Skocz do zawartości

Zdjęcie

Stojaki z asekuracją czy bez?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Sorge

Sorge

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 59 postów

Witam.

Panowie doradźcie jakie stojaki kupić do wolnostojącej ławki:

 

  1. Z asekuracją czy bez? Jes sens płacić sporo więcej za asekurację? Ćwiczę sam.
  2. Połączone ze sobą czy nie? Jak ze stabilnością?
  3. Jeśli z asekuracją, to jaką? Wygodniejsze są wystające bolce jak tu:

http://masiv.pl/alle...nge/zacheta.jpg

 

 czy haki takie jak np. w ławce Marbo MS-S005 ?

http://www.marbo-spo...racja-s005.html

 

Mam wątpliwości czy przy odkładaniu sztangi na stojak Marbo gryf zawsze idealnie w poziomie trafia na haki.


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
DUBST

DUBST

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    1. Jeżeli ćwiczysz sam to bezpieczniej jest mieć asekurację. Ja mam stojaki z asekuracją i parę razy mi pomogła. %)

    2. Najstabilniejsze są połączone ze sobą. Dodatkowo nie trzeba ich poprawiać i ustawiać co chwilę w jednej linii. Niestety stojaki łączone są zazwyczaj trochę droższe i wymagają dobrania odpowiedniego rozstawu pod sztangę, tak aby był odpowiedni luz a jednocześnie było bezpiecznie przy zdejmowaniu ciężarów.

    3. Ja mam te stojaki, tylko z poprzedniej serii i bardzo sobie chwalę:

    http://www.marbo-spo...racja-s004.html

     

    Co do odkładania sztangi na stojaki MS-S005 to uważam, że w chwili "kryzysu" sztanga sama znajdzie sobie drogę na haki i nawet jeżeli z jednej strony wejdzie na wyższy poziom to nic się nie stanie. Grunt, że nie przygniecie ćwiczącego.


    • 1

    #3
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    3. Ja mam te stojaki, tylko z poprzedniej serii i bardzo sobie chwalę:

    http://www.marbo-spo...racja-s004.html

     

    Tak. To chyba najrozsądniejsze rozwiązanie jeśli chodzi o stojaki. Jeśli nikt nie zaproponuje nic lepszego to je kupię w przyszłym tygodniu.  :thx:


    • 0

    #4
    DUBST

    DUBST

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    To naprawdę dobry sprzęt. Jest idealny do przysiadów nawet dla wyższych osób, a te środkowe haki asekuracyjne nadają się spokojnie do wyciskania w skosie ujemnym i np. do szrugsów. ;)


    • 0

    #5
    ~Game

    ~Game

      Turysta

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15176 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:pełne rozkoszy

    Zestaw podany przez Dubst'a jest bardzo chwalony przez użytkowników i można go spokojnie polecić za jego wytrzymałość i wielofunkcyjność.


    • 0

    #6
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    No... a co powiecie na taki dylemat: Co wybrać - HS9 Keltona czy MS-S004 Marbo?
    Moim zdaniem (zaznaczam...moim):
    HS9 Kelton
    http://www.ecentrum....kt.php/2/16/287

    Plusy:
    - Dwie belki łączące i stabilizujące ramy stojaka.
    - Więcej prętów na obciążenie
    - płynna regulacja rozstawu
    Minusy:
    - Wyższa cena
    - Nieco zbyt gęsto rozmieszczone haki asekuracji.

    MS-S004 Marbo
    http://www.marbo-spo...racja-s004.html
    Plusy:
    - Niższa cena (~70 zł)
    - Lepiej zaplanowane haki asekuracji - łatwiej trafić gryfem, bo większe przerwy.

    Minusy:
    - Mało prętów na obciążenie... raptem 2. Ciekawe po co firma na tym oszczędza?
    - Brak regulacji rozstawu. Trzeba z góry zdecydować się na 1 z 3 proponowanych szerokości.
    - Tylko jedna belka łącząca i stabilizująca ramy stojaka.

    I co wybrać???


    • 0

    #7
    DUBST

    DUBST

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    Ja bym skłaniał się ku stojakom Marbo. Dlaczego?

    1. Maksymalna wysokość stojaków MS-S004 to 170 cm - a to duży plus jeżeli ktoś jest wysoki. W Keltonie max to 155 cm a to trochę mało...

    2. W stojakach Keltona jest ta niepotrzebna regulacja szerokości rozstawu. Każde niepotrzebne dodatkowe połączenia śrubowe to mniejsza stabilność sprzętu. W Marbo jest to dla mnie bardziej zrozumiałe. Szerokość dobieram sobie raz pod odpowiednią sztangę i  na takim zestawie tyram. Rozsądny człowiek kupuje raz a dobrze.

    3. Czemu w Keltonie pręt na obciążenie jest prętem? Przecież zwykła rurka spokojnie wystarczy, a wyszło by taniej. Cena w Keltonie jest według mnie zaporowa, jak za sprzęt tej klasy... W dodatku te koszty dostawy w Keltonie...

    4. Osobiście nie mam zaufania do Keltona, chociaż złego sprzętu nie robią. Według mnie ta firma od dłuższego czasu ma się chyba coraz gorzej. Ale jak się trafi na dobrą partię i akurat "będzie na stanie" w chwili zamówienia to spoko. Razi mnie jednak w oczy, jeżeli sprzedawca traktuje mnie w ofercie jak mongoła:

    "Gotowi pokazać się na plaży?";

    "Buduj rzeźbę na plażę z gorącymi cenami" (gorące to chyba są dla portfela klientów....);

    "Będziesz mógł sam robić MEGA treningi na klatę!";

    "Będziesz mógł ćwiczyć jak profesjonalista swoje 45 cm w BICKU".

    Przepraszam, ale jak dla mnie to jakieś debilne hasełka dla idiotów...

     

    Co do rozmieszczenia "prętów" na obciążenie w stojakach MS-S004 to faktem jest, że w wersji sprzed liftu było to według mnie lepiej ogarnięte o czym już z resztą kiedyś pisałem. Teraz te pręty spełniają raczej funkcję dociążania stojaków niż porządkowania talerzy (tylko jedna para...?). W dodatku ich umiejscowienie jest o tyle niefortunne, że mając na uwadze wygodę odkładania lepiej będzie talerze odkładać na podłodze.... Dobrze, że mam stare stojaki MS-S004. %)


    • 0

    #8
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    Ja bym skłaniał się ku stojakom Marbo. Dlaczego?

    1. Maksymalna wysokość stojaków MS-S004 to 170 cm - a to duży plus jeżeli ktoś jest wysoki. W Keltonie max to 155 cm a to trochę mało...

    No tak. Ale tu się kłania stabilizacjia. Im wyższy stojak tym gorsza.



    Ja bym skłaniał się ku stojakom Marbo. Dlaczego?

    1. Maksymalna wysokość stojaków MS-S004 to 170 cm - a to duży plus jeżeli ktoś jest wysoki. W Keltonie max to 155 cm a to trochę mało...

    No tak. Ale tu się kłania stabilizacjia. Im wyższy stojak tym gorsza.

     

    2. W stojakach Keltona jest ta niepotrzebna regulacja szerokości rozstawu. Każde niepotrzebne dodatkowe połączenia śrubowe to mniejsza stabilność sprzętu. W Marbo jest to dla mnie bardziej zrozumiałe. Szerokość dobieram sobie raz pod odpowiednią sztangę i  na takim zestawie tyram. Rozsądny człowiek kupuje raz a dobrze.

     

     A jak masz 3 gryfy o różnej długości?



    Ja bym skłaniał się ku stojakom Marbo. Dlaczego?

    1. Maksymalna wysokość stojaków MS-S004 to 170 cm - a to duży plus jeżeli ktoś jest wysoki. W Keltonie max to 155 cm a to trochę mało...

    No tak. Ale tu się kłania stabilizacjia. Im wyższy stojak tym gorsza.

     

    2. W stojakach Keltona jest ta niepotrzebna regulacja szerokości rozstawu. Każde niepotrzebne dodatkowe połączenia śrubowe to mniejsza stabilność sprzętu. W Marbo jest to dla mnie bardziej zrozumiałe. Szerokość dobieram sobie raz pod odpowiednią sztangę i  na takim zestawie tyram. Rozsądny człowiek kupuje raz a dobrze.

     

    A co jak masz 3 gryfy o różnej długości? ;)


    • 0

    #9
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    3. Czemu w Keltonie pręt na obciążenie jest prętem? Przecież zwykła rurka spokojnie wystarczy, a wyszło by taniej. Cena w Keltonie jest według mnie zaporowa, jak za sprzęt tej klasy... W dodatku te koszty dostawy w Keltonie...

    Może i by wystarczyła tyle, że pręty są solidniejsze i dodatkowo swoim ciężarem stabilizują stojak.

    Koszty transportu Przez Allegro to tylko 26zł.


    • 0

    #10
    DUBST

    DUBST

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    co jak masz 3 gryfy o różnej długości? ;)

    Nie wiem po co komu 3 różne sztangi. ;) Ja mam dwie, ale do stojaków używam tylko jednej we wszystkich ćwiczeniach. Jak ktoś kupi gryf min. 180 cm to spokojnie zrobi nim wszystko.

     

    No tak. Ale tu się kłania stabilizacjia. Im wyższy stojak tym gorsza.

    Nie zgadzam się z tym.. Te 15 cm wysokości nie robi różnicy dla stabilności stojaków, za to jak ktoś jest wyższy i musi schylać się po sztangę do przysiadów to jest problem. I nie mówię tu o robieniu przysiadów z małymi ciężarami, bo wtedy sztangę można sobie z ziemi zarzucić na barki...

     

     

    Może i by wystarczyła tyle, że pręty są solidniejsze i dodatkowo swoim ciężarem stabilizują stojak.

    Koszty transportu Przez Allegro to tylko 26zł.

    W moich ms-s004 są zwykłe rurki, na które już od dwóch lat zakładam swoje krążki. Nic się z nimi nie dzieje i nie ma prawa, bo odłożony ciężar tylko "leży", a taka rurka jest wystarczająco wytrzymała. Pręt w tym miejscu to moim zdaniem przerost formy nad treścią.

    Co do kosztów wysyłki w Keltonie:

    2 lata temu miałem do wydania ok. 3 tys. na sprzęt. W Keltonie wyszło mi ok. 2 tys na sprzęt a 1 tys. za samą dostawę. W Marbo wydałem 3 tys. na sprzęt a dostawę miałem za free. Tym samym kupiłem więcej sprzętu, z którego do dzisiaj jestem zadowolony. Niestety teraz się trochę zmieniło w Marbo, bo kiedyś za zakupy powyżej 999 zł płaciło się 99 zł za dostawę, a za ponad 2 tys. było za free. Teraz jest tak: http://www.marbo-spo...ty-dostawy.html

    A i tak wychodzi lepiej niż w Keltonie, jak ktoś zamawia więcej sprzętu.


    • 0

    #11
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    Ja bym skłaniał się ku stojakom Marbo.

    ...

     Szerokość dobieram sobie raz pod odpowiednią sztangę i  na takim zestawie tyram.

     

    Tylko jaki rozstaw stojaka wybrać? 120, 110 czy 100 cm.?
    Ćwiczę głównie gryfem prostym 180cm MW-G180, gdzie długość części chwytnej = 125 cm. Idealnie by było 115 cm... ale tak nie ma.


    • 0

    #12
    ~Game

    ~Game

      Turysta

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15176 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:pełne rozkoszy

    Ja bym proponował 120cm, uważam że 2.5cm na stronę spokojnie przy odpowiedniej technice wystarcza nawet w kryzysie.


    Edytowany przez ~Game, 04 czerwiec 2013 - 15:44 .

    • 0

    #13
    DUBST

    DUBST

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    Tylko jaki rozstaw stojaka wybrać? 120, 110 czy 100 cm.?
    Ćwiczę głównie gryfem prostym 180cm MW-G180, gdzie długość części chwytnej = 125 cm. Idealnie by było 115 cm... ale tak nie ma.

     

    A ja z kolei do tego gryfu wybrałbym na Twoim miejscu rozstaw 110 cm. ;)

    7,5 cm luzu na stronę będzie optymalne. Wystarczająco dużo aby odkładać sztangę bez większego "celowania" w stojaki, a jednocześnie na tyle mało aby bezpiecznie zakładać/ściągać talerze. 2,5 cm luzu uważam za trochę mało, ale oczywiście też da się tak ćwiczyć, tylko przy odkładaniu sztangi trzeba będzie zachować trochę więcej uwagi.

    P.S. Ja mam rozstaw 120 do sztangi 213 cm gdzie część chwytna ma 136 cm i jest według mnie idealnie (8 cm luzu na stronę).


    • 0

    #14
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    Dzięki. :)

    Uśmiejecie się. Zadałem to samo pytanie w firmie Marbo doradcy d/s wyboru sprzętu polecają 100 cm. Idzie zglupieć... ;)


    • 0

    #15
    DUBST

    DUBST

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    Dzięki. :)

    Uśmiejecie się. Zadałem to samo pytanie w firmie Marbo doradcy d/s wyboru sprzętu polecają 100 cm. Idzie zglupieć... ;)

     

    Bardzo słaby ten doradca... %)


    • 0

    #16
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    Też tak pomyślałem. Tak wąski rozstaw ramion stojaka blokuje mi częściowo szeroki chwyt na gryfie. Łapy mam długie.


    • 0

    #17
    ~Game

    ~Game

      Turysta

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15176 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:pełne rozkoszy

    I mu jeszcze za to płacą :P


    • 0

    #18
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    OK. Panowie... podręczę jeszcze. ;)

    Sami rozumiecie... sprzęt kupowany na lata.

     

    Nikt słowem nie odniósł się do stojaków firmy Masiv. Co o nich sądzicie?

     

    http://img10.allegro...8/01/3269980195

     

    Plusy:

    1. Stosunkowo tanie - 270zł.

    2. Wysokie 174 cm

    3. Brak regulacji = brak luzów.

    4. Z 4 bolcami na dodatkowy ciężar.

     

    Minusy:

    1. Nie są ze sobą połączone przezco mniej stabilne

    - choć jest możliwość przytwierdzenia do podłoża. Można też we własnym zakresie (niewielkim kosztem) połączyć je w łatwy sposób metalową belką odpowiedniej długości, by były stabilniejsze.

     

    Wątpliwości:

     Są ustawione pod kątem, przez co zdejmowanie i odkładanie ciężaru wymaga większego wychylenia rąk niż w układzie, gdzie asekuracja jest w pionie, jedna pod drugą. Dobrze kombinuję czy nie? Z drugiej strony Marbo też robi podobne stojaki - MS-S005... Lipy chyba by nie wciskali?

     

    Jak to widzicie?


    • 0

    #19
    DUBST

    DUBST

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1919 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    Ja jestem zwolennikiem klasycznych wysuwanych stojaków i rozumiem Twoje obawy co do takich stojaków. Chociażby ćwicząc klatkę zdejmujesz sztangę, która jest na linii oczu a ruch wykonujesz do sutów. W takich stojakach jak pokazałeś bałbym się, że w dolnej fazie ruchu zahaczę o stojaki. Podobnie jest w przypadku barków. Ćwicząc z kolei przysiady takie stojaki też wymuszają to, że musisz trochę dalej odsunąć się od stojaków. Natomiast w przypadku klasycznych stojaków wysuwanych, wystarczy zdjąć sztangę i spokojnie można od razu robić przysiad bez konieczności odsuwania się od stojaków i bez obawy, że o coś zahaczysz. Być może się mylę, więc niech ktoś kto posiada podobne stojaki mnie poprawi.


    • 0

    #20
    Sorge

    Sorge

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 59 postów

    Ano właśnie.  Zobacz jak się musiał gość przesunąć na ławce by podjąć ciężar:

     

    http://www.youtube.c...lYfbgcIsbhs0hRw

     

    Jak oglądam pozostałe filmiki z udziałem takiego stojaka moje wątpliwości się pogłębiają. Szkoda... bo trzeba będzie wydać więcej kasy na Marbo.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko