Skocz do zawartości

Zdjęcie

Redukcja tłuszczu - bieganie

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
LisuZTS

LisuZTS

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 72 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:GUBIN
    • Staż [mies.]: 22+
    Witam, chciał bym zredukować tłuszcz. Mam na to czas do około czerwca/lipca ( wakacje ). Od grudnia biegam potreningu ok. 10-15minut ( słaba kondycja ). Słyszałem że tłuszcz spala się dopiero po ~30-40minutach biegu, także że po tym czasie spala się tkankę mięśniową.
    Oczywiście chcę zacząć biegać czasami z rana na "pustego" oraz chodzić w weekend na basen.
    Co myślicie o bieganiu po treningu ( trening -> spalanie węgli , bieganie -> spalanie tłuszczu? ), sprawdzi się ta teoria ?
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    biegać powinieneś wtedy, kiedy masz najmniejsze zapasy glikogenu czyli właśnie rano i po treningu. O ile bieganie po treningu to standard, tak do biegania na czczo zdania są podzielone. Odpuśc sobie poranne joggingi na czczo, skup się na tych potreningowych. W związku z tym, że masz te zapasy glikogenu uszczuplone po treningu, nie musisz biegać jakoś kosmicznie długo. Jak już będziesz w stanie przebiec te 20-30 minut będzie ok. Możesz też spróbować interwałów - super sprawa zarówna na spalanie jak i na szybką poprawę kondycji. Basen jak najbardziej super sprawa. Pamiętaj, żeby pozbyć się tłuszczu najważniejsze jest to co jesz.
    • 1

    #3
    Rottweiler

    Rottweiler

      <img align="absMiddle" src="http://www.kfd.pl/img/platinum.gif" alt="" />KFD Platinu

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5387 postów
  • Wiek: 43
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Pomorskie/ Niemcy
    • Staż [mies.]: 13 lat
    .podstawa na redukcji to dobrze dobrana dieta Jeśli masz nadwagę biegaj częściej.Przed porannym biganiem na30-40min.zjedz delikatny posiłek.Ochroni to mięśnie.
    • 0

    #4
    LisuZTS

    LisuZTS

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 72 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:GUBIN
    • Staż [mies.]: 22+

    biegać powinieneś wtedy, kiedy masz najmniejsze zapasy glikogenu czyli właśnie rano i po treningu. O ile bieganie po treningu to standard, tak do biegania na czczo zdania są podzielone. Odpuśc sobie poranne joggingi na czczo, skup się na tych potreningowych. W związku z tym, że masz te zapasy glikogenu uszczuplone po treningu, nie musisz biegać jakoś kosmicznie długo. Jak już będziesz w stanie przebiec te 20-30 minut będzie ok. Możesz też spróbować interwałów - super sprawa zarówna na spalanie jak i na szybką poprawę kondycji. Basen jak najbardziej super sprawa. Pamiętaj, żeby pozbyć się tłuszczu najważniejsze jest to co jesz.


    Dzięki za rady, były bardzo przydatne :)

    Teraz trenuje 4x w tygodniu ( pn,wt,czw,pt), biegać na czczo chciałbym wtedy w wolne dni ( środy, soboty/niedziele). Co do basenu nie wiem czy wypali, chciałbym próbować coś typu interwał ( 1 basen "żabką" , 2 baseny "kraulem" , przerwa i od nowa ). Myślę że plan wypali. Co do diety staram się jeść rzeczy beztłuszczowe w śrenich ilościach do 5 razy dziennie w godz 8-19 (18:40 jestem w domu po treningu). Na noc najczęściej uzupełniam tylko żołądek po treningu.
    • 0

    #5
    So_Seductive

    So_Seductive

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1129 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bytom
    • Staż [mies.]: 0
    Z tym bieganiem na czczo trzeba uważać :D na początku myślałem, że to będzie fajny pomysł :) ale niestety parę razy się przejechałem bo brakło energii. Teraz osobiście staram się dopiero po południu jak jestem naładowany węglami.

    A co do basenu :) to wszystko zależy od tempa. Bo zmiany stylu nie nazwałbym od razu interwałem.
    • 0

    #6
    LisuZTS

    LisuZTS

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 72 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:GUBIN
    • Staż [mies.]: 22+

    Z tym bieganiem na czczo trzeba uważać :D na początku myślałem, że to będzie fajny pomysł :) ale niestety parę razy się przejechałem bo brakło energii. Teraz osobiście staram się dopiero po południu jak jestem naładowany węglami.

    A co do basenu :) to wszystko zależy od tempa. Bo zmiany stylu nie nazwałbym od razu interwałem.


    Co do biegania biegam sobie od grudnia po 10min ok. 9-10km/h. Cały czas dokładam sobie czasu lub prędkości.

    Co do basenu pływanie żabką określam jako coś typu "rozgrzewke".
    • 0

    #7
    Jaronas

    Jaronas

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPip
    • 152 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:NL
    • Staż [mies.]: 3
    Witam , mam takie króciutkie pytanko wiec nie bede nie potrzebnie zakladał new tematu wiec tak przewaznie biegalem sobie po 4km a dzisiaj przebieglem sobie 10 km i 2razy sie zatrzymalem na 1 min i pod czas biegu tak co 1.5km(półtora kilometra)czułem brak sił na jakies 20 sekund a po tym czasie przyrost energii, takie dziwne uczucie i wiecie moze z czym jest zwiazane takie pozytywny przyrost energii ?
    Np była taka sytuacja : wyznaczyłem sobie odcinek do latarni ktora była oddalona o jakies 500m a mialem siłe na przebiegniecie max 100m zwolniłem na chwile i jak przyspieszyłem spoowrotem mialem sile na przebiegniecie kolejnych 2km :) Takie dziwne i pozytywne :)
    Mam nadzieje ze zrozumieliscie troszkę moją 'filozofię' :)
    Pozdrawiam.
    • 0

    #8
    Wierus

    Wierus

      Amor patriae nostra lex

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9427 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:71
    • Staż [mies.]: xxx
    stawiam na psychikę, a nie faktyczną "turbo dziurę" organizmu
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko