 30 kg ...Moja Historia

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
iluśka

iluśka

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 1 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:zabite dechami
    • Staż [mies.]: 1mc

    Hej jestem grubasem z przeszłością który chce powoli ale wreszcie skutecznie schudnąć .ODzielić przeszłość szeroką kreską i pozbyć się kompleksów.

     

    Wiem że to moja wina ale też trochę i sterydów które brałam za dzieciaka na alergie .

    Zapewne mam skopany metabolizm do granic możliwości, przez przepiękne diety które fundowałam organizmowi, od 14 roku życia zawsze z efektem jojo( nigdy nie udało mi się utrzymać długo wagi po schudnięciu) .

    Drugi raz w życiu tyle ważę ,że moje bmi  jest powyżej 33,66...

    Pierwszy raz gdy moje bmi było w takim etapie miałam 15 lat to była druga dieta ,pierwszą była słynna mż . Druga kopenhaska to była maskara jadłam zaledwie 600 kcal ale schudłam 15 kg( poleciła mi ją ciocia)... Rozwaliłam sobie totalnie organizm niedobory żelaza ,omdlenia ,migreny problemy z nauką . Ten okres trwał około dwóch lat.

     

    Kiedy się unormowało na tyle że czułam się lepiej a waga stanęła na 82kg .Zostałam wegetarianką nie jadłam mięsa 2lata(ogólny światopogląd, nie żebym nie lubiła mięska) aż do momentu kiedy nie zemdlałam przy chłopaku ...Zapewne  waga stała ponieważ jadłam dużo warzyw . Wtedy przyniósł mi dwie kanapki z mięsem i kazał zjeść mówiąc że człowiek powinien jeść wszystko a nie same warzywa wiedząc że ma racje po długich negocjacjach zgodziłam się z czasem odzyskiwałam siły i jem do dziś mięsko .

     

    Następną dietą była dieta 1000 kcal potem, kapuściana , ale efekty żadne albo tylko w okolicach 82 kg maks 79 wchodziło na wagę.Po skończeniu technikum poszłam do pracy na produkcji z racji tego że poza domem przebywałam 12 h jadłam jedzenie w pudełkach odmierzone odważone no i schudłam ładnie bo 75 potem weszła kontuzja nadgarstka i waga wróciła pozwalałam sobie na przetworzone jedzenie słodycze coś co można było szybko zrobić bo lewą ręką trudno coś zrobić a chłopak był za granicą wiec ogólnie musiałam jeść co mi dadzą .

    Potem jakiś czas dałam sobie spokój z dietami próbowałam zaakceptować swój tłuszczyk nie dałam rady. Znów dieta bez liczenia kecal ale zdrowo i ciągła jazda na rowerze znów z 85 zrzuciłam do 79 kg . przyszła zima i podałam się znów ... Długi czas ważyłam 85kg.

     

    Tym razem już nie chce się poddać ,odpuścić .Utyłam najwięcej w swoim życiu bo do 99 kg .Waga zaczęła szybować w momencie rzucenia papierosów . Aktualnie nie pale 8 mc. Zaczęłam czuć smaki wyraźniej ,wszystko co jest gotowane przez palące osoby jest za słone . Ale martwiło mnie to że tak szybko przytyłam poszłam do lekarza zrobiłam badania . Lekarka powiedziała że gdybym planowała zajść w ciąże to muszę ,powinnam brać tabletki na

    Hashimoto mój wynik to tsh 3,220 mówi że w moim wieku to za dużo ,

    ale ciała anty tpo , anty tg są w normie .(11,23 i 6,05)

    Myślę że może to być spowodowane stresem. Musiała bym zrobić jeszcze badanie kortyzolu.

     

    Aktualnie moja waga to 95 kg .

    Redukcje zaczęłam dokładnie 28 sierpnia .

    Wprowadzałam powoli jedzenie posiłków 5 raz dziennie  ,nie liczyłam kalorii waga zleciała o kilo do 8 września . Od 8 września zaczęłam wszystko zapisywać w aplikacji Balance  .

    Aplikacja wyliczyła mi żeby chudnąć 1 kg w tygodniu ,muszę jeść 1855 kcal przy średnim ruchu .

    Wiec spacerowałam szybko średnio 10000 kroków to wychodziło 7 km czasem robiłam nawet 12 zależało od dnia .

    Ćwiczyłam też jogę ,podnosiłam hantelki o obciążeniu 1 kg takie trochę swoje ćwiczenia  :)

    Schudłam do 85

    Znudziła mi się joga wiec wrzuciłam aplikacje z spalanie tłuszczu z brzucha dla początkujący jestem na niej od 9 dni . Od przedwczoraj dorzuciłam jeszcze ćwiczenia ogólnorozwojowe ramion i nóg  . Pocę  i męczę się przy tych ćwiczeniach jak nie wiem brakuje mi nie jeden raz oddechu lub krzyczę w sobie przy robieniu planka 35 s to dla mnie masakra . Na brzuch fajnie idzie mi bo to 9  dzień ale reszta jest ciężka dziś czuje że bolą mnie ramiona ale chyba nie jest tak źle bo w porównaniu do innych lat ruszam się :) 

     

     

     

     

    A wiec moje rozpiska jedzenia to :

     

    Pierwszy  Posiłek

    mleko 100 ml 62 kecal

    konfitura malinowa 20 g 50 kecal

    twaróg 250 g 170 kecal

    płatki owsiane 45g 164 kecal

    7 malinek 7 kecal

     

    Drugi posiłek

    Brukselka 200g 110kcal

    Wołowina 60g 173kcal

    Ziemniaki 80 g 64kcal

    Masło 14g 102kcal

    oliwa 5g 44kcal

     

    trzeci posiłek

    pomidor 65g 11kcal

    cukinia 150 g 24kcal

    tuńczyk w wodzie 100g 116 kcal

    masło 10g  72kecl

    Chleb żytni ze słonecznikiem 80 g 222kcal

     

    Czwarty posiłek

    maliny 100g 52 kecal

    mleko 100 ml 62 kecal

    mango 100g 65 kecal

    Drink białkowy Stoffwechsel Vitaldrink  224kecal

     

    Dochodzą kawy z mlekiem dwie 100 ml 62kecal( w śniadanie wliczone )

     białko 130 g

    węgle 189 g

    tłuszcz 67 g

     

    A więc moje pytanko waga stoi od 9 dni . Uważam że nie powinnam się przejmować tym bardziej że jestem po miesiączce . Ale jednak się boje że coś jest nie tak może za mało jem a za  dużo trenuje spalam od 700 kcal do 1200kcal dziennie plus prowadzę dom i zajmuje się osobą starszą .

     

    Proszę nie oceniajcie mnie tylko pomóżcie :)

    Pozdrawiam :)

    P.S

    Dziękuje jeżeli przeczytaliście wszystko z góry przepraszam za błedy :)

     

     

     

     

     

     

     


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57072 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120

    Powodzenia.


    • 0

    #3
    IMADŁO

    IMADŁO

      .

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 28877 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Witamy na forum.
    Zdrowia i powodzenia.
    • 0

    #4
    northwestpassage

    northwestpassage

      Się rozkreca

    • Nowi na forum
    • PipPipPip
    • 268 postów
    • Płeć:Kobieta
    • Staż [mies.]: 11
    Hej:) Dużo pracy już za Tobą, widać determinację i to jedna z najważniejszych rzeczy oraz systematyczność, aby osiągnąć efekty. Gratuluję rzucenia nałogu, na pewno przyczyniło się to do zwiększenia wagi - mimo to uważam, że warto:)

    Po 9 dniach jeszcze wg mnie nie ma co się martwić. Waga często leci skokowo.

    Tak zastanawiam się nad Twoim rozkładem, z jednej strony jak na redukcję wygląda nieźle pod względem kalorii, z drugiej to już jest mało - czasem żeby dodać bodziec organizmowi nie będzie z czego odejmować. I to nie tylko o kalorie chodzi, ale również o składniki odżywcze minerały i makroelementy, których na niskich kcal może brakować. Wiem jaka to ciężka droga sama w ciągu tego roku zrzuciłam 14kg, ale zaczynałam od 2200kcal, najniżej zeszłam do 1800 w naprawdę końcowej fazie redukcji. Cardio czy ruch dodawałam z czasem coraz więcej tak żeby zaskakiwać organizm kiedy przychodzi stagnacja.

    Nie chcę Ci całkiem mieszać, ale myślę że warto się zastanowić czy nie dodać kcal do 2000 i zwiększyć nieco ruch. Organizm zmęczony redukcją (u Ciebie już trochę to trwa) często nawet na lekko wyzszej kaloryce potrafi lepiej nakręcić metabolizm i też waga spada.
    Jeszcze pare kwesti o tórych nie wspominasz:
    1. Czy masz możliwość ćwiczyć siłowo? W domu lub w klubie?
    2. Robiłaś do tej pory jakieś cheety? Jak często?

    3. I chyba najważniejsze pytanie jakie jest Twoje podstawowe zapotrzebowanie kaloryczne? Ile masz wzrostu i lat? Ustalając to można łatwiej sterować resztą.
    4. Odnośnie rozkładu B T W to białko 130g bez ćwiczeń siłowych w planie to dość dużo. Można odjąć z tego z 30g conajmniej i dorzucić do tłuszczy lub węgli.

    5. Masz regularne miesiączki? Czy oprócz tych wahań tarczycy wszystko jest dobrze?
    • 0

    #5
    Great.R32

    Great.R32

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 149 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Szklarska Poręba
    • Staż [mies.]: 96

    Powodzenia!


    • 0

    #6
    Natiiiiiiiiii

    Natiiiiiiiiii

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 1 postów
    Powodzenia ☺️ Trzymam ✊🏻
    • 0

    #7
    ProfesorPaker

    ProfesorPaker

      <img align="absMiddle" src="/img/gold.gif" alt="" /> KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3599 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Okolice Konina/Poznań
    • Staż [mies.]: 24+

    I jak tam ta Twoja walka? Post wyszedł długaśny, ale coś nie widzę dalszej części.


    • 0

    #8
    krajowy

    krajowy

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 24 postów

    co tak cicho tutaj?


    • 0




    1 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko