Skocz do zawartości

Zdjęcie

Siema ekipa, szukam trójboistów na keto w celu przeprowadzenia dyskusji.

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
aleksander.zielony

aleksander.zielony

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 15 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 192

    Siema, wiem, że zaraz się fala ludzi wyleje, że na keto nie da się zrobić siły bo wszystko leci (wiem bo byłem i tak się stało i mój kolega też i w ogóle na forum tak ktoś pisał) jednak chciałbym być zaprzeczeniem tej teorii, moja siła ma się dobrze i ciągle rośnie. Jestem na keto ponownie bo jak zawsze musiałem dać dupy i z niej zrezygnować (szkoda się doszukiwać sensu w głupocie) ale jestem ponownie na tłuszczowej stronie życia. Chciałbym porozmawiać nad kilkoma aspektami takiego a nie innego podejścia do dźwigania. Więc zamiast mi mówić, że jestem głupi i nic nie osiągnę proszę o kontakt ketonowców i mam nadzieję, że nie będę tu sam :P POZDRO i SIŁA Z NAMI TRÓJBOISTAMI
     

     

    ps. Jak się okaże, że faktycznie się zatrzymam i nic z tego nie będzie to wrócę do węgli, wiadomo siła najważniejsza :P z tym, że nie mam ku temu chwilowo powodów ;)


    • 0

    #2
    aleksander.zielony

    aleksander.zielony

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 192

    A co mi tam odpisze sam sobie bo męczy mnie ta pozorna utrata siły na keto, bo na keto jest się po okresie adaptacyjnym 15-30 dni najlepiej 30. I od tego momentu należy wszystko analizować. Jeżeli ktoś podczas okresu adaptacji, nie będąc wcale w keto jeszcze (wątroba nie wytwarza ciał ketonowych, organizm domaga się węgli, pali pozostałości ich w organizmie), nawet i podczas tak zwanej keto flu czyli objawów podobnych do grypowego osłabienia, kiedy się człowiek czuje przez chwile, źle, bez sił i wręcz pływa po siłowni pisze, że stracił siły na keto w ogóle nie bierze pod uwagę faktu, że organizm nie przestawił się na nowe, zapomniane już źródło energii (niemowlaki na mleku matki są na keto tak bym chciał zauważyć i zobaczcie jak rosną ;) ) także mam nadzieje, że obaliłem wielokrotnie powtarzany mit o legendarnej już utracie sił na keto POZDRO


    • 0

    #3
    Fattastic

    Fattastic

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 112 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Haderslev
    • Staż [mies.]: 24
    Cześć. Czytając różne artykuły i, podobne do Twojej, wypowiedzi, nasuwa się myśl, że keto świetnie się nada do odchudzania.. Nie mówię tu o redukcji z 10%-8% bf, tylko grubego zbijania masy tłuszczowej, czy tak jest w istocie?

    Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #4
    pawel852

    pawel852

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 180 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Jak byłem kiedyś na keto bez liczenia kcal, to trzymałem wagę a siła ładnie szła.
    • 0

    #5
    aleksander.zielony

    aleksander.zielony

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 192

    Cześć. Czytając różne artykuły i, podobne do Twojej, wypowiedzi, nasuwa się myśl, że keto świetnie się nada do odchudzania.. Nie mówię tu o redukcji z 10%-8% bf, tylko grubego zbijania masy tłuszczowej, czy tak jest w istocie?

    Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

    I tak i nie,dieta keto nie jest dietą do odchudzania (i tu mi się teraz dostanie) dieta keto jest stylem życia (nie ma nic gorszego niż jakaś super kuracja przez miesiąc, 2 lub 3 co ma dać jakiś efekt bo po odstawieniu kuracji wrócimy do stanu poprzedniego, prędzej czy później) natury nie oszukasz. Keto jest stylem życia i funkcjonowania na co dzień a pozytywną stroną takiego stanu rzeczy jest to, że organizm redukuje do minimum poziom tkanki tłuszczowej bo jej nie potrzebuje. No i tak będziesz redukował zbędny tłuszcz ale w końcu przestaniesz i jedząc nadal tak samo będziesz wyglądał po prostu dobrze. Oczywiście i na keto da rade budować masę a raczej budować suchy mięsień poprzez dawanie mu sygnałów anabolicznych poprzez trening. Unikamy tu zalania sylwetki i pogorszenia jej estetyki poprzez nadmierne otłuszczanie które jest nieuniknione w węglozie przy bardzo dużej ilości spożywanych węgli niezbędnych do wywołania przyrostów (nadwyżka kaloryczna) a później "gubienie" ich na ujemnym bilansie kalorycznym (wywołującym często złe samopoczucie, bo bo kto lubi głodny chodzić. POZDRO


    • 0

    #6
    aleksander.zielony

    aleksander.zielony

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 192

    Jak byłem kiedyś na keto bez liczenia kcal, to trzymałem wagę a siła ładnie szła.

    Właśnie tak mam teraz, rekompozycja na maksa, waga, może ze 2 kg w dół przez 4 miesiące za to wszystkie obwody strategiczne (brzuch szczególnie) ładnie spadają ;) no a siła z treningu na trening lepsza, choć ostatnio niedojadałem i kiepsko spałem i wydygałem, że może jednak się mylę... szczęście po najedzeniu i dobrym śnie wszystko wróciło do normy ;)


    • 0

    #7
    Fattastic

    Fattastic

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 112 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Haderslev
    • Staż [mies.]: 24
    Teraz jeszcze bardziej mnie zachęciłeś. Od dawna nie uważam diety za coś przelotnego.
    Mógłbyś przesłać źródła, na których bazowałeś rozpoczynając keto? Chętnie poczytałbym też o ewentualnych błędach, które popełniłeś i innych odczuciach, poradach. Trzeba się uczyć od doświadczonych (:

    Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #8
    aleksander.zielony

    aleksander.zielony

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 15 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 192

    Teraz jeszcze bardziej mnie zachęciłeś. Od dawna nie uważam diety za coś przelotnego.
    Mógłbyś przesłać źródła, na których bazowałeś rozpoczynając keto? Chętnie poczytałbym też o ewentualnych błędach, które popełniłeś i innych odczuciach, poradach. Trzeba się uczyć od doświadczonych (:

    Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

    Musisz mi wybaczyć lenistwo więc odeślę Cię do kanału super chłopaka który w bardzo przystępny i często lekko humorystyczny, jednak nadal merytoryczny sposób wprowadza w tajniki keto. Jego kanał nazywa się Keto Kocur. Bardzo kompleksowo omawia całe zagadnienie i dodatkowo działa jak mobilizator. W razie czego gdyby po taj lekturze miałbyś jakieś wątpliwości z chęcią dopowiem jednak, uważam go za kompetentny start i zgadzam się z treściami które propaguje ;) POZDRO


    • 1

    #9
    k1s1el

    k1s1el

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPip
    • 1092 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    • Staż [mies.]: 2014r.
    Siema, ja jakis rok czasu jechalem na ketozie ( nie mylic z dieta ketogeniczna). Bylo bardzo fajnie, jadlem duzo wiecej kcal niz na ww. Po adaptacji czulem sie bardzo dobrze, sila szla do pewnego momentu, potem mi sie duzo rzeczy w zyciu pozmienialo i na razie mam diete "na oko", ale z duza iloscia wegli. Oczywiscie ketoza to nie jest zero carb jak wielu uwaza, wiec smialo mozna wrzucac wegle do "swojego limitu". Ja wegle bardzo lubie i szcze troszke nie na reke bylo mi ucinac tak duzo. Jednak musze kiedys jeszcze wrocic na tluste tory i jeszcze raz sobie zrobic porownanie z ww. Pozdro
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko