Jump to content

Photo

Wyłącznie męski problem: Prostata

- - - - -

  • Please log in to reply

#1
Myla

Myla

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 477 posts
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Stacja Kosmiczna
    • Staż [mies.]: 228
    Dopóki nie ma z nią problemów - nie wiesz, że istnieje. A jest przecież jednym z najważniejszych organów systemu rozrodczego i zasługuje na troskliwą opiekę. Prostata, czyli gruczoł krokowy ma wielkość kasztana i ściśle otacza cewkę moczową tuż poniżej pęcherza. Ponieważ wydzielina prostaty jest medium, w którym poruszają się plemniki, od jej prawidłowego działania zależy płodność mężczyzny. Płodności nie należy mylić u potencją. Ta ostatnia, manifestuje się zdolnością do erekcji, czyli usztywnienia członka. Według danych Medical Data International, Inc., co drugi mężczyzna po 40-tce cierpi na zaburzenia funkcji gruczołu krokowego (zwanego też bardzo brzydko "sterczem"). Mimo że dobrotliwe powiększenie prostaty dotyka około 23 milionów mężczyzn na całym świecie, o potrzebie profilaktyki w tej dziedzinie nie dyskutuje się prawie wcale.

    Problemy z prostatą należą do tematów wstydliwych. Można swobodnie mówić o wszystkich chorobach kobiecych, organizować kampanie na rzecz zapobiegania nowotworom macicy czy piersi, walczyć przeciw AIDS. A co z prostatą? Jaki procent mężczyzn samodzielnie decyduje się na profilaktyczne badanie prostaty? Ogromna ich większość unika wizyty u lekarza nawet wtedy, gdy powiększenie prostaty daje o sobie wyraźnie znać, to znaczy, gdy w skutek zmian chorobowych gruczoł krokowy się powiększa, uciska na cewkę moczową i utrudnia wykonanie czynności tak podstawowej jak oddawanie moczu.

    Mężczyźni, cierpiący na powiększenie prostaty odczuwają silne parcie na pęcherz (szczególnie w nocy), mocz z trudem "przeciska się" przez zwężoną cewkę, jego strumień jest słaby. Choremu trudno jest wysiusiać się do końca, odczuwa ból i pieczenie. Jeden z pacjentów powiedział "Nie sikam tylko ciurkam". Taki objaw w zupełności wystarczy do samodzielnej diagnozy i szybkiej decyzji kontaktu z lekarzem. Pamiętać trzeba, że prostata w większości przypadków powiększa się powoli, co sprawia, że objawy te są lekceważone według dewizy "na leczenie zawsze jest czas". "Męskość" jest w Polsce traktowana jako fetysz. Pruderia utrudnia naturalny stosunek do własnego ciała. A badanie prostaty, lekarz przeprowadza palcem przez odbytnicę...

    Współczesna medycyna oferuje szeroką gamę możliwości leczenia chorób prostaty. Aby postawić diagnozę, lekarz zadaje kilka łatwo zrozumiałych pytań. Samo badanie jest co prawda nieco ambarasujące - ale przecież całkowicie bezbolesne. Konieczna jest także analiza moczu i krwi. Na tym etapie kontakt z specjalistą nie jest jeszcze konieczny. Jego wiedza potrzebna jest, by rozstrzygnąć, czy objawy zgłaszane przez chorego są następstwem łagodnego czy złośliwego rozrostu prostaty oraz określenia jaka terapia może być skuteczna. Dalsze badania wykonywane są najczęściej przez urologa. Badania uzupełniające wykonuje się gdy chory jest kwalifikowany do leczenia zabiegowego oraz gdy nie można podjąć ostatecznej, właściwej decyzji diagnostycznej. Do badań uzupełniających zaliczyć można: ultrasonografie górnych i dolnych dróg moczowych lub urografię.

    Do niedawna, podstawową metodą leczenia był zabieg chirurgiczny. Także i dziś jest on stosowany, gdy chory skarży się na obecność krwi w moczu, niewydolność nerek, kamicę, zakażenie układu moczowego. Istnieje jednak także możliwość terapii przy użyciu środków farmakologicznych. Dzielą się one na dwie grupy. Jedne służą rozluźnieniu muskulatury prostaty i cewki moczowej, drugie wpływają na produkcję testosteronu i powodują zmniejszenie rozmiarów gruczołu krokowego. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że środki te - jak wiele lekarstw - mają niekorzystne działanie uboczne i nie usuwają przyczyny schorzenia.

    W ostatnich latach, wielu pacjentów decyduje się na terapie alternatywne, nie wymagające pobytu w szpitalu. W dobrych gabinetach urologicznych oferowane jest leczenie dobrotliwego rozrostu prostaty przy pomocy tak zwanej "termoterapii", czyli wykorzystania temperatury do zredukowania rozrostu prostaty poprzez zniszczenie części tkanki. Zabieg taki ma zastosowanie tylko w początkowej fazie choroby. W jej zaawansowanym stadium, pomóc może wyłącznie zabieg chirurgiczny.

    Trzeba z całym naciskiem podkreślić, że zaniedbane schorzenie prostaty prowadzić może nawet do śmierci. Dlatego, warto odrzucić wstyd i zawczasu zasięgnąć porady lekarza. W przypadku prostaty, fałszywy wstyd skraca życie!

    Dr Nick
    innastrona.pl
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:



    0 user(s) are reading this topic

    0 members, 0 guests, 0 anonymous users

     Zamknij okienko