Skocz do zawartości

Zdjęcie

Walka o marzenia....być dobrze zbudowanym

* * * * - 3 głosów dziennik treningowy blog masa

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#41
~Grzegorz

~Grzegorz

    blood & guts

  • Mod Ogólny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 57600 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120

    nie wiem ale mam wrażenie że jeszcze czegoś tutaj brakuje.


    Ogólnie jest dobrze, ale możesz zaczynać ruch w dół od bardziej wyraźnego ruchu bioder do tyłu, ale wiadomo każdy robi jak mu pasuje.
    • 0

    #42
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    Dzięki!! No z tym ruchem bioder to moge spróbować i zobaczyć jak mi to będzie szło bo nigdy nie myślałem o takich szczegółach. Jedna rzecz do której zawsze się przykładam to prosty kręgosłup i zakaz wyginania go :D. Podobnie z martwym, prosty kręgosłup to podstawa, ale i tak wrzuce filmik jak będzie okazja.
    • 0

    #43
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    No i tydzień numer dwa zakończony :)

    REP RANGE

    Biceps:

    -uginanie ramion ze sztangą łamaną (powt/kg + nieznana waga gryfu) 10/20 8/22 8/22
    -uginanie ramion na modlitewniku (powt/kg + waga gryfu) 12/20 10/20 10/20
    - "21" 2x 5kg+gryf

    Triceps:
    -wyciskanie francuskie hantla za głową stojąc (powt/kg) 10/20 8/22 8/22
    -prostowanie ramion na wyciągu (powt/ilość balszek) 3 x 10/7
    -pompki w podporze tyłem 15, 12, 12 (bez obciążenia)

    Przedramie:
    -uginanie nadgarstków podchwytem ze sztangą + 10kg 3x
    -uginanie nadgarstków nachwytem ze sztangą 3x

    Jeszcze zrobiłem łydki na maszynie, bo wczoraj zapomniało mi się :wacko:.

    Wnioski

    Dziś nie mam do czego się przyczepić. Trening bardzo udany, wszytko szło w miare sprawnie (około 60min) bardzo fajna pompa już po bicepsie była, ale jak zrobiłem jeszcze trica to już masakra się zrobiła, ciężko mi się już przez to ćwiczyło pod koniec. Siła w miare ok. Już nie moge doczekać się poniedziałku jak będzie Shock bo tam to ciężko mi sobie wyobrazić jak się spompuje :D, bo przy Rep Range już miałem masakry!!
    Oby tak dalej!!!
    • 0

    #44
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    Po weekendzie w którym nic nie piłem :D powrót na siłke.

    SHOCK:

    Klatka:
    -wyciskanie sztangi płasko (powt/kg) 10/60 9/60 + przenoszenie za głowe hantla (powt/kg) 12/20 12/20
    -pompki na poręczach 10 10 (obciążeniem byłem tylko ja) + rozpiętki na dużym skosie (powt/kg na 1 hantel)
    2x 12/7
    -wyciskanie na maszynie- skos górny (powt/ilość blaszek) drop-set 1x 10/12 8/10 8/7

    Brzuch:

    -unoszenie nóg w zwisie na drążku 15 10 10 + skłony z linką wyciągu (powt/ilość blaszek) 15/7 12/7 10/7

    Dieta bez zmian, dziś znowu na obiad dołożyłem sobie troche zupy pomidorowej do makaronu i kurczaka, a reszta jak zawsze.

    Wnioski

    No dziś moge powiedzieć że poczułem przyrost siły, bo na płaskiej bez większych problemów zrobiłem 10 ruchów 60kg a wcześniej to było po 6-8 na maxa. Jestem bardzo zadowolony z tego treningu, pompa była masakryczna już po pierwszym ćwiczeniu, wszystko poszło bardzo sprawnie i szybko (około 35-40 min i do domu...)

    A i teraz mam do Was pytanie co do jutrzejszego treningu. Bo w plecach nie uwzględniłem przy shocku prostowników. Chce zrobić martwy ale zastanawiam się czy nie spróbować w drop-secie czy raczej normalne 3 serie zrobić. Jak myślicie nie umre na zawał przy dorp-secie w martwym?? %)
    • 0

    #45
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57600 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Może być ciężko.
    • 0

    #46
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    Czyli radzisz zrobić normalne 3 serie?? Bo nie zależy mi aż tak bardzo na tym, ale wiesz... miał być Shock to myślałem że warto takie coś wrzucić.
    • 0

    #47
    Coolt

    Coolt

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 70 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:inowrocław/poznań
    • Staż [mies.]: mnogo
    ja bym sprobował dropsa, jak będziesz mdlał to przerwiesz ;D
    w razie czego zresztą pani Basia udzieli fachowej pomocy medycznej %)
    • 0

    #48
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    pani Basi nie ma o tej godzinie na siłce %). Myślałem że ktoś może próbował takiego czegoś i wie czym to śmierdzi :D.
    • 0

    #49
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57600 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Ja jestem za tym, aby takie ćwiczenie jak mc traktować szczególnie to znaczy między innymi - odpowiednia przerwa między seriami, koncentracja etc. Przy drop setach może być różnie.
    • 0

    #50
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    W sumie masz racje... pierwszy ciężar pójdzie ok ale następny to trzeba sobie ściągnąć samemu pewnie i do tego może być ciężko utrzymać prawidłową postawe przy drugiej i trzeciej zmianie.

    Nie pomyślałem o tym %) pękne w krzyżu i może być problem.

    Dzięki za podpowiedź!!!!
    • 0

    #51
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    Zgodnie z tym co wczoraj pisałem dziś były plecy.

    Na szczęście reanimacja z pomocą pani Basi nie była potrzebna %) ( hehe nie ma czego żałować, bo nie gustuje w 60- latkach :D).

    SHOCK:

    Plecy:
    -podciąganie na drążku podchwytem 6, 6 (obc. to tylko ja) + ściąganie linki wyciągu dolnego do brzucha (powt/ilość blaszek) 10/7 10/7
    -ściąganie linki wyciągu górnego do klatki (powt/ilość blaszek) 8/8 8/8 + wiosłowanie na maszynie siedząc (powt/ilość blaszek) 8/8 10/7
    - T-bar (zamiast V-bar bo podprowadzili chyba z siłki %)) drop set (powt/kg + nieznana waga mszyny) 8/30 8/25 9/20

    -mc (powt/kg) 3x 12/80

    -szrugsy sztangą trzymaną z przodu (powt/kg) 12/60 12/60 + szrugsy ze sztangą trzymaną z tyłu 10/20 10/20

    Dieta dziś także trzymana. Co ciekawe jak zacząłem prowadzić ten dzienniczek to nie zdarzyło mi się jeszcze odpuścić odżywiania, czasami zjem za dużo ale braków jeszcze nie miałem :).

    Wnioski

    Trening poszedł sprawnie, przy podciąganiu strasznie topornie szło ale wydaje mi się że przytyłem i to jest wina a nie brak siły bo reszta była ok. W pierwszej serii łączonej zrobiłem ściąganie linki tym samym ciężarem co w Rep Range i o dziwo tyle samo powt. poszło więc jakiś postęp chyba. Martwy tak samo robiłem po 12 powt 80kg i to jeszcze z zapasem ok 3-4 powt. także powinno być do przodu. A tak poza tym to POMPA, POMPA, POMPA :D.

    A tak z innej beczki to chyba się zakochałem w tych seriach łączonych i drop-setach, super pompa, bardzo sprawnie to wszystko idzie i wogóle w 30-40 min cały trening a wykończony jakbym ze 2h tam siedział. Super sprawa.
    • 0

    #52
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    Ale dziś się działo, aż byłem w szoku :D.

    SHOCK

    nogi:

    -przysiad ze sztangą (powt/kg) 11/80 11/80 + prostowanie na maszynie (powt/ilość balszek) 10/4 7/4
    -wypuchanie na suwnicy (powt/kg) 10/160 12/160 + uginanie na maszynie (powt/ilość blaszek) 12/5 11/5
    -przysiad ze sztangą na barkach z przodu drop-set (powt/kg) 6/60 7/50 6/40 - oj tu się działo ;)

    barki:

    -wyciskanie hantli na ławce siedząc (powt/kg na jeden hantel) 12/15 10/15 + podciąganie sztangi wzdłuż tyłowia (powt/kg + gryf o nieznanej wadze) 8/20 8/20
    -unoszenie sztangi przed siebie (powt/kg) 10/17 + znosy ramion w opadzie tyłowia (powt/kg) 10/7 na 1 hantel
    -unoszenie ramion na boki drop set (powt/kg) 10/7 na hantel 10/5 8/4

    Dieta:
    Dziś było już za dużo jedzenia, a będzie jeszcze więcej. Byłem tak wykończony po siłowni że zjadłem 2 kotlety z panierką ponad 0,5 kg ziemniaków i całą miske surówki ;). A reszta posiłków wzobogacona o dodatkowe ml oliwy.

    Wnioski

    Łooo żesz ku..a co się dziś działo to jest jakieś nieporozumienie chyba %). Normalnie szok, robienie takich treningów nóg+barków na dłuższą mete grozi chyba zawałem %). Po pierwszym ćwiczeniu tak się spompowały moje nogi że nie mogłem chodzić, po drugim było podobnie. Jak zabrałem się za ten drop-set to juz opadałem z sił, nie był on udany technicznie bo dawno tego nie robiłem i miałem problem z ułożeniem sztangi na barkach. Pierwszy raz w życiu poczułem takie zamroczenie i miałem momenty w których chciało mi się żygać że tak powiem :D. Miał ktoś z Was takie coś ?? Czy to jakaś oznaka przemęczenia czy coś w tym stylu? Bo mi się pierwszy raz zdażyło.

    Jak robiłem ten drop set to kolega powiedział że wszystkie żyły na szyji mi powychodziły :D:D:D. Ale warto było.

    Jutro kończy się pierwszy obieg tego treningu i w week będzie jakieś małe podsumowanie, a musze powiedzieć że jest dobrze :D.
    • 0

    #53
    dawidek13

    dawidek13

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1100 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Oława
    • Staż [mies.]: 50
    to że mialeś mroczki i zwidy to normalne po bardzo ciężkiej serii przysiadów ;)
    • 0

    #54
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    No pewnie tak, nie dość że przysiad to jeszcze w serii łączonej... tak to już kiedyś miałem, ale na wymioty to pierwszy raz w życiu mi się zebrało na siłce.
    • 0

    #55
    dawidek13

    dawidek13

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1100 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Oława
    • Staż [mies.]: 50
    od tego dropseta... jak sie wczesniej nie robilo to na pewno mocno daje w kosc ;) mnie tam czasem po przysiadach tak zmuli fest tylko %)
    • 0

    #56
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    No i dziś kończymy shock, a co za tym idzie koniec pierwszego obiegu tego treningu.

    SHOCK

    Biceps, Triceps

    -unoszenie ramion ze sztangą (powt/kg + gryf) 8/25 8/25 8/25 + wyciskanie wąsko na ławce (powt/kg) 12/50 8/55 7/55
    -uginanie rąk na modlitewniku (powt/kg+gryf) 8/22 8/22 8/22 + wyciskanie francuskie sztangi łamanej (powt/kg+gryf) 10/20 10/20 10/20
    -uginanie ramion na wyciągu (powt/ilość blaszek) 8/6 10/5 10/5 + prostowanie ramion na wyciągu (powt/ilość blaszek) 10/7 12/7 12/7

    Przedramiona:
    -uginanie nadgarstków podchwytem (powt/kg+gryf) 20/20 15/20 12/20 + uginanie nadgarstków nachwytem(powt/kg+gryf) 15/5 15/5 15/5

    Łydki:
    -drop set na maszynie (powt/ilosć blaszek) 25/22 20/18 15/14 (wow to jest dopiero masakra, nie mogłem iść po tym)

    Dieta... no w miarek ok. dziś bez domowych obiadków, wszystko sam robie także kulturystycznie będzie ;).

    Wnioski

    Trening jak najbardziej udany, wszystko poszło ładnie i sprawnie. Siła chyba poszła troche do przodu w bicu, ale w tricu raczej bez zmian. Jedyna rzecz która mi nie daje spokoju to za duża chęć do tyrania się (poważnie mówie ;)) . Na bica np zrobie 6 powtórzeń i wydaje mi się że już dość, ale siłą woli jeszcze 2 powtórzenia zrobiłem i to czysto technicznie...i tak we wszystkich ćwiczeniach. Niby fajnie, ale zaczynam myśleć czy to nie obróci się przeciwko mnie...(chodzi mi o przetrenowanie) bo styrany nieziemsko wychodze z siłki. Ale mam nadzieje że nie %)
    • 0

    #57
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57600 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Przetrenowanie i tak kiedyś wystąpi %)
    • 0

    #58
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    No jeżeli tak mówisz to wnioskuje z tego że warto jednak wykorzystać tą moc na treningach i tyrać póki idzie :D, a narazie idzie!! choć siła tak sobie to masa całkiem całkiem...


    A chciałbym żeby przetrenowanie nie wystąpiło do końca tego treningu bo będe płakał :ziober:. (widzi mi się ten plan)
    • 0

    #59
    Gery

    Gery

      Specjalista od nic nierobienia %)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2735 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wieś %)
    • Staż [mies.]: ??
    Dopiero teraz przypomniało mi się że miałem moją suplementacje rozpisać :D. Wiem że zaraz podną sprzeciwy że za wcześnie itp. ale to nie koksy i jak mam kase to nię będe sobie żałował ;).

    Shock Therapy + Storm
    Źeń Szeń
    Vitaral
    Czosnek w kaspułkach
    Hepatenal Max na osłone wątroby, bo miałem kiedyś z nią problem (2x zawyżone Alat i Apat)

    Dawkowanie:

    DT:
    rano: żeń szeń, czosnek, vitaral, hepatenal max
    przed treningiem Shock
    po treningu Storm + 30g glukozy

    DNT:
    rano na czczo Storm
    po śniadaniu żeń szeń, czosnek, vitaral, hepatenal
    po południu Storm

    No to by było na tyle.

    A teraz małe podsumowanie po 3 tygodniach treningu, czyli po jednym obiegu Power, Rep Range, Shock.

    Waga rano na czczo : 73kg (+2kg)
    Biceps: 34,7 cm (+0,7cm) :D
    Klatka : 102cm (+2cm)
    Udo : 56cm (+1,5cm) , a lewe 54,5 (+1cm) (nie wiem czemu taka dysproporcja ...)
    Łydka: prawie 38cm (+~1cm)
    Obwód pasa: 82 (+1-1,5cm) %)

    Siła raczej bez żadnych skoków, po tym co było na ostatnich treningach to podejżewam że w tym tygodniu będzie bez progresu ale płakał nie będe bo narazie nie chodzi mi o to. Do robienia siły to są inne/lepsze treningi.
    A ten narazie oceniam jako rewelacyjny jak dla mnie, nie moge się doczekać następnego treningu i ciężar pali się w rękach mimo że siła czasami kiepsko.

    Suple jak dla mnie to też pierwsza klasa. Zdaża mi się tak, że po rozgrzewce już jestem napompowany i ogólnie energii starcza mi na cały trening bez większych problemów.

    Na co moge zwracać uwage przy robieniu nóg żeby troche to wyrównać?? I czy wogóle waszym zadniem 1,5cm to duża dysproporcja?
    • 0

    #60
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57600 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    Niewielka, bo uda są bardzo duże także pewnie w ogóle tego nie widać.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko