Skocz do zawartości

Zdjęcie

Trening na masę dla kobiety

- - - - - kobieta masa suplementacja

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
aghart

aghart

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 6 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    Witam,

    Probuje pomoc odzyskac kilka kg wagi mojej dziewczynie (typowy ektomorfik, sporo stresu i kilka kg zeszlo) i mam kilka pytan wynikajacych z braku wiedzy na temat treningu kobiet. Od momentu straty tych bodajze 5kg probuje wrocic do normalnej wagi, ale do tej pory sie to nie udalo. Poczytalem co bylem w stanie, ale dalej pewnych rzeczy pewny nie jestem. Bede wdzieczny za sugestie, nie mam zbyt duzej wiedzy o budowie masy w przypadku kobiet.

    Waga: 52kg (uprzednio ok.57kg)
    Wzrost: 175cm
    Budowa: mocno szczupla, raczej slabo umiesniona

    Cel: Zwiekszenie masy o 6kg plus ogolne zwiekszenie sprawnosci i wzmocnienie miesni

    Dieta:
    Sytuacja jest o tyle specyficzna, ze na ilosc pochlanianego jedzenia (dobrej jakosci, zroznicowane, odpowiednie proporcje itp.) jakos narzekac nie mozna (zdecydowanie widac szybki metabolizm). Trzymanie rygorystycznej diety z uwagi na prace jest dosc ciezkie, ale obecnie sa to: sniadanie (rozne), 2 pelne posilki z produktami wysokobialkowymi plus ze 2 przekaski (tutaj ze skladem roznie bywa).

    Trening:
    Opierajac sie o to co sam wiem (czyli raczej niewiele...) zaproponowalem 2-3 razy w tygodniu trening na maszynach (wszystkie partie) zakladajac 3 serie po 12 powtorzen (plus porzadna rozgrzewke). Slyszalem jednak opinie, ze dla kobiety taki trening sie nie nadaje i lepsza bylaby mniejsza ilosc powtorzen wraz z mniejszym ciezarem (zwiekszanym co serie), ale to mam wrazenie nie pozwoli na uzyskanie oczekiwanego efektu. Zakladam (slusznie?), ze skoro miesnie maja zaczac pracowac to ciezar nie powinien byc za niski, jednoczesnie tak dobrany by mozna bylo wykonac te 12 powtorzen - raczej chodzi chyba o wzmocnienie niz zrywanie wlokien.

    Suplementacja:
    No i tutaj pytanie, czy w ogole warto cos takiego rozwazac? Biorac pod uwage tryb zycia, moze byc ciezko utrzymac pelen rygor i stad pomysl by czasami braki uzupelniac np. malymi dawkami gainera. Do tego witaminy i ew. carbo. Ma takie cos w ogole sens? Zaznaczam, ze dziewczyna probuje przytyc juz od jakiegos czasu i nie jest to takie proste nawet jedzac kurczaka, twarog i tunczyka :)

    Za kazda sugestie jak podejsc do tematu i co usprawnic bede wdzieczny. Nie ukrywam, ze boje sie, ze pierwszym efektem treningow bedzie zejscie resztek tkanki tluszczowej (a duzo tego i tak nie ma:)).

    Pozdrawiam
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    ~Grzegorz

    ~Grzegorz

      blood & guts

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 57590 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120
    http://www.kfd.pl/trening-561.html

    + witaminy i minerały.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko