Skocz do zawartości

Zdjęcie

Trening na masę

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Karossu

Karossu

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 1 postów
Witam jestem nowy na forum bla bla itd...

Mój problem wygląda tak:

Ćwiczyłem na siłowni jakieś 2 lata bez wymarzonego rezultatu. Moim celem zawsze była masa, ale zamiast przybierać na masie, uzyskiwałem całkiem dobrą rzeźbę...Ćwiczenia zaprzestałem. Chciałem zaciągnąć kilka porad od "ćwiczących" z mojej rodziny, którzy rośli w oczach, jeden z nich odpowiedział mi : metanabaol i jeszcze raz metanabol, nitro oraz dobra kreatynka -- to pierwsze całkowicie mi nie odpowiadało, kiedy dowiedziałem się co to jest >.>...więc porozmawiałem z drugim. Drugi nie co inny od pierwszego powiedział mi, aby zacząć z grubej rury ( podpatrzyłem jego trening, polegał on na całkowitym wymęczeniu organizmu ) odżywki jakie on stosował to były głównie na szybką regenerację mięśni...patrząc na znanym nam portalu youtube, zauważyłem trening Insanity (tak ten z tym ciemnoskórym mężczyzną u którego każdy z ćwiczących wygląda jak dawny hercules, zachęcało mnie również to, że ćwiczenia te były wykonywane ze sprzętem. Wytrzymałem nie całe 2 tygodnie...czułem, że mój organizm nie wytrzymuje już takiego natarcia, a nie licząc tego nie widziałem jescze wypowiedzi typu: przybyłem, zrobiłem, odszedłem zadowolony. Siłownia u nas w miasteczku jest poprostu tragiczna, jak pojdę na drugi dzień i znajdę ciężarki, którymi ćwiczyłem dzień przed, jestem zadowolony jak dziecko dostawające prezent pod choinkę. Zależy mi głównie na treningu na masę...najlepiej bez ciężarów, ale jeśli nie ma takiego wyjścia ( chociaż wydaje mi się, że jednak coś musi być ) to może być z ciężarami...nie wiem nawet jakie odżywki używać...a dlaczego? bo pewien mądry pan(według mnie) w sklepie z odżywkami oznajmij, że nie każda odżywka działa na każdego człowieka, jeden moj kuzyn stał się duży po horsepower a u mnie organizm może całkowicie nawet tego nie poczuć...Nie wiem co robić dalej...odżywki jakie stosowałem to: nitro ( na tym widoczne były zmianie w moim wyglądzie ale to ciągle rzeźba..), massacre ( wygląd - nie widziałem efektów, za to energii byłem pełen..)...jeśli jesteście wstanie coś poradzić proszę napiszcie coś...jeśli chodzi o sprawy zdrowotne wszystko ze mną jest okey...plan treningowy brałem głównie z internetu i zmieniałem go co 3 tygodnie, dieta jak pozwalały pieniądze była... na siłowni ćwiczyłem od 18 roku życia, teraz mam lat 21 i pieniądze jakie moge wydać na miesiąc to dokładnie 1342 zł + nadgodziny. Mam kupiony worek treningowy, używam go, ale głównie po to aby, że tak powiem " zachować równowage psychiczną ".
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
taksobie

taksobie

    Spam to mój żywioł

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140
    Generalnie pan ze sklepu miał rację. W tym sensie, że suplementy jeżeli już brać, należy wybierać indywidualnie.

    Jeżeli masz słabą siłownię w mieście, a z tego co widzę, masz dość sensowny budżet - najlepiej (o ile masz miejsce, niedużo go trzeba), kup sobie własny sprzęt do ćwiczeń. Sztanga, hantle, z 80-100kg obciążenia, wolnostojące stojaki no i drążek (może być rozporowy, albo coś prowizorycznego jak futryna od drzwi, trzepak na podwórku etc.). Zrobisz już na czymś takim trening tak efektywny jak w normalnej klubowej siłowni.

    Plan weź sobie jakiś z podwieszonych. Coś klasycznego, żadne insanity (ogólnie bardzo dobrze, że potrafisz czytać znaki jakie daje Ci ciało, dobra cecha).

    Skup się na diecie, głównie na diecie. Nie bój się tłuszczy (choć tu liczy się ich jakość). Węgle najlepiej złożone, no i białka tyle ile dasz rady. Przy dobrej diecie odżywki nie są potrzebne, chociaż w praktyce największy problem jest z dostarczeniem odpowiedniej ilości białka (przynajmniej te 2g na kg masy ciała). Tu pomocna może być jakaś odżywka białkowa. Najbardziej uniwersalne i przystępne cenowo jest WPC (koncentrat serwatki). Tanie i dobre jest WPC KFD (znajdziesz na sklepie KFD). W nic innego bym się na początku nie pchał. Budżet który masz przeznacz na dietę. Zawsze pierś z kury będzie lepsza niż białko w proszku, ale te też się przydaje (zwłaszcza po treningu, czy w ciężkie dni).

    Co do ciężko idącej masy, to jedziemy na tym samym wózku. Masa nigdy mi nie szła jak powinna, za to z rzeźbą nie było problemów. Nie będzie łatwo, ale uzbrój się w cierpliwość i do roboty <_< . Siłownia to zabawa dla maratończyków, nie sprinterów.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko