Skocz do zawartości

Zdjęcie

Strongzonk1

* * * * - 29 głosów

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#2701
strongzonk1

strongzonk1

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    Dobra, a teraz zasypię Was gradobiciem zdjęć. Wczoraj zrobiłem małą sesję zdjęciową swoim trzyletnim smartfonem. Patrzcie i podziwiajcie:

     

    Załączony plik  20200227_152924bicepsytyłem.jpg   30,16K   6 pobrań

    Załączony plik  20200227_153536dwugłoweud.jpg   36,23K   5 pobrań

    Trochę dziwne ujęcia, ale chciałem Wam uzmysłowić, że wcale nie mam słabych dwugłowych ud oraz łydek. 

    Załączony plik  20200227_153003brzuchiuda.jpg   34,41K   4 pobrań

    Zwróćcie uwagę na czworogłowe ud. 

    Załączony plik  20200227_153848bicepsyiuda.jpg   36,64K   6 pobrań

    Dziwi mnie, że pomimo, że masa osób chwali moje ramiona, to w tej pozycji nie wyglądają one jakoś specjalnie korzystnie. 

     

    A tutaj taki mały bonus. Przed wyjściem z domu zauważyłem, że moje odbicie w oknie wyciąga pięknie kuliste, okrągłe kształty moich mięśni piersiowych oraz ramion:

    Załączony plik  20200227_201833lustro.jpg   30,55K   5 pobrań

    Załączony plik  20200227_201849lustro.jpg   31,43K   4 pobrań

    Załączony plik  20200227_201902lustro.jpg   38,83K   4 pobrań

     

    Mam wrażenie, że nogi nadal mam nieproporcjonalnie duże i pięknie zbudowane względem góry ciała. Ale piersiowe i ramiona dużo nie odbiegają. Plecy chcę poprawić. 


    • 0

    #2702
    Tomek19900

    Tomek19900

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1007 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gdańsk
    • Staż [mies.]: 48

    Siema Strongu ! Dawno Ciebie nie było. Jak tam zdrowie ? Jak tam zdrowie fizyczne ? u mnie ostatnio problem z plecami . Niestety dawniej miałem je kontuzjowane i problemy potrafią wracać dlatego wywaliłem z treningu martwy ciąg . Tak wiem , że wykonany prawidłowo daje masę korzyści ale jednak nie chcę forsować nim pleców nawet z dobrą techniką . Ja osobiście uważam , że bez robienia martwego też można bardzo dobrze trenować zresztą trenowałem tak kupę czasu . A jak u Ciebie ? Zero kontuzji ? 

    Co do formy to spoko wyglądasz. Zdecydowanie poprawiłeś formę. Cały czas to będę podkreślać. Jakbyś tak zredukował do niskiego poziomu BF oczywiście z głową to naprawdę dobrze by to wyglądało jak na Twoje podejście oczywiście . Bo jak wiemy lubisz eksperymentować i bawić się tym wszystkim. Także masz cel. Na lato musisz zredukować i wstawić tutaj foty z małym poziomek tk. tłuszczowej . Pozdro  :ziober:


    • 0

    #2703
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    Co Ty za głupoty gadasz, że dawno mnie nie było? Przecież wrzucałem ostatnio filmiki. Jesteś nie na bieżąco?

     

    Co do formy to dzięki. Staram się regularnie trenować. Resztę czas pokazuje jakie efekty przychodzą lub brak efektów. 

     

    Ostatnio szczęśliwie obywam się bez kontuzji, bez większych bóli, co mnie niezmiernie cieszy. Tym bardziej, że trenuję na tyle mocno na ile potrafię. 

     

     

     

    Tomek, zdrowia Ci życzę. Wiem jak to jest, gdy masz bóle stawów czy mięśnie i nie można trenować jak należy. W zeszłym roku i dwa lata temu miewałem bóle łokci, barków, przedramion, bicepsów. Jednak pamiętaj, że z czasem to przechodzi. Tego Ci życzę. A teraz piję kawkę, jak skończę, to zbieram się na siłownię. Mam w planach plecy, bicepsy i przedramiona. Miłego weekendu!!!!!!!!!!!!!!!! 


    • 0

    #2704
    Tomek19900

    Tomek19900

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1007 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gdańsk
    • Staż [mies.]: 48

    Chodziło mi bardziej o to , że jesteś mniej aktywny a lubię ten dziennik heh. Forma spoko u Ciebie. Trenujesz klasycznym splitem partia raz na tydzień ? :) 


    • 1

    #2705
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    Aha. Zauważ, że ogólnie mniej udzielam się w internecie: na swoim kanale na youtube, na swojej facebookowej stronie. Taki mam czas widocznie, że mi się nie chce albo nie mam co do przekazania. 

     

    Tak, trenuję splitem. Kombinuję czasami i próbuję robić trening nóg dwa razy na tydzień, ale prowadzi mnie to szybko do przetrenowania. Więc nie wiem czy jest to dobry pomysł. Właśnie wróciłem z treningu pleców, bicepsów i przedramion. Ziomek, który pomagał robić mi powtórzenia wymuszone na bramie w ćwiczeniu na bicepsy, zagadnął czy startowałem kiedyś. Odpowiedziałem mu, że tak, że dawno temu startowałem w Debiutach. Odparł, że zauważył jak się przypinam do lustra i wygląda to profesjonalnie. Widać podobno po mnie, po moich ruchach, postawach, że startowałem kiedyś. 

     

    A teraz oglądam live stream na youtube z Arnold Classic amatorów. Gdybym się dociął, to miałbym szansę konkurować z chłopakami. 

     


    • 0

    #2706
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    Załączony plik  20200329_144108kwarantanna.jpg   35,12K   9 pobrań

     

    Siemacie ludzie! Pokazuję zdjęcie poglądowe sylwetki podczas trwania tej kretyńskiej kwarantanny. Zaznaczam, że od co najmniej dwóch tygodni nie chodzę na siłownię, poręcze widoczne po prawej stronie na zdjęciu mam dopiero od piątku. Chciałem poczekać, aż otworzą siłownię, dotąd uprawiałem prawie codziennie jogę, jednak pragnienie treningu siłowego wygrało. Przedwczoraj ojciec przywiózł mi z domu poręcze, które mam na szczęście od prawie 5 lat. W piątek robiłem na nich pompki, wczoraj w sobotę robiłem na nich podciągania, przyciągania tułowia. Od ponad dwóch tygodni nie ćwiczę nóg, przez co straciły na rozmiarze, ale zyskały na separacji. Myślę o kupnie gumy oporowej dla treningu małych grup mięśniowych, takich jak naramienne, bicepsy, tricepsy. Póki co codziennie joga, co jakiś czas będę trenować na tych poręczach. Jak będę mieć nastrój, to będę robić syzyfki dla podbudowania mięśni nóg. 

     

    Tak w ogóle mam nadzieję, że ta zasrana kwarantanna i ta otoczka paniki i strachu wokół tego wirusa szybko się skończy. Pozdrawiam. 


    • 0

    #2707
    Tomek19900

    Tomek19900

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1007 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gdańsk
    • Staż [mies.]: 48

    Co do kwarantanny i paniki uwierz , że szybko się to nie skończy i może być tak , że nawet a okresie już letnim nie doznasz wejścia na plażę . Na świecie jest coraz gorzej jeśli chodzi o wirusa. W Polsce codziennie nowych zakażonych przybywa a pewnie jest ich o wiele więcej niż podają bo wszystkich nie badają a objawów początkowo może nie być. Dlatego szczerze wątpię aby to się szybko skończyło ale jednak też mam na to nadzieje. Spoko wyglądasz. Nie ma lipy . Ja formę trzymam ale siłownię mam w domu , także trenuje tak jak trenowałem. Mam praktycznie wszystko co potrzebne jeśli chodzi o sprzęt. Wiadomo , że nie zrobię jakiś specjalnych ćwiczeń na maszynach bo ich nie mam ale jest dobrze. 

    Także moje życie jako tako się nie zmieniło. Pracuje normalnie i akurat moja branża ma dużo zleceń . Mam robotę na cały miesiąc . Z płacą problemów nie ma. Premia jest. Trenuje normalnie. Zakupy robię. Jedyne co się zmieniło to życie towarzyskie którego obecnie nie ma i to trochę mnie dobija ale gorzej mają Ci co zupełnie siedzą sami w domu. Ja jednak mogę w pracy jakieś słowo zamienić co prawda na dystans ale zawsze jacyś ludzie :) Pozdro 


    • 0

    #2708
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    Załączony plik  20200410_184657zaduma.jpg   30,82K   3 pobrań

    Załączony plik  20200413_163008plecypoporęczach.jpg   22,56K   3 pobrań

     

    Po prostu wnerwia mnie i śmieszy głupota ludzi, którzy dają się nabrać na tę "epidemię". Każdego miesiąca więcej osób umiera z powodu chorób przewlekłych, wypadków drogowych i głodu niż z powodu tego wirusa, który jest tylko trochę bardziej szkodliwy niż wirus grypy. Dziwi mnie, że tylu ludzi na świecie nie widzi, że coś jest nie tak, że zdecydowano się na takie środki ostrożności. Ktoś chce nas trzymać w pułapce strachu. Takie jest moje zdanie. Mam tylko nadzieję, że osoby decydujące przejrzą na oczy i przekonają się nareszcie, że ta cała "kwarantanna" jest nic nie warta, bo i tak przybywa zarażonych. A z czasem zarżnie się gospodarka kraju i przybędzie biednych i bezrobotnych. Tyle z polityki z mojej strony.

     

    Te dwa zdjęcie zrobiłem niedawno temu. Te pierwsze jest z treningu pompek. Podoba mi się jego nostalgiczny klimat. Może też to odczuwacie. 

    A te drugie zrobiłem wczoraj, podczas treningu pleców na poręczach. Jak dobrze pójdzie, to na dniach zorganizuję drążek stacjonarny, który kupiłem półtora roku temu, a którego nawet nie rozpakowałem jeszcze. Może coś mnie wtedy tknęło, że przyjdzie czas kiedy on się przyda. Mam nadzieję poskręcać go w tym tygodniu i trenować na nim prawdziwe, porządne podciągania jak to ja mam w swoim wykonaniu. Być może da mi to większą szerokość, masę i szczegółowość grzbietu. Jednak na nic się nie nastawiam. Teraz trenuję w domu jak to nie raz miałem w swoim zwyczaju. Dziś trenowałem na poręczach pompki i dobrze mi szło. Jestem zadowolony. Może następny trening zrobię na drążku stacjonarnym. Jak go poskręcam, to zrobię zdjęcie i wrzucę tutaj. Może nawet zrobię jakiś filmik. Pa-a. 


    • 0

    #2709
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    Załączony plik  20200424_131124nowydrążek.jpg   35,47K   7 pobrań

     

    No i stało się nareszcie. Dziś ojciec przywiózł mi drążek, skręciliśmy go, ćwiczyłem na nim podciąganie. Super. Jest stabilny, drążek dobrze leży w dłoniach, nawet jak trochę robiłem wymuszone ruchy, to tylko trochę się bujał tył-przód. Rewelacja. Forma w trakcie kwarantanny będzie podtrzymana. Bicepsy poćwiczyłem, najszersze grzbietu. 

     

    A teraz relaksuję się, czekam na dostawę z kfc i słucham na yuotube nagrań o tematyce: "dlaczego niektórzy ludzie są tak niedorobieni psychicznie i mentalnie". Później chcę coś zjeść, porobić trochę posiłków na jutrzejszą dniówkę i relaksować się dalej. Pa-a. 


    • 2

    #2710
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    https://www.youtube....h?v=XnZgXOjSdUk

     

    Słowo się rzekło, nagrałem filmik jak trenuję na drążku. Zrobiłem 5 serii nachwytem, później 4 serie podchwytem. A na koniec na dobitkę 3 serie podciągnięć na poręczach z podporą. Dobry trening, jednak coś nie miałem pełni mocy. Jakiś rozdygotany lekko byłem. Jednak miałem chętkę na podciąganie i nie chciało mi się czekać do jutra lub pojutrza. 

     

    Tomek1990 - zapomniałem Ci ostatnio odpisać, robię to teraz: ja nie mam żadnego postoju w pracy. Na szczęście moja branża ma normalną ilość zleceń, pomimo całej tej paranoi i głupoty. Co mnie niezmiernie cieszy, bo mam odczucie, że na przekór temu wszystkiemu mogę w miarę normalnie funkcjonować pośrodku całego tego kretyństwa. 

     

    Także jak widzisz - i jak widzicie wszyscy, którzy jeszcze tu zaglądacie - zorganizowałem sobie plac boju i nadal ćwiczę. Pozdrawiam. 


    • 1

    #2711
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    https://www.youtube....h?v=lWkhXB0EicM

     

    Pokusiłem się dziś o podciąganie na drążku z L-sitem jednocześnie. Chciałem już w zeszłym tygodniu spróbować tego, jednak nie czułem się na siłach. Zależy mi na mocniejszym wyizolowaniu pleców i bicepsów poprzez stabilizację pozycji w podciąganiu, a dodatkowo większy angaż mięśni brzucha. Niestety, jak widzicie nie idzie mi to jeszcze dobrze. Będę się wzmacniał w tym ćwiczeniu, może poprawię w ten sposób postawę, plecy, brzuch, bicepsy. Poczułem mocniejszą pracę najszerszych grzbietu, bicepsów i przedramion. 

     

    Dobra, idę robić naleśniki potreningowo. 


    • 0

    #2712
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    Załączony plik  101234445_649297562594718_8594029362280398848_n.jpg   30,33K   5 pobrań

     

    Witajcie serdecznie! Powyższe zdjęcie zrobiłem dzisiaj spontanicznie zaraz po sesji jogi zakończonej 24 powitaniami słońca. Przy okazji chwalę się, że ostatnio przerzuciłem się z coca-coli zero na fantę. Ziomek z pracy ma zwyczaj picia mirindy, a wiecie: kto z kim przystaje, ten takim się staje. Spodobał mi się smak fanty, była dzisiaj przecena na nią w biedronce, toteż kupiłem cały sześciopak. :) Taka oto historia tego zdjęcia. 

     

    Załączony plik  20200601_190224nowemajtki.jpg   37,53K   5 pobrań

    Załączony plik  20200601_190303nowe majtki.jpg   38,24K   4 pobrań

    Załączony plik  20200601_190332nowemajtki.jpg   35,41K   3 pobrań

    Załączony plik  20200601_190426nowemajtki.jpg   36,77K   7 pobrań

    Załączony plik  20200601_190528nowemajtki.jpg   36,94K   6 pobrań

     

    Dobra, a powyżej już macie jeszcze ciepłe, świeże zdjęcia zrobione pod koniec dnia. Zaznaczam, że w zeszłym tygodniu była joga + drążek. Miałem brak sił na poręcze, pompki. Nie wysypiałem się na pierwsze zmiany, co skutkowało permanentnym brakiem energii niestety. Dodatkowo z wiadomych przyczyn od połowy września jestem bocianem, nie ćwiczę nóg. No chyba, że chodząc po schodach na 3 piętro. W związku z powyższym jedynymi partiami, które jako tak tu wyszły na tych zdjęciach są plecy, bicepsy i przedramiona, z których jestem szczególnie dumny. Jako, że mam bardzo dobry drążek w domu, to polubiłem to ćwiczenie. Mam największą zajawkę na to, żeby się podciągać. Wzmacnia plecy, postawę ciała, brzuch, bicepsy. Wczoraj coś lekko strzykało mi w kręgosłupie w odcinku piersiowym. Wieczorem poćwiczyłem podciąganie i jak ręką odjął. 

     

    Za tydzień otwierają się siłownię, jednak nie wiem jeszcze czy pójdę. Nie chodzi mi o koronawirusa bezpośrednio, bo się go nie boję. Po prostu chcę jeszcze poczekać, aż sytuacja stanie się bardziej normalna: bez restrykcji związanymi z godzinami otwarcia, z bardziej rygorystycznym odkażaniem sprzętu, zachowaniem odstępu itp. Tym bardziej, że mam na czym ćwiczyć w domu. Z drugiej jednak strony chciałbym wreszcie poćwiczyć nogi, porobić przysiady, martwe ciągi itp. Zobaczę, które pragnienie we mnie wygra. 

     

    To pa-a. 


    • 1

    #2713
    Tomek19900

    Tomek19900

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1007 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gdańsk
    • Staż [mies.]: 48

    Dobra forma ! Bez przesady. Bocianem nazwać Cie nie można. Nie jedna osoba chciała by mieć takie uda hehe. Żyła na bicepsie jest , także na lato jak znalazł haha . 

    Kiedyś często ktoś pisał , że jak natural przestanie trenować to spadki będą powolne i zdecydowanie słabe w porównaniu do osoby na bombie i fakt coś w tym jest ale też bez przesady . Natural też będzie ostro lecieć w dół z formą. Ja pamiętam jak miałem rok przerwy od siłowni z względu na plecy i nie trenowałem w ogóle. Po roku czasu z dość spoko formy wyglądałem jakbym ani razu na siłce nie był. Ciało tak się zmieniło , że masakra. 
     

    Co do fanty jest dobra ale ja jednak jestem zwolennikiem coli zero :D Powodzenia w dalszych wojażach ! :) 


    • 2

    #2714
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    Dziękówa Tomek za pozytywne, ciepłe słowa. W podzięce, spontanicznie porobiłem zdjęcia podczas treningu na drążku i wrzucam je teraz tutaj:

     

    Załączony plik  20200603_162016podczasdrążka.jpg   28,27K   6 pobrań

    Załączony plik  20200603_162903podczasdrążka.jpg   31,32K   6 pobrań

     

    Dzisiaj miałem uprawiać jogę, jednak poczułem energię i chętkę na podciąganie na drążku. I dobrze, że posłuchałem tego głosu, bo miałem bardzo udany trening. Zrobiłem łącznie 15 serii podciągań, co jest dużo jak na mnie. Tak jak już zaznaczałem: polubiłem podciąganie na drążku i cieszy mnie, że mogę być coraz to lepszy w tym ćwiczeniu. Może też dzięki temu wzmocnię i poprawię mięśnie brzucha, które dodatkowo pracują, bo trzymam nogi przed sobą, a po treningu robię 6 serii L-sita. Mój ziomek twierdzi, że poprawiłem ramiona ostatnio, więc najwyraźniej podciąganie się i pompki wymiernie przekładają się na moją formę. 

     

    Tomek, a co do spadku u naturali podczas przerwy, to nie zapominaj przy okazji, że jak natural wróci do treningów, to pamięć mięśniowa istnieje, przez co ta forma poprawia się w miarę szybko. 

    A Fanta jest spoko, no, ale co kto lubi. Trzymaj się zdrowo i treningowo. Pa pa. 


    • 2

    #2715
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    https://www.youtube....h?v=deWS9lXw88E

     

    Fragment treningu i trochę mojej paplaniny. 


    • 0

    #2716
    IMADŁO

    IMADŁO

      .

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 29061 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    O tak, zgadzam się, że podciąganie na drążku to jedno z najlepszych ćwiczeń na ogólna sprawność i siłę.
    Do tego dipsy.
    Wszystko z odpowiednio ciężkim dodatkowym obciążeniem 😜

    Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka


    • 1




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko