Skocz do zawartości

Zdjęcie

Seks a siłownia

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
uzytkownik_90402

uzytkownik_90402

    KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 14705 postów
Siema.

Wydaje mi się że kiedyś kiedyś widziałem ten temat ale teraz nie mogę się doszukać.

Jaki wpływ ma seks na sprawy siłowni itp.

Mógłby ktoś jasno w punktach wynotować ?
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
uzytkownik_515199

uzytkownik_515199

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 9295 postów
Żaden <_<

Było miliony razy.
  • 0

#3
uzytkownik_991637

uzytkownik_991637

    <img align="absMiddle" src="http://www.kfd.pl/img/platinum.gif" alt="" />KFD Platinu

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 5387 postów
nie ma zadnego wpływu,ale moze byc dobrym zamiennikem tradycyjnych aerobów.Poza tym Czy nawet jak sex będzie miał jakiś wpływ na twoje osiągnięcia, to czy zrezygnujesz z tej wielkiej przyjemności?? Bo niby co powiesz kobiecie -- Nie kochanie dzisiaj nie mogę sie z tobą kochać, ponieważ mogą mi mięśnie za wolno rosnąć.
  • 2

#4
uzytkownik_41992

uzytkownik_41992

    KFD to mój dom ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2681 postów
podobno jak codzienne uprawiasz sexu z kobitka to po pewnym czasie nie ma sie ochoty chociazby na treningiu.
  • 0

#5
uzytkownik_964475

uzytkownik_964475

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 404 postów
może to się przyda, to nie mój pogląd ani słowa cytuje jeden ze zdań z miesięcznika MD ,, w badaniach przeprowadzonych z 1000 chętnych sportowców, oszacowano iż sportowiec który 30min przed sesją uprawiał seks miał lepsze osiągi'' nie wiem czy to prawda ale coś takiego znalazłem.
  • 0

#6
uzytkownik_379902

uzytkownik_379902

    Spam to mój żywioł

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6015 postów
Siłownia wzmaga produkcję testosteronu, więc powinna pomagać w seksie. Odwrotnie nie wiem czy jest taka zależność. W każdym razie nie polecam seksu bezpośrednio przed treningiem (ile to jest bezpośrednio, to zależy od organizmu i wieku). Słabo się ćwiczy, brak energii. Nie jest to chyba jedynie kwestia wydatku energetycznego, bo już sama niedługa masturbacja potrafi odbić się negatywnie - przynajmniej u mnie - na treningu. Ostatnio był temat i ktoś chyba wspominał, że to może być kwestia prolaktyny.

Aaa... jakby co, seks w trakcie treningu też niewskazany :-).
  • 0

#7
IMADŁO

IMADŁO

    .

  • Mod Ogólny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 29092 postów

podobno jak codzienne uprawiasz sexu z kobitka to po pewnym czasie nie ma sie ochoty chociazby na treningiu.

Dla mnie to bzdura ;)
No cóż ale każdy organizm ludzki jest inny.
  • 1

#8
uzytkownik_632058

uzytkownik_632058

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 9 postów

podobno jak codzienne uprawiasz sexu z kobitka to po pewnym czasie nie ma sie ochoty chociazby na treningiu.

nie słyszałem nigdy o czymś takim. może chodzi o miłość ? :minetka:
  • 0

#9
uzytkownik_660507

uzytkownik_660507

    Running is my life

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3356 postów
Nie ma żadnej zależności, ale pamiętaj - nie ma dopóki jesteś tylko mężem/kochankiem, bo kiedy już ojcem, to negatywnie wpływa to na poziom testosteronu.Organizm instynktownie wytwarza mniej testosteronu a więcej estrogenu, aby zmniejszyć agresje ;) to taka ciekawostka.
  • 0

#10
uzytkownik_762760

uzytkownik_762760

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 218 postów
Najlepiej Panowie zrezygnujcie z seksu i pakujcie bicki...
Ja rozumiem, zrezygnować z kebaba, baletu, alkoholu, ale z takich przyjemonści nie rezygnuje sie :)
  • 0

#11
uzytkownik_660507

uzytkownik_660507

    Running is my life

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3356 postów
Trzeba być kretynem aby z seksu zrezygnować :)
  • 0

#12
uzytkownik_736348

uzytkownik_736348

    tren percent body fat

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 9163 postów

W każdym razie nie polecam seksu bezpośrednio przed treningiem (ile to jest bezpośrednio, to zależy od organizmu i wieku). Słabo się ćwiczy, brak energii. Nie jest to chyba jedynie kwestia wydatku energetycznego, bo już sama niedługa masturbacja potrafi odbić się negatywnie - przynajmniej u mnie - na treningu. Ostatnio był temat i ktoś chyba wspominał, że to może być kwestia prolaktyny.


cos w tym jest, bo nawet nie sam seks powoduje u mnie mniejsza ochote na trening i slabsza wydolnosc na nim, co seks zakonczony orgazmem. nie dochodze - nie czuje zmian.
  • 0

#13
uzytkownik_379902

uzytkownik_379902

    Spam to mój żywioł

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6015 postów

cos w tym jest, bo nawet nie sam seks powoduje u mnie mniejsza ochote na trening i slabsza wydolnosc na nim, co seks zakonczony orgazmem. nie dochodze - nie czuje zmian.

Z drugiej strony seks nie zakończony orgazmem strasznie ładuje energią, przynajmniej seksualną. Tylko, że aby odpuścić tuż przed orgazmem - niezły wyczyn i próba charakteru. <_<
  • 0

#14
uzytkownik_562912

uzytkownik_562912

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 1792 postów
panowie, mezczyzna jest zaprogramowany tak, ze jak pobzyka, to idzie spac. nie bede tu wnikal w kwestie antropologiczne, bo mi sie nie chce i nie ma takiej potrzeby... ale

ogolnie, bzykajcie ile wlezie. zalet, moznaby wymienic w cholere, od ogolno-prozdrowotnych na spolecznych skonczywszy. niekoniecznie przed treningiem, ale po, w ramach aerobow (tzw. sexercise), jak najbardziej. moze byc cos lepszego, niz oklad, z najlepiej mlodych piersi, na zniszczone ciezkim wyciskaniem miesnie klaty?

:crazysex:
seks bez orgazmu, to jakis masochizm %)

rradeks, znajdz sobie dziewczyne i nie powtarzaj bzdur %)

pozdro
  • 1

#15
uzytkownik_518339

uzytkownik_518339

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 518 postów
moj facet jest piłkarzem. i nie wiem skąd ale ma informacje, że jak uprawia sex to potem jest wieksze prawdopodobieństwo, że bedzie mial kontuzję. szukałam na ten temat informacji, ale poza tym, ze "lepiej nie wspolzyc przed meczem bo jest sie bardziej agresywnym graczem" to nic nie znalazlam.


on bardzo nad sobą panuje, mimo, ze jego ciało zgłasza potrzebe %%) już nie mówie o mnie, ze za nim ciągle chodze i go namawiam (a jakims pasztetem nie jestem %%) )

(moja koleżanka miala podobny problem z koszykarzem)


słyszeliście o czyms takim? moze to jest jakaś stara szkoła trenerska? no i oczywiście nie chce przeszkadzać mu w realizacji jego pasji, ale nic nie poradze, ze ze mi libido skacze %%)


u siebie nigdy nie zauwazylam jakis negatywnych sktuków a trenuje do 15h tygodniowo...
  • 0

#16
uzytkownik_271242

uzytkownik_271242

    Oligarcha

  • Mod
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 27784 postów
JuTe: kiedys slyszalem od trenera boksu, ze abstynencja podnosi poziom testosteronu- ile w tym prawdy niewnikam, bo ja i tak juz na hrt ;)
  • 0

#17
uzytkownik_518339

uzytkownik_518339

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 518 postów
czyli gdzieś chodzi taka legenda głoszona przez trenerów starej daty, a biedne kobiety muszą cierpieć <_< %%)
  • 0

#18
uzytkownik_379902

uzytkownik_379902

    Spam to mój żywioł

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6015 postów
Co do długiej abstynencji nic mi nie wiadomo, ale jeśli chodzi o abstynencję kilkugodzinną przed wysiłkiem fizycznym to żadne novum. Przecież to prawda stara jak świat, że seks uspokaja i wypompowuje z wszelkiej agresji. Iść na siłownię po seksie, tragedia. Z piłką pewnie nie jest inaczej.
  • 0

#19
uzytkownik_518339

uzytkownik_518339

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 518 postów
nie no, nie mowie tu o kilku godzinach, bo tak jak ja poszlam to trening byl beznadzielny a ja wiedzialam ze nie daje z siebie 100%

mi tu chodzi jako hmm ogół. poonoć zawodowi pilkarze maja zadane ze moga uprawiac sex max 2 razy w tygodniu ale wszystko poki co znalazlam to takie pogadanki, zadnych badan, testów itp
  • 0

#20
uzytkownik_950946

uzytkownik_950946

    ...

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3329 postów
Są badania że po orgazmie spada testosteron, podnosi się prolaktyna. Wrasta potulność, spokój, mniejsza energia, spada agresja i napięcie. Dla sportowca to nie jest korzystne. No ale jeśli nie jesteśmy zawodowcami, nie ma co sobie odmawiać. Dodany obrazek Poza tym kawa i można gnać na trening nawet kilka godz po. %)
  • 0