Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wasz sposób na dobry podryw

- - - - - gadaniec

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#41
burwakan

burwakan

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 92 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miasto:okolice Warszawy
  • Staż [mies.]: 15
jak to mówia, jeśli możesz rozśmieszyć laske to możesz zrobić z nia wszystko, oczywiscie jesli zdejmiecie spodnie i bedzie sie smiac to sie nie liczy, ja mozna powiedziec nie podrywam lasek tak wprost tylko po prostu dobrze sie bawie i mam cały czas dobry humor i one to podłapują i same sie kleją potem mimo braku kaloryfera i bf ponad 20 laski 7-8/10 :D
  • 0

#42
TomusXXX

TomusXXX

    Running is my life

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3356 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    -one to podłapują i same sie kleją potem mimo braku kaloryfera i bf ponad 20 laski 7-8/10 :D


    pedofil %)
    • 2

    #43
    nerwowynerwus

    nerwowynerwus

      Wczuwa się w forum

    • Bez aktywacji
    • PipPip
    • 76 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna

    *
    POPULARNY

    Cóż, nie miałem nigdy jakiś schematów co robić, jak zagadać itp.

    Mogę natomiast sprzedać pewien moim zdaniem przydatny tekst, który sprzedał mi znajomy na roku, a który zadziałał już 6 czy 7 razy - jeżeli wiecie o co chodzi.

    Podczas rozmowy (ale tylko i wyłącznie kiedy laska jest zainteresowana tą rozmową, bo jeżeli jest znudzona to sobie darujcie) mówisz: "Słuchaj muszę lecieć, może dasz mi jakiś kontakt do siebie?" - i tutaj w jej głowie rodzi się chaos - po pierwsze, tak fajnie się rozmawia a on (czyli My) ucieka?!, po drugie jaki kontakt... a no mam GG... kurde nie dam mu gg bo pomyśli, że jestem dzieckiem i spędzam 23h dziennie przed kompem... może facebook... też trochę wstyd bo jak się okaże że nie ma... no kurde dam mu numer telefonu (eureka), telefon przecież ma!

    No i takim trafem mamy jej telefon. Na trzeci dzień (ważne żeby nie na drugi... nie jesteście desperatami, macie własne życie) dzwonimy z propozycją wspólnej kawy (to nie randka, nie musicie przychodzić po nią pod dom i nie musicie przychodzić 15 minut przed czasem - ale odprowadzić warto). Co później... jak nic sama nie zaproponuje (a nie zaproponuje) a nie widujecie się na co dzień, to z 3-4 dni od spotkania zadzwońcie i powiedzcie, że idziecie do kina na film i czy nie ma ochoty (jak ma to ok, jak nie to powiedzcie - Ok, następnym razem ... ale pójdźcie na ten film... może jej kumpela was zobaczy, lub spotkacie inną Dodany obrazek).

    Ważne jest, żeby nie dawać kwiatów na pierwszych/drugich spotkaniach - wiem co mówię... ehh... (tak byłem takim frajerem).
    Ważne jest, żeby nie pisać po pierwszej randce na dobranoc "Dobranoc :**", "Słodkich snów" - wiem co mówię... ehh... (tak byłem takim frajerem).
    Ważne jest, żeby nie pytać jej co będziemy robić czy na co ma ochotę, ty jesteś facetem i ty musisz wiedzieć/mieć zaplanowane - wiem co mówię... ehh... (tak byłem takim frajerem).
    Ważne jest, żeby dać jej potęsknić a nie dzwonić 3 razy dziennie po godzinie... - wiem co mówię... ehh... (tak byłem takim frajerem).

    I najważniejsze... należy być pewnym siebie. Od kiedy przeanalizowałem co robiłem źle i przestałem to robić oraz dodatkowo stałem się bardziej oschły, mniej otwarty i bardziej tajemniczy... no cóż, od tamtej pory zamieniłem Drugą Ligę na Ligę Mistrzów... i jak się okazuje, wyjście z grupy jest łatwizną..., a i o trafienie bramki nie jest tak trudno.
    • 14

    #44
    el-bialy

    el-bialy

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2707 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 4lata
    jak ktoś się trochę kręcił po świecie PUA to ogarnia trochę temat. Gdy widzisz kobietkę to liczysz w głowie do 3 i podchodzisz. Po 3 sekundach nie podchodząc zaczną się w głowie myśli typu "a może mnie wyśmieje, a może to i to". Podchodząc nic nie tracisz. Teksty typu "stary ukradł gwiazdy i ci włożył w oczy" są żenujące, laska sytuacyjnie się zaśmieje, a w głowie stwierdzi, że jesteś leszczę. Najfajniejszy tekst, taktowny jaki znam to na zasadzie "cześć, wydajesz się być sympatyczną kobietą więc stwierdziłem, że warto byłoby podejść i się przywitać. Jestę Marek." podajesz rękę. Ważne jest słówko "kobieta", a nie "dziewczyna". to podbija ich ego <_< a przy przedstawieniu się wyciągasz do niej rękę i następuje pierwszy "dotyk".

    Bądź sobą i nie zgrywaj kogoś kim nie jesteś. Co do "tematów" rozmowy to nic nie planuj, bo przy niej się i tak spocisz i zapomnisz haha. Czysto spontanicznie, jak będą długie chwile ciszy to daj jej sygnał, żeby też się odezwała. Jeśli trafisz na taką co nadaje i nadaje to spoko, może jest zainteresowana. A jak nic nie będzie gadać to kiepski z niej egzemplarz i jest nudna jak to forum bez spamu %)

    podrywacz Romek.
    • 0

    #45
    nerwowynerwus

    nerwowynerwus

      Wczuwa się w forum

    • Bez aktywacji
    • PipPip
    • 76 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    [quote name='el_bialy' timestamp='1346676303' post='2421559']
    jak ktoś się trochę kręcił po świecie PUA nie wiem co to jest PUA o_O to ogarnia trochę temat. Gdy widzisz kobietkę to liczysz w głowie do 3 i podchodzisz aż takie proste to to nie jest, zależy jakiej szukasz... jak na siłowni/fitnesie to jak ćwiczy to nie podejdziesz, tylko kombinujesz, żeby ćwiczyć na bieżni obok i zagadać po treningu, jak w bibliotece to możesz podejść i powiedzieć coś w stylu "Władca Pierścieni? Ja osobiście wolę Hobbita, polecam - to oczywiście, jeżeli znamy się na Tolkienie a ona trzyma daną książkę..., jeżeli widzisz Ją na meczu, to możesz podejść i powiedzieć (tak niby do siebie i do całego świata) "Eh.. znowu mecz się nie udał, ale cóż trzeba wierzyć... a jak się Tobie podobał... [ona coś odpowiada] a ty: "Przepraszam za moje maniery, jestem [i tu nasze imię]. A takie podbicie po 3 sekundach jest takie hmm wybaczcie jeżeli kogoś tym urażę, ale słabe troszkę.... Po 3 sekundach nie podchodząc zaczną się w głowie myśli typu "a może mnie wyśmieje, a może to i to". Podchodząc nic nie tracisz. Teksty typu "stary ukradł gwiazdy i ci włożył w oczy" są żenujące, laska sytuacyjnie się zaśmieje, a w głowie stwierdzi, że jesteś leszczę. Najfajniejszy tekst, taktowny jaki znam to na zasadzie "cześć, wydajesz się być sympatyczną kobietą więc stwierdziłem, że warto byłoby podejść i się przywitać. Jestę Marek." No okej, ale to stwierdzenie "warto byłoby podejść..." warto bo co? Kasę chcesz pożyczyć. Nie lepiej [jeżeli już podchodzimy tak na ulicy] zapytać o jakieś miejsce np. "Cześć, nie wiesz gdzie jest [tutaj może być nazwa kawiarni], bo znajomi mówili, że jest to niezłe miejsce... Jeżeli ona wie to nam tłumaczy i gdy udasz, że zakumałeś gdzie jest miejsce [do którego chodzisz co tydzień, ale to szczegół] mówisz: "Hmmm... dziękuję, chyba zrozumiałem... a nie miała byś ochoty na wspólną kawę?" podajesz rękę jej odrazu podaj... dziewczyny/kobiety cenią sobie swoją intymność i to ona da ci znak, że chce Cię dotknąć np. szturchając, opierając się, ocierając, a nie Ty wyskakujesz z podawaniem ręki.... Ważne jest słówko "kobieta", a nie "dziewczyna". to podbija ich ego <_< a przy przedstawieniu się wyciągasz do niej rękę i następuje pierwszy "dotyk".

    Bądź sobą i nie zgrywaj kogoś kim nie jesteś popieram - to raczej logiczne, bo później wszystko wyjdzie na jaw... no chyba, że masz zamiar spędzić z nią tylko jedną noc... ale załóżmy, że chcesz czegoś więcej niż panny na raz. Co do "tematów" rozmowy to nic nie planuj własnie planuj! Zapytaj czym się zajmuje, gdzie się uczy - o rodzinę nie pytaj, czasem się zdarza, że to drażliwy temat - ktoś komuś zmarł, ktoś odszedł... no ale pytaj o inne rzeczy - może nie jakie filmy lubi, ale tak na stepie czym się zajmuje, czy jak już pisałem gdzie się uczy... najważniejsze PRIMO, że to Ona ma mówić... ty masz być słuchaczem, ale również się dopytywać, pokazać, że Ona Cię interesuje, ale najważniejsze nie drąż tematu, na który się wyczerpała... no i od czasu do czasu możesz powiedzieć coś o sobie, ale jak będziesz mówił dłużej niż 3-4 minuty to wyjdziesz na narcyza i chwalipiętę, nawet jeżeli Ona wcześniej mówiła 15 minut... no chyba, że się będzie dopytywać okazując zaciekawienie - ps. takie pierwsze spotkanie to maks 25 minut... później walisz tekst o "kontakt"., bo przy niej się i tak spocisz i zapomnisz haha. Czysto spontanicznie, jak będą długie chwile ciszy to daj jej sygnał, żeby też się odezwała. Jeśli trafisz na taką co nadaje i nadaje to spoko, może jest zainteresowana. A jak nic nie będzie gadać to kiepski z niej egzemplarz i jest nudna jak to forum bez spamu %) Jeżeli dziewczyna nic nie będzie mówić to zapewne takiej nie spotkasz, bo nie pójdzie z Tobą nigdzie lub cię spławi... jeżeli będzie szybko ucinała tematy to też warto zakończyć, ewentualnie możesz zaproponować jakiś wypad do klubu w przyszłym tygodniu lub do teatru - bo wiesz... skoro poszła z Tobą to daje Ci szanse... a skryta może być, bo np... tam ta dam... ma okres i nie ma humoru, ale jednak na pierwszy rzut oka nie jesteś taki zły... no im (dziewczyno-kobietą) trzeba dawać szansę, ale żebyście się nie pogubili... nie możecie ich usprawiedliwiać na każdym kroku... bo może miała okres, bo może zły dzień, bo może zupa była za słona...



    Nie jestem znawcą kobiet, nie słyszę ich głosów jak Mel Gibson, nie spałem z 22 000 jak Wilt... ale z kilkoma się spotykałem i to co piszę, są to moje przemyślenia i rady... nie raz postępowałem zupełnie inaczej i popełniałem błędy, dlatego jako jeden z was, chcę się tym z wami podzielić. Nie są to oczywiście lekcje pt. Jak zdobyć kobietę... nie piszę tego również dla ludzi, którzy sobie jakoś z kobietami radzą... piszę to dla tych, którzy nie wiedzą jak zapytać, zagadać, zaprosić... piszę to dla takich jak Ja sam... dla takich jakim ja byłem... jakim jestem, bo pewnie wiele jeszcze rzeczy zrobię nie tak w stosunkach damsko-męskich, ale cóż... człowiek uczy się na błędach, a najważniejsze to nie zrażać się i próbować (próbować, nie oznacza szukać dziewczyny na siłę...).
    • 0

    #46
    el-bialy

    el-bialy

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2707 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 4lata

    jej odrazu podaj... dziewczyny/kobiety cenią sobie swoją intymność i to ona da ci znak, że chce Cię dotknąć np. szturchając, opierając się, ocierając, a nie Ty wyskakujesz z podawaniem ręki....


    i tu się mylisz. a kim ona jest, że jest lepsza ode mnie?;) same walczą o równouprawnienie to co, nie mogę jej ręki podać? podając rękę nie jesteś już dla niej obcy i pokazujesz swoją otwartość.

    nie wiem co to jest PUA


    i błąd. masz stereotypowe podejście do tematu, jeśli chcesz się w tym kierunku rozwijać to radzę zacząć od strony http://www.podrywaj.org/ i skończyć na fachowej literaturze. Dodam, że nie są to zabiegi dla gości, którzy mają problemy z kobietami tylko dla ludzi, którzy chcą się dobrze bawić i mieć laski "pod kontrolą". Można wynieść parę ciekawych rzeczy, które przydadzą się nie tylko w kontaktach z kobietami ;)

    skoro poszła z Tobą to daje Ci szanse


    nie, to facet daje kobiecie szanse podchodząc do niej. To facet jest nagrodą dla kobiety, przestańcie słuchać zdania babci, matki, siostry...życie nie ogranicza się klękania przed kobietą i kupowaniu jej prezentów...miejmy trochę większe poczucie własnej wartości ;) nawet większe niż kobiety.

    Mam nadzieję, że Twoja głęboka analiza mojego tekstu-wsparcia miała na celu wsparcie dla autora tematu, a nie dla mnie. Ja takowego nie potrzebuję ;) lubię natomiast dyskusje więc możemy o tym duskutować, z drugiej strony nie lubię tracić czasu na dyskusję o kobietach. z nimi się działa, a nie o nich dyskutuje. Jeśli chcecie oprzeć swój "podryw" na rozmowie" to przegraliście. Powinno się dążyć do jak najszybszego wdrożenia 'dotyku'...to nie moje zdanie tylko zdanie PUA, pick up artis, gości, którzy poświęcają życie dla podrywania dup ;) mnie to nie kręci ale co nieco się czytało z nudów i co nieco wypróbowało. pozdrawiam


    edit: dodam jeszcze, że czekając na "pozwolenie" kobiety w każdej sferze, stajecie się jej kolegami, a nie potencjalnymi partnerami. Kobiety szukają samców alfa, a nie gości ,którzy się przed nimi kłaniają i wysłuchują zwierzeń. Gdy za dużo wam się zwierza to jesteście już jej kolegami. Szansa na seks jest w tym momencie o 50% mniejsza %) zresztą, widzieliście nie raz na ulicy gości, którzy zachowują się jak penery, a mają fajne "szmule". Nie są to jednostki i nie przypadkowo penerki mają fajne dupy...laski lubią karuzele emocji, raz dostać wpieprz, a potem pogodzić się seksem %) czysta prawda.
    • 1

    #47
    Woodzu

    Woodzu

      Imprezowicz

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11130 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    Skomentuje te wywody krótko, facet powinien być facet, a nie pisda, wtedy laski na niego poleca ;)

    Pozdrawiam %)
    • 1

    #48
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    Skomentuje te wywody krótko, facet powinien być facet, a nie pisda, wtedy laski na niego poleca ;)

    Pozdrawiam %)


    Dobrze gada, polać mu!
    • 1

    #49
    el-bialy

    el-bialy

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2707 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 4lata

    Skomentuje te wywody krótko, facet powinien być facet, a nie pisda, wtedy laski na niego poleca

    Pozdrawiam


    to samo chciałem przekazać tylko musiałem się wdać w obszerniejszą i niby bardziej inteligentną dyskusję %) generalnie sam temat jest śmieszny, nie trzeba kogoś poderwać żeby z nim być czy uprawiać stosunki seksualne B-) niektórzy rozumieją się bez słów haha
    • 1

    #50
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat
    Kobiety lubia połączenie drania i romantyka(ale bez przesady w zadna ze stron bo albo ją zemdli albo sie porzyga ) mowiac krotko musisz wiedziec kiedy zachowac sie jak cham/samiec a kiedy przytulic , pozatym poczucie humoru i otwartosc do rozmow , a nie tania bajera za 5 zł ;)

    Edytowany przez Aggressor, 03 wrzesień 2012 - 23:53 .

    • 1

    #51
    Meff

    Meff

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 13306 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 30
    Ja tam stosuje metode tzw "samochwały" czyli na debila i zawsze skutkowało %)
    • 2

    #52
    Peru

    Peru

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2471 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Pruszków
    • Staż [mies.]: 80
    dzieki chłopaki za wszystkie rady, biore sie do roboty :crazysex: :crazysex:
    • 0

    #53
    nerwowynerwus

    nerwowynerwus

      Wczuwa się w forum

    • Bez aktywacji
    • PipPip
    • 76 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna

    i tu się mylisz. a kim ona jest, że jest lepsza ode mnie? nie mam pytań... przecież to ty chcesz ją poderwać, nie Ona Ciebie.. ehh;) same walczą o równouprawnienie to co, nie mogę jej ręki podać? podając rękę nie jesteś już dla niej obcy i pokazujesz swoją otwartość.



    i błąd. masz stereotypowe podejście do tematu, jeśli chcesz się w tym kierunku rozwijać to radzę zacząć od strony http://www.podrywaj.org/ i skończyć na fachowej literaturze. Dodam, że nie są to zabiegi dla gości, którzy mają problemy z kobietami tylko dla ludzi, którzy chcą się dobrze bawić i mieć laski "pod kontrolą". Można wynieść parę ciekawych rzeczy, które przydadzą się nie tylko w kontaktach z kobietami ;) Mistrz teorii, nie uczeń praktyki (?)...



    nie, to facet daje kobiecie szanse podchodząc do niej. To facet jest nagrodą dla kobiety, przestańcie słuchać zdania babci, matki, siostry...życie nie ogranicza się klękania przed kobietą i kupowaniu jej prezentów...miejmy trochę większe poczucie własnej wartości ;) nawet większe niż kobiety.

    Mam nadzieję, że Twoja głęboka analiza mojego tekstu-wsparcia miała na celu wsparcie dla autora tematu, a nie dla mnie.Tłumaczę przecież, że takie jest założenie... a że wziąłem pod "głęboką analizę" Twój tekst, to tylko dlatego, że wydał mi się całkowicie oderwany od rzeczywistości. Ja takowego nie potrzebuję ;) lubię natomiast dyskusje więc możemy o tym duskutować każdy ma swoje zdanie, swoje doświadczenia, więc nawet należy dyskutować, z drugiej strony nie lubię tracić czasu na dyskusję o kobietach. z nimi się działa, a nie o nich dyskutuje. Jeśli chcecie oprzeć swój "podryw" na rozmowie" to przegraliście. Powinno się dążyć do jak najszybszego wdrożenia 'dotyku'...to nie moje zdanie tylko zdanie PUA znowu Mistrz teorii, pick up artis, gości, którzy poświęcają życie dla podrywania dup ;) mnie to nie kręci ale co nieco się czytało z nudów i co nieco wypróbowało. pozdrawiam


    edit: dodam jeszcze, że czekając na "pozwolenie" kobiety w każdej sferze kto mówi o "każdej sferze"? Wszystko zależy na tym kogo ty chcesz poznać... dafaq, nie wrzucajmy wszystkich dziewczyn do jednego worka., stajecie się jej kolegami, a nie potencjalnymi partnerami. Kobiety szukają samców alfa, a nie gości ,którzy się przed nimi kłaniają i wysłuchują zwierzeń. Gdy za dużo wam się zwierza to jesteście już jej kolegami. Szansa na seks jest w tym momencie o 50% mniejsza %) zresztą, widzieliście nie raz na ulicy gości, którzy zachowują się jak penery, a mają fajne "szmule" Co oznacza fajne "szmule"? Bo jeżeli dla kogoś opalone, wytapetowane, blondynki w białych kozakach są fajnymi szmulami, to ja wysiadam z tego pociągu... mnie nigdy takie nie rajcowały... . Nie są to jednostki i nie przypadkowo penerki mają fajne dupy Najpierw były "szmule", teraz są "dupy"... no cóż, jak to mówią "Jakie szło, takie wzięło..."...laski lubią karuzele emocji O Em Gie..., raz dostać wpieprz Nie wierzę, że to przeczytałem..., a potem pogodzić się seksem %) czysta prawda. No cóż, ale gdyby, ktoś chciał poznać bardziej wartościowe dziewczyny, równie atrakcyjne, ale nie te w białych kozakach z 10 cm tipsami, a takie jak to określa znajomy "w sam raz do pokazania kumplom, żeby opadła im szczęka i w sam raz do przedstawienia rodzicom" - to nie stosujcie rad tego Pana... ku*** "raz dostać wpieprz... nie zasnę już przez to...


    • 0

    #54
    Woodzu

    Woodzu

      Imprezowicz

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11130 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    Aggressor tez dobrze prawi, ogólnie temat jest śmieszny i fanie poprawia humor ;)

    Meff musze spróbować tego twojego sposobu %%)
    • 0

    #55
    el-bialy

    el-bialy

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2707 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 4lata
    nerwowynerwus za bardzo bierzesz wszystko do siebie ;) nigdzie nie napisałem, że rajcują mnie tapety, napisałem jak wygląda obraz społeczeństwa ;) ciesze się, że wykorzystujesz swoją wiedzę w praktyce i skutkuje. :ziober: ja swoją wykorzystywałem i też skutkowała, natomiast czasem trzeba odpocząć od ciągłych fochów i dni z miesiączką, że choćbyś się nie odzywał kobieta i tak cię zgnoi za nic. Ja osobiście nie szukam kobiet, przyjdzie czas, że znajdzie się sama i jak to zwykle bywa to jest wtedy ta najodpowiedniejsza ;)

    "laski lubią karuzele emocji"....praktycznie to samo napisał Agg, potwierdził ;)

    pozdro
    • 0

    #56
    .rev

    .rev

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 722 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 13
    el_bialy chyba pierwsza osoba która pisze z sensem w tym temacie, również polecam zapoznać się z w/w stroną
    • 0

    #57
    el-bialy

    el-bialy

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2707 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 4lata
    oj tam, ja mało wiem ale to dlatego, że nie potrzebuję więcej wiedzieć ;) kobiety nie są w moim życiu priorytetem to i podejście jest bardziej zlewkowe ;) wszystkie te rady i teorie mają uzupełnić wiedzę człowieka ale nigdy nie ratować go z desperackiego szukania dziewczyny. to nie są rady dla desperatów, miliony ludzi na świecie bez jakiejkolwiek wiedzy o tych sprawach wiążą się ze sobą bez problemowo ;) trzeba być ogarniętym i nic poza tym
    • 0

    #58
    xwojaxx

    xwojaxx

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1113 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Katowice
    • Staż [mies.]: 5 lat
    Nie oszukujmy sie Panowie. Większość z nas tu ma konto nie bezpośrednio ale pośrednio przez kobiety bo każdy z nas chce być wielki by samym wyglądem bez wypowiadania jakichkolwiek słów przyciągać
    • 4

    #59
    daviddz1981

    daviddz1981

      KFD Basic

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 129 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    chyba nie ma lepszego sposobu hahaha:) julek rządzi :)

    Edytowany przez daviddz1981, 04 wrzesień 2012 - 21:38 .

    • 2

    #60
    nerwowynerwus

    nerwowynerwus

      Wczuwa się w forum

    • Bez aktywacji
    • PipPip
    • 76 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna

    Nie oszukujmy sie Panowie. Większość z nas tu ma konto nie bezpośrednio ale pośrednio przez kobiety bo każdy z nas chce być wielki by samym wyglądem bez wypowiadania jakichkolwiek słów przyciągać


    Cóż, chyba się z tym nie zgodzę... a może zgodzę, ale tak po części.

    Zgodzę się, że większość z nas jest tutaj (czy założyła konto) z myślą o tym, aby rozwijać swoją tężyznę fizyczną - ja też. Mi osobiście nie zależy by wyglądać jak Arnold a bardziej jak The Rock... co nie zmienia faktu, że taka czy taka sylwetka przyciąga kobiety, które nie tylko mają coś w głowie, ale i ładnie wyglądają.
    Nie ukrywam, że trenuje również po to, ale poprawianie własnej sylwetki, osiągów, wytrzymałości po pierwsze sprawia mi wewnętrzną satysfakcję, czuję się zdrowszy, przez co bardziej szczęśliwy. Kompleksów jako takich nie miałem nigdy, ale wielu penie w ten sposób leczy swoje kompleksy i urojenia inni startują w zawodach a inny trenują coś wyczynowo. Tak czy siak, nawet jeżeli nie robimy tego nadrzędnie dla kobiet, to jednak niejednemu z nas zapewne przewinęła się myśl, iż gdy będziemy lepiej wyglądać, to będziemy mieli szansę u atrakcyjniejszych kobiet i nie oszukujmy się to jest prawda, jednak nie jest to nasz główny cel tzn. Nie trenujemy, żeby wyłącznie podobać się płci przeciwnej... chyba, że się mylę i wszyscy są tu tylko po to, a ja jestem ten "English man in New York...".
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko