Jump to content

Photo

siłownia - miejsce zawierania nowych znajomości?

- - - - -

  • This topic is locked This topic is locked

#1
ol-ciara

ol-ciara

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 0 posts
  • Wiek: 25
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Szczecin

    Witajcie,

     

    Ćwiczę już ładnych parę lat, ale od około 5 miesięcy chodzę na siłownię, więc jakieś pojęcie o kulturystyce mam, chociaż jeszcze nie na takim poziomie jakby sie chciało.

    Cel założenia nowego wątku może wydawać się dla większości głupi, ale dla mnie jest to sprawa ważna, ponieważ nie mam dobrego pomysłu jak temu zaradzić.

    Otóż, od jakiś 3 miesięcy widuję na siłowni chłopaka, który strrrasznie mi się podoba, jak nikt inny. Chciałabym go jakoś subtelnie zagadać w przerwie miedzy jego seriami, ale troche nawet bardzo sie tego obawiam, no i przede wszystkim nie mam pomysłu jak, czy poprosić go o pomoc w czymś, asekurację...? Tyle, że on najczęściej ćwiczy przy określonych miejscach, więc nawet jakbym chciała go poprosić o pomoc przy, np. wyciskaniu sztangi na ławce to nie miałoby to sensu, ponieważ zauważyłam, że często ćwiczy przy stanowiskach stojacych ze sztangami i robi martwy ciąg. Więc jeśli nie jest w pobliżu to nie będę do niego podchodzić z końca sali by poprosić o pomoc w miejscu gdzie bliżej kręcą sie inni, którzy mogliby mi jej udzielić. Dodam, że poza siłownią też go gdzieś na mieście widywałam, ale nie chce zagadywać czymś w stylu: ja chyba cię skądś kojarzę... Najbardziej obawiam się podbijać do niego właśnie po przeczytaniu kilku artykułów w stylu: jak poderwać na siłowni... ale ludzie w komentarzach niezbyt pochlebnie wyrażali się o osobach, które przychodzą w tym właśnie celu, bo przecież na siłownie przychodzi się ćwiczyć, a nie żeby kto komu przeszkadzał. Dodam, że dla mnie priorytetem była zawsze rzeźba, ale odkąd go zobaczyłam zmienił mi się cel chodzenia na siłownię i nawet przedłużyłam umowę, bo miałam już szukać sobie innego, tańszego klubu. (o ile go jeszcze spotkam - mam taka nadzieję).Szukałam go nawet po fejsbukach ileś czasu, bo jakbym miała jego nazwisko łatwiej byłoby napisać niż na żywo zagadać.

    Pewno wystawię się na hejty, ale może i otrzymam od kogoś z Was jakąś cenną poradę, którą mogłabym zastosować.

    Pozdrawiam,

    Ola


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Slax

    Slax

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 402 posts
  • Wiek: 48
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Vienna
    • Staż [mies.]: 34+

    Praktycznie wystarczyl by krotki kontakt wzrokowy zeby goscia ruszyc do dalszych krokow,

    jesli oczewiscie jestes w jego typie (w co nie wątpię) :)

     

    Pozaty niema chyba zadnego faceta na silce co nie zmnierzyl wzrokowo wczystko co ma cycki.. :)

    to znaczy ze napewno juz cie.. ze tak powiem.. zarejestrowal.  :)

     a wiec do dzieła..

     

     

     


    • 0

    #3
    ol-ciara

    ol-ciara

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 0 posts
  • Wiek: 25
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Szczecin

    moim błędem jest uciekanie wzrokiem od każdego kto mi w oko wpadł, a coś czuję że zagadać to i tak będę musiała sama, ponieważ od wielu chłopaków słyszałam już teksty typu: ,,nie sądziłem, że odpiszesz, że ty to za wysoka liga'' itp., także trzeba sie przemóc. Ah i ten na którego poluję, jak zauważyłam, że mnie obserwuje szybko uciekł wzrokiem. Tak, więc podejrzewam, że tak jak i ja to on śmiałością specjalnie nie grzeszy.


    • 0

    #4
    ol-ciara

    ol-ciara

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 0 posts
  • Wiek: 25
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Szczecin

    więc szukam inspiracji i czekam na Wasze pomysły


    • 0

    #5
    Slax

    Slax

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 402 posts
  • Wiek: 48
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Vienna
    • Staż [mies.]: 34+

    no... my faceci tez latwo nie mamy...

    większość facetow widzac super laske mysli ze i tak nie mam do niej szans i na pewno jest zajeta ,, i nawet nie patrze w jej strone :)

    żuć mu hantle na noge,, moze zalapie o co chodzi .)


    • 0

    #6
    ol-ciara

    ol-ciara

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 0 posts
  • Wiek: 25
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Szczecin

    hahaha zrobie tak! Dzieki za odpowiedź :D


    • 0

    #7
    rrrs

    rrrs

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 39 posts

    Niezła opowieść. Ogólnie siłownia to dla mnie miejsce, w ktorym mozńa poznać dziewczyne. Miejsce jak każde inne. Tylko trzeba wiedzieć do jakiej podejść. Bo nie każda chce zawiązać znajomość. Sam nieraz sobie zagadałem do dziewczyny, ktora jeździła na rowerku. Po prostu usiadłem sobie na rowerku z boku i zacząłem do niej nawijac. Jak chciała odwzajemnić gadanie to super. Jak nie to nie.Dałem jej spokój :)

    Liczy się ogólnie nastawienie, pewność siebie. Taka ciekawostka - mozna kupić sobie feromony ale nie powinno sie ich nadużywac bo na silowni i tak wydziela się dużo własnych. 


    • 0

    #8
    nobbo

    nobbo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 40 posts

    A te całe feromony to przypadkiem nie jest jakieś placebo?


    • 0

    #9
    rrrs

    rrrs

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 39 posts

    Moim zdaniem nie jest, chociaż miałem takie myśli na początku ale potem przetestowałam sobie kilka rodzajów i niektóre były mniej skuteczne, niektóre jednak bardziej. Polecam pheromone essence. Z kilku powodów: są bardzo mocne, nie mają zapachu tak wiec możesz użyć na siebie dodatkowo jakichś innych perfum albo niczego jak nie chcesz ( dlatego przydaje się na siłowni). Drogie ale wydajne. Maja jeden minus. Można je przedawkować a wtedy ich działanie jest zupełnie odwrotne. Ale to tylko świadczy o ich dużej mocy.


    • 0




    0 user(s) are reading this topic

    0 members, 0 guests, 0 anonymous users

     Zamknij okienko