Skocz do zawartości

Zdjęcie

Reg Park

- - - - - park

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
eeetam

eeetam

    ZJADAM TYNK ZE ŚCIAN

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2452 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 120
    Reg Park


    Dane:

    Wzrost : 194 cm
    Waga : 103 kg
    Data urodzin : 07.06.1928 r.
    Miejsce urodzin : Leeds (hrabstwo Yorkshire), Anglia

    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek
    Dodany obrazek


    Osiągnięcia:

    1946 - Mr Britain, IV miejsce

    1949 - Mr Britain, I miejsce

    1950 - Best Developed Athlete in America - IFBB, I miejsce

    + (tego samego roku)

    1950 - Best Developed Athlete in America - IFBB, Overall Winner Mr Europe, Overall Winner Mr Universe - NABBA, II miejsce

    1951 - Mr Universe - NABBA, I miejsce (Mr Universe - NABBA, Overall Winner)

    1958 - Universe - Pro - NABBA, I miejsce (Universe - Pro - NABBA, Overall Winner)

    1965 - Universe - Pro - NABBA, I miejsce (Universe - Pro - NABBA, Overall Winner)

    1970 - Universe - Pro - NABBA, II miejsce

    1971 - Universe - Pro - NABBA, III miejsce

    1973 - Universe - Pro - NABBA, II miejsce


    Metoda uderzeniowa R. Park'a, którą stosował przed konkursem Mr Universe:

    1. Wyciskanie sztangi (z "mostkowaniem")
    2. Uginanie przedramion (powtórzenia oszukane - "cheating" - lekka współpraca bioder i nóg)
    3. Wznosy tułowia z opadu ze sztangą, na prostych nogach /podchwyt+nachwyt/. Wysokość bloków około 20-30 cm.
    4. Wznosy sztangielek bokiem w opadzie tułowia
    5. Sztanga na karku (duże obciążenie) ---> zejście do siadu na ławeczce, po czym powrót do pozycji wyjściowej. Lekki siad i natychmiastowy (dynamiczny) powrót do stójki
    6. Francuskie wyciskanie w staniu
    7. Wiosłowanie sztangą do klatki, w opadzie tułowia, szerokim chwytem
    8. Wyciskanie sztangi z podstawek

    *trenował bardzo przy użyciu b. dużych obciążeń - dobierane tak aby nie przekroczyć zakresu sześciu powtórzeń (przy zastosowaniu powtórzeń oszukanych) ; treningi krótkie o b. dużej intensywności ; krótkie przerwy pomiędzy kolejnymi seriami ; częste zwiększanie obciążenia, w toku kolejnych sesji treningowych ; ćwiczenia powtarzane w dwóch seriach


    A to przykład rutyny treningowej Parka i jego partnera treningowego Spencer'a Churchill'a, z 1951 roku :

    1) Przysiad: 5 x 10 x 400 funtów /czyli ok. ~ 182 kg.
    2) Wyciskanie sztangi na ławie płaskiej: 3 x 10 x 320 funtów, 2 x 10 x 350 funtów /tu kolejno ~ 145 kg. i 159 kg.
    3) Wyciskanie hantli na ławie płaskiej: 5 x 10 x 140 funtów / ~ 64 kg.
    4) Pompki na poręczach z dodatkowym obciążeniem: 5 x 12
    5) Uginanie przedramion ze sztangą (powtórzenia oszukane): 5 x 10 x 190 funtów / ~ 86 kg.
    6) Swing Bell Curls* [?]: 4 x 10 x 170 funtów / ~ 77 kg.
    7) Triceps Extensions on Bench* [?] : 5 x 10 x 170 funtów / ~ 77 kg.
    8) Wyciskanie francukie siedząc: 5 x 10 x 170 funtów / ~ 77 kg.
    9) "Ośle wspięcia": 5 serii
    10) Podciąganie na drażku z opiętym wokół talii obciążeniem (60 funtów / czyli około ~ 27 kg)
    + trening brzucha

    *


    Dzięki tego typu, nietypowym treningom (jak na tamte czasy ~ lata 50-te), osiągnął wyniki , które i w dzisiejszych czasach robia wielkie wrażenie.

    Wyciskanie: 225 kg
    Przysiad: 370 kg
    wycisk ponad głowę: 157,5kg


    Dla ciekawych - Reg Park nadal żyje i ma się dobrze. W 1959 roku przeprowadził się do Republiki Południowej Afryki. Nadal można go spotkac na większych zawodach związanych z BB w Stanach Ameryce czy Europie.
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    mangaN

    mangaN

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 88 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:net
    • Staż [mies.]: 8 lat
    Dla mnie on jest wzorem , czystej kulturystyki mozliwe ze jestem naiwny , osiagnal wspaniale rezultaty. Puzniej to juz wiadomo o co w tym wszystkim chodzilo
    • 0

    #3
    eeetam

    eeetam

      ZJADAM TYNK ZE ŚCIAN

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2452 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 120

    Dla mnie on jest wzorem , czystej kulturystyki mozliwe ze jestem naiwny , osiagnal wspaniale rezultaty. Puzniej to juz wiadomo o co w tym wszystkim chodzilo

    To jeszcze nie była era sterydów więc nie ma tu mowy o naiwności.
    • 0

    #4
    seth®

    seth®

      House M.D.

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5365 postów
  • Wiek: 6
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:London
    • Staż [mies.]: brak
    Triceps Extensions on Bench- Wyciskanie francuskie sztangą,leżąc
    Swing Bell Curls - naprzemiennne uginanie ramion sztangielkami stojąc, chwyt młotkowy (ale nie jestem pewien)
    • 0

    #5
    eeetam

    eeetam

      ZJADAM TYNK ZE ŚCIAN

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2452 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 120

    Triceps Extensions on Bench- Wyciskanie francuskie sztangą,leżąc
    Swing Bell Curls - naprzemiennne uginanie ramion sztangielkami stojąc, chwyt młotkowy (ale nie jestem pewien)

    Ale te "swingi" robiłby przy użyciu 77kg hantli? ---> sztangą robił w stójce na 86 kg więc... nie wiem.
    • 0

    #6
    seth®

    seth®

      House M.D.

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5365 postów
  • Wiek: 6
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:London
    • Staż [mies.]: brak
    Przyłapałeś mnie. Tak się skupiłem na znaczeniu słów że nie zwróciłem uwagi na wage i ....d* to co napisałem to będzie Dumb/Hammer Bell Curls

    szukam już całe popołudnie i nic nie mogę znaleźć... trzeb sie poduczyć angielskiego %)
    • 0

    #7
    eeetam

    eeetam

      ZJADAM TYNK ZE ŚCIAN

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2452 postów
  • Wiek: 33
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 120

    Przyłapałeś mnie. Tak się skupiłem na znaczeniu słów że nie zwróciłem uwagi na wage i ....d* to co napisałem to będzie Dumb/Hammer Bell Curls

    szukam już całe popołudnie i nic nie mogę znaleźć... trzeb sie poduczyć angielskiego %)

    Ale własnie o to chodzi, że nie da się znaleźć - innych tez pytałem / pewnie jaka gwara %)
    • 0

    #8
    seth®

    seth®

      House M.D.

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5365 postów
  • Wiek: 6
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:London
    • Staż [mies.]: brak
    Co znalazłem:

    swingbell curl

    "Commence by sitting on the edge of a bench, swingbell gripped with the knuckles facing forwards, arms hanging straight down, elbows resting on the inner part of the thighs. Now bend the arms, ‘curling’ the swingbell up to the chest. Don’t allow the wrists to bend over."

    Takie wolne tłumaczenie:
    Siedzac na skraju ławki,łokcie oparte o uda,ramie zwisa prosto w dół, przyciagnąć ciężar do klatki, nie zgnać dłoni w przegubie.
    Ale co to jest ten swingbell?
    Wydaje się, że to ćwiczenie my robimy z pomocą modlitewnika.
    • 0

    #9
    cygan2

    cygan2

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 201 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 0
    wzrost tu jakoś nie pasuje 194 cm Wszędzie gdzie czytałem o nim piszą że miał 183 albo 185
    • 0

    #10
    ~Jawor

    ~Jawor

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4140 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Winterland
    • Staż [mies.]: stasz
    Nie ma to jak odświeżanie tematu sprzed 4 lat...
    • 0

    #11
    ~~~

    ~~~

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 441 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 24+...
    W galerii mistrzów to chyba nic takiego.
    • 0

    #12
    cygan2

    cygan2

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 201 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 0
    to ile w miał na oko ?
    • 0

    #13
    Tajg3r

    Tajg3r

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1127 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Malbork
    Z tego co wiem, to nie miał więcej jak 185 cm. Chyba 183 cm dokładnie.
    • 0

    #14
    Hugeboy

    Hugeboy

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 376 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Południowy Wschód
    • Staż [mies.]: 64
    Ma ktoś jakieś info dotyczące wymiarów Rega ?
    • 0

    #15
    Trener1

    Trener1

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 13 postów

    Opowieści o jego sile, metodach treningu, umięśnieniu oraz sukcesach sportowych i filmowych są dobrze znane współczesnym entuzjastom kulturystyki w krajach anglosaskich, dla których Reg jest symbolem naturalnej (bezkoksowej) kulturystyki. W Polsce w latach 60. pisał często o nim Stanisław Zakrzewski - ojciec polskiej kulturystyki, np. w artykule „Droga Rega Parka do tytułu Mr Universe”. 
    W latach 1950 – 1975 Reg Park jako jedyny Europejczyk potrafił nawiązać wyrównaną walkę z całą plejadą najlepszych amerykańskich kulturystów i zwyciężał. W Europie godnym jego następcą i sukcesorem został później Arnold Szwarzenegger. 
    Park jest też wielce zasłużonym propagatorem kulturystyki. W latach 50. i 60. występował w filmach, a od ponad 30 lat pisze fachowe artykuły o kulturystyce w czasopismach sportowych.

    Chciał być silny, więc ćwiczył

    Urodził się 7 czerwca 1928 roku w Leeds, na północy Anglii, w zamożnej rodzinie. Był ukochanym jedynakiem rodziców i ich dumą. Zapatrzeni w syna popierali jego sportowe zainteresowania. Reg w szkole wyróżniał się aktywnością sportową, biegał, skakał w dal, rzucał dyskiem, pchał kulę, pływał. Miał talent i predyspozycje do uprawiania sportu. Przepowiadano mu, że osiągnie mistrzowskie wyżyny, ale nikt nie widział go jako kulturysty.
    Jego przygoda z kulturystyką zaczęła się przypadkowo na pływalni, gdy zobaczył atletycznie zbudowanych kolegów, nieco starszych od siebie. Reg w jednym ze swoich wywiadów tak to wspomina: 
    – „Miałem 15 lat i byłem „cieniutkiej” budowy, ale śmiały. Podszedłem to tych olbrzymów i zapytałem: co robicie, że tak wspaniale wyglądacie? Rozbawieni moim pytaniem odpowiedzieli – trenujemy, chodź, to zobaczysz, jak ćwiczymy w naszej siłowni. Byłem przekonany, że idziemy do klubu, ale to był tylko obskurny pokój w dużym zaniedbanym domu mieszkalnym. Sprzętu było niewiele: chałupniczym sposobem wykonana sztanga i ławeczka oraz kilka par sztangielek. Byłem tym zawiedzony, ale jednocześnie zdumiony, że w takich warunkach można trenować i wyrobić sobie atletyczną budowę. W tym czasie trwała wojna, a w okolicy nie było sal kulturystycznych. Jeszcze kilka lat po wojnie nic się na lepsze nie zmieniło w tym zakresie. Ćwiczyliśmy w domach. Ja po kilku miesiącach wspólnych treningów z kolegami postanowiłem ćwiczyć we własnej siłowni, którą urządziłem sobie w garażu ojca”.

    Pierwszy start i rozwój siły
    Po trzech latach intensywnych i raczej samotnych treningów wystartował w mistrzostwach Wielkiej Brytanii zajmując IV miejsce. Miał już imponująco rozwinięte mięśnie klatki piersiowej i nóg oraz ładnie prezentował się w pozowaniu.
    Jego debiut został pozytywnie oceniony, a dziennikarze specjalizujący się w problematyce kulturystycznej przepowiedzieli mu sukcesy. Nie przyszły one tak szybko jakby się chciało, bo chłopak musiał przerwać treningi, ponieważ został powołany do wojska. Przez dwa lata pływał na okręcie wojennym stacjonującym w Singapurze. 
    Po powrocie do Londynu, na zawodach o tytuł mistrza świata w kulturystyce zorganizowanych także z okazji Igrzysk Olimpijskich, zobaczył Johna Grimka, legendę światowej kulturystyki, który zaimponował mu swoją budową i siłą. Postanowił ze kiedyś będzie zbudowany jak on i zostanie najlepszym kulturystą. 
    Zaczął od rozbudowy swojego garażu i zakupu nowego sprzętu, po czym zabrał się do intensywnego treningu. Po roku, w wieku 21 lat, był już harmonijnie i atletycznie zbudowany oraz silny. Obwód jego klatki piersiowej wynosił wtedy 126 cm, w bicepsach miał 45 cm, zaś w obwodzie uda – 65 cm. W leżeniu wyciskał sztangę wagi –150 kg, a zza karku –110 kg, przy wadze ciała ok. 95 kg. 
    Rodzice widząc, z jaką pasją ich syn trenuje i doceniając jego wyniki sportowe, ufundowali mu 6-cio miesięczny pobyt i „szkolenie” kulturystyczne w Stanach Zjednoczonych.
    Reg odbył dobry i urozmaicony „staż” w wielu ośrodkach, począwszy od New Jersey do położonych na słonecznym wybrzeżu Pacyfiku w Kalifornii. Trenował z najlepszymi amerykańskimi kulturystami i poznał ich metody treningowe. Szczególnie dużo nauczył się trenując z Clarence Rossem, mistrzem „America” – 1945,Amateur Athletic Union of the United States (AAU), który chętnie dzielił się z nim swoimi uwagami o metodach treningu, m.in. zasadami treningu „uderzeniowego” na tzw. „masę”, które kilka lat później zastosował przygotowując się do ważniejszych zawodów. 

    Szukanie nowych metod
    Po powrocie do Anglii zaczął ćwiczyć według staranie obmyślonych planów treningowych, zmieniając je co 1-2 miesiące. Ćwiczył 4-5 razy w tygodniu po 2-3 godziny. Zawsze zaczynał od 20–minutowej rozgrzewki, a dopiero później wykonywał ćwiczenia z obciążeniem. W tym okresie trenował np. od „dołu do góry”, czyli od ćwiczeń nóg poprzez grzbiet do klatki piersiowej. Jednym z jego ulubionych ćwiczeń było podciąganie się na drążku z obciążeniem. Stosował uchwyt szeroki, przy czym brodą lub karkiem dotykał drążka. 
    Rok ciężkiej i regularnej pracy wystarczył mu, aby w 1948 roku zdecydowanie zwyciężyć w Mistrzostwach Wielkiej Brytanii i kilku krajowych zawodach. Przebywający w tym czasie w Anglii Joe Weider, trener amerykańskich kulturystów, zwrócił na niego uwagę „Niedługo będziesz najlepszym na świecie – powiedział Weider”, co sprawdziło się za kilka lat. 
    W 1950 r. odniósł następny sukces - zwyciężył w Mistrzostwach Europy i wszystkie swoje plany podporządkował przygotowaniom do zawodów Mr Universe (National Amateur Body Building Association – NABBA). W dniu tych zawodów był w znakomitej formie i za sobą miał londyńską widownię. Po wyrównanej walce nieznacznie przegrał z Steve Reevesem, fantastycznie przygotowanym do tych zawodów. 
    Porażka dodała mu „skrzydeł”, stał się tytanem ciężkiej pracy. Trenował jak „demon - maszyna”. Ćwiczył przeważnie sam w swoim nieogrzewanym „garażu”, 5-6 razy w tygodniu, do 3 godzin. Często zmieniał ćwiczenia i metody treningowe, eksperymentował z ćwiczeniami i obciążeniem; analizował na bieżąco ćwiczenia i rezultaty treningów. Potrafił dobierać dla siebie najodpowiedniejsze ćwiczenia, dające mu jeszcze efektywniejszy rozwój mięśni.


    Cały czas w formie
    Drugi jego start w zawodach o tytuł Mr Universe (NABBA) przyniósł mu w 1951 r. wielki sukces. Mimo że wyglądał potężnie - o dobrze wyrzeźbionych mięśniach, to o zwycięstwo musiał stoczyć pasjonujący i ciężki pojedynek z nieznanym Hindusem Montosha Royem. Wygrał z nim minimalnie, tylko lepszym pozowaniem. Pokonał też Amerykanów, przełamując ich hegemonię, co było nie lada sensacją.
    Nowy Mr Universe miał 24 lata, 183 cm wzrostu i ważył 107 kg. Jego wymiary antropometryczne: klatka piersiowa – 136 cm, talia - 77 cm, biceps – 48 cm, szyja – 48 cm, udo 70 cm, łydka – 48 cm. 
    W 1958 roku stanął następny raz na najwyższym podium zawodów Mr Universe (NABBA), ale już w kategorii zawodowców, pokonując tak znakomitych amerykańskich kulturystów, jaki byli między innymi Jack Delinger, Roy Scheffer i aktor filmowy Mikey Hargitay. 

    Film i kulturystyka
    Po tym sukcesie, podobnie jak w przypadku Steve Reevesa, upomniała się o Parka „Fabryka snów i marzeń - Hollywood” z Los Angeles . W pierwszej dekadzie lat sześćdziesiątych ogromną popularnością cieszyły się filmy osnute na mitologii. W tej „fali” filmowego antyku ukazywano greckich herosów i bogów oraz ich pasjonujące przygody. Reg zagrał rolę mitycznego Herkulesa w trzech filmach zarabiając duże pieniądze, które zainwestował w rozwój swojej firmy zajmującej się doradztwem medycznym i reklamą sprzętu do treningu sportowego. 
    Po kilku latach, już po rozstaniu się z filmem, wrócił do kulturystyki i w 1965 r. zwyciężył po raz trzeci w zawodach o tytuł Mr. Universe (NABBA),a drugi raz w kat. zawodowców. 
    Dla Rega była to już trzecia dekada startów w dyscyplinie, w której był idolem dla młodzieży, m.in. dla Arnolda Schwarzeneggera. Żaden z nich nie przewidywał, że los wyznaczy im sportowe spotkanie. Stało się to w Londynie w 1970 r. podczas zawodów o tytuł Mr Universe (NABBA), w kat. zawodowców. Arnold miał 23 lata i rozpoczynał światową karierę, zaś Reg – 42 lata i zmierzał do jej zakończenia. W finale oprócz Rega i Arnolda znalazł się Dave Draper – aktualny Mr America i drugi wielki Amerykanin, Dennis Tinerino, Mr Universe z 1965 roku. 
    Reg Park, jak zawsze ambitny, pogodny i doskonale przygotowany, stoczył wyrównany pojedynek z młodszymi rywalami. Nieznacznie przegrał z Arnoldem, ale zdaniem londyńskiej publiczności uwielbiającej Reg Parka i znawców kulturystyki obserwujących zawody, zwycięzcą powinien zostać „Angielski Tytan”. Arnold - nowy mistrz, znany w tym czasie z „samouwielbienia”, wyjątkowo przyjaźnie i szacunkiem wypowiedział się o swoim starszym rywalu: 
    - „Jest on doskonałym zawodnikiem i będzie zawsze trudnym do pokonania”.Fani Reg Parka, mogli go jeszcze dwa razy zobaczyć w Londynie. Najpierw w 1971 w finale Mr Universe (NABBA), kiedy to zajął III miejsce , za Kenem Wellerem rewelacyjnym Mr America z 1970 r. oraz za Sergio Olivą - trzykrotnym Mr Olympia . Ostatni raz w zawodach o tytuł Mr Universe wystąpił w 1973 r. mając 49 lat i zajął drugie miejsce za Boyerem Coe . Było to dobre zakończenie jego kariery zawodnika, po 23 latach startów. 

    Reg jako działacz i publicysta
    Lata 70. to początek epoki farmaceutycznego wspomagania rozwoju mięśni. Reg Park, tak skwitował nastanie tych nowych czasów: 
    – „Mogłem jeszcze startować kilkanaście lat w kategorii zawodowców, ale „byłem już za stary i za mądry, aby łykać prochy. Tak naprawdę to nie chciałem być utożsamiany z czempionami o sztucznych mięśniach.”W połowie lat 70. przeniósł się z rodziną do południowej Afryki, gdzie mieszka do chwili obecnej. Dalej pisze w kulturystycznych czasopismach, utrzymuje stały kontakt z kolegami z tamtych lat oraz aktywnie wspomaga federację NABBA, której jest szczególnym gościem honorowym na mistrzowskich zawodach lub ważnych uroczystościach kulturystycznych. W 1993 r. został nagrodzony specjalną nagrodą Federacji NABBA za całokształt swojej działalności sportowej i publicystycznej. 
    W swoim magazynie kulturystycznym „The Reg Park - Journal”, ukazującym się od ponad 30 lat, szczegółowo opisał, jak trenował oraz jak wyglądały jego przygotowania do zawodów, jak staczał pojedynki z najlepszymi w mistrzowskich zawodach. Z czytelnikami dzieli się obszernie swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami oraz analizami dotyczącymi treningu najlepszych współczesnych mistrzów.
    Na przykład tak napisał o swoich przygotowaniach do zawodów o tytuł Mr Universe w 1952: 
    ”Odkąd zwiększyłem ilość serii i powtórzeń wyciskania sztangi zza karku siedząc - z klatki piersiowej i dodałem ćwiczenie wyciskanie sztangielek w siadzie, to znacznie poprawiłem moje barki. Te 3 ćwiczenia wykonywałem po 5 serii, od 10 do 5 powtórzeń. Ćwiczenia na barki zawsze kończyłem stojąc wznosami ramion w bok, lub w opadzie, wykonywałem je w 3 seriach do 10 powtórzeń”. 
    Dalej, niczym w podręczniku biomechaniki i anatomii, dokładnie opisał każdy wykonany ruch, ułożenie ramion i dłoni oraz pracę mięśni.

    Duże ciężary – duża siła
    Reg Park lubił ćwiczyć dużymi ciężarami, w seriach, np. na biceps sztangą wagi 100 kg, w leżeniu wyciskał 200-230 kg. W tym boju przez długi okres był rekordzistą świata, wynikiem 250 kg, odnotowanym przez istniejący od wielu lat magazyn kulturystyczny „Health and Strength”. Przysiady wykonywał ze sztangą 230 kg. Trochę wyśmiewał się z tych, którzy unikali tego ćwiczenia. Tak pisał o nich: 
    „Silny zawodnik, ale ze słabymi nogami. Dziś widzę, że współcześni zawodnicy unikają wykonywania przysiadów, są on dla nich za ciężkie i za trudne. Wolą leżeć i ciężar wypychać nogami”. Kilka lat temu powiedział: 
    - „ Tak samo dziś bym ćwiczył, te same ćwiczenia co 40 lat temu, tylko z większym obciążeniem”.
    Zdradził też, jak ćwiczył metodą uderzeniową przygotowując się do startu w mistrzowskich zawodach w latach 60. i 70. Każde ćwiczenie wykonywał w 2 seriach z maksymalnym obciążeniem, ale tak dobranym , że można było wykonać 6 powtórzeń i to z największym trudem. Gdy w drugiej serii wykonał 7 powtórzeń, to na następnym treningu „wyjściowy” ciężar zwiększał o 2,5 kg. Przerwy między seriami nie były dłuższe niż 2 minuty. Nawet obecnie czołowi zawodnicy nie są w stanie wykonać jego treningu z tamtych lat. A oto niektóre ćwiczenia, które wykonywał:
    - wyciskanie sztangi leżąc na podłodze, w „mostku”;
    - „martwy ciąg”; unoszenie sztangi z 40 cm podpórek, nogi wyprostowane w kolanach;
    - ćwiczenie na biceps, wznos przedramion z lekką współpracą nóg i grzbietu; 
    - wznosy sztangielkami bokiem w górę;
    - półprzysiad, że sztangą; siad na ławeczkę i powrót do pozycji stojącej;
    - w opadzie podciąganie sztangi do klatki piersiowej, szeroki uchwyt;
    - leżąc wyciskanie sztangi z 40 cm podstawek .
    Reg Park tą „morderczą” metodą ćwiczył tylko przed zawodami przez 8 tygodni i poprawiał swoje już mistrzowskie obwody mięśni: ramienia o 2 cm; klatki piersiowej o 5 cm, uda o 3 cm. Jednocześnie zwiększał siłę i tracił na wadzę do 5 kg. Od 1960 r. do swojej diety wprowadził preparaty z proteiną.
    Należy podkreślić że w swojej długoletniej działalności publicystycznej, a głównie w „The Reg Park - Journal” szczególną uwagę poświęcał początkującym kulturystom udzielając im porad i przedstawiając skuteczne metody treningowe. Np. - ”Niezależnie od tego, jakie ćwiczenie wybieramy na biceps, musimy je wykonywać z maksymalną koncentracją, pomimo tego że jest to mała grupa mięśni. Nie możemy podnosić ciężarów wykonując „bujane” ruchy tułowiem. Taki sposób jest wskazany tylko dla bardzo zaawansowanych, gdy stosują bardzo duże ciężary. Ja ćwiczyłem poprawnie technicznie każde ćwiczenie, w 3 seriach, mimo tego że byli tacy, którzy próbowali wykonywać 20 serii, ale ”byle jak” tylko jednego ćwiczenia. Była to wielka przesada, a efekt był niewielki”.Tak jak Steve Reeves, jego kolega i wielki sportowy rywal, Reg Park namawia ćwiczących kulturystykę do wykonywania swojego ulubionego ćwiczenia:
    - „Podciągajcie się na drążku, zarówno do karku jak i do brody, to jest ćwiczenie przyjazne dla kręgosłupa, najskuteczniej rozwijające górne mięśnie grzbietu.”

    Często też powtarza swoje przesłanie dla młodych: 
    Aby mieć ładną, muskularną sylwetkę i dużą siłę oraz zachować zdrowie, trzeba systematycznie przez wiele lat ciężko pracować ciężarami oraz unikać sterydów, bo one dają tylko tymczasowe efekty” !!! 

    Legenda kulturystyki 
    Reg Park, został uznany za jednego z najlepszych zawodników wszechczasów. On w znaczny sposób przyczynił się do rozwoju światowej kulturystyki i jest na trwale wpisał się w historię nowoczesnej naturalnej kulturystyki. Godne podkreślenia jest to, iż przez całą swoją karierę sportowa wierny był federacji NABBA . (Zmarł 22 grudnia 2007 r. - przyp. J.W.). 

    Autor: Mirosław Głogowski (Londyn), Jan Włodarek (Warszawa) Maj 2005 r./.

     

    http://www.jwip.pl/r...?article_id=993


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko