Skocz do zawartości

Zdjęcie

Siłownia na działce

- - - - - Trening domatora siłownia na działce obciążenie

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
pawlak767676

pawlak767676

    Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    siema siema

    Jako, że trenuje na siłowni uczelnianej.. jest ona czynna od października do czerwca.. czerwiec niebawem, więc wpadłem na pomysł, by nie chodzić na lipne siłownie na mieście tylko robić treningi na działce, rzut beretem od domu. 

    Trening składał by się z martwych ciągów, podrzutów, wyciskań stojąc i leżąc jak i przysiadów, czyli typowe ćwiczenia dla trójboistów. Mógłbym też dodać trening ramion gdyż posiadam w domu obecnie obciążenie 10kgx2 hantle + sztanga 130cm + 4 talerze po 8kg.. ale wszystkie talerze czy z hantel czy te 8kg są na mały otwór.. no i łącznie ciężaru mam ok 60kg, co jest o wiele za mało.

     

    Chciałbym tanim kosztem zrobić sztangę i obciążenie.. mam na myśli rurę dwumetrową o nie za dużej średnicy, by dało sie trzymac w łapie, ale za razem wytrzymałą, gdyż chciałbym jako obciążenie ( talerze) użyć czegoś taniego, wytrzymałego i dostępnego, i żeby dało się bez problemu tym ćwiczyć i bezpiecznie. Miałem na myśli jakieś stare felgi z oponami itp.. by dało się tym rzucać po podrzutach jak i MC i przysiadach. 

    Myślałem o betonie, który wlać do form plastikowych, ale ciężko takie coś dostać i mało wytrzymałe.. a owe felgi na rurze będzie ciężko zamontować. Chce, by ciężar, który będę posiadać, był granic 130kg do 150kg, gdyż chce się mocno skupić na martwym ciągu. Ławeczkę już mam prowizoryczną, ale bez stojaków, ale przeżyje, zrobię z cegieł czy coś %)

     

    Macie jakieś pomysły, sugestie, rady? Nagrodzę plusem.

     

    Pozdrawiam.


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    corten

    corten

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5034 postów
  • Wiek: 42
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gdańsk
    • Staż [mies.]: 36+

    Normalnie rocky!!

    Zamiast rury dałbym pręt grubszy.. fi 30 czy 40.. może być wytrzymalszy od rury no i cięższy.

    Polecam odwiedź jakiegoś złomiarza, koła od tramwaju? Felgi od ciężarówek? i takie coś przyspawać na sztywno (a co!) Powinno styknąć.

    Powodzenia, ale pomysł na ciężkie ciągi przedni!


    • 2

    #3
    dioxxx

    dioxxx

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 415 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 15
    idz na zlom tam wyciągają silniki z samochodów pójdziesz odkrecisz skrzynie i masz koło zamachowe oczywiście duży silnik:) zapłacisz za to jakieś 1.50zl\kg naprawdę się opłaca ją tak mam i jest git

    z małych silników koła ważą od 5-15 kg:)

    natomiast z tych większych naprawdę wagi bywają ogromne:)

    od 20kg nawet do 50:))
    ją osobiście posiadane dwa koła 46 kg i 25, reszta natomiast mniejsze ale naprawdę się opłaca i przynajmiej wiesz że masz taki sam ciężar:)
    • 1

    #4
    Mroowek

    Mroowek

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3908 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 10

    z większych możesz zalać 10 litrowe wiadra betonem, w środek tekturowa rurka, później wiadro trzeba "ściągnąć" 

    niestety nie będzie się nadawało do użytku, ciekawa opcja pomyśl nad tym. 


    • 1

    #5
    amnes1a

    amnes1a

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 73 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: 24+


    • 1

    #6
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    1) Krążki ze studzienki kanalizacyjnej:  Odpada z prostych względów %)

     

     2) Wał z motocykla: Opcja tylko na złomie, bo mieszkam w mieście i nie mam nic po znajomościach, chyba, że szwagra spytam o tarcze hamulcowe itd.. ale ja potrzebuje obciążenie po 20kg nie po 5kg

    3) ObciąŜnik z pralki automatycznej: Nie mam pojęcia skąd, tylko złom

    4) ObciąŜenie ze złomu: no tak zrobiłem swoje 8kg x4 ale drogo wyszło strasznie

    reszty nie biorę pod uwagę bo beton i się rozleci raz dwa.

     

    Nadal najfajniej myślę by jakoś skąbionwać felgi z oponami.. ale ciężko to zamontować do pręta/ rury/sztangi.. ze względu na otwory.

     

    Corten : Z tym prętem dobry pomysł.. i felgami od cieżarówek. Będę coś kombinować.

     

    diox251: Będę gadać z szwagrem bo mechanik, jakieś tarcze hamulcowe może albo koła zamachowe skąbinuje, święta idą to bd miał okazję pogadać.

     

    Mroowek: Beton odpada.. przy podrzucie MC czy military press rzucę sztangą na ziemie i po obciążeniu

     

    Dzięki za dotychczasowe propozycję, czekam na dalsze :-P 


    • 0

    #7
    Mroowek

    Mroowek

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3908 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 10

    Nie koniecznie musi się rozlecieć, możesz zrobić prowizoryczne zbrojenie powkładać metalowe pręty.

    Jak beton będzie dostatecznie silny nic temu się nie stanie, poza tym sztanga się ćwiczy a nie rzuca a po ćwiczeniu odkłada ^^


    • 1

    #8
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Z tym zbrojeniem bardzo dobry pomysł kolego..  %-)  Jeszcze nigdy nic nie robiłem betonem.. więc się nauczę, wiadro jakieś wytrybie i druty/pręty.. tylko żeby waga była okej tzw taka sama %) ale mimo wszystko może się dość kruszyć  i myślę by nie zrobić na to jakoś gumowego "kaftanu" hehe 

    A na działce nie będzie gdzie odkładać, tylko rzucać na ścieżkę przed działką, albo trawnik heh U mnie na siłowni są podesty amortyzowane do trójbojów i takie przyzwyczajenie.


    • 0

    #9
    Prooost

    Prooost

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 14705 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 2 dni

    Bez grubej gumy, chociaż i ona wątpię by na dłuższą metę zdała egzamin.

    Co za tym idzie to odlanie z betonu będzie na "chwilę" bo lada dzień jak wspomniałeś wykruszy się.

     

    Drugą sprawą jest ten trawnik czy też ścieżka, moment i ze ścieżki zrobi się pobojowisko i dziury jak kaniony, więc tym betonem to powinieneś raczej wylać tam porządny fundament pod ciężary bo któregoś razu już nie wyciągniesz z ziemi tego  %%)

     

    Masz centra wulkanizacji ? Nie widziałem takiego w którym nie składowaliby starych, startych, przetartych, dziurawych opon, a przy tym starych, powybijanych felg. Felgi dadzą Ci za gorsze te które nie są do ponownego wyważenia, a opony myślę że darmo. Wtedy nakładasz taką oponę normalnie na felgę, a  felgę wylewasz betonem. Wtedy ten beton się tak szybko nie wykruszy z racji równomiernego rozkładania sił działających jak i dobrze zabezpieczony stalą. Oczywiście nie mówię o alusach  %%)

     

    A przymocowanie samej felgi do pręta nie jest trudne. Jak wiadomo jest tam dziura w środku, dostosować tylko pręt do średnicy felgi i nasunąć felgi a później solidnie je zespawać w całość.


    • 1

    #10
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Bez grubej gumy, chociaż i ona wątpię by na dłuższą metę zdała egzamin.

    Co za tym idzie to odlanie z betonu będzie na "chwilę" bo lada dzień jak wspomniałeś wykruszy się.

     

    Drugą sprawą jest ten trawnik czy też ścieżka, moment i ze ścieżki zrobi się pobojowisko i dziury jak kaniony, więc tym betonem to powinieneś raczej wylać tam porządny fundament pod ciężary bo któregoś razu już nie wyciągniesz z ziemi tego  % %)

     

    Masz centra wulkanizacji ? Nie widziałem takiego w którym nie składowaliby starych, startych, przetartych, dziurawych opon, a przy tym starych, powybijanych felg. Felgi dadzą Ci za gorsze te które nie są do ponownego wyważenia, a opony myślę że darmo. Wtedy nakładasz taką oponę normalnie na felgę, a  felgę wylewasz betonem. Wtedy ten beton się tak szybko nie wykruszy z racji równomiernego rozkładania sił działających jak i dobrze zabezpieczony stalą. Oczywiście nie mówię o alusach  % %)

     

    A przymocowanie samej felgi do pręta nie jest trudne. Jak wiadomo jest tam dziura w środku, dostosować tylko pręt do średnicy felgi i nasunąć felgi a później solidnie je zespawać w całość.

     

    Co do podłoża to się nie martwię, bo ścieżka przed działką jest szeroka na ponad 3 metry i jest tak ubita że nawet łopaty nie wbijesz.

     

    Co do opon przypomniało mi się.. mam na osiedlu budkę z kebabami i chłopki przy tej budce mają parasol wbity w oponę  w której jest wylany beton z rurą.. waży to pewnie dobre 40kg jak nie więcej %) Coś podobnego może spróbuje.. 

     

    Zestaw na pewno nie może być spawany, mowie tu o spawaniu felgi do prowizorycznej sztangi, gdyż raz będę potrzebował nie wielkie ciężary w granicach 50=80kg służące do podrzutów, wycisku na klatę itp a raz 130 i więcej na ciąg. Ograniczniki na sztandze zrobię , żeby na uchwyt nie najeżdżało, a zapinki na końce to też na szybkości się zrobi. 

     

    Jak zrobi się ciepło jadę do hurtowni i wymiany opon, jest tam tego duużo.. nawet takie konkretne od traktorów i jeszcze większe %) jak na zawody strongman.. hehe ale nie będę przesadzać  :D Opony zaleje betonem i zrobię w nich dziurę na sztangę, ale felgi będą.. Tylko też muszę dostosować ilość obciążenia.. żeby się zmieściło na sztandze..


    • 0

    #11
    Prooost

    Prooost

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 14705 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 2 dni

    Co do podłoża to się nie martwię, bo ścieżka przed działką jest szeroka na ponad 3 metry i jest tak ubita że nawet łopaty nie wbijesz.

    Co innego wbicie mechaniczne łopaty, a co innego 30 razy zrzucić 100kg w to samo miejsce. Doły porobią się lada moment, sam zobaczysz.

    Porządna płyta betonowa, ew. gruba dębowa powinna załatwić sprawę. Są też na magazynach takie podstawki pod magazynowane produkty nie wiem jak to się nazywa fachowo, ale jak rak zbiera te drewniane palety to teraz robi się takie plastikowe, z tym że przestrzeń między otworami jest znacznie mniejsza przez co plastik jest dużo bardziej wytrzymał jak zrzucisz na niego ten ciężar niż jakbyś na taką paletę rzucił.


    • 0

    #12
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Nie przejmuje się %)  Tym bardziej, że powierzchnia będzie duża więc cieżar nie będzie miejscowy, ciężar się rozłoży, a tym bardziej jak bd to opony czy cos.. tam przed działką jest ziemia ubita przez samochody jest twarda jak beton %) a jak dziury nawet się porobią, to dobrze i przeniosę się w inne miejsce hehe, to nie jest problem, ważne żeby te obciążenie najpierw zrobić i sztangę.. 


    • 0

    #13
    Prooost

    Prooost

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 14705 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 2 dni

    Aaa, o takiej drodze mówisz. Myślałem że miałeś na myśli ścieżkę jak to na działkach są.


    • 0

    #14
    ZielonyStreet

    ZielonyStreet

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2200 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Z nieskonczonosci
    • Staż [mies.]: 3

    zrobic to mozna drazek, porecze, stojaki, Sztange z obciazeniem lepiej kupic, obciazenie jest wykonane dobrze, a co wazne wazny odpowiednio, co latwiej manipulowac obciazeniem i komport pracy przy ciagym zmienianiu obciazenia - jak nie stac cie na sztanhe z obciazenie - co tak wcale duzo nie kosztuje - to pewnie i na diete cie nie stac- to poprostu pozbieraj kase i kup.

    W betonowe obciazenia mozna bylo sie bawic za komuny, gdzie nie bylo mozlwiosci dostac takiego towaru, dzis jest dostepny, amatorska sztanga, zeliwe obciazenie nie jest drogie.

    nawet ekonomicznie jest bardziej oplacalne, pojdziesz na dwa 3 dni do pracy i kupisz to, a tak latanie po zlomach, kombinowanie wiecej czasu zmarnujesz a komfort cwiczen z takim czym jest kiepski.


    Edytowany przez ZielonyStreet, 25 marzec 2013 - 09:15 .

    • 1

    #15
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    zrobic to mozna drazek, porecze, stojaki, Sztange z obciazeniem lepiej kupic, obciazenie jest wykonane dobrze, a co wazne wazny odpowiednio, co latwiej manipulowac obciazeniem i komport pracy przy ciagym zmienianiu obciazenia - jak nie stac cie na sztanhe z obciazenie - co tak wcale duzo nie kosztuje - to pewnie i na diete cie nie stac- to poprostu pozbieraj kase i kup.
    W betonowe obciazenia mozna bylo sie bawic za komuny, gdzie nie bylo mozlwiosci dostac takiego towaru, dzis jest dostepny, amatorska sztanga, zeliwe obciazenie nie jest drogie.
    nawet ekonomicznie jest bardziej oplacalne, pojdziesz na dwa 3 dni do pracy i kupisz to, a tak latanie po zlomach, kombinowanie wiecej czasu zmarnujesz a komfort cwiczen z takim czym jest kiepski.


    Nie widze sensu wydawqc kupe hajsu na zeliwne obciazenia.i.sztange.. bo ponad 130kg bd bardzo duzo kosztowac.. a rura czy pret i prowizoryczne obciazenie prawie nic mnie nie bd kosztowac a i tak potrzeba tylko na okres wakacyjny . Wiecej motywacji do treningu w tak hardkorowych warunkaach %) jak sie czlowiek zna to zrobi dobrze wywarzone obciazenia. Ales napisal.." to pewnie i na diete Cie nie stac" co ma piernik do wiatraka %) wole kase na te twoje "tanie" obciazenie wlasnie wydac na gastro niz przeplacac za sprzet na 4 miechy.. a i mysle ze komfort cwiczenia takim sprzetem typu rura i felgi z oponami jest bardziej komfortowy i elegancki niz drogim sprzetem ktory bd bal sie rzucic o ziemie ;)
    • 0

    #16
    pawlak767676

    pawlak767676

      Gdyby wielkość miała znaczenie, to słoń byłby królem zwierząt

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2343 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Opole
    • Staż [mies.]: 34

    Gadałem ze szwagrem i doszliśmy do wniosku, że najfajniejsze mogą być obciążenia zrobione z opon po np. taczce ( nie za duże, nie za małe) wylane w środku betonem i otwór.. będzie takie coś ważyć z 15/25kg zależy od opony.. idealnie, tylko najpierw musze wykąbionować owe oponki, wiem, że mam jedną na działce.. więc jeszcze trzy i jest git.. Opona z samochodu wypełniona betonem będzie strasznie ciężka i odpada. Rurę/sztangę już upatrzyłem, ale trochę za krótką, bo jakieś 150cm.

    Szkoda, że obciążenie w domu nie ma otworu z większą średnicą, żeby weszło na taka sztangę, zawsze coś więcej by było.. Jedyny minus znalazłem w rurze/pręcie to to, że będzie właśnie miała dość większą średnicę.. może być ciężko trzymać.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko