Skocz do zawartości

Zdjęcie

Siła i masa nóg - przysiady?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
taksobie

taksobie

    Spam to mój żywioł

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140
    Zaczynam dopiero zabawę z nogami. Robię push n pull, nogi razem z plecami. Raz mocno (wtorek), wtedy też mocny przysiad. Drugi raz lżej w piątki. Wtedy łydki i tylne za pomocą ciągu na prostych - piątki ogólnie lekkie bo w soboty gram w piłkę. Czasem jak nie zdążę/nie mam siły zrobić we wtorek mocnych nóg, robię same nogi w środy.
    Tyle tytułem wstępu.

    Teraz pytanie. Jak najlepiej robić nogi?. Stałym ciężarem normalne serie na masę zmniejszając liczbę powtórzeń co serię, czy może stała liczba powtórzeń zmniejszając odpowiednio ciężar co serię? Progresja(rampa), regresja? Jeśli stały ciężar to jak duży ? Taki żeby samemu zrobić 6 powtórzeń, może normalnie 8, a może 10? Zależy mi na masie i sile jednocześnie bo z jednym i drugim słabo u mnie (140kg :crying: ).

    Drugie pytanie. Ćwiczę w piwnicy i nie mam do ławeczki tego dodatku co pozwala robić nogi. Czy są jakieś metody na rozwijanie dwugłowych ud? Póki co robię martwy na prostych. Czy to wystarczy czy można coś jeszcze wykombinować? Ostatnio załadowałem sobie ciężaru do takiej wielorazowej siatki materiałowej, zawiesiłem na nodze nad piętą, stanąłem na podniesieniu, i zacząłem podkurczać nogę to pośladka (noga nad kolanem oczywiście nieruchomo). Coś takiego się nada czy raczej skupić się na MC na prostych?

    Edytowany przez taksobie, 30 czerwiec 2011 - 12:00 .

    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    JedenDwaTrzy

    JedenDwaTrzy

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9295 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Olsztyn
    • Staż [mies.]: xXx
    Rób progresje, zwiększaj ciężar i zmniejszaj ilość powtórzeń. Co do dwójek to spróbuj glute ham raise.
    • 0

    #3
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    Rób progresje, zwiększaj ciężar i zmniejszaj ilość powtórzeń. Co do dwójek to spróbuj glute ham raise.

    Glute ham raise dobre widzę ale trzeba mieć o co nogi zaczepić. Postaram się coś wymyślić. A to ćwiczenie (barbell glute bridge), na co to jest? Na tyłek i coś jeszcze?

    Edytowany przez taksobie, 30 czerwiec 2011 - 13:34 .

    • 0

    #4
    owszem

    owszem

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1249 postów
  • Wiek: 40
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ZOO

    A to ćwiczenie (barbell glute bridge), na co to jest? Na tyłek i coś jeszcze?



    Tyłek, dolna część pleców, brzuch. Tak to czuję.
    Robię podczas rozgrzewki, z ciężarem pewnie będzie tak samo.
    • 0

    #5
    Cosa

    Cosa

      Spec w dziale trening

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPip
    • 590 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wawa
    • Staż [mies.]: 120
    Na czwórki najlepsze przysiady, rampa 6 lub 8.
    MC na prostych na dwójki
    • 0

    #6
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    Na czwórki najlepsze przysiady, rampa 6 lub 8.
    MC na prostych na dwójki

    Czyli robię 6/8 ruchów, dokładam, 6/8, dokładam... i tak aż zrobię poniżej zamierzonej ilości ruchów, tak?
    • 0

    #7
    mamvga

    mamvga

      34latek robi miensnie xD XD :p ;P

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2544 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ełrochem
    • Staż [mies.]: 10lat
    ja pamiętam że na pasek od spodni do kostki i szło jak cholera :teletubbies:
    nóg nie olewaj kosztem piłki bo zrobisz sobie krzywdę
    • 0

    #8
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    ja pamiętam że na pasek od spodni do kostki i szło jak cholera :teletubbies:
    nóg nie olewaj kosztem piłki bo zrobisz sobie krzywdę

    Czyli mam olać sport i super aeroby w postaci piłki żeby tylko nie zaniedbać treningu siłowego :szok3: . Nie rozumiem tej logiki więc tego nie skomentuję.

    Nie napisałem, że olewam nogi. Robię dwa treningi nóg w tygodniu jak przewiduje 4 dniowy PnP. PnP też zakłada dwa treningi o różnej intensywności i możliwość ułożenia dwóch alternatywnych planów na pierwszy i drugi dzień tygodnia. Przysiad robię mocno we wtorek jako jedno z dwóch ćwiczeń. W piątek mogę zrobić dwa inne, a może i nawet przysiad ale duża intensywność odpada z trzech powodów:

    1. Dwa intensywne przysiady w tygodniu to za dużo. Mocno zrobione nogi nie regenerują się w 3 dni. Pomijam fakt, że w normalnych splitach ludzie robią przysiad raz w tygodniu i efekty są.
    2. Jeżeli wtorek to dzień na mocny przysiad to mocny ciąg tego dnia odpada. A więc piątek to dzień ciągów.
    3. Piłka po mocnym przysiadzie nie wchodzi w grę a piłka być musi. Dlaczego? Bo według mnie to właśnie brak tego typu sportów i ruchu przy zbyt intensywnym treningu masowo-siłowym robi z ludzi inwalidów.

    Edytowany przez taksobie, 30 czerwiec 2011 - 21:06 .

    • 0

    #9
    Zima1992

    Zima1992

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 256 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:.:KATOWICE:.
    • Staż [mies.]: 9+

    3. Piłka po mocnym przysiadzie nie wchodzi w grę a piłka być musi. Dlaczego? Bo według mnie to właśnie brak tego typu sportów i ruchu przy zbyt intensywnym treningu masowo-siłowym robi z ludzi inwalidów.


    dokłądnie zgdodze się z tobą piłka jest bardzo dobrym sportem i nie należy z niej rezygnować ponieważ możesz powoli tracić kordynacje ruchową

    nóg nie olewaj kosztem piłki bo zrobisz sobie krzywdę

    awięc w sumie nie wiem o co mu chodziło i też tego nie będę komentował :cozagopek:

    Edytowany przez Zima1992, 30 czerwiec 2011 - 21:20 .

    • 0

    #10
    Pobyku_MASA

    Pobyku_MASA

      Zwykły Chłopak

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4313 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Dąbrowa Górnicza
    • Staż [mies.]: 30
    Lepiej późno niż wcale ;)

    Na 2-głowe spróbuj normalnie uginanie z hantlem między stopami. Jak się boisz, że wyleci to uwiąż jakimś sznurem.
    • 0

    #11
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    Lepiej późno niż wcale ;)

    Na 2-głowe spróbuj normalnie uginanie z hantlem między stopami. Jak się boisz, że wyleci to uwiąż jakimś sznurem.

    No ok. Albo to albo to unoszenie jednej nogi na jakimś podniesieniu, oczywiście jako dodatek do MC na prostych. Muszę pokombinować jak w miarę bezpiecznie i wygodnie zaczepić hantlę o stopę. Pokombinuję z paskiem do spodni albo czymś podobnym.
    • 0

    #12
    WujekMaciek

    WujekMaciek

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1792 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Belgistan %)
    • Staż [mies.]: 20 lat
    ciezki siad badz ciag atg + wykroki, a w drugim treningu siady ze sztanga z przodu i np. zuraw.

    nogi rob na poczatku treningu. sily, to ci powinno zabraknac na biceps czy inne popierdoly.

    kaleke, to najpredzej zrobi z ciebie kolega z boiska, jak wjedzie ci sztolami w kolano...

    pozdro
    • 0

    #13
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    ciezki siad badz ciag atg + wykroki, a w drugim treningu siady ze sztanga z przodu i np. zuraw.

    nogi rob na poczatku treningu. sily, to ci powinno zabraknac na biceps czy inne popierdoly.

    kaleke, to najpredzej zrobi z ciebie kolega z boiska, jak wjedzie ci sztolami w kolano...

    pozdro

    Racja, od jutra zero sportu, tylko siłownia, na szczęście mam samochód to mogę zminimalizować chodzenie, w końcu też ryzyko, że źle postawię nogę i kalectwo do końca życia :rolleyes:. Dzięki za "kolegów" którzy cisną po kolanach czy kostkach, takie rzeczy się nie zdarzają nawet przypadkiem. Ale kontuzje to norma, przecież to sport. Siłownia jest tak samo kontuzjogenna jak piłka nożna.

    A tak na poważnie, jest tak jak piszesz. Braknie mi sił na ręce przy tym PnP. Jest kur... wymagający jak nic. Nie wiem jak ludzie mogą pisać, że go nie czują. Ja już po drugim ćwiczeniu treningu mam dosyć. Plecy, nogi, klatka - 2 podstawowe mocne ćwiczenia dużym obciążeniem niszczą tak jak 3 ćwiczenia na splicie.

    Nogi robię na początku we wtorki, wtedy katuję przysiad. W piątki zaczynam od pleców z powodu ciągów, też nie można ich zaniedbać a mocne ciągi są tak wymagające, że koniecznie na początku.

    Edytowany przez taksobie, 01 lipiec 2011 - 07:11 .

    • 0

    #14
    Pobyku_MASA

    Pobyku_MASA

      Zwykły Chłopak

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4313 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Dąbrowa Górnicza
    • Staż [mies.]: 30

    A tak na poważnie, jest tak jak piszesz. Braknie mi sił na ręce przy tym PnP. Jest kur... wymagający jak nic. Nie wiem jak ludzie mogą pisać, że go nie czują. Ja już po drugim ćwiczeniu treningu mam dosyć. Plecy, nogi, klatka - 2 podstawowe mocne ćwiczenia dużym obciążeniem niszczą tak jak 3 ćwiczenia na splicie

    Hehe, widzisz... Pamiętam, że pisałem Ci kiedyś o tym ;) Że przy push'u jest ciężko z tricem na koniec %)

    Mi ogólnie deczko nie leżał klasyczny P&P z nogami w Pull, a to dlatego, że wtedy nogi i plecy będą w 1 dzień, co dla mnie stanowiłoby zbyt dużą asymetrię między Push i Pull. Dlatego jeśli miałbym ćwiczyć 3x tyg. to bym zrobił chyba P&P&Legs z porządnym dojazdem nóg w osobny dzień ;) Jako, że chciałem 4-dniowy rozkład, to sobie wymyśliłem tak, żeby w Push dać przód nogi, a w Pull tył. Ogólnie fajnie to wyszło, DT są równe i jakoś tak logicznie skomponowane ;)

    A co najlepsze jak wrzuciłem .Piotrowi. żeby ocenił, to się okazało, że on już wpadł na taki pomysł rok wcześniej %) Na maxa jestem zadowolony z tego treningu, może tak sobie spróbuj i zobaczysz jak Ci podejdzie...
    • 0

    #15
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    Hehe, widzisz... Pamiętam, że pisałem Ci kiedyś o tym ;) Że przy push'u jest ciężko z tricem na koniec %)

    Mi ogólnie deczko nie leżał klasyczny P&P z nogami w Pull, a to dlatego, że wtedy nogi i plecy będą w 1 dzień, co dla mnie stanowiłoby zbyt dużą asymetrię między Push i Pull. Dlatego jeśli miałbym ćwiczyć 3x tyg. to bym zrobił chyba P&P&Legs z porządnym dojazdem nóg w osobny dzień ;) Jako, że chciałem 4-dniowy rozkład, to sobie wymyśliłem tak, żeby w Push dać przód nogi, a w Pull tył. Ogólnie fajnie to wyszło, DT są równe i jakoś tak logicznie skomponowane ;)

    A co najlepsze jak wrzuciłem .Piotrowi. żeby ocenił, to się okazało, że on już wpadł na taki pomysł rok wcześniej %) Na maxa jestem zadowolony z tego treningu, może tak sobie spróbuj i zobaczysz jak Ci podejdzie...

    Jak nie będę dawał rady tak właśnie zrobię. A łydki kiedy robisz?

    Ogólnie póki co tak to wymyśliłem, że raz w tygodniu zaczynam nogami, raz plecami, w zależności czy robię mocny przysiad czy ciąg. Wychodzę z założenia, że robienie dwóch mocnych ciągów i dwóch mocnych przysiadów w tygodniu to zły pomysł, nie ma szansy się zregenerować przez trzy dni. Odkąd robię ciągi na dużą liczbę powtórzeń tak mnie to dobija, że muszę po nich usiąść na 6 minut by dalej ćwiczyć, z przysiadem zresztą jest podobnie.

    Edytowany przez taksobie, 01 lipiec 2011 - 16:20 .

    • 0

    #16
    WujekMaciek

    WujekMaciek

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1792 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Belgistan %)
    • Staż [mies.]: 20 lat

    Racja, od jutra zero sportu, tylko siłownia, na szczęście mam samochód to mogę zminimalizować chodzenie, w końcu też ryzyko, że źle postawię nogę i kalectwo do końca życia :rolleyes:. Dzięki za "kolegów" którzy cisną po kolanach czy kostkach, takie rzeczy się nie zdarzają nawet przypadkiem. Ale kontuzje to norma, przecież to sport. Siłownia jest tak samo kontuzjogenna jak piłka nożna.


    nie wierze wlasnym oczom %) na sarkazm, to mozna sobie pozwolic, jak sie cos wie o sporcie przyjacielu, a ty wlasnie udowodniles, ze w pilke grasz chyba z gimnazjalistkami :cozagopek: i opowiadasz bzdury nt takiej samej kontuzjogennosci szeroko pojetej silowni i pn. porozmawiaj z jakimkolwiek lekarzem m sportowej czy fizjoterepeuta, to sie dowiesz jak niewielki odsetek pacjentow stanowia zawodnicy sportow silowych. juz o ujeciu czysto rekreacyjnym jednego i 2go, nie wspomne. dobre 3/4 moich blizn pochodzi z czasow kiedy kopalem w paru klubach i ogolnie temat znam od kuchni. czy doznalem jakiegokolwiek, najmniejszego urazu na silowni? nie. to samo dotyczy osob, ktore trenuje... z perspektywy stwierdzam, ze pn jest po prostu chorym sportem, ktory istnieje jeszcze dzieki poteznemu przemyslowi, ktory ja nakreca (i na odwrot). chcesz, to sobie kop i niech ci to sluzy, ale nie opowiadaj wiecej takich rzeczy...

    tez jestem zwolennikiem innych form aktywnosci fizycznej poza silownia. nikt nie chce w koncu ruszac sie jak woz z weglem. dlatego tez, w pierwszej kolejnosci polecam plywanie :)

    pozdro
    • 2

    #17
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    a ty wlasnie udowodniles, ze w pilke grasz chyba z gimnazjalistkami :cozagopek: i opowiadasz bzdury nt takiej samej kontuzjogennosci szeroko pojetej silowni

    Gram z dobrymi znajomymi którzy potrafią grać w piłkę i zapewniam, że to już nie lata gimnazjum. Nie osądzaj wszystkich jednym szablonem. Jeśli twoi znajomi z którymi grałeś w meczach przyjacielskich polują na twoje kolana i kostki to mogę tylko ubolewać nad nimi.

    porozmawiaj z jakimkolwiek lekarzem m sportowej czy fizjoterepeuta, to sie dowiesz jak niewielki odsetek pacjentow stanowia zawodnicy sportow silowych.

    Nie znam tej statystyki ale wierzę na słowo. Jest zasada która mówi, że statystyka nie mówi nic o poszczególnym przypadku. Jeśli chodzi o moje doświadczenia z obydwoma sportami to mnie więcej "złego" doświadczyło właśnie z ciężarami. Pewnie kwestia błędów, ale na pewno fakt, że ćwiczę dłużej niż gram w piłkę (gram dopiero od trzech lat).
    Tobie podoba się basen? Świetnie. Uszanuj, że inni mogą mieć chęć nawet na kontuzjogenne sporty których ty nie lubisz. Przecież sport rekreacyjny powinien być przyjemny, akurat nie muszę być specem od piłki czy zawodnikiem by czerpać z tego przyjemność. Jeśli chodzi o wartość ogólnorozwojową i aerobową piłki to chyba jest bezsprzeczna.

    Edytowany przez taksobie, 01 lipiec 2011 - 22:29 .

    • 1




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko