Skocz do zawartości

Zdjęcie

Sucha masa? Hmm

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Kratos88

Kratos88

    <img align="absMiddle" src="/img/premium.gif" alt="" /> KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2780 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tylko Polska
    • Staż [mies.]: 110+SW

    Witam,

    Trochę wyszedłem z obiegu w ostatnim czasie, powodów się namnożyło, złamana noga w ubiegłym roku, później choroba, a po tym wszystkim motywacja uciekła podobnie jak forma. Ponadto już jakiś dłuższy czas nie szperałem po tego typu forach i stronach.

     

    Proszę o małą pomoc, planuję chodzić na siłownię z rana na czczo (praca itp)

     

    Czy trening na czczo w przypadku masy, w ogóle zda egzamin? 

     

    Tak myślałem uderzyć coś delikatnie w stronę IF, ale dylematów mnóstwo  -_-


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    adinsoon

    adinsoon

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 812 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 09/16-

    może, ale nie musi, wypadałoby to sprawdzić na sobie, wtedy będziesz wiedział

    niektórzy preferują trening na pusty bebech, inni nie, to kwestia wysoce indywidualna

    co do stosowania IF na masie, to trochę mija się z celem - masz dostępną większą pulę jedzenia wskutek surplusu kalorycznego, ponadto dodatni bilans azotowy i dobry stosunek syntezy białek do rozpadu warunkuje adaptacje hipertroficzne od strony dietetycznej "w dużym skrócie", a przez okresowy post wynoszący najpewniej kilka/kilkanaście godzin tracisz okazję na nasilenie procesów anabolicznych; jak w przypadku redukcji ma to jakiś sens, ponieważ pozwala kontrolować apetyt na stosunkowo niskich kaloriach, tak na masie zaprzecza genezie masy, przynajmniej w mojej opinii


    • 1

    #3
    Kratos88

    Kratos88

      <img align="absMiddle" src="/img/premium.gif" alt="" /> KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2780 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tylko Polska
    • Staż [mies.]: 110+SW

    Konkretna wypowiedź  :thx:  :box:

     

    Powiem, tak na czczo dobrze mi się ćwiczy, tym bardziej że rano nie mam nigdy apetytu a treningi zaczynam bardzo wcześnie, więc chyba na chwilę obecną spróbuję cisnąć na czczo, a IF przestanę brać pod uwagę. Myślałem o tym, żeby zbytnio się nie zalać, ogólnie preferuje sylwetke ciut mniejszą ale na lepszym kablu.

     

    Z tym, że na dziś wymaga to masy, bo waga jest za niska.

     

    Jakieś rady? Białko na poziomie 2.5g/kg? Pytam bo nie wiem czy są jakieś nowe opinie, teorie itp


    • 0

    #4
    adinsoon

    adinsoon

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 812 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 09/16-

    W takim razie warto byś spożył dzień wcześniej posiłek przed snem o dużej ilości węglowodanów, a w miarę możliwości jak najszybciej po treningu coś zjadł, najlepiej gdyby ten posiłek był łatwo przyswajalny i lekki dla żołądka (zminimalizuj np. ilość błonnika i tłuszczy w nim) oraz zawierał dobrej jakości białko (np jajka, mięso, mleko bądź odżywka) i stosowną porcję węglowodanów. Wtedy powinno być wszystko tip top

    Białkiem możesz pośrednio kontrolować swoją sytość, dlatego przykładowo możesz zacząć od mniejszej podaży i z czasem ją zwiększyć. Generalnie wszystko powyżej 2,2g/kgmc w przypadku redukcji/minicuta zda egzamin, przy stosunkowo niskim %bf i strasznym ssaniu można zapodać równo lub powyżej 3g/kgmc, co też raz miało miejsce u mnie na moment przed końcem redukcji. 


    • 1

    #5
    Kratos88

    Kratos88

      <img align="absMiddle" src="/img/premium.gif" alt="" /> KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2780 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tylko Polska
    • Staż [mies.]: 110+SW

    Kładę się spać ok. 22-23, wstaję najpóźniej o 06:00, załóżmy, że na kolację zjem przykładowo mięcho + makaron/kasza/ziemniaki itp itd w standardowej proporcji dla mnie 300g mięcha + 200g węgli, pójdę rano na trening od razu po wypiję odżywkę, później sniadanie typu jajka + ww będzie ok?

     

    A serki wiejski na śniadanie dają radę, czy już dawno przedawniony temat?  :loler:

     

    A no i jeszcze jedno odnośnie treningu na czczo, odżywke zmiksowaną z bananem itp wypić od razu po czy zapodać już  w trakcie treningu?


    • 0

    #6
    adinsoon

    adinsoon

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 812 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 09/16-

    Kładę się spać ok. 22-23, wstaję najpóźniej o 06:00, załóżmy, że na kolację zjem przykładowo mięcho + makaron/kasza/ziemniaki itp itd w standardowej proporcji dla mnie 300g mięcha + 200g węgli, pójdę rano na trening od razu po wypiję odżywkę, później sniadanie typu jajka + ww będzie ok?

    git jak najbardziej, jeśli nie przeszkadza w zasypianiu

     

    A serki wiejski na śniadanie dają radę, czy już dawno przedawniony temat? 

    generalnie jest tak samo jak z jedzeniem po 18:00 - pi3rdolenie %) szamaj kiedy chcesz

     

    A no i jeszcze jedno odnośnie treningu na czczo, odżywke zmiksowaną z bananem itp wypić od razu po czy zapodać już  w trakcie treningu?

    to w zasadzie nieistotne, spożycie w trakcie może spowodować dolegliwości żołądkowe wskutek tego, że większa część krwi została przetransportowana do mięśni a nie do żołądka, stąd rozsądniejszą opcją jest skończenie treningu, odczekanie chwili(np. poprzez umycie się i/lub szybki powrót do domu) i spożycie posiłku, katabolizm Cię nie dopadnie


    • 1

    #7
    Kratos88

    Kratos88

      <img align="absMiddle" src="/img/premium.gif" alt="" /> KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2780 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tylko Polska
    • Staż [mies.]: 110+SW
    Bilans kcal w DT i DNT trzymasz taki sam czy w DNT mniej kalorii?

    Rekompozycja na "sucho" jest w ogole możliwa do zrealizowania? Czy trzymać się odwiecznych standardów masa potem rzeźba?😁
    • 0

    #8
    adinsoon

    adinsoon

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 812 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 09/16-

    Bilans kcal w DT i DNT trzymasz taki sam czy w DNT mniej kalorii?

     

    W aktualnym podejściu wychodzi, że w DNT spożywam nieco mniej kalorii, aczkolwiek gdybym w ten dzień ruszał się więcej bądź szedł na rower/mecz, to podbiłbym kalorie, a aktualnie totalny rest i brak ochoty na kolejną dodatkową aktywność

     

    Rekompozycja na "sucho" jest w ogole możliwa do zrealizowania? Czy trzymać się odwiecznych standardów masa potem rzeźba?

     

    Zależy co nazywa się rekompozycją, jeśli chodzi o zmianę kompozycji sylwetki przy zachowaniu wagi bądź obwodów, to jest to do zrobienia bez szprycy, a im bardziej zaawansowany jesteś (i nie mam tu na myśli stażu treningowego, bo on wcale nie świadczy o tym, czy ktoś ćwiczy na siłowni, bo równie dobrze może tylko chodzi na siłownię), tym ciężej będzie wymierną różnicę zauważyć. Najszybciej jest ona widoczna u osób początkujących, wracających po kontuzji lub wśród osób, które po pewnym czasie błądzenia i skakania między teoriami treningowymi i dietetycznymi wzięły w końcu dupę w kroki. Oczywiście nie gwarantuję, że podejście pod rekompozycję się uda, toteż o wiele wygodniej dla psychiki i dla ogólnego powiedzmy "balansu" lepiej jest stosować się do tradycyjnego podziału z masą i redukcją, włączając w to minicuty i okresy na zerze kalorycznym. Warunkiem redukcji tkanki tłuszczowej jest deficyt energetyczny, warunkiem budowy masy mięśniowej jest prawie zawsze surplus kaloryczny, rekompozycja to taki łut szczęścia. 


    • 1

    #9
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Zacznij masę z niskim BFem, mądrze dokładaj żarcia, stosuj rotacje kaloryczne, a nie baw się jakieś magiczne IFy i rekompy, bo na masie IF nie zadziała - ograniczasz MPS, powodujesz niemiłosierne rozchwianie glikemii, o ile na redukcji ma to małe znaczenie, to na masie już nie, możesz mało zbudować lub nic, ale zalać się jak najbardziej. Rekomp? Widziałeś, żeby ktoś zrobił kiedyś prawdziwy rekomp, nikt się w to nie bawi, bo to mit. Osoby robiące rekomp spędzają rok czasu na zabawie i kończą w najlepszym wypadku w delikatnie lepszej formie.


    • 1

    #10
    Kratos88

    Kratos88

      <img align="absMiddle" src="/img/premium.gif" alt="" /> KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2780 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tylko Polska
    • Staż [mies.]: 110+SW

    Zaczynając trening na czczo z samego rano, zjem kolację obfitą w węgle, nie powinno podlewać?


    • 0

    #11
    Guerrier

    Guerrier

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 55 postów

    Trening na czczo zda egzamin niezależnie od celu jaki sobie obrałeś, ponieważ to czy nabieramy masy czy nie, warunkuje głownie ( ale nie tylko ) odpowiednia podaż kalorii a nie odstęp pomiędzy treningiem a posiłkiem. Jeśli nie ma zawrotów głowy czy innych dolegliwości to poranny trening będzie ok.
    Jeśli nie jesteś mocno otłuszczony to śmiało możesz robić rekompozycję, która jest jak najbardziej możliwa i wcale nie taka trudna jak to się przyjęło mawiać. Jeśli zaś masz spory bf to lepiej zredukuj a dopiero później baw się w robienie suchej masy. Dieta IF, o której wspomniałeś nadaje się zarówno do odchudzania jak i masowania i nie ma zbyt wielu przeciwwskazań aby ją stosować. Powinny się jej wystrzegać osoby z dużymi problemami trawiennymi takimi jak np, refluks.


    • 0

    #12
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Zaczynając trening na czczo z samego rano, zjem kolację obfitą w węgle, nie powinno podlewać?

     

    Naprawdę nie kombinuj. Pokaż mi kogoś kto masuje na IFie. Ale naprawdę robi masę, a nie świruje pawiana z trzymaniem formy i po roku wygląda tak samo, albo trochę gorzej.

     

     

    Trening na czczo zda egzamin niezależnie od celu jaki sobie obrałeś, ponieważ to czy nabieramy masy czy nie, warunkuje głownie ( ale nie tylko ) odpowiednia podaż kalorii a nie odstęp pomiędzy treningiem a posiłkiem. Jeśli nie ma zawrotów głowy czy innych dolegliwości to poranny trening będzie ok.
    Jeśli nie jesteś mocno otłuszczony to śmiało możesz robić rekompozycję, która jest jak najbardziej możliwa i wcale nie taka trudna jak to się przyjęło mawiać. Jeśli zaś masz spory bf to lepiej zredukuj a dopiero później baw się w robienie suchej masy. Dieta IF, o której wspomniałeś nadaje się zarówno do odchudzania jak i masowania i nie ma zbyt wielu przeciwwskazań aby ją stosować. Powinny się jej wystrzegać osoby z dużymi problemami trawiennymi takimi jak np, refluks.

     

    Jakieś badania, dowody? Bo większość z tego co wpiszę w różnych kombinacjach IF + bulking nie pozostawia na Ifie suchej nitki w tej kwestii, stąd nikt nie masuje na ifie, ale to pewnie dlatego, że większośc ludzi to debile i się nie znają, podobnie z rekompem, jeszcze nie widziałem, żeby ktoś robił rekomp :)

    Trening na czczo zda egzamin niezależnie od celu jaki sobie obrałeś, ponieważ to czy nabieramy masy czy nie, warunkuje głownie ( ale nie tylko ) odpowiednia podaż kalorii a nie odstęp pomiędzy treningiem a posiłkiem. Jeśli nie ma zawrotów głowy czy innych dolegliwości to poranny trening będzie ok.
    Jeśli nie jesteś mocno otłuszczony to śmiało możesz robić rekompozycję, która jest jak najbardziej możliwa i wcale nie taka trudna jak to się przyjęło mawiać. Jeśli zaś masz spory bf to lepiej zredukuj a dopiero później baw się w robienie suchej masy. Dieta IF, o której wspomniałeś nadaje się zarówno do odchudzania jak i masowania i nie ma zbyt wielu przeciwwskazań aby ją stosować. Powinny się jej wystrzegać osoby z dużymi problemami trawiennymi takimi jak np, refluks.

     

    Jakieś badania, dowody? Bo większość z tego co wpiszę w różnych kombinacjach IF + bulking nie pozostawia 


    • 0

    #13
    Kratos88

    Kratos88

      <img align="absMiddle" src="/img/premium.gif" alt="" /> KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2780 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tylko Polska
    • Staż [mies.]: 110+SW

    Decyzja podjęta, bez zbędnego pierd..kombinowania. Na początek masa, ale z głową, następnie redukcja


    • 0

    #14
    Guerrier

    Guerrier

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 55 postów

    Jakieś badania, dowody? Bo większość z tego co wpiszę w różnych kombinacjach IF + bulking nie pozostawia na Ifie suchej nitki w tej kwestii, stąd nikt nie masuje na ifie, ale to pewnie dlatego, że większośc ludzi to debile i się nie znają, podobnie z rekompem, jeszcze nie widziałem, żeby ktoś robił rekomp :)


    Musisz mieć mały staż skoro nie widziałeś :-)
    Nie ma jeszcze zbyt wielu danych dotyczących diety IF, ale pozytywnych opinii w świecie sportu jest wiele. Poza tym podwyższony poziom hormonu wzrostu mówi sam za siebie, że na masę się nada. Może wyjaśnisz dlaczego na nadwyżce kalorycznej na IF ma masa rozwijać się wolniej niż na standardowych dietach.


    • 0

    #15
    Kratos88

    Kratos88

      <img align="absMiddle" src="/img/premium.gif" alt="" /> KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2780 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tylko Polska
    • Staż [mies.]: 110+SW

    Mi osobiscie IF, bardzo leży, na redukcji przynosiło swego czasu świetne efekty, aczkolwiek co do masy, stąd własnie ten temat, sporo wątpliwości


    • 0

    #16
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce


    Musisz mieć mały staż skoro nie widziałeś :-)
    Nie ma jeszcze zbyt wielu danych dotyczących diety IF, ale pozytywnych opinii w świecie sportu jest wiele. Poza tym podwyższony poziom hormonu wzrostu mówi sam za siebie, że na masę się nada. Może wyjaśnisz dlaczego na nadwyżce kalorycznej na IF ma masa rozwijać się wolniej niż na standardowych dietach.

     

    Dowody, a nie jakieś pierdy. To na osobie próbującej kwestionować przyjęte, udowodnione standardy spoczywa ciężar ich udowodnienia. A gadanie o GH, świecie sportu, to są pierdoły, równie dobrze mogę Ci przytoczyć z życia kilka przykładów jakichś absurdów i powiedzieć, że widzisz nie masz racji, bo ja widziałem jak kolega... 

     

    Nie ma żadnych benefitów ze stosowania IFa na masie. Pierdoły o GH są tak samo istotne jak pierdoły o wyższym testosteronie po przysiadach. Jakiś tam skok jest, ale nieistotny i zaraz opada. Jeśli chcesz benefitów z GH to przybij 5-10Ui i sprawdzaj czy podniósł Ci się IGF1, wtedy masz profity z GH.


    Na nadwyżce, żeby długo budować mięso potrzebne są dwie rzeczy częste pobudzanie MPS w 8h oknie to się wyklucza, oraz stabilna glikemia, stabilna glikemia to jest warunek, który gwarantuje nam dobre efekty, zdrowie i niski poziom tkanki tłuszczowej. O ile w deficycie jak po 16h postu załadujemy 200g węgli to nic wielkiego się nie stanie, bo wszystko i tak zostanie załadowane do tkanek deficytowych, na masie ładowanie takich porcji masz do zjedzenia 600g ww, zjadasz je w ciągu 8h, przez 16h miałeś niski cukier, niską insę, a tu nagle wywalasz ją w kosmos, masz wysoki poziom cukru, wysoki poziom insy, nadwyżkę kaloryczną - wrażliwość insulinowa psuje się raz dwa, nici z dalszego budowania mięsa, nici z trzymania niskiego BFa i potem są jęki przechodzę na tłuszcze, na keto bo węgle mnie zalewają, bo węgle mnie usypiają, źle się na nich czuję i takie tam. 


    • 0

    #17
    Guerrier

    Guerrier

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 55 postów

    Dowody, a nie jakieś pierdy. To na osobie próbującej kwestionować przyjęte, udowodnione standardy spoczywa ciężar ich udowodnienia. A gadanie o GH, świecie sportu, to są pierdoły, równie dobrze mogę Ci przytoczyć z życia kilka przykładów jakichś absurdów i powiedzieć, że widzisz nie masz racji, bo ja widziałem jak kolega... 

     

    Nie ma żadnych benefitów ze stosowania IFa na masie. Pierdoły o GH są tak samo istotne jak pierdoły o wyższym testosteronie po przysiadach. Jakiś tam skok jest, ale nieistotny i zaraz opada. Jeśli chcesz benefitów z GH to przybij 5-10Ui i sprawdzaj czy podniósł Ci się IGF1, wtedy masz profity z GH.


    Po pierwsze to widać, że masz mocno uszczuplony poziom wiedzy na temat umawianej przez nas diety i paru innych kwestii. Nawet jedno zdanie z tego co piszesz nie jest prawdziwe.
    Badania są często robione na odp....ol i wiele z nich zawiera tyle szczegółów, że koń by się uśmiał a jeśli opinie ludzie są z góry dla Ciebie pierdołami to możemy poszukać kilka Twoich tematów i zobaczymy czy wszystko badaniami poprzesz, jeśli nie to gadasz pierdoły i tyle.
     

     


    Na nadwyżce, żeby długo budować mięso potrzebne są dwie rzeczy częste pobudzanie MPS w 8h oknie to się wyklucza, oraz stabilna glikemia, stabilna glikemia to jest warunek, który gwarantuje nam dobre efekty, zdrowie i niski poziom tkanki tłuszczowej. O ile w deficycie jak po 16h postu załadujemy 200g węgli to nic wielkiego się nie stanie, bo wszystko i tak zostanie załadowane do tkanek deficytowych, na masie ładowanie takich porcji masz do zjedzenia 600g ww, zjadasz je w ciągu 8h, przez 16h miałeś niski cukier, niską insę, a tu nagle wywalasz ją w kosmos, masz wysoki poziom cukru, wysoki poziom insy, nadwyżkę kaloryczną - wrażliwość insulinowa psuje się raz dwa, nici z dalszego budowania mięsa, nici z trzymania niskiego BFa i potem są jęki przechodzę na tłuszcze, na keto bo węgle mnie zalewają, bo węgle mnie usypiają, źle się na nich czuję i takie tam. 


    Do budowania masy jest potrzebna odpowiednia do regeneracji ilość białka i nadwyżka w postaci surowca energetycznego. Nie ma znaczenia czy jesz 10 razy dziennie czy raz na tydzień, jeśli jest nadwyżka i bodziec to rośniesz i to cala filozofia. Nie wiem skąd to wziąłeś, że podczas kilkunastu godzin postu jest niski cukier, to właśnie wtedy glikemia się stabilizuje. W zasadzie dzieje się to już kilka godzin po posiłku, trzeba być niedożywionym żeby cukier spadał kilka godzin po posiłku.
    Co do wywalania insy w kosmos po długim poście to jest już jakieś science fiction. Insulina po głodówce działa selektywnie i nie ma dużego wyrzutu nawet jakby zjeść ze 200 - 300 g węgli na raz.
    A co do psucia się wrażliwości insulinowej to znów ogromny błąd bo tak na prawdę się poprawia i każdy praktyk IF - u Ci to powie.

    Doświadczenia Ci chłopaku brakuje, namąciłeś autorowi tylko w głowie.


     


    • 0

    #18
    adinsoon

    adinsoon

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 812 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 09/16-

    Korelacja to nie kauzacja, podwyższony poziom hormonu wzrostu po poście ma się nijak do różnic w budowie masy mięśniowej, stężenia tych hormonów w naturalnych warunkach oraz ich wyrzut po popularyzowanym poście czy ciężkim treningu wielostawowym dołu ciała są stosunkowo tak niskie, że nie wpływają na procesy anaboliczne. 

    Zaś w kwestii insuliny nie ma jednej sprawdzonej metody na trzymanie gospodarki cukrowej w ryzach, bo na ilość i porcję posiłków wpływają dziesiątki różnych czynników, jak wyniki badan (glukoza na czczo, insa na czczo, OGTT, HOMA-IR), objawy/symptomy (sennosc, zaburzenia koncentracji, opieszałość i zamulenie), masa ciała, ilość aktywności fizycznej, przyjmowane leki badz suplementacja, inne choroby, styl życia, tryb pracy oraz indywidualne preferencje. Aczkolwiek warto skupić większość planowanych w ciągu dnia węglowodanów, a w szczególności prostych, w okolice treningu. 


    • 0

    #19
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Platinum

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce


    Po pierwsze to widać, że masz mocno uszczuplony poziom wiedzy na temat umawianej przez nas diety i paru innych kwestii. Nawet jedno zdanie z tego co piszesz nie jest prawdziwe.
    Badania są często robione na odp....ol i wiele z nich zawiera tyle szczegółów, że koń by się uśmiał a jeśli opinie ludzie są z góry dla Ciebie pierdołami to możemy poszukać kilka Twoich tematów i zobaczymy czy wszystko badaniami poprzesz, jeśli nie to gadasz pierdoły i tyle.
     

     


    Do budowania masy jest potrzebna odpowiednia do regeneracji ilość białka i nadwyżka w postaci surowca energetycznego. Nie ma znaczenia czy jesz 10 razy dziennie czy raz na tydzień, jeśli jest nadwyżka i bodziec to rośniesz i to cala filozofia. Nie wiem skąd to wziąłeś, że podczas kilkunastu godzin postu jest niski cukier, to właśnie wtedy glikemia się stabilizuje. W zasadzie dzieje się to już kilka godzin po posiłku, trzeba być niedożywionym żeby cukier spadał kilka godzin po posiłku.
    Co do wywalania insy w kosmos po długim poście to jest już jakieś science fiction. Insulina po głodówce działa selektywnie i nie ma dużego wyrzutu nawet jakby zjeść ze 200 - 300 g węgli na raz.
    A co do psucia się wrażliwości insulinowej to znów ogromny błąd bo tak na prawdę się poprawia i każdy praktyk IF - u Ci to powie.

    Doświadczenia Ci chłopaku brakuje, namąciłeś autorowi tylko w głowie.


     

     

    Wrzucisz jakieś dowody, czy będziesz pieprzył kocpoły i wmawial adwersarzowi niekompetencje w prostacki sposób?

     

    Za dużo jutubów i ekspertów z internetu się nasłuchałeś, wpadasz na forum i jako jedyny oswiecony obrażając innych mających inne zdanie glosisz nowe teorie l, które nie mają pokrycia w rzeczywistości, bo ludzie są głupi i męczą się jedząc 6,7,8 posiłków dziennie zamiast 1 czy 2. Równie dobrze można iść na trening raz w tygodniu i zrobić wszystko w 10h, wyjdzie na to samo. Dodam, że Twoi idole z internetu mówią w kontekście o którym rozmawiamy często o redukcji, a ich masa wygląda tak, że stoją w miejscu, albo się ulewaja lekko. Później robią redukcję i znów masa 3 posiłki +200kcal, 1,5g białka i dobijanie na wieczór lejsami z pieca żeby kalorie się zgadzały. Za pół roku gość ma 3pp bf więcej jest troszkę bardziej nabity i dźwiga ciągle te same ciężary.

     

    Chłopcze nie umiesz wyciągać wniosków ze swoich błędów czy z czyichś i motasz, wyjdź stąd i doksztalc się, bo siejesz zamęt.

     

    Co do posta wyżej stabilną glikemię warunkuje głównie timing posiłków oraz ich kompozycja i skład, można się wspomagać morwą, cynamonem, ala, chromem etc. Oczywiście mowa o osobie aktywnej, zdrowej, po redukcji z niskim Bfem czyli dobrą wrażliwością insulinową, bo to są podstawowe warunki żeby w ogóle zacząć masę. Bijąc koks, wspomagając się metforminą widzę ogromną różnice jak trzymam się w.w założeń lub zre jak mi się uwidzi. Pierwsza opcja sucha masa, sylwetka ostra nabita cały czas, dobre samopoczucie, dużo energii, druga opcja łatwiej smalec łapać, wody więcej trzymam, nie zawsze dobrze nabija. To co ma natural powiedzieć jak będzie sobie tak radośnie podchodził do sprawy. Tym się różni masa od redukcji, redukcja jest łatwa, masa nie, bo zrobić 5kg mięśnia i 1kg tłuszczu to jest sukces, natomiast robić 1kg mięśnia na 5kg mięśnia każdy potrafi, tylko potem trzeba dłużej redukować. 


    • 0

    #20
    Guerrier

    Guerrier

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 55 postów

    Wrzucisz jakieś dowody, czy będziesz pieprzył kocpoły i wmawial adwersarzowi niekompetencje w prostacki sposób?

     

    Za dużo jutubów i ekspertów z internetu się nasłuchałeś, wpadasz na forum i jako jedyny oswiecony obrażając innych mających inne zdanie glosisz nowe teorie l, które nie mają pokrycia w rzeczywistości, bo ludzie są głupi i męczą się jedząc 6,7,8 posiłków dziennie zamiast 1 czy 2. Równie dobrze można iść na trening raz w tygodniu i zrobić wszystko w 10h, wyjdzie na to samo. Dodam, że Twoi idole z internetu mówią w kontekście o którym rozmawiamy często o redukcji, a ich masa wygląda tak, że stoją w miejscu, albo się ulewaja lekko. Później robią redukcję i znów masa 3 posiłki +200kcal, 1,5g białka i dobijanie na wieczór lejsami z pieca żeby kalorie się zgadzały. Za pół roku gość ma 3pp bf więcej jest troszkę bardziej nabity i dźwiga ciągle te same ciężary.

     

    Chłopcze nie umiesz wyciągać wniosków ze swoich błędów czy z czyichś i motasz, wyjdź stąd i doksztalc się, bo siejesz zamęt.

     

    Co do posta wyżej stabilną glikemię warunkuje głównie timing posiłków oraz ich kompozycja i skład, można się wspomagać morwą, cynamonem, ala, chromem etc. Oczywiście mowa o osobie aktywnej, zdrowej, po redukcji z niskim Bfem czyli dobrą wrażliwością insulinową, bo to są podstawowe warunki żeby w ogóle zacząć masę. Bijąc koks, wspomagając się metforminą widzę ogromną różnice jak trzymam się w.w założeń lub zre jak mi się uwidzi. Pierwsza opcja sucha masa, sylwetka ostra nabita cały czas, dobre samopoczucie, dużo energii, druga opcja łatwiej smalec łapać, wody więcej trzymam, nie zawsze dobrze nabija. To co ma natural powiedzieć jak będzie sobie tak radośnie podchodził do sprawy. Tym się różni masa od redukcji, redukcja jest łatwa, masa nie, bo zrobić 5kg mięśnia i 1kg tłuszczu to jest sukces, natomiast robić 1kg mięśnia na 5kg mięśnia każdy potrafi, tylko potem trzeba dłużej redukować. 


    Zacznijmy od tego, że to Ty pierwszy mnie zaatakowałeś próbując obrazić, wszystko pierdoły tylko Twoje nie? Widzę, że te ponad 2000 punktów zdobyłeś na przekrzykiwaniu innych.
    Tak, właśnie wolę słuchać speców z youtuba zamiast speca z forum KFD a poza tym sam siedzę na tej diecie i wiem jak jest. Jak masz problemy z glikemią to lepiej odstaw towar i idź do dietetyka zamiast tworzyć pseudo teorie i wmawiać młodym forumowiczom, że to są jakieś naukowe poglądy.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko