Skocz do zawartości

Zdjęcie

Redukcja - niskie kalorie tłuszczu dużo

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
scav

scav

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miasto:Poznań
  • Staż [mies.]: 2012~

Mam kilka pytań odnośnie swojej redukcji. Jestem obecnie na 1600 kcal, trenuję 3-5x w tygodniu w zależności od ilości wolnego czasu, przy czym przed zmianą siłowni biegałem przed i po treningu po 2-3km na bieżni. Obecnie po zmianie biegam tylko po treningu około 1,5-2km i drepczę na rowerku przez jakieś 15 minut.

 

Mam problemy z tarczycą a dokładnie hashimoto. Podejrzewam że ma to jakiś wpływ na moją redukcję, bo ciężko to idzie a jestem raczej (na pewno) ekto - 195cm wzrostu i obecnie 90-91kg wagi.

 

Redukcję zacząłem od sierpnia, a wcześniej z różnych powodów - wakacje/praca itp itd. miałem nieregularne treningi i dietę 2/10.

 

Na początku trzymałem węgle nisko, a zapychałem się białkiem i odrobiną tłuszczy, nie czułem się źle ale treningi to była masakra.

Od kilku dni trochę podjadam węgli - ciemne pieczywo zazwyczaj do tego jajka/serki wiejkie/twarogi itp.

 

Teraz pytanie, dokładać cardio jeszcze przed treningiem - rowerek i więcej po? (po raczej będę się starał więcej biegać/jeździć na rowerku)

Czy może zejść jeszcze z kalorii? Zapycham się jakimiś galaretkami 0kcal czy kisielem słodzonym słodzikiem i zwłaszcza odkąd wróciłem do węgli trochę brakuje jedzenia.

Co z tym hashimoto? Ma ktoś? Jak temu przeciwdziałać? Wyrzucić węgle?

Metabolizm mam strasznie wolny, ostatnio wyszło tak że trening miałem o 16, dużo spraw do załatwienia rano i do treningu zjadłem jakieś 250kcal i resztę dopiero po 19. Ogólnie jem 2-3 posiłki, więcej nie dam rady bo będę głodny chodził cały dzień. Może jakoś rozbujać metabolizm żeby to ruszyło? Najwięcej fatu jest na cyckach i brzuchu. Reszta jako tako.

 

Dzięki z góry za wszystkie rady, 5!


  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
MamCieNaStrzała

MamCieNaStrzała

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPip
  • 1375 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 36

    Za mało kcal jak na taką wagę. Rozpisz dzienny jadłospis i jaki trening (podejrzewam że jest zbyt lekki)


    • 0

    #3
    MasaiSiła

    MasaiSiła

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPip
    • 66 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 20

    Trudno coś poradzić, bo wszystko robisz źle. Strzelam, że Twoje otłuszczenie wynika z problemów z kortyzolem wynikających m. in. ze złego treningu i głodówki.


    • 0

    #4
    scav

    scav

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 12 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 2012~

    Za mało kcal jak na taką wagę. Rozpisz dzienny jadłospis i jaki trening (podejrzewam że jest zbyt lekki)

    Nie uciąłem kalorii od razu do takiego poziomu. Po prostu przez kilka miesięcy słabo się odżywiałem i jeśli dobrze pamiętam zacząłem redukcje od 2500 kcal

    Jeśli chodzi o jadłospis to nie jest codziennie taki sam więc ciężko tu cokolwiek napisać. Przewija się pierś/serki/omlety/twarogi/jajka/ciemne pieczywo.

    Trening jeżeli mam treningi 5x w tygodniu to każda partia osobno + łapy razem. Jeżeli mniej czasu w ciągu tygodnia to łączę partie.

     

    Trudno coś poradzić, bo wszystko robisz źle. Strzelam, że Twoje otłuszczenie wynika z problemów z kortyzolem wynikających m. in. ze złego treningu i głodówki.

    Tak jak pisałem wyżej, nie zacząłem redukcji od takich kalorii, ucinałem po 100-200 co 2 tygodnie chyba. 

    Trening jak wyżej.


    • 0

    #5
    scav

    scav

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 12 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 2012~

    Jeśli chodzi o moje odżywianie przed redukcją to nie jadłem dużo, bo miałem sporo roboty, dlatego zacząłem redukować od 2500kcal


    • 0

    #6
    MamCieNaStrzała

    MamCieNaStrzała

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1375 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 36

    Ja będąc na redukcji przy 73 kg jadłem więcej kcal niż Ty, a nie kręciłem tyle cardio. Jesz za mało i masz trening do niczego.

     

    Po pierwsze zmień trening na FBW 5x5 lub jakiś inny typowo siłowy, oparty o podstawowe ćwiczenia na dużych ciężarach (spalasz wtedy dużo kalorii, nie tracisz tyle mięcha podczas redukcji i wiele innych plusów) podbij kalorie do wyższego pułapu i obserwuj jak waga. Jeśli stoi w miejscu obcinasz lekko kcal (z węgli) Co do samego modelu odżywiania na mnie najlepiej działał IF i bardzo polecam 16 h postu i 8 h czasu na jedzenie (poczytaj na forum jest temat) proponuje też obciąć cardio i dołożyć je ewentualnie pod koniec redukcji jak kcal będą nisko, a waga będzie stała w miejscu (ale tylko w postaci intensywnych interwałów np 20 minut na worku bokserskim lub sprintu na przemian z truchtem - ma być krótko ale intensywnie)

     

    Generalnie zmarnowałeś sporo czasu na swoją "redukcję", ale pociesze Cię - sam popełniłem ten błąd co Ty ;p redukowałem przez 6 miesięcy, kręciłem aeroby 2 razy dziennie po 45 minut i zjechałem bardzo nisko z kcal - efekt był taki że waga spadała wolno, a po redukcji wyglądałem jak ktoś kto nigdy nie był na siłowni ;p Ale człowiek uczy się na błędach, więc zacznij od nowa redukowanie, ale teraz już z głową


    • 0

    #7
    scav

    scav

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 12 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 2012~

    Problem jest taki, że z siłą u mnie słabo aktualnie. Ostatni rok od wakacji 2015 był dla mnie bardzo ciężki - dużo kontuzji, chorób, mało ćwiczeń i jeszcze mniej diety. Wszystkie MC/Przysiady/etc etc tak mnie męczą że się trenować odechciewa. Może coś w stylu Push/Pull albo Góra/Dół?

     

    W skrócie, dobić kaloriami stopniowo do swojego zapotrzebowania i dopiero ucinać?


    • 0

    #8
    Diegoo

    Diegoo

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4570 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4
    Pociesze cie, hashimoto jest wyleczalne. ;)
    Ale nie lekami oczywiscie.

    Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #9
    MamCieNaStrzała

    MamCieNaStrzała

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1375 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 36

    Problem jest taki, że z siłą u mnie słabo aktualnie. Ostatni rok od wakacji 2015 był dla mnie bardzo ciężki - dużo kontuzji, chorób, mało ćwiczeń i jeszcze mniej diety. Wszystkie MC/Przysiady/etc etc tak mnie męczą że się trenować odechciewa. Może coś w stylu Push/Pull albo Góra/Dół?

     

    W skrócie, dobić kaloriami stopniowo do swojego zapotrzebowania i dopiero ucinać?

     

     

    Jak będziesz dalej tak beznadziejnie trenował jak teraz to nie wróże sukcesu. Te ćwiczenia męczą bo angażują całe ciało, a w konsekwencji zużywasz dużo energii do ich wykonania (spalasz sporo kcal), co jest niemożliwe przy takim machaniu hantlami na biceps, rozpiętkach i innych ćwiczeniach na atlasie które zapewnie wykonujesz.
     

    Podbij kalorie do większego pułapu  i obserwuj, jak tydzien - dwa waga stoi w miejscu obcinasz, jak kcal są już na prawdę nisko do wtedy dodajesz aktywnosć fizyczną. I tak jak wspomniałem, zmień trening. Do jakiej wagi chcesz zbić? Bo przy Twoim wzroście i wadze 90 kg, to nie powinno już być dużo tłuszczu


    • 0

    #10
    scav

    scav

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 12 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 2012~

    Pociesze cie, hashimoto jest wyleczalne. ;)
    Ale nie lekami oczywiscie.

    Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

    nie lekami, to jak?

     

     

    Jak będziesz dalej tak beznadziejnie trenował jak teraz to nie wróże sukcesu. Te ćwiczenia męczą bo angażują całe ciało, a w konsekwencji zużywasz dużo energii do ich wykonania (spalasz sporo kcal), co jest niemożliwe przy takim machaniu hantlami na biceps, rozpiętkach i innych ćwiczeniach na atlasie które zapewnie wykonujesz.
     

    Podbij kalorie do większego pułapu  i obserwuj, jak tydzien - dwa waga stoi w miejscu obcinasz, jak kcal są już na prawdę nisko do wtedy dodajesz aktywnosć fizyczną. I tak jak wspomniałem, zmień trening. Do jakiej wagi chcesz zbić? Bo przy Twoim wzroście i wadze 90 kg, to nie powinno już być dużo tłuszczu

    Tak męczą, ale nie tak jak teraz. Uwielbiam przysiady, mc i inne ćwiczenia złożone. Mój trening teraz opiera się na podstawowych ćwiczeniach ze sztangą/hantlami. Nie korzystam z maszyn i atlasów.

     

    Nie interesuje mnie waga a %bf. Teraz mam jakieś +/- 15% ciężko stwierdzić, ale sugerując się obrazkami w necie jestem gdzieś w tym rejonie. Tak jak mówiłem, najwięcej fatu jest na brzuchu i cyckach, ale nie jakoś przesadnie dużo. Chce się wyciąć ile dam radę, 8-10%bf i zacząć masę.


    • 0

    #11
    MamCieNaStrzała

    MamCieNaStrzała

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1375 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 36

    Rozpisz ten trening i przykładową rozpiske diety z jednego dnia. 


    • 0

    #12
    scav

    scav

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 12 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 2012~

    Tak jak mówiłem, trening składa się z samych podstawowych ćwiczeń - przysiady/mc/wl/wiosłowania/podciągania/dipsy/francuz leżąc/żołnierskie itp itd. Po 4 ćwiczenia na duże partie 2 ćwiczenia na małe - biceps/triceps. Czasami jak mi mało wejdę na jakąś maszynę żeby się dobić.

     

    W każdym razie, trening zmienię na push/pull albo góra/dół, zobaczymy jak to będzie działać. 

     

    Mówisz żeby dodawać kalorie i patrzeć czy waga stoi, co jeśli będzie szła w górę?


    • 0

    #13
    MamCieNaStrzała

    MamCieNaStrzała

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1375 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 36

    Wejdz na push pull w systemie 5x5. Jak waga poszła w góre znaczy, że za dużo dodałeś i wtedy lekko obetnij, albo dodaj troche interwałów.

    Poczytaj o IF i spróbuj na sobie, jak złapała mnie stagnacja to przejście na IF'a pozwoliło ją przełamać.

     

     

    Poza tym rozpisz swój trening - ćwiczenie - ilość serii - ilość powtórzeń - i  ciężar jakim ćwiczysz, łatwiej będzie Ci pomóc mając konkretne informacje, to samo z dietą


    • 0

    #14
    scav

    scav

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 12 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 2012~

    Spróbuję podbić trochę kalorii, zobaczę co się stanie. Zacznę jutro od 2000kcal, zważę się rano i będę myślał co dalej.

     

    Trening wstawię jak ułożę, ale jak pisałem wcześniej ćwiczę dość często i nie wiem czy 4 dni p&p mi wystarczą i czy nie będę miał ochoty jeszcze się przejść na siłownię przynajmniej raz więcej.

    Poza tym, treningi typu fbw/p&p etc jakoś specjalnie mi nie leżą, to pewnie przez to że po treningu nie czuję tego co czuję po splicie.

     

    Dietę ciężko rozpisać bo różnie jem, ale generalnie:
    -pierś + warzywa

    -omlet (jajka,białko,twaróg,masło orzechowe/jogurt light/owoce)

    -jajka (sadzone/sałatki/pasty + chleb ciemny)

    -tuńczyk (sałatki) + ciemny chleb

     

    Ograniczałem węglowodany dlatego ryżu/płatków owsianych/ziemniaków nie było a chleb sporadycznie i w małych ilościach. Co jak co ale jajecznicy bez chleba nie zjem xd


    • 0

    #15
    mthl

    mthl

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 710 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:wawa
    • Staż [mies.]: 36+

    Widzę, że podchodzisz do tego na zasadzie "coś ćwiczę, coś jem". 15% to maks ile wyciągniesz w ten sposób. Albo się do tego przykładasz albo nie, a rozpisanie diety ogólnikowo "omlet (jajka,białko,twaróg,masło orzechowe/jogurt light/owoce)" mówi mi, że micha kuleje. I zapewne trening. Przeciętnie się do tego przykładasz to musisz się zadowolić przeciętnymi efektami. 

     

    Cztery ciężkie treningi w tygodniu powinny w zupełności Ci wystarczyć. Do tego ew. piąty - HIIT/LIIT - co tydzień na zamianę. 1600kcal to moja dziewczyna z wagą 55kg na redukcji je  %) . Z Twoją częstotliwością treningów, bez diety opartej na keto, przy wadze 90kg nie schodziłbym niżej niż 2200 kcal na końcu redukcji, zaczynając od ~2500/2600. Wszystko wskazuje na to, że metabolizm zwolnił do minimum. Konkretne rozpędzenie metabolizmu trochę trwa i jest to spory krok w tył z perspektywy redukcji.

     

    ps. mam cały zespół chorób immunologicznych w tym niedoczynność i przewlekłe zapalenie tarczycy i nie przeszkadza mi to w zrobieniu konkretnej formy. wymówki, wymówki, wymówki


    • 1

    #16
    scav

    scav

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 12 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 2012~

    Widzę, że podchodzisz do tego na zasadzie "coś ćwiczę, coś jem". 15% to maks ile wyciągniesz w ten sposób. Albo się do tego przykładasz albo nie, a rozpisanie diety ogólnikowo "omlet (jajka,białko,twaróg,masło orzechowe/jogurt light/owoce)" mówi mi, że micha kuleje. I zapewne trening. Przeciętnie się do tego przykładasz to musisz się zadowolić przeciętnymi efektami.

     

    Te 15% to sam wyliczyłeś czy masz to potwierdzone badaniami?

    To że nie rozpisałem tego co jem w dokładnie w gramach, nie oznacza że "coś jem, coś ćwiczę". 

     

    Tak jak mówiłem, będę zwiększał powoli kalorie dopóki nie zauważę jakiś zmian na wadze i w lustrze a później zacznę ucinać. Dzisiaj startuje z 2000kcal i wagą 91kg

     

    ps. mam cały zespół chorób immunologicznych w tym niedoczynność i przewlekłe zapalenie tarczycy i nie przeszkadza mi to w zrobieniu konkretnej formy. wymówki, wymówki, wymówki

     

    naturalnie?


    • 0

    #17
    Diegoo

    Diegoo

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4570 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4


    nie lekami, to jak?


    Dieta i aktywnoscia fizyczna i byc moze ziolami.

    Kup i przeczytaj ksiazki Kwasniewskiego oraz J. Zieby (ukryte terapie).

    W inernecie mozna napotkac na blog/i osob ktore przeszly swoje choroby przewlekle.

    Szukaj a znajdziesz. ;-)

    Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka


    • 1

    #18
    mthl

    mthl

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 710 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:wawa
    • Staż [mies.]: 36+

    Te 15% to sam wyliczyłeś czy masz to potwierdzone badaniami?

    To że nie rozpisałem tego co jem w dokładnie w gramach, nie oznacza że "coś jem, coś ćwiczę". 

    Tak jak mówiłem, będę zwiększał powoli kalorie dopóki nie zauważę jakiś zmian na wadze i w lustrze a później zacznę ucinać. Dzisiaj startuje z 2000kcal i wagą 91kg

    naturalnie?

    Naturalnie? Nie.

    12%bf ja mam na zdjęciu a dojście do tej formy wymagało ode mnie dużo pracy, 5x treningów do odcięcia i pilnowania miski 101% (ważenie każdego posiłku, pilnowania makro do +/- 10g b/t/w, restrykcyjne diety w stylu CKD, VLC, absolutne 0 alko przez x czasu) i z pamięci mógłbym wypisać jak wyglądała moja miska.  Tak, z dopingiem. Oczywiście nie jest to jedyna możliwa droga ale ile pracy w to włożyłem wiem tylko ja.

    Dlatego patrząc na to, że masz około 15%bf to dla mnie znak, że czas dopinać dietę i trening do 100%, bo po prostu nie osiągniesz celu. Natomiast Twoje wypowiedzi sugerują, że nie liczysz wszystkich kalorii i nie masz konkretnego treningu. Nie jestem złośliwy tylko staram się uświadomić, że aby przekroczyć pewną barierę trzeba w to włożyć mnóstwo pracy i serca. 

     

    Problem jest taki, że z siłą u mnie słabo aktualnie. Ostatni rok od wakacji 2015 był dla mnie bardzo ciężki - dużo kontuzji, chorób, mało ćwiczeń i jeszcze mniej diety. Wszystkie MC/Przysiady/etc etc tak mnie męczą że się trenować odechciewa. Może coś w stylu Push/Pull albo Góra/Dół?

    W skrócie, dobić kaloriami stopniowo do swojego zapotrzebowania i dopiero ucinać?

     

    Jak długo jesteś w trakcie redukcji? Możliwe, że już za długo siedzisz na niskich kaloria i niezbędne będzie rozbudzenie metabolizmu co będzie się wiązać z kilkoma tygodniami dokładania kcal. Trening FBW, P&P, UP/LOW czy split to Twój wybór. Wszystkie wiążą się z MC i squatami ;)

     

    edit:/

    Co do hashimoto, przyjmujesz syntetyczną tyroksynę? Euthyrox, Novothyral? Badasz regularnie poziomy TSH, FT3, FT4, przeciwciała, usg? Warto też sprawdzić poziom vit D3, B12 i ewentulnie krzywą insulinową choć wątpię czy jakiś endokrynolog by się tak rozpędził. Ja od kiedy rozpocząłem przygodę z dietami LC (rok temu), musze powiedzieć, że samopoczucie jest na plus. Masa czy redukcja tłuszcze (ma to znaczenie jakie tłuszcze, proporcje) trzymam zawsze wysoko tylko ilość ww się nieco zmienia.


    Edytowany przez mthl, 17 październik 2016 - 12:07 .

    • 0

    #19
    scav

    scav

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 12 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 2012~



    Dieta i aktywnoscia fizyczna i byc moze ziolami.

    Kup i przeczytaj ksiazki Kwasniewskiego oraz J. Zieby (ukryte terapie).

    W inernecie mozna napotkac na blog/i osob ktore przeszly swoje choroby przewlekle.

    Szukaj a znajdziesz. ;-)

    Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

     

    Dzięki, poszperam w necie.

     

     

    Naturalnie? Nie.

    12%bf ja mam na zdjęciu a dojście do tej formy wymagało ode mnie dużo pracy, 5x treningów do odcięcia i pilnowania miski 101% (ważenie każdego posiłku, pilnowania makro do +/- 10g b/t/w, restrykcyjne diety w stylu CKD, VLC, absolutne 0 alko przez x czasu) i z pamięci mógłbym wypisać jak wyglądała moja miska.  Tak, z dopingiem. Oczywiście nie jest to jedyna możliwa droga ale ile pracy w to włożyłem wiem tylko ja.

    Dlatego patrząc na to, że masz około 15%bf to dla mnie znak, że czas dopinać dietę i trening do 100%, bo po prostu nie osiągniesz celu. Natomiast Twoje wypowiedzi sugerują, że nie liczysz wszystkich kalorii i nie masz konkretnego treningu. Nie jestem złośliwy tylko staram się uświadomić, że aby przekroczyć pewną barierę trzeba w to włożyć mnóstwo pracy i serca. 

     

    Nie umniejszam twojej pracy. Nie obchodzi mnie czy robisz forme na soku czy bez, po prostu czasami obserwuję pewien typ ludzi na forach, dziwnym trafem zawsze będących na soku. Dlatego pytam czy naturalnie. Ale nie o tym.

    Swoją drogą zawsze śmieszy mnie jak ktoś mówi że na soku ma tak bardzo ciężko. Nie jest to oczywiście żaden atak na ciebie czy kogokolwiek kto to czyta, ot taka mała dygresja.

     

    Wracając do tematu, trenuję na tyle na ile pozwala mi samopoczucie. Nie wymiotuję na treningu ze zmęczenia, choć czasami mam ochotę po. Chociaż może to sprawka nowej przedtreningówki od KFD, jakieś dziwne rewolucje w brzuchu mam pod koniec treningów   %). Wszystkie posiłki są ważone, nie przemycam niczego bokiem. Jeśli już zdarzy się sytuacja że zjem coś 'dodatkowo' to albo wliczam to do kalorii i jem mniej kolejnego posiłku, albo jem mniej następnego dnia. Nisko trzymałem węgle, gdzieś na poziomie 60g dziennie, co też nie było łatwe, bo jedyne węgle jakie jadłem to warzywa do mięsa. 

     

    Konkretny trening miałem przed zmianą siłowni, wszystkie wyniki siłowe, cardio itp zapisywane w notesie. Teraz jestem tydzień po zmianie siłowni, gdzie jest więcej sprzętu, inne ławeczki/maszyny/itd więc musiałem najpierw wypróbować co mi pasuje. Zaraz idę na trening, dzisiaj już normalny. Tylko ułożę plan - p&p.

     

    Jak długo jesteś w trakcie redukcji? Możliwe, że już za długo siedzisz na niskich kaloria i niezbędne będzie rozbudzenie metabolizmu co będzie się wiązać z kilkoma tygodniami dokładania kcal. Trening FBW, P&P, UP/LOW czy split to Twój wybór. Wszystkie wiążą się z MC i squatami ;)

     

    edit:/

    Co do hashimoto, przyjmujesz syntetyczną tyroksynę? Euthyrox, Novothyral? Badasz regularnie poziomy TSH, FT3, FT4, przeciwciała, usg? Warto też sprawdzić poziom vit D3, B12 i ewentulnie krzywą insulinową choć wątpię czy jakiś endokrynolog by się tak rozpędził. Ja od kiedy rozpocząłem przygodę z dietami LC (rok temu), musze powiedzieć, że samopoczucie jest na plus. Masa czy redukcja tłuszcze (ma to znaczenie jakie tłuszcze, proporcje) trzymam zawsze wysoko tylko ilość ww się nieco zmienia.

     

    Teoretycznie od wakacji 2015. "Teoretycznie". Wtedy chciałem zacząć redukcje, pojechałem do pracy za granicę. Przez 2 miesiące schudłem strasznie, bo jakieś 10kg, przy pracy fizycznej, 40 stopni w ciągu dnia i treningach 4x w tygodniu. Po prostu za mało jadłem. Po powrocie we wrześniu byłem kilka razy na siłowni, bo gdzieś od końca września/początku października miałem problemy z nogą, dużo latania po lekarzach, badań itp. co przekładało się na brak treningów. Pewnego dnia noga przestała działać, po prostu. Bieganie było niemożliwe, a chodzenie wkurwiało do tego stopnia że nie miałem ochoty na treningi. Do tego doszło jeszcze kilka innych spraw, także trenować w pełnej sprawności zacząłem dopiero niedawno. Później przyszły wakacje, sporo pracowałem, więc treningów nie było. Diety zresztą również. Kalorie cały czas były trzymane na poziomie 2000-2500kcal dlatego też od tego zacząłem. Treningi i redukcja tak na prawdę teraz od końca wakacji.

     

    Euthyrox przyjmowałem, ale kardiolog powiedziała że to jeszcze nie ten czas na to, że mam brać selen. Niedługo przyjdzie czas właśnie kontrolnych badań, muszę tylko załatwić sprawy z obroną. Co do diet LC to również tragedii nie było, nie czułem się jakoś zmęczony czy coś takiego. W sumie nawet było lepiej bo po jedzeniu nie byłem taki taki śpiący/zmęczony etc.


    • 0

    #20
    M.I.C.H.U

    M.I.C.H.U

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 84 postów
  • Wiek: 22
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 29

    Jeżeli masz hashi, zobacz sobie profil Iwony Wierzbickiej i posłuchaj tego co ona ma do powiedzenia na temat diety na hashi. Tutaj wstawiam Ci krótki podcast z nią: http://www.ajwendiet...-nie-jedz-tego/


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko