Skocz do zawartości

Zdjęcie

Trening Insanity - czy działa?

* * * * * 1 głosów

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
SzymsonNn

SzymsonNn

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 750 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 48

    http://www.youtube.c...h?v=fr8mr9i4A3M

     

     

    Czy to działa,czy ktoś to stosował ??

    Czy lepiej pozostać na cardio + lowcarb


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    gooru

    gooru

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 105 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XX

    Nie wiem dlaczego ostatnio pojawia się tyle pytań o jakieś cudowne treningi z USA. Cudów nie ma !!! (no może czasem się zdarzą, ale przy redukcji bym na nie nie liczył %%) ).

    Rób aeroby i pilnuj michy, trochę wytrwałości i zobaczysz efekty.


    • 0

    #3
    SzymsonNn

    SzymsonNn

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 750 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 48

    Ale ja tylko pytam informacyjnie,dalej będę cisnął aeroby i dietke trzymał !!! ;)

    Bo to wygląda na coś w stylu "tabaty".


    • 0

    #4
    gooru

    gooru

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 105 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XX

    Oczywiście, że lepiej czasem zapytać, bez spiny :-).

    Z tego co widzę to kolejny typowo wytrzymałościowo-odchudzający program, ludzie porównują go do p90x, crossfitu i właśnie tabaty. Ja jestem sceptycznie nastawiony do tych wariacji. Powód jest bardzo prosty: twórcy tych treningów liczą sobie po 100$ - 150$ za DVD i inne materiały treningowe (przy okazji często reklamując własne suple), podczas gdy identyczny efekt jest do uzyskania przy zastosowaniu "tradycyjnych" metod.

    Spróbować nigdy nie zaszkodzi, może to akurat idealny trening dla Ciebie ;)


    • 0

    #5
    SzymsonNn

    SzymsonNn

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 750 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 48

    Jednak zostanę przy bieganiu i rowerze :-D


    • 0

    #6
    Badr

    Badr

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1573 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 60

    Do crossfitu ja bym tego nie przyrównał, bo to masa niefunkcjolanych ruchów. To taki step, zajęcia fitness. Mimo wszystko lepsza taka aktywność niż żadna.


    • 0

    #7
    SzymsonNn

    SzymsonNn

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 750 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów
    • Staż [mies.]: 48

    Wiesz,ja tego nie neguje i być może to działa,ale jednak nie będe testował i zostane przy klasycznym aero.


    • 0

    #8
    marchewinka

    marchewinka

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 33 postów
    • Płeć:Kobieta

    Ja aktualnie robię ten trening. Jestem w 4 tygodniu (Recovery week). Bardzo go sobie chwalę, ale wiadomo na efekty jeszcze muszę poczekać :-) Na pewno poprawiła mi się wydolność i gdzie niegdzie spadły cm. I uważam, że to jest trening podobny do crossfitu i tabaty, a na pewno to nic w nim nowego. O choćby tu widać: http://www.youtube.c...h?v=POdzasJklxw Myślę, że stosując dietę z ksiażeczki dołączonej do programu efekty będą murowane, ale tam w założeniach też nic nowego 5 posiłków, po 400-500 kcal ze zwróceniem uwagi w jakich proporcjach węgle, tłuszcze, białko. Ja go robię, bo tak mi wygodnie- codziennie mam zaplanowany trennig, nic nie muszę szukać, kombinować, nie potrzeba mi żadnych sprzętów. Po ok, 40 min. odklejam się od podłogi i mam koszulkę nadającą się do wyciśnięcia. Podoba mi się to ;-) Aha w książeczce- instrukcji do Insanity wyraźnie jest napisane, że nie potrzeba żadnych suplementów stosować. 


    • 0

    #9
    Badr

    Badr

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1573 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 60

    Zapewniam Ciebie, że CrossFit jest dużo bardziej wymagający chociażby z samego założenia: połączenie skrajnego wysiłku beztlenowego (duże ciężary) + plyometria + beztlenówka. Spróbuj kiedyś wykonać np. przysiad ze sztangą o wadze ciała w kilkunastu ruchach + sprint na 100-200m w kliku obwodach, to zmienisz zdanie.

     

    Co do filmu, to część tych ćwiczeń jest niefunkcjonalnych i niepotrzebnie udziwnionych. Podchodzi to raczej pod to cudowanie na drążku.


    • 1

    #10
    marchewinka

    marchewinka

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 33 postów
    • Płeć:Kobieta
    Zapewniam Ciebie, że CrossFit jest dużo bardziej wymagający chociażby z samego założenia: połączenie skrajnego wysiłku beztlenowego (duże ciężary) + plyometria + beztlenówka. Spróbuj kiedyś wykonać np. przysiad ze sztangą o wadze ciała w kilkunastu ruchach + sprint na 100-200m w kliku obwodach, to zmienisz zdanie.

     

    Co do filmu, to część tych ćwiczeń jest niefunkcjonalnych i niepotrzebnie udziwnionych. Podchodzi to raczej pod to cudowanie na drążku.

    Nigdzie nie napisałam, że Crossfit nie jest bardziej wymagający ;-) Bardziej chodziło mi o to, że nic w Insanity nie ma nowego czego nie było w innych programach treningowych. To tak apropo wypowiedzi powyżej, że to "cudowny trening z USA". 


    • 0

    #11
    ProfesorPaker

    ProfesorPaker

      <img align="absMiddle" src="/img/gold.gif" alt="" /> KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3609 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Okolice Konina/Poznań
    • Staż [mies.]: 24+

    Z relacji osoby odbywającej ten trening wynikiem jego jest poprawienie się kondycji głównie, a że była to osoba chuda to zauważyła lekko lepsze zarysowanie mięśni, bez cudów, głównie kondycja i lepsze samopoczucie.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko