Skocz do zawartości

Zdjęcie

RWD, FWD czy AWD - co najlepsze?

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
brtt

brtt

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1585 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    Wiem, że temat rzeka i rola napędu jak jego przeznaczenie zależy czego oczekujemy od samochodu, ale chciałbym poznać Waszą opinie, czy są zwolennicy tylko jednego rodzaju, czy każdy uważacie za dobry? Moim zdaniem w codziennej jeździe dobrze sprawuje się FWD i AWD, RWD też jednak przy większej mocy silnika trzeba już umieć panować nad samochodem,w zimę zdecydowanie AWD i FWD, jednak jak ktoś lub fun/drift to pewnie RWD nie pogardzi :).
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    mlody2006

    mlody2006

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 373 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    W miarę możliwości nic poza Quattro od Audi. Jeśli nie to inne AWD lub FWD.
    • 0

    #3
    brtt

    brtt

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1585 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    Z tego co czytalem to z quattro jedynie naped AWD od Subaru moze sie rownac, ale nie wiem jak to w praktyce wyglada.
    • 0

    #4
    PLMOKN

    PLMOKN

      KFD Basic

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2539 postów
    • Płeć:b/d
    X-drive i 4Matic tez wiele nie odstają



    Gdyby jechali czymś innym, to dawno byłoby drzewo albo jakiś mur
    Jednak jestem zwolennikiem RWD
    • 0

    #5
    brtt

    brtt

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1585 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    Oj znany filmik, subaryna fajna, szkoda ze wpadla w takie rece, a jak z rwd zima, nie raz widzialem bmw z problemami, bo kola krecily sie w miejscu.
    • 0

    #6
    PLMOKN

    PLMOKN

      KFD Basic

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2539 postów
    • Płeć:b/d
    I właśnie BMW chciałbym kupić na pierwsze autko :teletubbies:
    Ślizganie się jest wiadomo kwestią dociążenia, do tego dobre opony, szpera, która jest w sporej ilości egzemplarzy i powinno nie być źle.

    Technika ruszania jeszcze , czego wielu kierowcom brakuje na śniegu.
    • 0

    #7
    ElDario

    ElDario

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 716 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Daleko hen
    • Staż [mies.]: 16
    Najbardziej ekonomiczny - napęd na przód
    Najbardziej praktyczny - na wszystkie
    Najbardziej "kozacki" - na tył

    Tyle w tym temacie. :rolleyes:
    • 0

    #8
    mlody2006

    mlody2006

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 373 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Poza własnymi predyspozycjami, to co jest kozackiego w napędzie ne tył?
    • 0

    #9
    ElDario

    ElDario

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 716 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Daleko hen
    • Staż [mies.]: 16
    Jeździłeś kiedyś autem o dużej mocy z napędem na tył ?
    • 0

    #10
    mlody2006

    mlody2006

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 373 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    A jakie to ma znaczenie? Nie mam 5 lat zeby się bawić takim napędem.
    • 0

    #11
    FastAndFurious

    FastAndFurious

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 689 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 154
    Oczywiste jest, ze najlepszy jest naped na 4 kola. Naped na tyl byl uznawany za typowo sportowy dawno, dawno temu. Ale sporo sie zmienilo. W praktyce ZADNE BMW czy Mercedesy nie maja szans na torze wyscigowym z najmocniejszymi wersjami Subaru Impreza czy Mitsubishi Lancer. Ale malo kto sie sciga na publicznych drogach. Ludzie normalni tego nie robia :-D Na oblodzonej drodze i sniegu zdecydowanie naped na 4. W sytuacji, kiedy Subaru zupelnie na luzie bierze zakret auto z tylnim napedem samodzielnie opuszcza utwardzone drogi udajac sie w teren. Rowniez czesto ma duzy problem podjezdzajac pod gorki oblodzone. I nie ma co opowiadac bajek o technice - nawet auta z przednim napedem radza sobie wyraznie lepiej. W praktyce tylni naped nie ma zadnej zalety czyniacej go lepszym od napedu na przod. W sytuacji, kiedy wystepuje poslizg latwiej opanowac auto pzrednionapedowe. Kierowca RWD moze sie tylko modlic, jesli wierzacy . :-D

    Najdoskonalszy naped to AWD.

    P.S. Znalazlem jednak jedna zalete RWD. Dobrze wyglada na filmach ze scenami poscigow.
    • 0

    #12
    Marioxx

    Marioxx

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3098 postów
  • Wiek: 106
    • Płeć:Mężczyzna
    Twierdzisz że autem przednionapędowym łatwiej się pokonuje łuk niż tylnym? To jesteś w wielkim błędzie.
    Szybszy start jest też przy aucie z tylnym napędem.
    Na oblodzonej jezdni nawet 4x4 nie pomoże. A na drodze nie utwardzonej, jak ktoś potrafi jeździć autem tylnonapędowym to zakręty to przyjemność i nie ma największych problemów.
    • 0

    #13
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Marioxx zgadzam się. Tyle, że wiesz ilu w Polsce jest posiadaczy pseudo BMW dlatego te opinie o tylnym napędzie skoro przy jakimś sprincie nie potrafią ruszyć płynnie lub w zimie kupują zestaw zimówek za 400zł no to jest jak jest...
    Kiedyś były duże fiaty, polonezy itp i ludzie śmigali ...
    • 0

    #14
    FastAndFurious

    FastAndFurious

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 689 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 154

    Marioxx zgadzam się. Tyle, że wiesz ilu w Polsce jest posiadaczy pseudo BMW dlatego te opinie o tylnym napędzie skoro przy jakimś sprincie nie potrafią ruszyć płynnie lub w zimie kupują zestaw zimówek za 400zł no to jest jak jest...
    Kiedyś były duże fiaty, polonezy itp i ludzie śmigali ...


    Sprinty nie maja przeciez zadnego znaczenia. W normalnym ruchu wazniejsza jest przyczepnosc i stabilnosc przy pokonywaniu zakretow, bezpieczenstwo aktywne. A co do wiekszosci BMW w Polsce - sa to auta w kiepskim stanie technicznym ( duze przebiegi) ze slabymi silnikami. NIc wiec dziwnego, ze przegrywaja z Astrami itp. Przykladowe silniki montowane w BMW e90 318 i 320 - osiagi tych aut sa mierne. Nie ma co oczekiwac cudow od tych aut, jezdza zaledwie przecietnie. Ile modeli BMW dorownuje osiagami i wlasciwosciami jezdnymi zwyklej Hondzie Civic Type R? I jak duzego silnika potrzeba, zeby dorownac Hondzie? Albo Renault Megane 225?
    • 0

    #15
    Marioxx

    Marioxx

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3098 postów
  • Wiek: 106
    • Płeć:Mężczyzna
    No i co że duże przebiegi, ale przy tych przebiegach te silniki dopiero się docierają.
    • 0

    #16
    ElDario

    ElDario

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 716 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Daleko hen
    • Staż [mies.]: 16

    NIc wiec dziwnego, ze przegrywaja z Astrami itp. Przykladowe silniki montowane w BMW e90 318 i 320 - osiagi tych aut sa mierne. Nie ma co oczekiwac cudow od tych aut, jezdza zaledwie przecietnie. Ile modeli BMW dorownuje osiagami i wlasciwosciami jezdnymi zwyklej Hondzie Civic Type R? I jak duzego silnika potrzeba, zeby dorownac Hondzie? Albo Renault Megane 225?

    Porównanie z dupy, to zupełnie inna klasa samochodu. Z tego co widze na ulicach najwięcej jest w E46 320i oraz 320d a w astrze G są to 1.4, 1.6 a z diesli śmieszny 1.7 oraz nieco lepszy DTI. Wniosek ? Przeciętna Astra nie ma szans z przeciętną trójką. Honda Civic Type R to usportowiona wersja samochodu, porównaj do niej M3 ...
    • 0

    #17
    FastAndFurious

    FastAndFurious

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 689 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 154

    Porównanie z dupy, to zupełnie inna klasa samochodu. Z tego co widze na ulicach najwięcej jest w E46 320i oraz 320d a w astrze G są to 1.4, 1.6 a z diesli śmieszny 1.7 oraz nieco lepszy DTI. Wniosek ? Przeciętna Astra nie ma szans z przeciętną trójką. Honda Civic Type R to usportowiona wersja samochodu, porównaj do niej M3 ...


    A ile M3 jedzi po polskich drogach? :-D Jezdza zajezdzone stare auta ze slabymi silnikami. Jak wlasnie 320i. A jakie to ma osiagi? Nedza? Oczywiscie. To jak to jest klasa niby samochodu stare BMW e46 ze slabym silnikiem i wyeksploatowane? W klasie cenowej kilkuletniego Fiata Grande Punto? A z tym, ze te silniki sie dopiero po duzych pzrebiegach docieraja... :-D Nie ma co sie samemu oszukiwac, BMW to zwykle auto i jak jest warte 20tys z poteznym pzrebiegiem to jest to juz bliskie zlomowania. Nowsze BMW moga byc bardziej trwale i mniej awaryjne, poniewaz znaczna zcesc ich podzespolow produkowana jest przez firmy koreanskie, w tym Hyundaia. Dwanascie firm koreanskich produkuje podzespoly dla BMW i nie sa to drobiazgi a np. cale uklady hamulcowe. Polowa nowej beemki moze wiec byc made in korea, co powinno pozytywnie wplynac na obnizenie awaryjnosci aut i wieksza trwalosc. Ale stere beemki nie sa w zadnym stopniu twalsze od pozostalych marek. Co do silnika - zaden niemiecki silnik nie dorownuje trwaloscia silnikom v-tec Hondy czy bokserom od subaru. Oczywiscie, ze zrobi setki tysiecy kilometrow. tyle, ze wielokrotnie naprawiany. Tego samego dokona silnik cinquecento :-D

    Edytowany przez FastAndFurious, 26 czerwiec 2011 - 19:14 .

    • 0

    #18
    Marioxx

    Marioxx

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3098 postów
  • Wiek: 106
    • Płeć:Mężczyzna
    ile jeździ po drogach Civiców Type R i ile z tych sztuk jest zadbanych. Ośmieszasz się z każdą swoją wypowiedzią. A Twoje porównania rozbawiły już nie jednego chłopaka.

    ZYX zamknij ten temat, bo odpowiedzi niektórych osób wydają mi się jakby mieli po 12 lat.
    • 0

    #19
    PLMOKN

    PLMOKN

      KFD Basic

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2539 postów
    • Płeć:b/d
    Jeśli masz jakieś wątpliwości co do silników w BMW poszukaj wyników "ENGINE OF THE YEAR"
    W historii tego rankingu BMW zgarnęło najwięcej nagród, coś ponad 50 chyba.
    Na zaszczytnym drugim miejscu Honda, on połowę mniej

    Jeśli tak przytaczasz "stare i zajeżdżone" e46 to popatrz na takie civiki z lat 90', gdzie silnik chodzi elegancko a w dziury w progach można chować kluczyki.
    Honda robi dobre samochody, ale brakuje im tego co ma każda bawara, jaj. Zawsze, nawet jeśli to będzie usztywniony i odpicowany Type R to nadaje się do wożenia dupy z punktu A do B.
    Wsiadając do BMW chcesz wszędzie jechać okrężną drogą, Te samochody mają coś w sobie, dają frajdę z jazdy której brak japończykom(z wyjątkami oczywiście)
    • 0

    #20
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Cóż wtrąciłbym tu jeszcze co nie co ... ale nie ma po co.
    Wolisz jeździć Hondami to ok, ja to szanuje. Ja wole BMW. I to normalne. Nudne byłoby jakby wszyscy ludzie lubowali się tylko w jednej marce.
    Nie mówiłem o BMW 2.0 bo to jest R6 i mimo wszystko astra 1.4 nie objedzie. Mówiłem tu o silnikach 1.6 i 1.8 co przy tej masie nie chodzi to tak dobrze jak w Astrach i wielu młodych amatorów się zawodzi...
    To samo powiedziałem o silniku 2.5 TDI w allroad, ktoś pisał, że to szybka fura. A ja napisałem, że tak szybka, że dużo aut "cywilnych" z mniejszymi silnikami da mu radę. Jednak to auto do czego innego służy, i mylnym tropem ktoś zaczął pisać o jej dynamice, V- maxach, zapasie oraz o obstawianiu reszty na autostradzie.

    P.S
    Tak jak kolega wyżej napisał, dla mnie BMW ma jaja i tyle...

    Edytowany przez stopro., 26 czerwiec 2011 - 20:26 .

    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko