Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wliczanie Bialka z ryżu, makaronu, kaszy, płatków owsianych itd? Tak czy Nie?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
lukas29

lukas29

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miasto:Opole
  • Staż [mies.]: 48
Witam, mam pytanie odnośnie czy wliczać do makro Bialka z makaronów, ryżu, kaszy itd jeśli mam Bialka 200 gram a np mam makaron pełnoziarnisty z gramatura 400 gram na dzień z czego 48 jest białko to wliczać czy nie ?
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
kubasso91

kubasso91

    KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 31364 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 8 +

    licz tylko białko pochodzenia zwierzęcego, tj. mięso/ryby/nabiał/WPC


    • 1

    #3
    kistos

    kistos

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5102 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Malbork
    • Staż [mies.]: 120

    licz tylko białko pochodzenia zwierzęcego, tj. mięso/ryby/nabiał/WPC


    Mógłbyś wyjaśnić dlaczego?
    • 0

    #4
    KuKaTS

    KuKaTS

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1937 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 2703

    Tez kiedys bylem przekonany, ze wliczamy tylko zwierzece, ale jednak w pewnym stopniu aminogram niektorych roslinnych nie jest tragiczny i w polaczeniu z bialkami zwierzecymi to nieglupi pomysl, dlatego jak jem powiedzmy ryz, ktory na setke ma ~10gb i powiedzmy wpc czy mieso, gdzie jest 30gb, to licze, ze w posilku jest 40. 

     

    Druga sprawa, ze bialko roslinne, to dalej kalorie, wiec makro z kaloriami by sie nie zgadzalo


    • 0

    #5
    kravmaga

    kravmaga

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3710 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD
    • Staż [mies.]: 15 lat

    licz tylko białko pochodzenia zwierzęcego, tj. mięso/ryby/nabiał/WPC

    dokładnie tak, białko roslinne ma slaba przyswajalnosc, nie ma co go doliczać


    • 0

    #6
    adinsoon

    adinsoon

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 761 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 09/16-

    licz tylko białko pochodzenia zwierzęcego, tj. mięso/ryby/nabiał/WPC

    dokładnie tak, białko roslinne ma slaba przyswajalnosc, nie ma co go doliczać

     

    podpinam się pod @kistos i również proszę o uzasadnienie, lepsze niż "przyswajalność" :)


    • 0

    #7
    kravmaga

    kravmaga

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3710 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD
    • Staż [mies.]: 15 lat

    podpinam się pod @kistos i również proszę o uzasadnienie, lepsze niż "przyswajalność" :)

    ale co ja mam ci uzasadniać, chcesz to licz roślinne , ale nie oczekuj takich efektów jak po zwierzęcym, proste,

    u nas w ogóle panuje jakaś dziwna moda ze białka to wystarczy trochę, w stanach białko się zaczyna od 3-4 gram w gore na kilogram a u nas zjedzą ledwo 2g/kg z czego 30 % roślinnego i się dziwią ze nie rosną, pokaz mi dużego konia który je mało białka i jeszcze roślinnego


    • 0

    #8
    jasioTriceps

    jasioTriceps

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 648 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    No a w USA to nie liczą częściej makrosow w przeliczeniu na czystą masę mięśniową? Wtedy wiadomo że będzie więcej białka
    • 0

    #9
    kravmaga

    kravmaga

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3710 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD
    • Staż [mies.]: 15 lat

    to jak przeliczają to kwestia wtórna, u nas jak komuś karzesz jeść 300g białka to jest płacz "...o kurwa jak dużo, to drogo wyjdzie... przecież tyle nie trzeba blebleble" a u nich to norma


    • 0

    #10
    adinsoon

    adinsoon

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 761 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 09/16-

    Spodziewałem się czegoś porządniejszego niż dowód anegdotyczny, ale drążyć nie będę %) %)

     

    osobiście testowałem różne protokoły żywieniowe, z podażą białka czy to 1,8/kgmc czy 3g/kgmc nie różniło się to zauważalnie efektami, w międzyczasie ulegała także zmianie dystrybucja źródeł białka, a więc i stosunek zwierzęcych do roślinnych i również nie wskazałbym konkretnej przewagi na któreś ze źródeł, natomiast stale trzymam się pewnego pułapu, poniżej którego z białkiem nie schodzę, to ~1,6/1,8g/kgmc, bo zwyczajnie lubię szamać posiłki z białkiem i wiąże się to też z kompozycją posiłku - nie będę jadł suchego żarcia tylko dlatego, że z mięsem/nabiałem/orzechami ma o kilka gram białka za dużo, daję sobie więc duży margines jeśli chodzi o rozkład tego makroskładnika, ale nadal nie wysnuwałbym w tym czegoś, co można byłoby określić mianem game-changera

     

    w świetle publikacji naukowych również wskazuje się na pewien pułap, powyżej którego dalsze zwiększanie podaży białka nie wykazuje wymiernych rezultatów ani nie staje się jakąś rewelacją i ma to miejsce zarówno w przypadku diety ukierunkowanej pod białka zwierzęce, jak i roślinne. ten pułap to sumarycznie rzecz biorąc 2,2g/kgmc

     

    zgodzę się natomiast z tym, że aminogram białek roślinnych wypada delikatnie gorzej w stosunku do zwierzęcych, ale w przypadku posiłku, który zawiera rozsądną ilość białek zwierzęcych oraz pewną ilość białek roślinnych - to przestaje mieć tak naprawdę znaczenie. z kolei w kontekście diet wegańskich/wegetariańskich bądź tych z ubogą podażą białek źródła zwierzęcego często zaleca się podaż białka nieco większą, aby właśnie ten nieco gorszy aminogram nieco poprawić albo uwzględnia się dodatkową suplementację egzogenną leucyną, aby nasilić proces syntezy białek. jednak wciąż to nie są horrendalne ilości protein, jak co niektórzy zalecają i to najlepiej jeszcze z całym zestawem małego chemika, jak to lubię nazywać

     

    nie neguję wartości białka jako głównego narzędzia warunkującego budowę masy mięśniowej, ale zdecydowanie nie popieram dogmatycznego stwierdzania, że liczy się tylko zwierzęce i to w ilościach przekraczających rozsądne wartości. za zwiększoną podażą natomiast jestem "za", jeśli wynika to z osobistych preferencji żywieniowych, kontroli sytości bądź kompozycji posiłku, ostatecznie można to także podpiąć pod efekt placebo - bo jeśli ktoś głęboko wierzy, że to właśnie dowalenie białka w diecie przyniesie mu rewelacyjne rezultaty, dlaczego miałby tego nie zrobić? w każdym innym przypadku uważam, że to zabieg mało potrzebny i niewymierny w korzyściach, do tego jeśli ktoś tę dodatkową suplementację miałby zapewniać z prochu, to dochodzi tu aspekt finansowy

     

    jeśli chodzi o dużego konia, to mógłbym być uszczypliwy i znaleźć zdjęcie w internecie klaczy jedzącej paszę w stajni, ale to nie ja zostałem proszony o uzasadnienie swojej opinii, poza tym na forum chodzi o wymianę zdań i tego się trzymajmy


    • 1

    #11
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12062 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Dajmy na to, że powiemy gościowi jedz x białka i minimum 30g na posiłek żeby podbić mps. Typ sobie wyliczy białko z groszku płatków, ryżu, da 60g kurczaka no bo reszta z roślin i co się okaże. Na kartce aminigram ok, mps się uruchomi bo i leucyjy jest te 3-4"g. A w praktyce wyjdzie tak, że z kurczaka strawi się w 2h przyswoi w 90%, z groszku będzie się trawic 5h i tak tym czasie stracimy połowę, itd i wyjdzie, że mps się nie odpali bo brakło leucyny 2 danym czasie..

    Druga sprawa jak ktoś ma już wypracowane solidne wyniki siłowe, jedzie na wysokich ciezarach nie rzadko na dużej obj po treningu kręci mu się w głowie, to u niego to inaczej wygląda niż u kogoś kto idzie sobie pomachać na trening 45min 


    • 1

    #12
    kravmaga

    kravmaga

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3710 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD
    • Staż [mies.]: 15 lat

    to co piszesz sprawdza się w przypadku ludzi trenujących naturalnie ,ale jeżeli ktoś jest na bombie to synteza białek wzrasta kilkukrotnie, wiec te 2gr/kg nie wystarczają, powinienem to na początku napisać %) co nie oznacza ze osoba ćwicząca naturalnie nie odniesie profitów z większej podaży , wszystko kwestia indywidualna i zależy od wielu czynników

    badania na których bazujesz są przeprowadzane na naturalach i jest to tak zwana wartość optymalna co nie znaczy ze większa nie daje lepszych rezultatów

     

    chcesz troche teorii , prosze :

     

    Organizm człowieka, do prawidłowego rozwoju potrzebuje 20 aminokwasów, natomiast dieta roślinna powoduje, że części z nich zaczyna brakować. Produkty białkowe pochodzenia zwierzęcego, takie, jak mięso, ryby, jaja, mleko czy nabiał, dostarczają natomiast wszystkich aminokwasów w odpowiednich proporcjach. Z tego powodu, określa się je często mianem białka pełnowartościowego.

    Produkty roślinne zawierające białko, takie, jak fasola, soczewica czy orzechy, dostarczają różnorodnych aminokwasów, jednak nie są to wszystkie składniki, potrzebne do prawidłowego rozwoju mięśni. Skład najbardziej zbliżony do ideału ma białko sojowe, ponieważ zawiera ono większość niezbędnych aminokwasów. Mimo to, nie można go nazwać białkiem pełnowartościowym, ponieważ 2 aminokwasy występują w nim w bardzo małej ilości. Należy pamiętać o tym, że organizm nie jest w stanie wyprodukować sobie aminokwasów egzogennych.

     

    Istnieje też 8 aminokwasów egzogennych, które muszą być dostarczane do organizmu z pożywienia, ponieważ nie jesteśmy w stanie sami ich wytworzyć. Aminokwasy egzogenne to: izoleucyna,leucyna, walina, treonina, metionina, fenyloalanina,lizyna, tryptofan. Są to aminokwasy niezbędne, ponieważ nie da się ich zastąpić innymi składnikami.

    Aminokwasy niezbędne muszą więc być dostarczane w pożywieniu. Jeśli dany produkt ma wszystkie aminokwasy egzogenne, jest to wtedy tzw. białko pełnowartościowe. Oznacza to, że dane białko zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy w odpowiednich proporcjach. Właśnie dlatego produkty bogate w białko powinny znajdować się w naszej diecie, by była wartościowa i dostarczała cennych składników.

    Białko zwierzęce jest białkiem pełnowartościowym. Występuje w mięsie rybach i owocach morza, jajch mleku i jego przetworach

    Białko roślinne pochodzące z warzyw, owoców, roślin strączkowych, orzechów, nasion, zbóż, jest źródłem niepełnowartościowego białka (czyli nie zawiera wszystkich niezbędnych aminokwasów).


    • 0

    #13
    lukas29

    lukas29

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 10 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 48
    A jesli mam 3100 kcal a mialem podział 50 węgle 30 białko 20 tłuszcze a chce się zmieścić w 230 gram z białek zwierzęcych i odrzywki to w takim wypadku aby zmieścić się w kaloryczności to zmniejszam węgle lub tłuszcze ?
    • 0

    #14
    adinsoon

    adinsoon

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 761 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 09/16-

    Dajmy na to, że powiemy gościowi jedz x białka i minimum 30g na posiłek żeby podbić mps. Typ sobie wyliczy białko z groszku płatków, ryżu, da 60g kurczaka no bo reszta z roślin i co się okaże. Na kartce aminigram ok, mps się uruchomi bo i leucyjy jest te 3-4"g. A w praktyce wyjdzie tak, że z kurczaka strawi się w 2h przyswoi w 90%, z groszku będzie się trawic 5h i tak tym czasie stracimy połowę, itd i wyjdzie, że mps się nie odpali bo brakło leucyny 2 danym czasie..

    Druga sprawa jak ktoś ma już wypracowane solidne wyniki siłowe, jedzie na wysokich ciezarach nie rzadko na dużej obj po treningu kręci mu się w głowie, to u niego to inaczej wygląda niż u kogoś kto idzie sobie pomachać na trening 45min 

    zgadza się, dlatego jak wspominałem nie uznaję sztywnych ram, w które trzeba się zmieścić, ale raczej stosuję i promuję także w stronę innych osób, aby mieć pewien margines odchylenia z podażą właściwie jakiegokolwiek makroskładnika, aby nie wychodziła z tego jedzeniowa kupa. to te wszystkie przypadki, kiedy jakiś trenerzyna zaleca podopiecznemu do 125g chleba razowego zjeść 63g szynki - rozumiem, że miałby ją scyzorykiem na desce kroić i ważyć %)

     

    to co piszesz sprawdza się w przypadku ludzi trenujących naturalnie ,ale jeżeli ktoś jest na bombie to synteza białek wzrasta kilkukrotnie, wiec te 2gr/kg nie wystarczają, powinienem to na początku napisać %) co nie oznacza ze osoba ćwicząca naturalnie nie odniesie profitów z większej podaży , wszystko kwestia indywidualna i zależy od wielu czynników

    badania na których bazujesz są przeprowadzane na naturalach i jest to tak zwana wartość optymalna co nie znaczy ze większa nie daje lepszych rezultatów

     

    chcesz troche teorii , prosze :

     

    (...)

     

    mea culpa, na forum wypowiadam się z przekonaniem, że udzielam się w tematach związanych mniej lub bardziej z osobami ćwiczącymi bez wspomagania farmakologicznego, wyznaję zasadę, że na tym, na czym się nie znam, nie wypowiem się, dlatego dokładnej zasadności stosowania wyższej podaży białka wśród osób na wspomaganiu się póki co nie wypowiem. natomiast jeśli czas pozwoli i będzie mi to do czegoś potrzebne, to rozejrzę się i za publikacjami na temat. wnioskuję również, że skoro ten temat autor założył na dziale Dieta a nie Doping oraz nie zaznaczył, że stosuje środki to można go uznać za osobę nie korzystającą ze środków, a więc i bliższą mojemu stanu wiedzy

     

    ja nie chciałem teorii, bo teoria jest mi znana, bardzo mnie cieszy, że umiesz posługiwać się Internetem, to wspaniałe narzędzie, podobnie jak czytanie ze zrozumieniem


    • 0

    #15
    kravmaga

    kravmaga

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3710 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD
    • Staż [mies.]: 15 lat
    To co napisałem nie tyczy się tylko ludzi na wspomaganiu tak sami się ma do naturali
    Jeżeli mówimy o tych 2g/kg i dajmy na to wychodzi 160g dla chłopaka 80kg i jeśli będzie to dostarczone z pełnowartościowych białek a do tego sobie doda roślinne to ok, ale jak 1/3 z tych 160g będzie z roślinnego to już jest lipa, rozumiesz co chce przekazać czy będziesz się dalej mądrzyl i ironizowal?

    Edytowany przez kravmaga, 24 maj 2019 - 11:31 .

    • 0

    #16
    lukas29

    lukas29

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 10 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 48
    A jesli mam 3100 kcal a mialem podział 50 węgle 30 białko 20 tłuszcze a chce się zmieścić w 230 gram z białek zwierzęcych i odrzywki to w takim wypadku aby zmieścić się w kaloryczności to zmniejszam węgle lub tłuszcze ?
    • 0

    #17
    kravmaga

    kravmaga

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3710 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD
    • Staż [mies.]: 15 lat

    jakie masz teraz makro ?


    • 0

    #18
    adinsoon

    adinsoon

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 761 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 09/16-

    Rozumiem Cię od samego początku dyskusji @kravmaga, co na szczęście nie wyklucza możliwości posiadania odmiennego zdania

     

    A jesli mam 3100 kcal a mialem podział 50 węgle 30 białko 20 tłuszcze a chce się zmieścić w 230 gram z białek zwierzęcych i odrzywki to w takim wypadku aby zmieścić się w kaloryczności to zmniejszam węgle lub tłuszcze ?

     

    Przy stosunkowo niewielkiej kaloryczności, jaką jest 3100kcal, osobiście uważam za głupotę ładować w siebie 230g białka, i to jeszcze zliczając je tylko ze zwierzęcych oraz odŻywki, a wynika to z tego, że na ile informacje w Twoim profilu są prawdziwe, to wyjdzie Ci prawie 3g białka na kg masy ciała, więc łącznie białka wyjdzie jeszcze więcej. Zatem jak zauważyłeś zrobisz to kosztem węglowodanów oraz tłuszczy. I tu dochodzimy do pewnej skrajności, na którą staram się uczulać, bo wynika ona właśnie z dogmatycznego traktowania podaży białka. Być może ilość węglowodanów i tłuszczy nie spadnie poniżej rekomendowanych dziennych ilości, ale jaką korzyść przyniesie tak wysoka podaż białka przy niskiej podaży węglowodanów i tłuszczy? Czy przypadkiem nie węglowodany są głównym paliwem treningowym, a tłuszcze makroskładnikiem regulującym stan układu hormonalnego?

    Mówiąc w skrócie - co da to białko, jeśli trening będzie pizdowaty, a hormony i ogólnie rzecz biorąc organizm dostanie po dupie? Czy nie lepiej byłoby trochę ograniczyć podaż białka na rzecz przynajmniej większej dostępności energii na treningu lub nawet w ciągu dnia? Bo tłuszcze wystarczyłoby trzymać w granicach 0,7kg/kgmc, ale każdy gram węgli w przypadku solidnego treningu jest na wagę złota, nie bez powodu dochodzi do takich sytuacji, że na redukcji tnie się nawet i białko, aby utrzymać performance na treningu. Jest to jednak sytuacja bardzo skrajna.


    • 0

    #19
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12062 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    A jesli mam 3100 kcal a mialem podział 50 węgle 30 białko 20 tłuszcze a chce się zmieścić w 230 gram z białek zwierzęcych i odrzywki to w takim wypadku aby zmieścić się w kaloryczności to zmniejszam węgle lub tłuszcze ?



    gram jest tylko kur.a 1

    a odrzywka to jest analfabetyzm

     

    Nie traktuj kalorii z białka jako kalorii, jak przekroczysz o 100-200kcal z białka to tak jakbyś nie przekroczył. 
     


    • 0

    #20
    lukas29

    lukas29

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 10 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 48
    3100 kcal:
    Białko 231
    Wegle385
    Tłuszcz 68
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko