Skocz do zawartości

Zdjęcie

SUPLEMENTACJA dostosowana do Treningu porannego

- - - - - suplementacja dostosowana treningu porannego

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
kalafior85

kalafior85

    Nowy na pokładzie

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 31 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:WWA
    • Staż [mies.]: 24
    Witam... Temat jest taki: Mam 19 lat, 68 kg, 175 cm wzrostu; trenuje regularnie od 2 lat i żadko katowałem sie jakimikolwiek odżywkami. W przeszłości miałem kontakt z MASS XXL Treca i niepowiem z rezultatów byłem zadowolony (troche napuchłem no i te 2 kg masy chyba doszło) pozatym dibencozide magnum Megabolu (gówno). Przed zeszłymi wakacjami monochydrat no i to tyle... Powiem szczeże: uzbierałem troche pieniedzy no i chciałbym dobre suple... Widizalem kolege z paczki, i jego rezultaty jak nakupowal puszek za 400 zł (m.in. ZMA, GAINER, Kre-Alkaina; Glutamina...) no i zrobił na mnie duże wrażenie bo naprawde mu to dużo dało, myślałem żeby sie przekonać do tego i zrobić jakiś cykl, coś jak on... Nie jestem w temacie dobry, moze troche na silowni popytam ale to róznie bywa z wiedzą ludzi, no i potrzebuje rozpiske takich produktów (co z czym łączyć zeby miało dobry efekt, czy warto i jakiej firmy). Warto też aby któś pomógł mi uzupełnić braki żywieniowe... moze nakreśle o co chodzi: Wstaje rano i za nic nie chce mi sie jeść sniadania (czy np. Gainer jak tylko wstane bedzie dobry??). Oczywiscie radze sobie z tym bo jak juz upchne na chama te 3 jajka i 100g pieczywa, to wypadało by żebym poleciał na trening bo zmienił mi sie plan dnia (ucze sie popołudniami a rankami sie obijam i tylko wtedy mam czas na trening). Z dalszym jedzeniem w ciągu dnia nie mam problemów (stosuje diete na mase czyli 6-7 posilkow, wszystko przemyslane, wyskowartościowe energetycznie)... Bede wdzięczny za porady...
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    gieksiarz

    gieksiarz

      Znawca w dziale doping

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2285 postów
  • Wiek: 51
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Górny SLąSK.
    • Staż [mies.]: 6lat
    monochydrat kreatyny gainer duże opakowanie jak starczy kasy do tego glutamina lub białko wpc.
    • 0

    #3
    PrezesRzezbiarz

    PrezesRzezbiarz

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 24 postów
  • Wiek: 33
    • Staż [mies.]: 4
    Napisz mniej wiecej jak wyglada twoj dzien a otrzymasz ode mnie dobra rade!!!!
    z efektoe bedziesz zadowolony!!!
    a jak bedziesz wszystko robij jak trzeba to PO CYKLU twoj kolega bedzie na ciebie z zazdroscia patrzyl>>>>....ILE MASZ SIANA????
    • 0

    #4
    kalafior85

    kalafior85

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 31 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:WWA
    • Staż [mies.]: 24
    No więc mój dzień wygląda mniej wiecej tak: Wstaje około godz. 8.30 - 9.00 (przecież trzeba sie wyspać) i wtedy pojawia sie problem z jedzeniem (dzis wódz silowni powiedział że Aminokwasy w tabletach na czczo bedą dobre, do tego ten gainer)...no wiec pominmy to sniadanie które wiem że powinno być syte... no więc około godz. 11 jem drugie śniadanie które już bardziej wygląda jak obiad (wogole to kupilem sobie wage gramowke sporzywczą) jest to np. Grilowany shab, ryż (wyeliminowałem z diety ziemniaki) no i jakieś warzywa... Nie bede sie skupiał na wielkości porcji bo nie w tym cel... no wiec zjem i szykuje sie na silownie bo tylko miedzy godz. 11-14 mogę tam być i spokojnie trenować. Trening robie 4 razy w tygodniu, bardzo intensywnie (sesja trwa ok. 80 minut). No i po zakończeniu treningu zwykle zjadam jakiegos banana i szybko lece do domu albo na pobliskiego chinczyka na kolejna szame. Jest to mniej wiecej godz. 14.30 i musze wychodzic do szkoly (tylko 3 razy w tygodniu) a do szkoły robie sobie kanapki (najczesciej z pełnoziarnistego pieczywa, wedlin, żółtego sera, albo biore pare naleśników z serem... tak zebym jadł co 2 godziny i to należyte porcje) Jeśli nie jestem w szkole to stosuje dietę jak w dziale Dieta na mase... i to juz długo bo tak rok to śćiśle jej przestrzegam. Przygotowuje sie do matury więc jak jestem w domu to leże do góry brzuchem z ksiązkami i czytam ( przydało by mi sie coś na poprawe koncetracji i wydolności psychicznej) wiec mam znakimity okres na regeneracje; w każdym bądz razie nie jem żadziej niż co 3 godziny, a koncze dzien około godz. 23 i jem ostatni posiłek godzine przed snem (kiedys ktoś mi powiedzial ze dobre jest budzenie sie w nocy w celu jedzenia ale ja w to wąpie, a powiedzcie mi jakie jest wasze zdanie na ten temat??) Dobra bo sie rozpisałem za bardzo, chajsu mam tak do 500zł moge wydać (biore pod uwage to że to moja jedyna kuracja do wakacji). Raczej sklaniał bym sie do tego gainera Treca bo skoro juz wiem że na mnie działa....

    Edytowany przez kalafior85, 07 styczeń 2007 - 11:10 .

    • 0

    #5
    kalafior85

    kalafior85

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 31 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:WWA
    • Staż [mies.]: 24
    gieksiarz, wiec proponujesz Monochydrat (jakiej marki i czy w normalnych porcjach); Jaki bys gainer proponowal i w ile mam sie go ubezpieczyc; i jaka glutamina (warto zauważyć że mam znikomą tkanke tłuszczową, be prawie jej nie mam jesli ma to jakies znaczenie) czy cos jeszce ??
    • 0

    #6
    PrezesRzezbiarz

    PrezesRzezbiarz

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 24 postów
  • Wiek: 33
    • Staż [mies.]: 4
    %) OK wstajesz i pierwsze co lykasz to kreatyna (5g.)ktora mozesz zapic np. dextroza z tauryna z olimpu (nie dosc ze jest transporterem to jeszcze organizm bedzie mogl juz zaczac wypelniac braki odzywcze weglowodanow po nocy! po ok 20 min skoro nic nie jestes w stanie w sieie wcisnac pijesz gainera ok.50g. po kolejnych 30min. mozesz a nawet powinienes cos zjesc np. serek wiejski, albo jakis serek hemogenizowany z duza zawartoscia bialka lub cos co lubisz i ma to bialko, na sniadanie najlepiej jesc ile sie da!!! (szybko wciagniesz i po bolu) z czasem sie przyzwyczaisz!! aminokwasy(3tab %) ) to byla by raczej strata pieniedzy twoj organizm nic wielkiego z nimi nie zrobi chyba ze bys ich lykal naprawde sporo i normalnie jadl!!!!No i na tym powinienes dotrwac do pierwszego normalnego posilku!!! jak juz go zjesz to lec na ta silownie najlepiej jak najpozniej mozesz!!!! bo po silowni tez musisz wziasc kreatyne no i zapic dextroza!!! tego banana po silowni nic sie nie zmarnuje!!!! do domu albo do chinczyka lec szybko i potem do szkoly!!!
    w szkole gdzies po 1 godzinie od obiadu wypij gainera i jedz te kanapki rozluz je tak zeby ci wystarczylo na caly pobyt w szkole potem juz jak wrucisz do domu to jedz jak trzeba mozesz jeszcze wypic gainera przed snem i powinno byc dobrze!!!!
    APROPO ciezko mi bylo radzic w tym okresie po silowni bo jesli od zakonczenia treningu do pierwszego obiadowego ruchu lyzka jest ok godzina to wtedy gainera walnij po treningu a nie w szkole!!!! %) jak bys jescze czegos nie wiedzial to pisz!!!
    BEZ MASY NIE MA KLASY
    acha a na koncentracje to nie wiem ale mozesz wziasc JAKIES WITAMINY i OLEJE NP. GOLD OMEGA 3 Z olimpu ta wieksza dawke!!!! I jakas LECYTYNE, GINKOFLAV forte lub ALC te tez z olimpu!!!!
    POZDRO

    no mozesz sie w nocy przebudzac miec pod reka gainera wypic go i (z lub bez mycia zebow ) isc spac!!!
    • 0

    #7
    kalafior85

    kalafior85

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 31 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:WWA
    • Staż [mies.]: 24
    OK~! Wiec moja suplementacja wygladala by następująco:

    Rano po przebudzeniu: 5g kreatyny + porcja dextrosy (jeszcze jak bys mogl mi ktoras polecic); chwile pozniej Gainer, 30 minut pozniej sniadanie....
    Po treningu kolejne 5 g krety z dextrozą (jaką mi powiedz mam kupić i czy dawki takie jakie zaleca producent) i gainer ( w sumie to mozna wsypac do szejkera i zalewać wodą nie ??)... dalej to posiłki bo w ciągu dnia to wciągam ogromne ilości... no i czy w nocy sie budzic w koncu i szamac Gainera??czy to nie jest katowanie organizmu?? i co robić po zakończonym cyklu żeby jak najwięcej utrzymać ??
    • 0

    #8
    Combat

    Combat

      Znawca SW

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 629 postów
    • Miasto:Valhalla

    B-) OK wstajesz i pierwsze co lykasz to kreatyna (5g.)ktora mozesz zapic np. dextroza z tauryna z olimpu (nie dosc ze jest transporterem to jeszcze organizm bedzie mogl juz zaczac wypelniac braki odzywcze weglowodanow po nocy! po ok 20 min skoro nic nie jestes w stanie w sieie wcisnac pijesz gainera ok.50g. po kolejnych 30min. mozesz a nawet powinienes cos zjesc np. serek wiejski, albo jakis serek hemogenizowany z duza zawartoscia bialka lub cos co lubisz i ma to bialko, na sniadanie najlepiej jesc ile sie da!!! (szybko wciagniesz i po bolu) z czasem sie przyzwyczaisz!! aminokwasy(3tab %) ) to byla by raczej strata pieniedzy twoj organizm nic wielkiego z nimi nie zrobi chyba ze bys ich lykal naprawde sporo i normalnie jadl!!!!No i na tym powinienes dotrwac do pierwszego normalnego posilku!!! jak juz go zjesz to lec na ta silownie najlepiej jak najpozniej mozesz!!!! bo po silowni tez musisz wziasc kreatyne no i zapic dextroza!!! tego banana po silowni nic sie nie zmarnuje!!!! do domu albo do chinczyka lec szybko i potem do szkoly!!!
    w szkole gdzies po 1 godzinie od obiadu wypij gainera i jedz te kanapki rozluz je tak zeby ci wystarczylo na caly pobyt w szkole potem juz jak wrucisz do domu to jedz jak trzeba mozesz jeszcze wypic gainera przed snem i powinno byc dobrze!!!!
    APROPO ciezko mi bylo radzic w tym okresie po silowni bo jesli od zakonczenia treningu do pierwszego obiadowego ruchu lyzka jest ok godzina to wtedy gainera walnij po treningu a nie w szkole!!!! :-P jak bys jescze czegos nie wiedzial to pisz!!!

    [...]

    no mozesz sie w nocy przebudzac miec pod reka gainera wypic go i (z lub bez mycia zebow ) isc spac!!!

    Tia, GAINER przed snem i w nocy - %) Co najwyżej białko, chyba że ktoś lubi tłuszczyk i duży pas.

    Mówisz, że po nocy są braki węglowodanów? A co to? On biega w czasie snu? %)

    Po pierwsze to dieta. A reszta to się pomyśli.

    Do autora - jak nie chcesz jeść to zajmij się innym sportem. Gainer nie zastąpi jedzenia, a może spowodować uszkodzenia po wielu latach spożywania (np. cukrzyca). Zwłaszcza jak konsumujesz w porach nt. Nie wspomnę o tym, że gainer ma się nijak do jedzenia.

    Widizalem kolege z paczki, i jego rezultaty jak nakupowal puszek za 400 zł (m.in. ZMA, GAINER, Kre-Alkaina; Glutamina...) no i zrobił na mnie duże wrażenie bo naprawde mu to dużo dało, myślałem żeby sie przekonać do tego i zrobić jakiś cykl, coś jak on

    No widzisz, w gruncie rzeczy niewiele mu to da. Wiesz, znam masę takich ludzi. Biorą sterty supli - ja jem tylko białko i czasem carbo (okołotreningowo) i idzie mi masa jak chcę (oczywiście cały dzień wypełniony posiłkami, gdzie staram się bilansować b/w/t).

    Z dalszym jedzeniem w ciągu dnia nie mam problemów (stosuje diete na mase czyli 6-7 posilkow, wszystko przemyslane, wyskowartościowe energetycznie)... Bede wdzięczny za porady...

    Strasznie dużo posiłków. Dziwię się, po co gainer jak masz 6-7 posiłków. Coś chyba ściemniasz, że masz dietę :-D %)

    Edytowany przez Combat, 07 styczeń 2007 - 18:27 .

    • 0

    #9
    kalafior85

    kalafior85

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 31 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:WWA
    • Staż [mies.]: 24
    no jak... 6-7 posiłków dziennie to chyba tyle ile powinno być: jak zjem sniadanie o tej 10; pozniej 13; 15; 18; 20; 22... to jest 6.. tak przykladowo bo nie jem o okreslonych godzinach tylko staram sie aby przerwy były małe ok. 2, max.3 godzin. Porcje są niewielkie bo takie jak w przykladowych z innych postów; np. 130g ryżu, 120g piersi z kurczaka, jakies warzywo ok. 100g; lub makaron spagetti 150g; sos do spagetti z miesem 150g. Przecież to tyle co kot napłakał, jak to zjem to nie jestem syty ale nie jem bo wiem że za 2 godziny znowu bede mogl jesc... Mam bardzo szybką przemiane materii i te 6 posiłków jem bez problemu. Z tym 7 to może przesadziłem bo żadko tak jem ale jak sie pozniej klade spac to czemu nie... Przykładowo jest godzina 19.30 a ja wlasnie konsumuje 5 posiłek... to do końca dnia zjem jeszcze ze 2 razy... Nie sciemniam bo szukam porad i pomocy; a jaki miał bym cel w chwaleniu sie ile ja to jem.. (i mam 68kg) to raczej nie ma sie czym chwalic... Ale tak nie do końca jestem przekonany co do jedzenia w nocy, bo tak mi sie wydaje ze to męczenie organizmu... Pozdro...


    "Do autora - jak nie chcesz jeść to zajmij się innym sportem. Gainer nie zastąpi jedzenia, a może spowodować uszkodzenia po wielu latach spożywania (np. cukrzyca). Zwłaszcza jak konsumujesz w porach nt. Nie wspomnę o tym, że gainer ma się nijak do jedzenia."

    Combat, z całym szacunkiem ale chyba czytać nie umiesz bo ja chce jeść i wierz mi że sie czasem zmuszam, problem w tym że rano jak wstane to powinienem lecieć do lodówki a ja nie moge... staram sie poradzić sobie z tym a gdybym opuszczał rece i sie poddał to bym wogóle tu nie zaglądał i sobie rzeczywiscie darował... Mogłbyś mi bardziej nakreślić czemu nie zastąpi jedzenia??
    • 0

    #10
    Combat

    Combat

      Znawca SW

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 629 postów
    • Miasto:Valhalla
    Tak na oko - to coś za często jadasz, a za drobno. Starczy 4-5 posiłków. Gainer to nędzny substytut jedzenia - nie pytaj czemu, popatrz na skład. Po pierwsze - maltodekstryny, po drugie nader często tylko białka serwatkowe jako źrodło białka. Po trzecie: produkt wysoko przetworzony. Po czwarte: skoki insuliny po malto.

    Rano akurat nie powinieneś mieć żadnego problemu z apetytem - kwestia indywidualna. Spróbuj zjeść lekkie śniadanie, coś dobrego, muesli, jogurt itp.

    Co do zmuszania się do jedzenia patologia.
    • 0

    #11
    PrezesRzezbiarz

    PrezesRzezbiarz

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 24 postów
  • Wiek: 33
    • Staż [mies.]: 4
    Kolego COMBAT jesli masz problem z odkladajacym sie tluszczem podczas stosowania gainerow to zapewne nie jestes stworzony do kulturystyki proponuje abys zajal sie porannym jogingiem i co kilka godzin mierzyl sobie zawartosc tluszu w organizmie!!!!
    i jesli bedzie ci sie mocno odkladal to przejdz na odpowiednia diete sa takie gdzie mozna sie przeglodzic i stracic FAT (jesc jedno jablko dziennie)!!!
    Moze zaproponujesz cos lepszego na budowe masy dla poczatkujacego zawodnika!!!!!niz gainer!!!!(jesli juz komus przy budowie masy na gainerach odklada sie tluszcz to moze przejsc na te gainery 50:50 np. TOP MASS)
    Dieta wiadomo wazna ale gainerami buduje sie nadwyzke!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Poczytaj troche co twoj lub czyjs organizm robi w nocy TZW REGENERACJA PODCZAS SNU,
    i wtedy zapytaj mnie jeszcze raz czy on w nocy biega!!!!!
    a kolega kalafior 85 jesli je 6 razy dzinnie(ZNACZY TAK JAK TRZEBA) to chyba nic zlego po co ma zmieniac nawyki!!!!
    KALAFIOR85 z czasem sam sie przekona czy od gainerow odklada mu sie tluszcz i przezuci sie na cos innego bedzie mial juz swoj maly wlasny bagaz doswiadczenia!!!! !!!!
    BEZ MASY NIE MA KLASY
    • 0

    #12
    Combat

    Combat

      Znawca SW

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 629 postów
    • Miasto:Valhalla
    Z każdym postem wykazujesz swoją ignorancję.

    1. Nigdy nie jadłem gainerów, szkoda kasy. Lepiej jeść posiłki. Podaż węgli jest OGROMNA.

    2. Nie jedzenie to nie sposób redukcji BF. Tylko nawyki żywieniowe i więcej ruchu.

    3. 50/50 to nie gainer, a bulk.

    4. Nadwyżkę? Nadwyżkę kalorii powiadasz? To nie gainerami, a właściwą dietą. Gainerem można trochę podbić - ale lepiej więcej zjeść. O wiele gorzej dla niektórych wygląda sprawa białeczka. Podaż węgli jest OGROMNA.

    5.

    Poczytaj troche co twoj lub czyjs organizm robi w nocy TZW REGENERACJA PODCZAS SNU,i wtedy zapytaj mnie jeszcze raz czy on w nocy biega


    NO I? Węgle przed snem i rano?

    Litości. Nikt przy zdrowych zmysłach nie je węglowodanów na noc. Chcesz się otłuścić - proszę bardzo. A rano to posiłek, nie gainer!

    Poza tym w nocy masz energię z kwasów tłuszczowych (o ile dobrze pamiętam), a w przewodzie pokarmowym i tak zwykle jest jakiś pokarm.

    A co do regeneracji to trwa długo, bardzo długo kilka dni. Jest czas aby zjeść.

    6. Wcale nie trzeba 6x dziennie. Starczy nawet 4x. Nie ma takiej zasady. Co więcej - można jeść nawet 3x dziennie. Wszystko względem własnego organizmu.

    Edytowany przez Combat, 07 styczeń 2007 - 21:00 .

    • 0

    #13
    PrezesRzezbiarz

    PrezesRzezbiarz

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 24 postów
  • Wiek: 33
    • Staż [mies.]: 4
    twoja wiedza jest na poziomie= ZERO
    <<<<>>> ;) GRATULACJE miesnie sie regeneruja i buduja w nocy z kwasow tluszczowych ;)
    A powtarzam gainer 50:50 to jest po prostu gainer a nazwa BULK z ang. znaczy masa %)
    i kontynujac temat gainerow to stosuje je juz troche i tluszczu NIE MAM (ile bylo tyle jest) a masa idzie w gore bardzo mocno!!!! a przy zdrowych myslach jestem!!!!
    <<<<<>>>> wiec zjedz w ciagu tych kilku dni jeden posilek 10kg ryzu 5 kg piersi z kurczaka i czekaj az ci sie miesnie zregeneruja i urosna!!!
    <<<<<6. Wcale nie trzeba 6x dziennie. Starczy nawet 4x. Nie ma takiej zasady. Co więcej -można jeść nawet 3x dziennie. Wszystko względem własnego organizmu.>>>>zastanow sie ile organizm jest w stanie jednorazowo przyswoic bialka i powiedz mi jak w tych trzech posilkach chcesz dostarczyc ok.200g. bialka(tyle trzeba przy budowie masy w jego przypadku) !!!! %) %) %)
    • 0

    #14
    Combat

    Combat

      Znawca SW

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 629 postów
    • Miasto:Valhalla
    Idź dziecko gdzie indziej, nie spamuj. Nie masz pojęcia o temacie. Nie bedę polemizował. Cześć. Nie ma czegoś takiego, jak jednorazowo organizm może przyswoić X białka i w ogóle - poczytaj trochę, bo żal dupę ściska. I dowiedz się, że bulk to bulk (50/50), a gainer ma inne proporcje. A co do węgli na noc w 100% podtrzymuję.

    Aha i jak chcesz gościowi 68 kg dostarczać 200 g białka to gratulacje...

    bialko powoduje przyspieszenie metabolizmu i jest najmocniej termogene ze wszystkich makro skladnikow(dobrze sie na nim chudnie ) a nadmiar bialka w organizmie jest wydalany przy okazji obciaza watrobe i nerki ,co moze prowadzic do anemi ,a po zaty ilosci powyzej 2,5g na kg wagi stanowia zrodlo energi nie trzeba dodawac ze nie ekonomicznej


    wiec zjedz w ciagu tych kilku dni jeden posilek 10kg ryzu 5 kg piersi z kurczaka i czekaj az ci sie miesnie zregeneruja i urosna!!!


    Czy ja coś takiego pisałem? Oj dziecko, dziecko.

    A JEDZ NA ZDROWIE WĘGLE, zwłaszcza tak syfiaste jak w gainerze - proszę bardzo. Tylko uważaj na zaburzenia glikemii, skoki insuliny i cukrzycę... A co tam? BO TY WIESZ LEPIEJ!!! JAKA CUKRZYCA? "Bo ja jem cukier od 10 lat i nic mi nie jest, a węglowodanami futruję się na noc" ;) :crying:

    http://fitnessauthor...rity_06_man.pdf
    http://www.resmedica.pl/zdart7017.html

    Zgadnij dlaczego nie poleca się węgli na noc i dowiedz się, co to jest INSULINA!

    Węglowodany na noc -> WYRZUT INSULINY -> PRZYROST TKANKI TŁUSZCZOWEJ

    Insulina potęguje silny rozrost tkanki tłuszczowej

    Zazwyczaj bywa tak, że coś co wpływa na anabolizm białek i węglowodanów sprzyja także reakcjom odkładania tłuszczu w organizmie. Jak się okazuje zasada ta doskonale potwierdza się w przypadku insuliny.

    Hormon ten jest bez wątpienia najsilniejszym aktywatorem procesu lipogenezy ( syntezy kwasów tłuszczowych) znanym w ludzkim organizmie. Insulina pobudza rozwój tanki tłuszczowej za pomocą wielu mechanizmów.


    http://www.apz.pl/cz...hp?kat=4&art=21


    I jakbyś wiedział, to obecnie rola węglowodanów w żywieniu jest deprecjonowana - stawia się nacisk na tłuszcze i białka.

    A co do teorii 5000 KCAL I nie ma **** we wsi :crying:

    By zyskać masę mięśniową nie trzeba się objadać

    Często, jednym z zasadniczych błędów dietetycznych popełnianych przez osoby trenujące kulturystykę jest nadmierny dowóz kalorii z pożywienia, co w efekcie może potęgować rozwój masy tłuszczowej ciała. Większość ćwiczących jest przekonana, że wysoka energetyczność diety to podstawowy klucz do sukcesu. Niestety, prawda ta jest tylko połowiczna. Proces rozwoju umięśnienia wymaga wprawdzie większej dostawy energii, jednak zasada - "im więcej tym lepiej" nie zawsze się sprawdza, szczególnie wśród osób o endomorficznej budowie ciała. Aby skutecznie utrzymać organizm w fazie anabolicznej wystarczy zwiększyć podaż energii jedynie o 500-1000 kcal/ dobę w stosunku do rzeczywistych potrzeb organizmu. W większości przypadków zbyt wysokie spożycie energii nie ułatwia przyrostu masy mięśniowej, a wręcz może ten proces spowalniać. Nadmierna energetyczność diety nasila powstawanie związków tłuszczowych które utrudniają proces budowy białek i glikogenu w mięśniach. Dotyczy to zarówno osób bardzo szczupłych jak i tych które zmagają się z nadmiarem tkanki tłuszczowej.


    WIESZ CO TO ZNACZY, DZIECINKO?

    NADMIAR WĘGLI = SZKODA

    http://www.apz.pl/cz...hp?kat=4&art=23

    PODSUMOWUJĄC - skończ rzeźbiarzu, oszczędź sobie wstydu...

    Edytowany przez Combat, 08 styczeń 2007 - 07:57 .

    • 0

    #15
    PrezesRzezbiarz

    PrezesRzezbiarz

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 24 postów
  • Wiek: 33
    • Staż [mies.]: 4
    Przyjacielu moze swoja wiedze UMOTYWOWAL BYS wypelnieniem profilu i nadeslaniem nam jakiegos zdjecia!!!! Wtedy sprawdzimy ile wart jest twoja FACHOWA ;) wiedza i jak sprawdza sie w praktyce!!!!
    DALEJ UWAZAM IZ TWOJE TEORIE MOZNA ZMIESZAC z ''TLUSZCZAMI, KTORE WEDLE TWOJEJ wiedzy buduja nam w nocy MIESNIE'' wypic je a rano isc do toalety i je tam UTOPIC !!!!
    POZDRAWIAM
    I PROPONUJE MOZE DOLACZYL BYS DO EKIPY MALYSZ np. JAKO dietetyk i pomogl bys mu w spadaniu z progu!!! Oczywiscie nic nie ujmujac ADAMOWI-on jest naprawde GOOOOOOOOD!!!!
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko