Skocz do zawartości

Zdjęcie

Stojaki z asekuracją czy bez?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#21
DUBST

DUBST

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    W sumie nie wygląda to chyba aż tak źle.


    • 0

    #22
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    W sumie nie wygląda to chyba aż tak źle.

     

    Masz na myśli skośny stojak Keltona HS4 z filmiku?


    • 0

    #23
    DUBST

    DUBST

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    Masz na myśli skośny stojak Keltona HS4 z filmiku?

     

    Tak. Ten kąt stojaków nie jest aż taki straszny, ale i tak wolałbym klasyczne stojaki. ;)


    • 1

    #24
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    OK. Dzięki.


    • 0

    #25
    ~Game

    ~Game

      Turysta

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15176 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:pełne rozkoszy

    Dla mnie ten materiał to jakaś prowokacja konkurencji i tyle. Koleś na filmiku za daleko miał ustawioną ławkę od stojaków i gryf o hak za wysoko dlatego musiał się tak podsunąć do zdjęcia. Uważam to za marną serie pokazową, ćwicząc na pełnych obrotach treningowych takie zjeżdżanie i łapanie wąsko nie zdaje egzaminu, poza tym w praktyce pod koniec sztangę odkładasz mniej więcej a jeśli nie sięgniesz to nie ciskasz się i nie tracisz siły by na upartego zawiesić wyżej, tylko między seriami podnosisz hak wyżej gdy jest za nisko do zdjęcia i tyle.

     

    PS: po co komu asekuracja skoro przy złym ustawieniu ławki podczas kryzysu gryf trzeba wyrzucić w kosmos.


    Edytowany przez ~Game, 05 czerwiec 2013 - 11:16 .

    • 1

    #26
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    No właśnie... po co? Dziwne.

    Co do prowokacji to wątpię, bo wszystkie większe firmy (Marbo, Kelton, Masiv) robią skośnie stojaki. Wydaje mi się, że gość zwyczajnie minimalnie źle ustawił ławkę.

    Drugie co mi się wydaje... to fakt, że asekuracja w pionowym układzie (jedna pod drugą) lepiej się jednak sprawdza niż w skosie.


    • 0

    #27
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    Ech...  gdyby tak można sklecić w jeden stojak  przód stojaka Marbo MS-S004 z tyłem i bokami Keltona HS9.

    Wydać kasę na to co proponują i być niezadowolonym lub bawić się w przeróbki? Bez sensu... :unsure:


    • 0

    #28
    ~Game

    ~Game

      Turysta

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15176 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:pełne rozkoszy

    kup sobie rack'a albo sam pospawaj ;)


    • 0

    #29
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    kup sobie rack'a albo sam pospawaj ;)

     

    Z dwojga..."kiepskiego" kupiłem właśnie MS-S004. Trochę sam go "podrasuję" i będzie OK. ;)

     

    Dziękuję wszystkim za wypowiedzi i rady. :thx:


    • 0

    #30
    ~Game

    ~Game

      Turysta

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15176 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:pełne rozkoszy

    czemu kiepskiego? moim zdaniem s004 są dobre. Tak naprawdę asekuracja  najbardziej potrzebna jest w poziomie i skosie ujemnym, przy skosie + i siadach rzedziej się z tego korzysta.


    • 0

    #31
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    czemu kiepskiego? moim zdaniem s004 są dobre. Tak naprawdę asekuracja  najbardziej potrzebna jest w poziomie i skosie ujemnym, przy skosie + i siadach rzedziej się z tego korzysta.

     

    Czemu kiepskiego?

    Bo nie rozumiem działań firmy Marbo. W starej wersji stojaka MS-S004 było 6 drążków na dodatkowy ciężar. Obecnie są dwa. Po co? Chyba tylko po to, by dociążyć stojak, bo do porządkowania posiadanego ciężaru przyczyniają się w znikomym stopniu. Przypomnę, że jest to sprzęt raczej do domowych siłowni, a nie każdy ma miejsce na dodatkowy stojak. No i kwestia regulacji rozstawu... Mam dość popularny gryf 180 cm. Rozstaw stojaka na 120 zostawia ledwie 2,5 cm z każdej strony. Ciasno. Rozstaw 110 za bardzo "włazi" na część chwytną gryfu. Ideału dla tego gryfu czyli rozstawu na 115... nie ma. Muszę więc samemu skrócić nieco rozstaw do 115 cm i dorobić drążki na dodatkowy ciężar.

    Jeśli okażą się w praktyce mało stabilne - co przy ich max. wysokości i jednej łączącej belce jest przecież możliwe będę musiał pomyśleć o drugiej belce.

     

    Dlatego tył stojaka HS9 Keltona jest tu lepszy. Niestety... przód ma do bani.  Za "gęsta" asekuracja i max. wysokość stojaka ( tylko 1,5 m). Oczywiście ...  moim zdaniem. Choć nie tylko moim...


    Edytowany przez Sorge, 06 czerwiec 2013 - 12:38 .

    • 0

    #32
    DUBST

    DUBST

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    Czemu kiepskiego?

    Bo nie rozumiem działań firmy Marbo. W starej wersji stojaka MS-S004 było 6 drążków na dodatkowy ciężar. Obecnie są dwa. Po co? Chyba tylko po to, by dociążyć stojak, bo do porządkowania posiadanego ciężaru przyczyniają się w znikomym stopniu. Przypomnę, że jest to sprzęt raczej do domowych siłowni, a nie każdy ma miejsce na dodatkowy stojak. No i kwestia regulacji rozstawu... Mam dość popularny gryf 180 cm. Rozstaw stojaka na 120 zostawia ledwie 2,5 cm z każdej strony. Ciasno. Rozstaw 110 za bardzo "włazi" na część chwytną gryfu. Ideału dla tego gryfu czyli rozstawu na 115... nie ma. Muszę więc samemu skrócić nieco rozstaw do 115 cm i dorobić drążki na dodatkowy ciężar.

    Jeśli okażą się w praktyce mało stabilne - co przy ich max. wysokości i jednej łączącej belce jest przecież możliwe będę musiał pomyśleć o drugiej belce.

     

    Dlatego tył stojaka HS9 Keltona jest tu lepszy. Niestety... przód ma do bani.  Za "gęsta" asekuracja i max. wysokość stojaka ( tylko 1,5 m). Oczywiście ...  moim zdaniem. Choć nie tylko moim...

     

    Może nie będzie tak źle i będziesz bardziej z nich zadowolony niż Ci się wydaje. Zanim cokolwiek zaczniesz przerabiać to poćwicz przez jakiś czas, bo może nie będziesz musiał nic przerabiać. Tak samo z tym rozstawem. Zobaczysz jak będzie Ci się ćwiczyło  z tym luzem, może się przyzwyczaisz.

     

    P.S. Jak masz możliwość pospawania sobie czegoś to mogę podrzucić Ci fajny pomysł na asekurację do tych stojaków, bez ingerowania w konstrukcję. Swojego czasu zrobiłem takie belki, ale teraz pokusiłem się o regulowaną asekurację jak w ławce Keltona PL6. Nadaje się do przysiadów, ćwiczenia klatki w skosie dodatnim, płasko i przede wszystkim klatki w skosie ujemnym - na czym mi najbardziej zależało, bo przeważnie ćwiczę sam a teraz nie muszę się martwić że sztanga mnie udusi %). Można bić samotnie rekordy bez jakiejkolwiek obawy. Jak coś to PW, bo nie wiem czy będzie mi się chciało ten pomysł opisywać i wrzucać na forum. ;)


    • 1

    #33
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    Może nie będzie tak źle i będziesz bardziej z nich zadowolony niż Ci się wydaje. Zanim cokolwiek zaczniesz przerabiać to poćwicz przez jakiś czas, bo może nie będziesz musiał nic przerabiać. Tak samo z tym rozstawem. Zobaczysz jak będzie Ci się ćwiczyło  z tym luzem, może się przyzwyczaisz.

     

    P.S. Jak masz możliwość pospawania sobie czegoś to mogę podrzucić Ci fajny pomysł na asekurację do tych stojaków, bez ingerowania w konstrukcję. Swojego czasu zrobiłem takie belki, ale teraz pokusiłem się o regulowaną asekurację jak w ławce Keltona PL6. Nadaje się do przysiadów, ćwiczenia klatki w skosie dodatnim, płasko i przede wszystkim klatki w skosie ujemnym - na czym mi najbardziej zależało, bo przeważnie ćwiczę sam a teraz nie muszę się martwić że sztanga mnie udusi %). Można bić samotnie rekordy bez jakiejkolwiek obawy. Jak coś to PW, bo nie wiem czy będzie mi się chciało ten pomysł opisywać i wrzucać na forum. ;)

     

    Wiesz... ja już się przymierzałem u kolegi do tego stojaka zanim zdecydowałem, że kupię. Oczywiście- co innego jeden trening, a co innego na stałe. Przyślą, skręcę... poćwiczę tydzień dwa, to się zobaczy. Bolce na dodatkowy ciężar tak czy siak chyba trzeba będzie zrobić, bo mi się wala po podłodze.

     

    Chętnie zobaczę Twój projekt na dodatkową asekurację bo waga sztangi mi rośnie... a ćwiczę sam. Wrzuć na PW. Dzięki! :-)


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko