Skocz do zawartości


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
blake33

blake33

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 172 postów
Siemka, mam do was pytanko odnośnie guzków tarczycy. Moja dziewczyna leczy się na tarczycę od pewnego czasu i ostatnio na badaniu USG wykryto że ma guzki na tarczycy. Strasznie się przestraszyła i z góry zakłada że to rak i ma same czarne scenariusze. Może ktoś z was miał ten sam problem i powie mi czy każdy guzek jest groźny? Da sie to jakoś wyleczyć? Dzięki za wszelkie info pomocne w uspokojeniu dziewczyny %-)
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
skarpa

skarpa

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 164 postów
Powiedz swojej dziewczynie że nie każdy guzek to od razu nowotwór złośliwy i żeby się uspokoiła %-) Generalnie to że ma guzki nie musi świadczyć o tym, że są czymś złym i że trzeba je wyeliminować. Interwencja jest konieczna gdy duże guzki uciskają w gardle, lub gdy produkują w nadmiarze hormony tarczycy co prowadzi do nadczynności. Wtedy takie guzki nazywa się toksycznymi. Także do momentu szczegółowych badań nie można zakładać najgorszego %)
  • 0

#3
freeduty

freeduty

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 153 postów
Większość guzków to guzki łagodne, nie mające złośliwego charakteru. W celu wykrycia czy guzek jest łagodny/złośliwy trzeba wykonać biopsję. Jest to badanie polegające na nakłuciu miejsca występowania guzków i pobrania materiału do badania. Wykonuje się je pod kontrolą USG.
  • 0

#4
jerry99

jerry99

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 145 postów
Moja siostra też miała guzki na tarczycy i też pamiętam jak panikowała. Lekarz uspakajał ją że zazwyczaj takie zmiany są niegroźne i nie mają złośliwego charakteru. Ale ona jak to baba ciągle lamentowała. Dopiero właśnie po biopsji się uspokoiła, gdy okazało się że guzki nie są złośliwe i właściwie to w niczym nie przeszkadzają. Życzę wytrwałości w pocieszaniu %-)
  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

 Zamknij okienko