Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rowerek - nie udczuwam treningu

* * * * * 1 głosów

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Trey

Trey

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 184 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 3

    Stosuję rowerek stacjonarny 55 minut przeważnie rano, na czczo. Po skończonym ćwiczeniu praktycznie nie odczuwam zmęczenia. Jestem tylko leciutko spocony. Czy mam się martwić, zwiększyć opór pedałów? 


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    JenniferBreivik

    JenniferBreivik

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 105 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    No proste, że musisz zwiększyć opór. Przecież musisz czuć, że ćwiczysz :)


    • 0

    #3
    gooru

    gooru

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 105 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XX

    Zwiększ opór, albo prędkość, albo wszystkio razem ;)


    • 0

    #4
    Badr

    Badr

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1573 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 60

    Tętno przy klasycznych aerobach powinno być mniej-więcej takie, żebyś mógł w miarę swobodnie rozmawiać. Jest to w końcu wysiłek tlenowy, niepowodujący długu energetycznego, więc nie licz na jakieś wilekie zmęczenie.


    • 1

    #5
    Daxter3

    Daxter3

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 129 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łomża
    • Staż [mies.]: 24

    Tak jak kolega napisal wczesniej... Wcale nie musisz byc dojechany po treningu aerobowym. Nie słuchaj tych, ktorzy mowia zebys zwiekszal opor... 

    PRZY AEROBACH LICZY SIE PULS !!

    Cwiczenia tlenowe polegaja na tym, zeby dlugotrwale utrzymywac podwyzszony puls. Swoj najbardziej optymalny do palenia fatu puls obliczysz (w uproszczeniu) ze wzoru (220 - [Twoj_wiek]) * 0,7. I nie jest to wcale welki wysilek, wiec nic dziwnego ze nie jestes bardzo zmeczony. Najlepiej zebys kupil sobie jakis pulsometr czy cos, byly niedawno w biedronce po 6 dyszek. Mialem przyjemnosc stestowac i nie byl zly :) Dla poczatkujacych w zupelnosci wystarczy. 
    Pozdrawiam

    Edit: Patrzac w profil, to powinienes trzymac puls kolo 140 ;)


    Edytowany przez Daxter3, 03 luty 2013 - 10:51 .

    • 0

    #6
    adrian898

    adrian898

    • KFD pro
    • PipPip
    • 138 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: +2,5

    Podepnę się pod temacik :) A jeżeli moje tętno spoczynkowe nie wynosi standardowo 70 tylko np 75-80, to wtedy odpowiednio zwiększyć tętno podczas cwiczeń o parę wartości w górę?


    • 0

    #7
    Trey

    Trey

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 184 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 3

    Mam pulsometr w keirownicy w rowerze, ale z tego co piszesz to jest on do d*py. Z jego pomiarów wynika, że podczas aerobów mój puls wynosi 90.  :devil:

    Podczas dzisiejszych porannych aerobów nieco przyspieszyłem i czułem, że jadę. Był pot, szybszy oddech, ale pulsometr chyba jakiś trefny? 


    • 0

    #8
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28

    taki pulsometr na kierownicy nie mam pojęcia po co jest np. na orbim jak dotykam mam z 90 a na pulsometrze w formie zegarka 140 %)

     

    moim skromnym zdaniem ten kto nigdy nie potrenował z pulsometrem na rowerku stacjonarnym nie będzie wiedział, jak dobrze dopasować prędkość, sama po sobie wiem i po tym jak zawsze obserwuje dziewczyny na siłowni mamy tendencje do jazdy rekreacyjnej, ja jeżdżę na rowerze z pulsem 137-145, górna granica 151 i muszę się nieźle namachać, po takim treningu nie leje się pot, ale czuję zmęczenie i spocenie. 


    • 0

    #9
    Badr

    Badr

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1573 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 60

    Jest taki uniwersalny wyznacznik jeśli ktoś nie ma pulsometru: intensywność musi być taka, żeby można było w miarę swobodnie rozmawiać. Sprawdziłem na sobie z dobrym pulsometrem i się zgadza. Można też zerknąć na YT jak kluturyści kręcą aero i coś gadają do kamery - mniej więcej jest podobnie.


    • 0

    #10
    Trey

    Trey

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 184 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 3

    Czyli wszystko jest w porządku. 


    • 0

    #11
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28

    tak i nie, przecież można swobodnie rozmawiać również jadąc jak żółw, nie dawaj mocnego obciążenia ale pilnuj żebyś szybko machał nogami i nie zwalniał po 5 minutach


    • 0

    #12
    Badr

    Badr

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1573 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 60

    Chodziło mi oczywiście o maksymalną intensywność, przy której jesteśmy w stanie swobodnie rozmawiać, a nie np siedzenie na rowerku i robienienie 1 obrotu na minutę. I tak jest w tym spora rozbieżność ale to zawsze jakiś punkt odniesienia.


    • 0

    #13
    NINJA<>

    NINJA<>

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 615 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 100
     Swoj najbardziej optymalny do palenia fatu puls obliczysz (w uproszczeniu) ze wzoru (220 - [Twoj_wiek]) * 0,7. I nie jest to wcale welki wysilek, wiec nic dziwnego ze nie jestes bardzo zmeczony. Najlepiej zebys kupil sobie jakis pulsometr czy cos, byly niedawno w biedronce po 6 dyszek. Mialem przyjemnosc stestowac i nie byl zly :) Dla poczatkujacych w zupelnosci wystarczy.

     

    Nie ma czegoś "najbardziej optymalnego". Coś może być optymalne lub takie nie być.

     

    Co do tematu, to ja nie wierzę w te pomiary ze sprzętu, należy je traktować z przymrużeniem oka.

    Dla mnie najbardziej efektywna jest bieżnia, potem trenażer eliptyczny i na końcu rowerek stacjonarny. Nawet przy zachowaniu tego samego pulsu, dużo bardziej się męczę/poce na tych sprzętach. Zwyczajnie przy rowerku angażujesz tylko dół, przy biegu również górę ciała.

    Druga sprawa, że spalanie smalcu wychodzi dużo efektywniej przy interwałowym treningu gdzie czesto łapiesz maksymalne tętno, na zmianę z interwałem gdzie prawie nie ma wysiłku. Wtedy oczywiście trening trwa krócej i antykatabolik może się przydać.


    • 0

    #14
    BornToFight

    BornToFight

      Struś Pędziwiatr

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8975 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:najstarsze
    • Staż [mies.]: 28

    z tym rowerkiem to widać sprawa indywidualna, jak jeżdżę z pulsometrem jestem zmęczona, kiedyś jak jeździłam bez to nawet się trochę nie spociłam, a teraz jest ok, plecy mokre, kwestia zaangażowania, miałam fazę, że tylko na rowerku robiłam aero i fat leciał, ważne żeby się przykładać bo wystarczy trochę ludzi poobserwować na siłowni żeby przestać mieć złudzenia


    • 0

    #15
    Badr

    Badr

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1573 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 60

    Ninja - właśnie antykatabolik brałbym raczej przy aero, bo w 10-20 minutowym HIIT nie popalisz mięśni. Aero też ma swoje dobre strony ale wiadomo: jak jest do wyboru samo aero lub sam HIIT to lepszy HIIT.

    W kulturystyce często aeroby kręci się na pochyłej bieżni i "ruchomych schodach". Robiłem kiedyś na bieżni przy nachyleniu na maxa ok 20-3o stopni i dobrze działały.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko