Skocz do zawartości

Zdjęcie

Sztuki walki, przemęczenie? Help

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
daldalero

daldalero

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 39 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Rzeszów

    witam.

     

    moze na wstępie opizse mniej wiecej moj tryb zycia.

     

    pracuje na szklarnii przy pomidorach ok 45h tygodniowo. Praca polegfa glownie na zrywaniu pomidorow i obcinaniu lisci. Malo dzwigania, tylko jak mam 200kg to wyladowuje na palete raz na pol h mam stycznosc z przerzucaniem skrzynek co trwa ok minute. Poza tym szybkie tempo, szybko sie ruszam glownie ręce, lecz nie wiem czy to mozna nazwac az tak ciezka praca? bywalo gorzej, jak na magazynie pracowalem hmm. 

     

    Poza pracą trzymam diete ok 3000 kcal w 2 miesiace z 84 do 76 wycialem tluszcz, dziwne teraz mi skoczyla na 79 i lekko podlalo, zamienilem bialko z nabialu na samo mięso więc dziwne ze w 3 dni mi smkoczyl waga o 3-4 kg ale to nieważne. 

     

    4x w tygodniu staram się trenować 2x grapling, 2x kick boxing po 1h. raz w tygodniu pompuje sie na silowni więc mozna powiedziec 5x  w tygodniu max trenuje, nie zawsze te 5 robie bo wiadomo czasem brakuje czasu ale staram sie utrzymywać forme. 

    wiem ze to duze obciążenie, zanim nie wrzucilem suplementow dawalem rade, czulem miesnie obolałe, wrzucilem suplementy tz. 

     

    bcaa, glutamine oraz Recon z muscle pharma takze jesli chodzi o regeneracje chyba bardziej sie nie da. glutamina codzienniee 2x rano i wieczor, bcaa oraz recon zawsze po treningu. Dodatkowo pije codziennie magnez i wapń.


    Fajnie, nie czuje zmęczenia w mięsniach, nie bolą mne mięsnie odkąd te suple biore, ale pojawil sie problem w glowie.

     

    Krew w skroni czasem pulsuje aż za bardzo, dzisiaj mimo że wczoraj byla sroda, w srody gotuje zawsze więc to taki dzien przerwy między treningami, w niedziele full regeneracja, oczywiscie gotowanie ale tego jako trening nie zaliczam. Dzisiaj wlasnie musialem odpuscic grapling bo juz w drodze czulem ze to nie ma sensu. Krew w skroni pulsowała. Czuje sie zatarty dość, mimo ze wczoraj mialem regeneracje. Sen w miare mozliwosci jakies 7h chociaz i tak ise budze z 20 minut przed budzikiem. Generalnie wydaje mi sie ze to ma wszystko zwiazek z tym pulsowaniem krwi w zylach wlasnie tam gdzie jest skroń. 

     

    Jako ciekawostke dodam że z 2tyg temu mialem dość ciezkie i bardzo stresowe 2 dni, z czym pojawil sie lekki bol w miesniu sercowym. Coraz mniej juz go czuje prawie wogole, ale te pulsowanie jest coraz bardziej nieznosne bo strasznie mnie oslabia. 

     

    Jakies rady? dziwne zeby to bylo przemęczneie bo w pracy nie dzwigam 10godzin, dodatkowo mam full supelemntacje jesli chodzi o regeneracje, i zazwyczaj sie organizm sam budzi, nie budzikiem.

     

    Odstawilem nawet kreatyne mono bo sie budzilem zawsze z potrzeba wyjscia do toalety, wiec zeby nie wzburzac tej regeneracji odstawilem, i nie czuje poprawy, nawet bym powiedzial ze sie nasila.

     

    Pomoze ktos? nie chcialbym rezygnowac z tego, bo jestem dosc zmotywowany i zdeterminowany aby sie ksztalcic w tym, oraz dobrze wyglądać. Kiedys robilem 4x silownie i 1-2 stojke przy pracy srednio 50-60h tygodniowo na magazynie typowej fizolce i nie mialem takich problemow jak teraz.  Dodatkowo waga poszla w gore mimo ze mniej podjadam niz wczesniej ale to juz inny temat. 

     


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:



    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko