Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rodzaje budowy ciała - somatotypy czesc 1/3 - Ektomorfik + nowy 4 somatotyp

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Edo Ergo Sum

Edo Ergo Sum

    Chyba zostanę tu na dłużej

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1213 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Malbork

    *
    POPULARNY

    2 Zasady Nauki:
    "Nie przywiązuj się do niczego i bądź otwarty na wszystko"
    "Zanim odrzucisz lub zaakceptujesz, sprawdź"  


    Link do filmu:



    Ten filmik przedstawia typowe mity na temat budowy ciał i podziału na różne typy, mity które są niestety "wałkowane" przez lata. Materiał użytkownika AeroFitnessBlog jest mało informacyjny i nie odpowiada na kluczowe pytania. Są tam raczej przedstawione "ogólniki" rad, typu; ektomorfik ma mieć 5-6 powtórzeń itd i jeść 4-5 tyś a nawet 6 tyś kalorii by pojawił się postęp jeżeli chodzi o budowanie masy mięśniowej.
    Kolejnym powtarzanym mitem jest szybki i wolny metabolizm. Jedynie mogę się domyślać skąd wzieły takie błędne wnioski na temat jak organizm działa. Jest to podobne myślenie jak w przypadku teorii bilansu energetycznego gdzie ciało jest traktowane jako piec do którego wrzuca  sie węgiel by ten mógł działać a proces przybierania i tracenia na wadze sprowadza się do prostej matematycznej/fizycznej teorii jak praw termodynamiki...nic bardziej błędnego, ludzki organizm tak nie działa.


    Poniżej dokładnie wytłumaczę przede wszystkim dlaczego mamy różne typy budowy ciał po czym omówię dietę i treningi dla każdego z 4 typów....tak 4. 

    Ten artykuł przedstawia tylko rodzaje budowy ciał dla mężczyzn.  

    Zacznijmy od ektomorfików; 
     

    Dlaczego ektomorfik jest ektomorfikiem.


    Czy ektomorfik nie może przybrać na wadze ponieważ za mało je? Z pewnością nie. Mało tego, uważam że spożywanie dużych ilości takich jak proponuje użytkownik AeroFitnessBlog jest jednym z powodów dla którego ektomorfik nie może przytyć.

    Typowy ektomorfik nie może przybrać na wadze w  tk. mięśniowej i w tk. tłuszczowej. Przeanalizujmy to więc.


    TKANKA MIĘŚNIOWA U EKTOMORFIKÓW.




     

    muscle-fiber-types.jpg


    Każdy rodzi się z pewnym zestawem włókien mięśniowych. Wyróżniamy takie włókna jak;Typu I, Typu II, IIA, IIB, IIX i pare innych. Każde włókno, (tzn typ) posiada swoją specyfikę, napiszę o tym jedynie w kontekście rozrostu;Największy potencjał do rozrostu mają włókna typu II a najniższy typu I (w pewnych warunkach). Ektomorficy mają przewagę włokien typu I dlatego też trudniej im o rozbudowę masy mięśniowej. Każde włókno posiada też wiele wewnętrznych mechanizmów, ważne jest żebyście zrozumieli że dzięki jednym włóknom i ich mechanizmom będziemy mogli być sukcesywnym kulturystą lub dzięki drugim włóknom sukcesywnym maratończykiem...ale ale, fakt że jestem dobrym maratończykiem bedzie przeszkadzał w tym żebym był dobrym kulturystą. Możemy mieć przewagę włokien typu II ale jeżeli sprawność mechanizmów(tj, metabolizm białka, metabolizm tlenowy) włókien typu II bedzie niska przyrosty bedą małe, jak i jeżeli mamy przewagę włókien typu I to nie znaczy że będziemy zdobywać medale na bigach maratońskich.

    Mechanizmy wewnętrzne; dla głodnych wiedzy;

     

    mechanizmy.JPG



    Calcium/calmodulin pathways
    MAPKinase pathways
    PI3K–Akt–mTOR
    FOXO–E3 ligase–proteasome
    NF-jB pathway
    AMPK–PGC-1a



    Tak więc, ektomorfik nie może przybrać na masie mięśniowej przede wszystkim ze względu na to że posiada taki zestaw włókien mięśniowych które wykazują niski potencjał do rozrostu ( mechanizmy wewnętrzne). Wiecej bede wyjaśniać podczas omawiania treningu.

     

    4558298_f520.jpg


    TKANKA TŁUSZCZOWA U EKTOMORFIKA.


    Najpierw wkleję  ogólny opis działania tk. tłuszczowej z moich poprzednich artykułów;



    Lipogeneza(7, 8) Jest procesem syntezy kwasów tłuszczowych. Poprzez ten proces organizm jest w stanie odłożyć zapas energetyczny w postaci tkanki tłuszczowej. Stymulacja lipogenezy jest kontrolowana przez hormon insulinę który zwiększa aktywność enzymów syntezujących kwasy tłuszczowe jak i zwiększa transport glukozy do komórek tkanki tł. Szybkość lipogenezy czyli szybkość odkładania tłuszczy zależy od sposobu w jaki się odżywiamy. Na pewno dieta bogata w węglowodany przyśpieszy ten proces bo jak wiadomo właśnie ten składnik diety najbardziej stymuluję sekrecję insulin.

    Jeżeli chce sie dokładniej dowiedzieć jak tyjemy jak chudniemy zapraszam do moich poprzednich artykułów.

    Jeśli chodzi o ektomorfika i jego niezdolność do nabierania tk tłuszczowej, to moim zdaniem rozchodzi sie głownie o 3 faktory;



    - ilość produkowanej insuliny w odpowiedzi na posiłek
    - czułość lub odporność tkanek na insuline
    - ilość enzymów w tk tłuszczowej

    ...ale głownie to czułość lub odporność tkanek na insulin determinuje czy jesteśmy szczupli czy otyli.

    Tkanka tłuszczowa u ektomorfika pozostaje czuła na insulinę dzięki czemu "tam" wszystko "normalnie" pracuje I ektomorfik pozostaje szczuply...ale to nie znaczy ze może wszystko jeść. W pierwszej kolejności oporne na insulinę staja się takie tkanki jak mięśniowa i wątroba;

    Ektomorficy, osobniki z problemami w nabieraniu wagi często mają problem natury metabolicznej. Odporność insulinowa jest kojarzona z otyłością ale ta wada metaboliczna w równym stopniu dotyka osobników z normalną wagą z tą różnicą że u otyłych problem widać gołym okiem(dlatego też naukowcy/media skupiają się głównie na osobnikach z otyłością mimo że osobnicy z otyłością wcale nie są w grupie z podwyższonym ryzykiem zachorowań na choroby cywilizacyjne w porównaniu do osobników z normalną wagą 'metabolically obese, but normal-weight' (MONW) and 'metabolically healthy, but obese' (MHO))(1,2,3,4).

     

    Trening dla Ektomorifikow;



    Nie mam jednego sposobu jak uzytkownik AeroFitnessBlog(5-6pow.) Kazdy jest inny, kazdy posiada inne wlokna o roznym potencjale. Jedni nie mogli robic postepu poniewaz mieli za mala intensywnosc, drudzy mieli za slaby cykl regeneracyjny, a inni dzwigali za malo ciezarow....itd itp.


    Klucz leży w rozpoznaniu włokien i potencjale tych włókien a technik do postępu może być wiele.


    Moje porady które są nizej są tylko do tego konkretnego przypadku gdzie z zebranych informacji o tym osobniku wiem mniej więcej jakie ma włókna i jak pracują.



     


    Do tej pory ten osobnik stosowal:


      22 lata, 189 cm wzrostu, 71? kg wagi. Przez te 4 miesiące ledwo przytyłem 1 kg. Jestem chudy jak patyk, prowadziłem do tej pory aktywny tryb życia, biegałem maratony, półmaratonów nie zliczę.



    Fakt że ten osobnik biegał w maratonach, daje nam  zrozumienie o specyfice jego włokien i jego potencjale do rozrostu. Jest niska!

    Jakie byłyby moje porady? (ogólnikowo napisze bo pełna periodyzacja jest bardziej kompleksowa)

    Jeżeli celem jest dodatkowe parę kg, w przypadku osobnika z przewagą dobrze rozwiniętych włókien typu I z dobrym metabolizmem tlenowym po pierwsze, poprzestał bym na wykonywaniu ćwiczeń typu aeroby itp,totalnie. Powodem nie jest  zbyt duża ilość energii która się marnuje jak przedstawia użytkownik AeroFitnessBlog  ..... a to ze mechanizmy tlenowe hamują mechanizmy hipertrofii
    Widzę parę wyjść, parę bo nie znam do końca potencjału innych włókien w tym przypadku.
    Wykonał bym 6 miesięczną periodyzacje gdzie w początkowych fazach celował bym w zwiększenie potencjału do rozrostu włókien typu I czyli inaczej mówiąc; przeprogramował bym wpierw te włókna przez które potencjalnie osobnik nie może przybrać na wadzę - by to dokonać wykonał bym z 2-3 cykle powiedzmy 3x6-10 @ 80-85%1RM/ 2 min odp. tempo 2020 lub jakiś typowy strength o podobnych parametrach przeplatane z wysoką intensywnością cos w stylu german body comp. 

    Żywienie w tym przypadku jest sprawą drugorzędną. Żywienie powinno wyglądać tak by jak najbardziej zadbać o czułość insulinową.


    HardGainer



     Mam dziwny problem, próbowałem już wielu rzeczy.Prowadził mnie Czarny Furiat, przez 2 miesiące (0,5kg kury, 4 worki ryżu, do tego 10 jajek, płatki owsiane i warzywa i inne rzeczy), do tego split 3 razy w tygodniu. Później miesiąc inny gość, który mi wytłumaczył, że musze zmienić trening na wielostawowy, do tego zmniejszył białko do 2,5g/kg, bo stawierdził że więcej nie trzeba, i trochę podniósł węgle. Zamienił diete na normalne jedzenie, wreszcie przestałem być niewolnikiem ryżu z kurczakiem. Ostatni miesiąc wzorowałem się na ludziach z forum Warszawskiego Koksa. Czyli wielostawy, trening AB, do tego 2,5g/kg białka, 1-1,5g/kg tłuszczy i reszta węgli. Doradzili, żebym stopniowo wjechał na 4000-4400 kcal, bo z racji mojej budowy tyle potrzebuję. W razie czego dobić się kebabem, hamburgerem, byle uzupełnić makro i kcal. Wjechałem.. i nic :)

    51YF862WJ0L._SY344_BO1,204,203,200_.jpg




    Warto się zapoznać tez z osoba Stuart McRobert, autora książek I magazynu pt HardGainer. Stuart proponuje długi czas regeneracji pomiędzy treningami poniewaz w tym widzi przede wszystkim powód przez który ektomorfik nie może przybrać na wadze, w niezdolności do szybkiego regenerowania się włókien mięśniowych, stanów zapalnych itd;
    Ja do końca się nie zgadzam z tym ponieważ uważam ze % prawdziwych hardgainerow czyli osób z problemami w przybraniu na wadze suchej jest mały. Resztę % wypełniają osoby które maja swój potencjał uśpiony. Przede wszystkim nie zamykał bym się w stwierdzeniu ze "nie mogę". Wykonując periodyzacje "bawił" bym się fala objętości I intensywności poszukując odpowiedniej dla siebie fali by wbić się w "anabolic continuum".
    Tylko tutaj narasta kolejny problem, co to kurde jest periodyzacja?


    Ponizej wklejam porady treningowe według S.McRoberta;


    Czym jest trening skrócony?


    Jest to jedyna skuteczna metoda dla osiągnięcia imponującej sylwetki dla hardgainera.
    Pionierem metod skróconych był i cały czas jest niesławny Stuart McRobert (autor magazynu hardgainer) oraz nieżyjący już Wesley Silveira, również zmagający się z wadami swojej kapryśnej genetyki. Oboje przyczynili się do dużego rozwoju wiedzy na temat treningów dla tej wąskiej grupy ćwiczących.


    Siłownię odwiedzamy od jednego do (góra!) trzech razy w tygodniu, bądź w systemie niezależnym od kalendarza - prościej piszać używając schematu "co kilka dni".


    Pozwoli to nietolerującemu dużego wysiłku hardgainerowi na robienie zauważalnego progresu w związku z dużą ilością odpoczynku jaką potrzebuje jego układ nerwowy i mięśnie, by doszło do zjawiska superkompensacji.


     

    • Jak może wyglądać przykładowa rozpiska planu?


    Dzień pierwszy (np: poniedziałek/wtorek)


    1. Wyciskanie sztangi leżąc lub dipy > 2 serie 6-8 powtórzeń
    2. Wyciskanie sztangielek na skosie w górę > 2 serie 10-12 powtórzeń
    3. Wyciskanie żołnierskie > 2 serie 6-8 powtórzeń
    4. Wyciskanie francuzkie lub ściąganie drążka wyciągu na triceps > 2 serie 10-12 powtórzeń


    Dzień drugi (np: piątek/sobota)


    1. Podciąganie na drążku > 3 serie do ostatniego poprawnego technicznie ruchu
    2. Uginanie sztangi na bicepsy > 2 serie 8 powtórzeń
    3. Uginanie sztangielek na bicepsy > 1 seria 10 powtórzeń
    4. Przysiad ze sztangą > 2 serie 10 powtórzeń
    5. Martwy ciąg lub martwy ciąg na prostych nogach > 1 seria 10 powtórzeń



    Polecam zobaczyc całość: http://www.kfd.pl/ar.../#ixzz3fpUgHY3X



     W innym planie dla "chudych", Nick Mitchell postawił na intensywność I dużą ilość powtórzeń;


    Przykladowy dzien treningowy;


    Order Exercise Sets Reps Tempo Rest
    A1 Lat pull-down 4 8 3011 0sec
    A2 Reverse incline dumbbell row 4 12 4010 0sec
    A3 Close-grip lat pull-down 4 15 2011 00sec
    A4 Dumbbell shrug 4 20 2011 90sec
    B1 Incline dumbbell bench press 4 10 4010 0sec
    B2 Decline hammer grip dumbbell bench press 4 8 3010 0sec
    B3 Wide press-up

     Proszę zobaczyć ile repow, jakie tempo i przerwy. Tutaj krótkie wyjaśnienie z mojego poprzedniego artykułu;


    SuperSerie/Dropsety - dodatkowe niszczenie włókien czy dodatkowy impuls?


    Za skutecznością superserii/dropsetów kryje się coś innego niż wyniszczanie włókien mięśniowych.(8)

    Nasze mięśnie są zbudowane z (głównie) 2 rożnych włókien, typ I tzw wolne, typ II tzw szybkie. W świecie kulturystki skupiamy się głównie na włóknach typu II ze względu na ich potencjał do rozrostu, który w porównaniu do typu I jest większy.
    Właśnie poprzez zwiększenie TUT(time under tension) i treningiem do zmęczenia mięśnia, czyli drop i super serie, stymulujemy włókna typu I do rozrostu.


    Jak można wywnioskować z podanych przykładów jest wiele sposobów by zwiększyć masę mięśniowa u ektomorfika trzeba jedynie rozpoznać włókna I ich potencjał I według tego rozpisać odpowiednia periodyzacje.


    Dieta dla ektomorfika.


    Spożywanie dużych ilości pożywienia u ektomorfików jest........głupie I nieuzasadnione;
    Problemem nie leży w braku obecności pożywienia a raczej leży w dostępności. Co to znaczy?

    Zacznijmy od podstaw.


    fig6503p140.jpg




    Każda komórka posiada pewien limit jeżeli chodzi o ilość przyjmowanej energii/pożywienia. Posiadając taki limit/barierę, komórka broni sie przed stresem oksydacyjnym I duza ilością wolnych rodników. Taki mechanizm nazywa  się "antioxidant defence system".
    Gdy zjadamy za dużo I komórka nie jest w stanie przerobić takiej ilości energii zamyka sie na nią poprzez blokowanie sygnalizacji insulinowej. Insulina jest odpowiedzialna za "wpuszczanie" składników odżywczych do komórki. Ten mechanism jest tez znany jako odporność insulinowa. Komorki mięśniowe bardzo szybko staja sie odporne na insulinę.
    Jest to wiec bez sensu by konsumować duże ilości pożywienia bo masa nie idzie bo efekt jest odwrotny I zamiast nabierać na masie możemy ja paradoksalnie stracić(powtórzę jeszcze raz...bo warto to zrozumieć:) ); (bibliografia w linkach, kolor blue jak niebo)



    Jak paradoksalnie można tracić mięśnie na dodatnim bilansie energetycznym? 
     

     

     

    Jak paradoksalnie można tracić mięśnie na dodatnim bilansie energetycznym? Mimo tego że, nigdy takich informacji nie szukałem specjalnie, parę razy spotkałem się z historiami gdzie amatorzy pięknej sylwetki mimo dużej podaży kalorycznej zamiast przybierać na masie gubili kilogramy(mięśnie). Możliwe? Możliwe ale na pewno nie u wszystkich(resztę poprostu zaleje). Ektomorficy, osobniki z problemami w nabieraniu wagi często mają problem natury metabolicznej. Odporność insulinowa często jest kojarzona z otyłością ale ta wada metaboliczna w równym stopniu dotyka osobników z normalną wagą z tą różnicą że u otyłych problem widać gołym okiem(dlatego też naukowcy/media skupiają się głównie na osobnikach z otyłością mimo że osobnicy z otyłością wcale nie są w grupie z podwyższonym ryzykiem zachorowań na choroby cywilizacyjne w porównaniu do osobników z normalną wagą 'metabolically obese, but normal-weight' (MONW) and 'metabolically healthy, but obese' (MHO))(1,2,3,4). IR - odporność insulinowa może być głównym powodem aktywującym mechanizmy które przyczyniają się do zwiększonego katabolizmu białek(5) mięśniowych. Jak ektomorficy mogą się nabawić IR? :



    Ektomorfik powoduje wiele niekorzystnych zmian hormonalnych poprzez nadwyżkę kaloryczną. Ze względu na  anormalne zmiany w poziomie glukozy spowodowane IR, organizm pozyskuje glukozę z aminokwasów glukogennych.
    W ten oto paradoksalny sposób można tracić masę mięśniową poprzez nadwyżkę kaloryczną.

     

      CZWARTY SOMATOTYP


    Co sie stanie gdy taki szczupły ektomorfik będzie pożerał przez dłuższy czas dużo jedzenia?
    - Nabawi sie chronicznej odporności insulinowej co w rezultacie rozreguluje prace tkanki tłuszczowej I taki ektomorfik zacznie gromadzić tłuszcz jednocześnie z zerowym postępem jeżeli chodzi o masę mięśniowa. Jak nazwiemy grubego chudzielca? Skinny Fat
    Skinny fat jest 4 somatotypem ponieważ nie wpisuje sie w żaden inny typ. Jest moim zdaniem najgorszym przypadkiem bo nie dość ze ma odporność anaboliczna to jeszcze insulinowa...ale nad wszystkim da się zapanować.

     

    PORADY DIETETYCZNE



    Mam nadzieje ze zdołałem Was przekonać ze jedzenie dużej ilości jest nieuzasadnione I teraz jesteście w stanie otworzyć sie na coś nowego.
    Dieta powinna mieć na celu przede wszystkim utrzymanie czułości insulinowej. Możliwości tutaj widzę wiele; 

    Low carb
    Carb cycling
    Carb backloading

    Tak jak z treningiem I włóknami mięśniowymi, to trzeba wyczuć na sobie. Warto wypróbować rożne ilości jak I rożne proporcje miedzy BTW.

    Przykłady;

    Z książki Nicka Mitchella;

    Sample ‘Average’Day 
    Breakfast: Steak, whole eggs, macadamia nuts, broccoli
    Pre-Workout Meal: Salmon, almonds, cabbage
    Post-Workout Shake: 50g whey and 50g carb shake
    Post-Workout Meal: Chicken, rice, bananas, low fat yoghurt (one hour after the shake)
    Lunch: Homemade spaghetti bolognese, homemade rice pudding
    Supper: Protein shake, porridge (made with water or skimmed milk) and raisins



     


    CDN...
    • 7

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    tak na szybko: gdyby ktokolwiek odpornił się na insulinę to by zmarł choćby z powodu kwasicy. Więc głupota do kwadratu.
    Nie istnieje pojęcie insulino-odporności... czyj to wymysł? możesz być insulinooporny (!) a to jest wielka różnica i nie dotyczy chudzielców. 
    Chudzielec ma wystarczająco często robić ciężkie siady, ciągi itp i sporo jeść. Sporo to znaczy sporo a nie tylko trochę więcej, ale w efekcie dalej tyle co kanarek. 

    Gdyby był sztywny limit energii dla komórek to partycjonowanie makroskładników odżywczych nie miałoby racji bytu, co więcej: nasz progres byłby utrudniony. Kalibracja diety to klucz i obserwacja ciała. 
    Nie kupuje bajek z ekto-srekto,mezo,endo. 


    • 0

    #3
    Edo Ergo Sum

    Edo Ergo Sum

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1213 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Malbork

    a co ja probuje udowdnic w tym temacie?

    Antek jak zwykle tanie zaczepki zakresu znaczenia słowek zamiast ich celu.

    Postraj się wnieść coś do dyskusji zamiast podkreślać swoją iluzje wyższości. już chyba kiedyś dyskutowałem z Tobą, szanuje Cie ale Twoje podejście chyba dalej się nie zmieniło


    • 1

    #4
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    ustosunkowałem się do tego wszystkiego. 
    No fakt w szorstki sposób, ale zrozum, to są pierdoły. I każdy się o tym przekonuje kiedy zacznie uczciwie podchodzić do treningu - mowa tu również o technice, korygowaniu swoich słabych punktów itp to nie jest tak, że jak dziś ważysz 50kg to za 5 lat też tyle będziesz ważył. Pomyśl ilu ludzi było w podobnej sytuacji i nie wiedzieli tych wszystkich rzeczy. Nie ma co się czarować - chcesz być duży, mieć dużo mięsa i sporo siły to przejdziesz w swojej karierze kilka razy robienie świńskiej masy a już z całą pewnością na początku, gdzie po prostu z wagi 50-60kg zrobisz zalane 90 ale dużo silniejsze i większe - potem zredukujesz i w zasadzie od tego zaczyna się dopiero zabawa. Większość kręci się w kółko bo zrobi masy 4kg (przepraszam - wagi) po czym redukcja do stanu wyjściowego. 

    Wpływ na kompozycję naszego ciała ma również jakość spożywanych produktów. 
    Później im wyższy poziom wytrenowania tym na więcej - z reguły możesz sobie pozwolić. 

    a o traceniu mięsni na dodatnim bilansie - pierwsze słyszę. Możesz niekorzystnie zmienić kompozycję ciała tj bardziej anabolicznie zareaguje tkanka tłuszczowa i cały stosunek się zmieni, ale mięśni de facto nie tracisz. Za dużo teorii i tyle


    • 0

    #5
    Edo Ergo Sum

    Edo Ergo Sum

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1213 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Malbork

    Antek Mordo:)

    Nie wiem, przeczytałem, jestem po rozmowie z Ginem, on też nie wie, Jutro porozmawiamy:) 

    Pozdro:)


    • 0

    #6
    Hellscream

    Hellscream

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12460 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Dokładnie opisana moja sytuacja %)

    Wielkie ilości żarcia - dojście do zaporowej wagi, brak progresu, redukcja i powrót i do pkt. początkowego.

    Rozsądne ilości żarcia - zastój wagowy.

     

    Dlatego rozsądne wydaje się ograniczanie spożycia węgli na koszt tłuszczu. Żarcia musi być sporo, ale nie koniecznie ze wszystkiego, a tym bardziej z wielkich ilości ww.


    • 0

    #7
    silentkill

    silentkill

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 916 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jelenia Góra

    Plus.

    Dobrze że wróciłeś pisać %). Antek zawsze się czepia bo ma swoje teorie i dla niego wystarczy dużo jeść i ciężko dźwigać, tak, w 95% wystarczy ale nie zawsze. Z tym że akurat z "insulinoodornością" raczej ma rację, czekam na odpowiedź. ;)

    Żeby była jasność, podziała ze względu na somatotyp uważam za nie do końca trafny i nie powinno na co dzień się nim przejmować ale do rozważań jak najbardziej. Tym bardziej że różnicę są faktyczne.

     

    Pytanie o insulinozależność. Jakie produkty jaki wyrzut powodują, tylko chodzi mi o konkrety a nie teorię bo to każdy zna. Jakieś badania? Tabelka z wykazem?

    Będzie pytanie o kinazy białkowe ale muszę coś jeszcze przeczytać.


    • 0

    #8
    alecki12

    alecki12

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 2 postów

    Czyli co konkretnie proponowalbyś dla ekto ?

    Zmniejszenie ilości treningów w tygodniu w ten sposób dając możliwość dluższego odpocznyku układom ?

    Zrezygnować całkowicie z ciężkich treningów czyli np. od 5 do 10 powtórzen na rzecz 10 technicznych w góre ?

    Zazwyczaj każdą serie tyram do upadku mięśniowego, zrezygnować z tego ?

    Czy naprawdę na masie muszę jeść ciągle na "chama" i być przejedzonym na drugi dzień ?


    • 0

    #9
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Plus.

    Dobrze że wróciłeś pisać %). Antek zawsze się czepia bo ma swoje teorie i dla niego wystarczy dużo jeść i ciężko dźwigać, tak, w 95% wystarczy ale nie zawsze. Z tym że akurat z "insulinoodornością" raczej ma rację, czekam na odpowiedź. ;)

    Żeby była jasność, podziała ze względu na somatotyp uważam za nie do końca trafny i nie powinno na co dzień się nim przejmować ale do rozważań jak najbardziej. Tym bardziej że różnicę są faktyczne.

     

    Pytanie o insulinozależność. Jakie produkty jaki wyrzut powodują, tylko chodzi mi o konkrety a nie teorię bo to każdy zna. Jakieś badania? Tabelka z wykazem?

    Będzie pytanie o kinazy białkowe ale muszę coś jeszcze przeczytać.

    Antek się nie czepia %) tylko pisze coś skutecznego, sprawdzonego, bez komplikowania sobie i innym. 
    I z insulino-odpornością nie raczej ma rację a ma rację - taki termin nie jest znany dla organizmu ludzkiego. 
    Jak zwykle każdy temat zostanie zakończony badaniami i milionem pytań osób dźwigających 50kg i dzieleniem włosa na czworo.

    Wiadomo, pogadać zawsze można - dobra rozrywka %) jak ktoś pragnie progresu to najlepiej pierdół nie zgłębiać. 

     

     

    Czyli co konkretnie proponowalbyś dla ekto ?

    Zmniejszenie ilości treningów w tygodniu w ten sposób dając możliwość dluższego odpocznyku układom ?

    Zrezygnować całkowicie z ciężkich treningów czyli np. od 5 do 10 powtórzen na rzecz 10 technicznych w góre ?

    Zazwyczaj każdą serie tyram do upadku mięśniowego, zrezygnować z tego ?

    Czy naprawdę na masie muszę jeść ciągle na "chama" i być przejedzonym na drugi dzień ?

    o, właśnie o tym mowa %) 


    • 0

    #10
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat

    Mnie sie wydaje Antek że zapomniałeś ze wszystko jest kwestią hormonów i manipulując nimi /wpływajac na nie mozemy wpływac na inne rzeczy wydaje mi sie że granica komórki na przyjmowanie energii/składników tez pod to podchodzi. 

     

    Bardzo ciekawy art, przyznam że wciagnał i mimo iz troche chaotyczny (rózne czcionki , wstawki ) mysle ze jeden z ciekawszych na forum do tej pory , dzieki bo zainteresowala mnie tematyka i bede szperał na pewno ;)

     

    Co do typologii budowy sam sceptycznie do tego podchodze ale wydaje sie to duzo lepsze patrzac pod kątem fizjologiczno-biochemicznym a nie antropometrycznym jak było to na zajeciach na AWFie.

     

    Ode mnie duży plus i browar ;)


    • 0

    #11
    alecki12

    alecki12

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 2 postów

    nie wszyscy musza sie xxx sterydu jak ty xxx


    • -1

    #12
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Mnie sie wydaje Antek że zapomniałeś ze wszystko jest kwestią hormonów i manipulując nimi /wpływajac na nie mozemy wpływac na inne rzeczy wydaje mi sie że granica komórki na przyjmowanie energii/składników tez pod to podchodzi. 

     

    Bardzo ciekawy art, przyznam że wciagnał i mimo iz troche chaotyczny (rózne czcionki , wstawki ) mysle ze jeden z ciekawszych na forum do tej pory , dzieki bo zainteresowala mnie tematyka i bede szperał na pewno ;)

     

    Co do typologii budowy sam sceptycznie do tego podchodze ale wydaje sie to duzo lepsze patrzac pod kątem fizjologiczno-biochemicznym a nie antropometrycznym jak było to na zajeciach na AWFie.

     

    Ode mnie duży plus i browar ;)

    no tak - wszystko się kończy i zaczyna na hormonach. To bezsprzeczne. 
    Obawiam się jedynie że limit dla komórki to sprawa wręcz w skali dobowej - czyli totalnie nie miarodajna, co by się zgadzało patrząc na to pod kątem ciężkich sesji siłowych jakby porównać np trening ciężkiego dołu do samych barków. 

     

     

    nie wszyscy musza sie xxx sterydu jak ty xxx

    już wystarczy, że przeprowadziłeś eutanazję na temacie mądrymi pytaniami.
    Wytrzeźwiej %)


    • 0

    #13
    PolskiHardgainer

    PolskiHardgainer

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 116 postów
  • Wiek: 41
    • Płeć:Mężczyzna

    Autorowi tematu radzę napisać jeszcze parę wzmianek o poziomie kwasu solnego w żołądku.
    Wielu "chudogrubych" hardgainerów ma problem niedokwasoty, a suplementacja HCl w tabletkach wraz z pepsyną (niestety dosyć droga) daje niesamowite rezultaty.


    ----------

    Pan Antek ma świetną sylwetkę, sporą wiedzę, ogólnie kawał chłopa, ale szkoda, że nieco tonie w schematach.
    Faktem jest, że dla 95% populacji wystarczy sporo, czysto jeść i stosować najcięższe ćwiczenia, ale dla 5% już nie, a raczej o tej mniejszości jest ten artykuł i to do niej powinno się odnosić dyskutując.
     


    • 0

    #14
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Autorowi tematu radzę napisać jeszcze parę wzmianek o poziomie kwasu solnego w żołądku.
    Wielu "chudogrubych" hardgainerów ma problem niedokwasoty, a suplementacja HCl w tabletkach wraz z pepsyną (niestety dosyć droga) daje niesamowite rezultaty.


    ----------

    Pan Antek ma świetną sylwetkę, sporą wiedzę, ogólnie kawał chłopa, ale szkoda, że nieco tonie w schematach.
    Faktem jest, że dla 95% populacji wystarczy sporo, czysto jeść i stosować najcięższe ćwiczenia, ale dla 5% już nie, a raczej o tej mniejszości jest ten artykuł i to do niej powinno się odnosić dyskutując.
     

    w jaki sposób wyłapiesz owe 5% ? 
    w ogóle skąd 5 % - patrząc przez pryzmat ćwiczących wydaje się to mocno przejaskrawione
    artykuł jest fajny i dobry, ale powiedzmy sobie wprost : znajdzie się coraz więcej osób, którym autosugestia zacznie podpowiadać, że zaliczają się do owych 5% co jest wierutną bzdurą. 

    Należy sobie zadać pytania - każda z tych "nieszczęśliwców" :
    ile dni w roku trzymałem zdrową michę i nią skutecznie moderowałem?
    czy zadbałem o periodyzacje w swoim treningu?
    ile czasu poświęcam na sen?
    jak wygląda mój progres siłowy na przestrzeni ostatniego roku? 

    a i tak są to wciąż bardzo ogólne pytania, ale uderzające w sedno sprawy


    • 1

    #15
    lMAGO

    lMAGO

      Oligarcha

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 27784 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Artykuł bardzo dobry, ale traktowałbym go raczej jako ciekawostkę.
    Nie ma co szukać złotego środka dla wszystkich czy nawet tych 5%.
    Bądźmy dorośli, nie słuchajmy amerykańskich bzdur że każdy może być kim chce bo tak nie jest. Jeden ma predyspozycje do sportów siłowych, inny do wytrzymałościowych, kolejny do szachów, są także osoby co nie mają do niczego predyspozycji niedość że sprawnościowo nadają się co najwyżej do tarcia chrzanu to jeszcze umysłowo otempiali z wyglądem takim że łapie ich fotoradar i przychodzi do zapłaty twarzowe %)
    Był taki chłopaczek na Węgrzech, fan biegania, bardzo chciał zostać maratończykiem. Miał bogatych rodziców, którzy za wszelką cenę starali mu się pomóc spełnić jego marzenia. Miał najlepszego dietetyka na świecie, trenera też. Co więcej brał nawet szterydy w końskich dawkach. Lata bardzo ciężkiej harówki nad formą. Efekt jaki? a no taki że nawet nie przebiegł pół metra mimo niewyobrażalnie wielkiego wkłądu pracy, pieniędzy, wylanego potu z łzami. Już piszęczemu- chłopaczyna urodził się bez nóg %%)
    Rozumiecie teraz?

    Nie każdy się nadaje i tyle, to nie ważne czy ktoś ma dziure w ślepej kiszce przez którą uciekają kalorie, czy jeszcze co innego. Jeśli ktoś ma z tym problem to do specjalisty od problemów z cabanem %)
     

    artykuł jest fajny i dobry, ale powiedzmy sobie wprost : znajdzie się coraz więcej osób, którym autosugestia zacznie podpowiadać, że zaliczają się do owych 5% co jest wierutną bzdurą.

    Gówno prawda, 99% ćwiczących zalicza się do tych 5%. Mają też budowę pierdomorficzną tj predyspozycje do łapania tłuszczu i spadku mięśni. Charakteryzuje ich również za szybki lub za wolny meta(na)bolizm.
    Co Ty Antek, taki staż i o tym nie wiesz?! Rozczarowałeś mnie poziomem swojej wiedzy.
    %)
     

    Dokładnie opisana moja sytuacja %)
    Wielkie ilości żarcia - dojście do zaporowej wagi, brak progresu, redukcja i powrót i do pkt. początkowego.
    Rozsądne ilości żarcia - zastój wagowy.

    Dlatego rozsądne wydaje się ograniczanie spożycia węgli na koszt tłuszczu. Żarcia musi być sporo, ale nie koniecznie ze wszystkiego, a tym bardziej z wielkich ilości ww.

    Poszukaj przyczyny w treningu.


    • 0

    #16
    Hellscream

    Hellscream

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12460 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    TND - treningi miałem przeróżne, zawsze było jak najmniej maszyn, zawsze same podstawy, czasem większa objętość, czasem mniejsza itd. Nic konkretnego poza wzrostem siły nie szło %)

    Może powinienem był zmniejszyć objętość znacznie, ale teraz to nieważne... %)


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko