Skocz do zawartości

Zdjęcie

Skutki Uboczne Suplementow!!

- - - - - skutki uboczne suplementow

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#21
___KAMIL___

___KAMIL___

    Kazach(R)

  • Spamer ;)
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 7096 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:się biorą dzieci???
    • Staż [mies.]: Sporo
    Suple to nie SAA one nie powodują wypadanie włosów.Suple nie mają skutków ubocznych możesz jeśc latami .Ale przerwy musisz zachowywać dla leprzego efektu ich działania
    • 0

    #22
    Kjerownik

    Kjerownik

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 755 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Woj. Lubuskie
    • Staż [mies.]: 15

    Suple nie mają skutków ubocznych


    Jestes pewny ?
    • 0

    #23
    Kamill112

    Kamill112

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 450 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24
    Monohydrat kreatyny obciąża nerki, szczególnie w dużych dawkach. (np. w fazie nasycenia)

    Edytowany przez Kamill112, 26 luty 2007 - 15:57 .

    • 0

    #24
    Luk1985

    Luk1985

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3066 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 30

    Monohydrat kreatyny obciąża nerki, szczególnie w dużych dawkach. (np. w fazie nasycenia)


    Pijac duzo wody wyplukaswz kreatynine z nerek. A Ty kazach mylisz sie:

    - carbo/ gainery - mocno obciazaja trzustke, niebezpiecznie podnosza poziom cukru
    bialko - obciaza nerki i watrobe < przy dawkach wiekszych niz 30proc dziennego zapotrzebowania>

    Do tego stala suplementacja jest bardzo zlym pomyslem !!
    • 0

    #25
    BoloMat

    BoloMat

      Jest taki dzień...

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 480 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:KFD
    • Staż [mies.]: 66
    Moi drodzy , kolego GoLAb8810 niestety ale obawy Twoje i Twoich rodziców nie biorą się z nikąd , nie są to zwykłe pobudki i insynuacje ludzi zatwardziałych umysłowo , myślących konserwatywnie. Lekarze posiadający w naszym kraju duży autorytet również wiedzą co mówią , na co dzień trafia do nich wielu pokrzywdzonych przez suplementy. Firmy produkujące odzywki zarabiają na nich krocie i to naturalne ,że je promują , niemniej jednak z medycznego punktu widzenia każda "zbędna" chemia wprowadzona do organizmu bez znaczącego powodu niesie ze sobą ryzyko. "Cel uświęca środki" jak powiedział niegdyś Machiavelli - doktrynę tę można rozwinąć , doskonale dopasować do naszego błędnego toku rozumowania. Łudzimy się i oszukujemy sami siebie wmawiając sobie ,że odżywki nie są szkodliwe. Głównie dlatego ,że korzystamy z nich na co dzień - to już rutyna i nie wyobrażamy sobie życia bez nich. "Lepiej zgrzeszyć i żałować , niż żałować ,że się nie zgrzeszyło" - prędzej czy później próbuje każdy , mało ma to związku z racjonalizmem , trzeźwym , odpowiedzialnym myśleniem - raczej presją otoczenia/kolegów ,mentalnością forumowych "twardzieli" Jest to bez wątpienia NADMIERNA EGZALTACJA , patologiczny sentyment do tego co teoretycznie pomaga w budowaniu wyglądu/siły. Z reguły w naturze jest tak ,że jeżeli dana substancja pomaga na jedno - szkodzi na drugie... Wielu analogi doszukiwać się można w suplementacji , a chociażby tutaj:

    "Unijni naukowcy przestrzegają przed stosowaniem kreatyny"

    Bruksela,Berlin (PAP/DPA) - Naukowcy z Unii Europejskiej przestrzegają przed skutkami stosowania związku organicznego - kreatyny, którym posiłkują się sportowcy od wielu lat.
    Komitet Naukowy Unii Europejskiej zaapelował do sportowców we wrześniu ubiegłego roku, aby zredukowali stosowanie kreatyny, negatywnie oddziaływującej na mózg, wątrobę, nerki oraz muskulaturę.
    Sportowcy w poszukiwaniu "złotego środka" powodującego sukcesy przekraczają znacznie konsumpcję kreatyny, nie znajdującej się dotychczas na liście dopingowej opublikowanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski.
    Kreatyna jest związkiem organicznym zawierającym azot. Występuje w organizmach zwierzęcych, głównie w mięśniach. Jej obecność warunkuje stan napięcia i kurczliwość mięśni.
    (PAP) jej/sab/


    "Kreatyna podejrzana jest o wywoływanie raka"

    Warszawa (PAP) - Kreatyna, często stosowana przez sportowców jako składnik odżywek, jest podejrzana o wywoływanie raka - ostrzegła Francuska Agencja Bezpieczeństwa Medycznego Żywności (AFSSA) na oficjalnych stronach internetowych.
    Kreatyna jest ulubionym środkiem wielu sportowców, ponieważ powoduje zwiększony przyrost masy mięśniowej. Zażywają ją kulturyści, piłkarze, kolarze, tenisiści. Jej skuteczność pod tym względem bywa porównywana ze sterydami - ale kreatyna jest legalna i wydawała się nie mieć szkodliwych skutków ubocznych. Jest dostępna w formie proszku, tabletek, kapsułek a nawet gumy do żucia.
    Kreatyna to substancja naturalnego pochodzenia, zawarta na przykład w mięsie. Jednak preparaty czystej kreatyny pozwalają przyjąć dziennie dawkę tej substancji odpowiadającą zawartej w kilku kilogramach mięsa. Uczeni od dawna ostrzegali, że nawet naturalne substancje mogą być szkodliwe w zbyt dużych ilościach. Natomiast niedawne badania sugerowały, że kreatyna może mieć działanie pozytywne - zmniejszać skutki urazów głowy.
    Agencja stwierdza, że kreatyna "stwarza zagrożenie, które nie zostało dostatecznie zbadane, zwłaszcza jeśli chodzi o długotrwałe jej stosowanie". Powołując się na wyniki badań, ostrzega przed niekorzystnym wpływem na układ pokarmowy, mięśnie i układ krążenia. Ponadto kreatyna miałaby "potencjalnie stwarzać ryzyko nowotworu".
    Wzywając do wprowadzenia zakazu stosowania kreatyny, Agencja stwierdza, że jest ono sprzeczne "z regułami, duchem i znaczeniem sportu".
    (PAP) pmw/ ak/ zet/


    "Efedryna i kreatyna mogą sprzyjać śmiertelnemu przegrzaniu"

    Warszawa (PAP) - Stosowane przez amerykańskich futbolistów efedryna i kreatyna zwiększają ryzyko niebezpiecznego dla życia przegrzania - informuje pismo "Neurosurgery".
    Przypadki śmierci spowodowanej przegrzaniem organizmu przed rokiem 1985 zdarzały się w USA cztery-pięć razy w roku. Wprowadzenie odpowiednich metod nawadniania pozwoliło niemal je wyeliminować. Jednak po roku 1995 znów zaczęły być problemem.
    Według dra Juliana Bailesa z Virginia University, konsultanta National Football League Players Association w latach 1985-94 odnotowano tylko sześć przypadków śmiertelnego odwodnienia i przegrzania wśród graczy (co daje 0,6 rocznie). Natomiast w latach 1995, 1998, 2000 i 2001 zdarzyły się po cztery takie zgony. Wszystkie miały miejsce w sezonie letnim.
    Dr Bailes oraz dr Robert C. Cantu z Emerson Hospital w Concord i dr Arthur L. Day z Bostonu twierdzą, że stosowane przez sportowców suplementy - efedryna i kreatyna - mogą ułatwiać odwodnienie podczas forsownych ćwiczeń przy wysokiej temperaturze otoczenia. Liczba przypadków śmierci z przegrzania raptownie wzrosła po złagodzeniu przepisów dotyczących sprzedaży suplementów.
    Autorzy zalecają sportowcom i trenerom dużą ostrożność, jeśli chodzi o przyjmowanie różnych "cudownych środków" i zwracanie bacznej uwagi na objawy przegrzania.
    Efedryna i pokrewne związki są sprzedawane jako produkty dające "ziołową energię" i reklamowane ze względu na działanie odchudzające i energetyzujące. Znana też pod nazwą "Ma-huang" efedryna ma działanie zbliżone do amfetaminy. Może wpływać na serce i układ krążenia, podnosząc temperaturę ciała oraz zmniejszając zdolność organizmu do ochładzania się.
    Kreatyna to substancja naturalnego pochodzenia, zawarta na przykład w mięsie. Jednak preparaty czystej kreatyny pozwalają przyjąć dziennie dawkę odpowiadającą zawartej w kilku kilogramach mięsa. Jest sprzedawana jako "budulec mięśni". Zażywają ją kulturyści, piłkarze, kolarze, tenisiści. Jej skuteczność pod tym względem bywa porównywana ze sterydami - ale kreatyna jest legalna i wydawała się nie mieć szkodliwych skutków ubocznych. Jest dostępna w formie proszku, tabletek, kapsułek, a nawet gumy do żucia.
    Pod jej wpływem woda z naczyń krwionośnych przechodzi do komórek mięśniowych, co pogarsza zdolność organizmu do ochładzania się (krwi jest mniej w krwioobiegu, a przy tym jest gęstsza, więc trudniej odprowadza ciepło z tkanek, przez które przepływa).
    Wielu sportowców używa obu preparatów. Kreatyna i efedryna są popularne także w Polsce, zwłaszcza wśród kulturystów (nawet początkujących)."


    (źródło - http://www.zdrowie.med.pl)

    Wpisując w google frazę "creatine prohibited" wiele można się dowiedzieć , między innymi tego iż we Francji zakazano stosowania kreatyny...
    http://www.asada.gov...ts/creatine.htm tak więc...
    "Status in Sport"

    Creatine in its pure form is permitted in sport. It is not listed under the World Anti-Doping Code 2006 Prohibited List (effective from 01/01/06). " kreatyna nie znajduje się obecnie na ogólno światowej liście anty-dopingowej - myślę ,że w drodze ewolucji , z biegiem lat to wszystko się zmieni... wiele "super stacków" znajdzie swoje miejsce w śmietniku. Reasumując:


    Wspomniany przez kolegę Kamilla112 popularny monohydrat...(w działaniu często zależy od tolerancji organizmu przyjmującego i jego predyspozycji) Produktem ubocznym wyżej wspomnianego jest kreatynina - odpadek biologiczny , nie mający żadnego pozytywnego działania dla naszego organizmu. Niestety podczas nadmiernego , często również małego dawkowania zewnątrz pochodzącej kreatyny na skutek jej zbyt dużej konwersji do kreatyniny trafia do krwiobiegu , skąd musi zostać wyeliminowany za pośrednictwem nerek. Niestety zbyt duże obciążenie nerek wpływa na upośledzenie ich zdolności filtracyjnych poprzez co dochodzi do "zakwaszenia organizmu" i upośledzenia wielu innych procesów , wpływających zresztą w dalszej kolejności na ekwiwalent - homeostazę naszego organizmu. W poprzednich miesiącach dotarłem do kilku książek i wielu publikacji oraz badań laboratoryjnych które jednoznacznie stwierdzały ,że podawanie preparatów kreatynowych jest szkodliwe dla organizmu powodując skutki uboczne od bólów głowy , mdłości poprzez upośledzenie pracy nerek , żołądka - jego skurczów , bólów aż do skurczów mięśni , wstrząsów anafilaktycznych związanych z obecnością alergenów i wydzielaniem histaminy i wielu innych nieprzyjemnych reakcji obronnych. Idąc dalej własne doświadczenie i obserwacje jedno głośnie pozwalają mi wnioskować ,że odżywki upośledzają trawienie i wszelakie procesy z nim związane - pracę trzustki , wątroby. Ciężkie diety wysoko białkowe (na forum pospolite/trywialne/powszechnie akceptowane) , czy też dodatkowa suplementacją odżywkami carbo (poziom cukrów) idąc dalej stężenie mocznika ,kwasicą metaboliczną , osłabieniem układu immunologicznego , skłonnością do krwawień - nadciśnienia tętniczego , poziomem bilirubiny , żółtaczką itp...
    W najbliższym czasie postaram się udostępnić wam do wzglądu materiały popierające moje tezy ,być może wtedy dojdziecie wszyscy do konsensusu , albo chociaż w miarę sensownego kompromisu odnoszącego się w kierunku stosunku do odżywek.
    Jeżeli chodzi o moje prywatne stanowisko...polecam utylitaryzm , w życiu skonsumowałem wielką ilość suplementów i pozwoliło mi to na trzeźwe wykreowanie najważniejszej wartości - ZDROWIA które niestety łączy się z równowagą organizmu. Już lekka przewaga procesów anabolicznych , nad katabolicznymi i odwrotnie zaburza homeostazę wpływając na nasze samopoczucie i powoduje perturbacje...Liczę ,że ktoś bardziej kompetentny ode mnie postara się rozwinąć symboliczne twierdzenia , pominąłem wiele rzeczy , które i tak wydawały by się dla was mało wiążące. Perwersja przede wszystkim , większość i tak zrobi po swojemu i nie posłucha dobrej rady , aczkolwiek wsazana jest tutaj chociaż sporadyczna percepcja powyższego tekstu. Mądry człowiek to cierpliwy człowiek , nie koniecznie hipochondryk , ale właśnie cierpliwy racjonalista. Post ma kompozycję otwartą , napewno znajdzie się ktoś kto zaneguje powyższe wiadomości swoimi argumentami - doskonały pretekst do dalszej dyskusji.
    Pozdrawiam KFD!

    Edytowany przez BoloMat, 26 luty 2007 - 19:06 .

    • 0

    #26
    carbon2

    carbon2

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 302 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:zNienacka
    jesli chodzi o suple to osobiscie uwazam iz zazywanie ich wiaze sie z skutkami ubocznymi ale sadze uwazam iz osoba ktora bedzie miala diete kulturystyczna oparta na zdrowych produktach naturalnych i nie przetworzonych + suple bedzie duzo mniej sobie szkodzic niz osoba ktora w swojej diecie bedzie miala e milon e 2 milony ... i inne swinstwa ktora to dostajemy z "smacznym pozywieniem " :-)

    rownierz sadze aby po cyklach na kretce czy innych suplach dac sobie odpoczac , a nie caly rok faszerowac sie chemia , a standardowe sniadania ma sie skladac z 20 tabletek .... podejrzewam ze 3 cykle w ciagu roku na duzej ilosci supli nie beda jakos drastycznie szkodzic
    • 0

    #27
    Kamill112

    Kamill112

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 450 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24
    :-)
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko