Jump to content

Photo

REDUKCJA BEZ MINUTY CARDIO!

* * * * * 4 votes

  • Please log in to reply

#21
_Knife_

_Knife_

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 633 posts
  • Wiek: 40
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 140

    *
    POPULAR

    Ameryki nie odkryłeś, to samo pisałem dobrych kilka lat temu, w dziesiątkach artykułów od mitów, przez potreningu - ale ...

     

    W większości w zupełności się zgadzam, ale ...

     

     

    Tak w pełni. Powiem Ci w co bardzo głęboko wierzę i jeszcze się nigdy nie zawiodłem! "nogi które przysiadają 180kg 20 razy muszą być duże!" - tą zasadę można odnieść do wszystkiego na siłowni.

     

    Tutaj się nie zgodzę, siady można robić w większości sprzętem (bandaże, kostium) i plecami np. trójbojowe. Nogi wcale nie muszą być wielkie. Tak samo mogę podać dziesiątki przykładów gości co mają kiepską siłę w stosunku do masy, a gigantyczne wymiary (tylko kilka % najlepszych kulturystów ma siłę adekwatną do wymiarów).

     

    Przykładowo - sam nie jestem jakiś mega wielki a np. wywalam 3 x 270 kg w MC, goście optycznie 2 x więksi biorą 220-240 kg z bólem (o ile w ogóle robią MC). Siady to samo - znajomy miał kilka cm większe udo, siadał 5 x 150 kg w bandażach... Ja robiłem 8-10 x 220 kg w bandażach. Wyciskanie - to samo. Podrzut, rwanie - to samo. Wiosłowanie? To samo. Tak naprawdę hipetrofia nie musi mieć wiele wspólnego z siłą.

     

    Można długo pisać.

     

     

     

    Widziałeś kiedyś otłuszczoną osobę biegnacą na bieżni 20km/h 10minut? NIE ZNAJDZIESZ TAKIEJ OSOBY. By to wykonać masy mięśniowej musi być dużo, tłuszcz nisko.

     

    Jak znajdziesz umięśnioną osobę co robi 20 km/h przez 10 minut to stawiam skrzynkę browarów. Osoba umięśniona cud będzie jak pobiegnie tak 3 minuty. Podobne osiągi mają maratończycy - co akurat mięśni to nie mają.

     

    Ale rozumiem co miałeś na myśli...

     

     

    Musi być siła mięśniowa i mega wydolność. Organizm nie pozwoli Ci trzymać wysoko tłuszczu na sobie trenując bardzo ciężko. Nie ma prawa się nic odkładać!

     

    Większość strongmanów i 80% dawnych ciężarowców jest zaprzeczeniem tej tezy. Ba, większość kulturystów ery "bulk" off-season wyglądała jak tuczniki. Trochę uprościłeś. Można zalać każdego - kwestia podaży np. 10 g węgli.

     
    Co do białka eksperci piszą jednoznacznie, znowu odsyłam do "mitów"...
     
    Nie ma sensu więcej niż 1.5 - 2 dla 99% KFD i innych for, a ~3-3.2 g dla elity. A owszem, "kulturysty" to żrą nawet 5-7 g %-) Tylko wg badań sens tego jest żaden.

    Edited by _Knife_, 19 September 2014 - 14:18 PM.

    • 8

    #22
    Durial

    Durial

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 340 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:C-ów

    Bardzo fajny art antos098, propsy! 

    Sam jestem na redukcji, robię +10/15% w DT i -10/15% w DNT, jednak tylko węglami manipuluję, tłuszcze na stałym poziomie 1g/LBM, białko 3g/LBM i fajnie leci bez cardio, którego nienawidzę ;)

     

    Mam tylko jedno pytanie. Robię FBW ciężkie w Pon./Śr./Pt. i leci waga - 1kg/tydz. Jak będzie zastój to cheat meal i obserwuję, ale jak dalej nie będzie leciało to mogę dodać Tabata sprinty we Wtorek i Czwartek bez podbijania kcal w DNT? 

     

    EDIT: Jakby ktoś chciał kalkulator kcal w DT/DNT bo nie chce mu się robić, pw ;)


    Edited by Durial, 19 September 2014 - 14:56 PM.

    • 0

    #23
    mundy

    mundy

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3899 posts
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ostrow maz
    • Staż [mies.]: 108

    ANtek dobrze mówisz,, ale dużo żeczy jest mało realna. Piszesz o zdrowiu kondycji itd. Robiac MC 20X200 ,a poźniej sprinty (tak na poważnie) , to ja na poważnie CI napisze , że stawy tego lekko nie zniosą . Już lepsza opcja było by pojechac mocny trening na cieżarach w rożnych zakresach a potem podtrzymac tetno zwykłym cardio na rowerze , aby nie musieć wiecej ciąc kcal.  

     

    Niech sie wypowie osoba ktora trenuje poważnie 10-15lat + i sama przyzna mi racje. 


    • 0

    #24
    _Knife_

    _Knife_

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 633 posts
  • Wiek: 40
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 140

    Po ciężkim MC odpadają interwały, po umiarkowanej siłówce jak najbardziej.


    • 0

    #25
    przemo99

    przemo99

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 589 posts
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: > 36

    Dróg jest wiele i jeżeli trzymamy się danych założeń to efekt i tak osiągniemy. Sam lubię aeroby i cardio, hiit mniej, ale kto go lubi  %)  za to nie znoszę być głodny. Wolę dodać te 30 min cardio i nie ciąć kaloryki niż go nie robić, a musieć przyciąć te 25g ww lub 10g t co tydzień i chodzić głodny. 

     

    Jak już mówimy tu o zdrowym podejściu, nie zawodniczym to wysiłek tlenowy też jest potrzebny i należy taki wykonywać, choćby tak jak antos pisze: schody zamiast windy, spacer, tylko znajdźcie mi kogoś go mieszka na "entym" piętrze i mając windę będzie zapieprzał schodami  :crazysex: .


    • 0

    #26
    b-c

    b-c

      tren percent body fat

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9163 posts
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mazury
    • Staż [mies.]: xx

    : schody zamiast windy, spacer, tylko znajdźcie mi kogoś go mieszka na "entym" piętrze i mając windę będzie zapieprzał schodami  :crazysex: .

     

    znajomy z wysp postanowil chodzic do pracy zamiast jezdzic busem, tak mu sie spodobalo, ze w koncu w jedna i druga strone biegal, az przebiegl po 6 miesiacach london marathon, wiec malymi krokami... %)


    • 2

    #27
    przemo99

    przemo99

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 589 posts
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: > 36

    znajomy z wysp postanowil chodzic do pracy zamiast jezdzic busem, tak mu sie spodobalo, ze w koncu w jedna i druga strone biegal, az przebiegl po 6 miesiacach london marathon, wiec malymi krokami... %)

     

    tylko pewnie nie robił martwego, siadów, dipsów itd. Nie miał DOMS na nogach, prostowniki nie bolały, a jak biegał to z każdym krokiem DOMS na klacie rwały mu cycki.

     

    Oczywiście szacunek za samo zaparcie i chęć ruszenia dupy ale rozmawiamy o podejściu sylwetowym. 


    • 0

    #28
    niemamjuzpomyslow

    niemamjuzpomyslow

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 391 posts
  • Wiek: 31
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Katowice
    Przemo, ja cwicze silowo i chodze do pracy 4km na nogach w jedna i 4km w druga stronę 5 razy w tygodniu. ;) Nawet jak mam takie domsy, ze ciezko mi wstać z lozka. Kwestia checi. ;)
    • 0

    #29
    Hellscream

    Hellscream

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12460 posts
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Ameryki nie odkryłeś, to samo pisałem dobrych kilka lat temu, w dziesiątkach artykułów od mitów, przez potreningu - ale ...

     

    W większości w zupełności się zgadzam, ale ...

     

     

     

    Tutaj się nie zgodzę, siady można robić w większości sprzętem (bandaże, kostium) i plecami np. trójbojowe. Nogi wcale nie muszą być wielkie. Tak samo mogę podać dziesiątki przykładów gości co mają kiepską siłę w stosunku do masy, a gigantyczne wymiary (tylko kilka % najlepszych kulturystów ma siłę adekwatną do wymiarów).

     

    Przykładowo - sam nie jestem jakiś mega wielki a np. wywalam 3 x 270 kg w MC, goście optycznie 2 x więksi biorą 220-240 kg z bólem (o ile w ogóle robią MC). Siady to samo - znajomy miał kilka cm większe udo, siadał 5 x 150 kg w bandażach... Ja robiłem 8-10 x 220 kg w bandażach. Wyciskanie - to samo. Podrzut, rwanie - to samo. Wiosłowanie? To samo. Tak naprawdę hipetrofia nie musi mieć wiele wspólnego z siłą.

     

    Można długo pisać.

     

     

     

     

    Jak znajdziesz umięśnioną osobę co robi 20 km/h przez 10 minut to stawiam skrzynkę browarów. Osoba umięśniona cud będzie jak pobiegnie tak 3 minuty. Podobne osiągi mają maratończycy - co akurat mięśni to nie mają.

     

    Ale rozumiem co miałeś na myśli...

     

     

     

    Większość strongmanów i 80% dawnych ciężarowców jest zaprzeczeniem tej tezy. Ba, większość kulturystów ery "bulk" off-season wyglądała jak tuczniki. Trochę uprościłeś. Można zalać każdego - kwestia podaży np. 10 g węgli.

     
    Co do białka eksperci piszą jednoznacznie, znowu odsyłam do "mitów"...
     
    Nie ma sensu więcej niż 1.5 - 2 dla 99% KFD i innych for, a ~3-3.2 g dla elity. A owszem, "kulturysty" to żrą nawet 5-7 g %-) Tylko wg badań sens tego jest żaden.

     

     

    Zrobienie 3 czy nawet 10 powtórzeń jakimś dużym ciężarem nie wymaga wcale ogromnych mięśni - fakt.

    Zrobienie 20 siadów ze 180kg sztangą wymaga ogromnych mięśni. 

    Dwie zupełnie inne rzeczy. Dowiedziałem się o tym, jak zwiększyłem zakres z 5-10 na 15-10 ;)


    • 0

    #30
    Torpeda

    Torpeda

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11533 posts
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Częstochowa
    • Staż [mies.]: +++

    dobry art Stasiek czy tam Antek %) przyda się na wiosne  


    • 0

    #31
    wochu24

    wochu24

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 7717 posts
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna

    Zrobienie 3 czy nawet 10 powtórzeń jakimś dużym ciężarem nie wymaga wcale ogromnych mięśni - fakt.
    Zrobienie 20 siadów ze 180kg sztangą wymaga ogromnych mięśni.
    Dwie zupełnie inne rzeczy. Dowiedziałem się o tym, jak zwiększyłem zakres z 5-10 na 15-10 ;)

    Dokładnie tak.

    Ps. Przydatne, napewno!!!
    • 0

    #32
    antos098

    antos098

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6576 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    Ameryki nie odkryłeś, to samo pisałem dobrych kilka lat temu, w dziesiątkach artykułów od mitów, przez potreningu - ale ...

     

    W większości w zupełności się zgadzam, ale ...

     

     

     

    Tutaj się nie zgodzę, siady można robić w większości sprzętem (bandaże, kostium) i plecami np. trójbojowe. Nogi wcale nie muszą być wielkie. Tak samo mogę podać dziesiątki przykładów gości co mają kiepską siłę w stosunku do masy, a gigantyczne wymiary (tylko kilka % najlepszych kulturystów ma siłę adekwatną do wymiarów).

     

    Przykładowo - sam nie jestem jakiś mega wielki a np. wywalam 3 x 270 kg w MC, goście optycznie 2 x więksi biorą 220-240 kg z bólem (o ile w ogóle robią MC). Siady to samo - znajomy miał kilka cm większe udo, siadał 5 x 150 kg w bandażach... Ja robiłem 8-10 x 220 kg w bandażach. Wyciskanie - to samo. Podrzut, rwanie - to samo. Wiosłowanie? To samo. Tak naprawdę hipetrofia nie musi mieć wiele wspólnego z siłą.

     

    Można długo pisać.

     

     

     

     

    Jak znajdziesz umięśnioną osobę co robi 20 km/h przez 10 minut to stawiam skrzynkę browarów. Osoba umięśniona cud będzie jak pobiegnie tak 3 minuty. Podobne osiągi mają maratończycy - co akurat mięśni to nie mają.

     

    Ale rozumiem co miałeś na myśli...

     

     

     

    Większość strongmanów i 80% dawnych ciężarowców jest zaprzeczeniem tej tezy. Ba, większość kulturystów ery "bulk" off-season wyglądała jak tuczniki. Trochę uprościłeś. Można zalać każdego - kwestia podaży np. 10 g węgli.

     
    Co do białka eksperci piszą jednoznacznie, znowu odsyłam do "mitów"...
     
    Nie ma sensu więcej niż 1.5 - 2 dla 99% KFD i innych for, a ~3-3.2 g dla elity. A owszem, "kulturysty" to żrą nawet 5-7 g %-) Tylko wg badań sens tego jest żaden.

    1.Czym innym jest trening ukladu nerwowego stricte a czym innym mięśniowego. 3x270 - OK, zaniż ciężar o 20-30kg i walnij 20-30 razy, musisz się konkretnie rozrosnąć, a ciężar mimo,że mniejszy to jednakże nie aż tak mały by go wcale nie poczuć. Wiem o czym piszę, bo sam trenuję w podobny sposób.Nie boję się dużych ciężarów na wiele ruchów. Więc tutaj nie możesz mylić siły maxymalnej czy supramaxymalnej z siłą kształtowaną na serię w dodatku wielopowtórzeniową.

    2. Wiekszość ciężarowców czy strongmanów nie trzyma diety to po pierwsze. Ciężki trening ogranicza się do kilku ruchów, nie skaczą na skakance, nie biegają, nie pływają. Czy można zalać każdego? sam jadłem kilogram węglowodanów dziennie na poprzedniej masie i kratka na brzuchu była cały czas bardzo widoczna, nie musze chyba mówić jakie to są ilości... no ale nie robiłem 3 ruchów w mc czy przysiadach, dużo się ruszałem oprócz tego. 

    Nigdy nie sugeruję się badaniami. Naukowcy za 2 lata i tak zmienią zdanie - zmienisz zdanie razem z nimi i zaczniesz edytować swoje artykuły? 
    ____________
    Durial - jak złapie zastój to zrobić cheat meal, obserwować. Jeśli nie idzie dodać aktywności np włączyć 1 dodatkowy dzień treningu siłowego co wpłynie bardzo mocno na metabolizm. Tak się kiedyś cięli, gdy cardio nie znali... 5-6x w tyg na siłowni robiło swoje pod kątem odtłuszczenia. 


    • 3

    #33
    corten

    corten

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5034 posts
  • Wiek: 44
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Gdańsk
    • Staż [mies.]: 36+

    Antos - świetny art., wpisuje się w moją filozofię - najlepsze cardio? Zakładanie talerzy na sztangę:)


    Edited by corten, 20 September 2014 - 07:44 AM.

    • 0

    #34
    -Adrian

    -Adrian

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8310 posts
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Pleszew
    • Staż [mies.]: 83

    A jak się ma do tego robienie jak najwięcej jedynek w ciągu np. 10 minut z około 90% CM? Mówię tu oczywiście o martwym ciągu.


    • 0

    #35
    antos098

    antos098

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6576 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    A jak się ma do tego robienie jak najwięcej jedynek w ciągu np. 10 minut z około 90% CM? Mówię tu oczywiście o martwym ciągu.

    no i ile zrobisz tych jedynek? takim clusterem pojedziesz chwilę... i odetnie Ci prąd. 


    • 0

    #36
    -Adrian

    -Adrian

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8310 posts
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Pleszew
    • Staż [mies.]: 83

    Okej, już widzę jakie pytanie zadałem.

     

    W każdym razie podpisuje się pod słowami Jacka, artykuł bardzo rzeczowy.


    • 0

    #37
    antos098

    antos098

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6576 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    jeszcze dopiszę: osoby, ktore chcą spróbowac w ten sposób zrobić redukcję, niech nie kombinują z dietami vlcd i innymi ketozami. By siłówka należycie redukowała objętość tkanki tłuszczowej to musi być bodziec ze strony ciężarów - duży wpływ na metabolizm. Gdy organizm nie ma energii a siła spada to zdolność wpływania na metabolizm również maleje. Trzymać się diety tak jak napisałem i wybierać w większości zdrowe jedzenie. 90% to musi być zdrowa micha, ale jak ktoś normalnie do tego podejdzie i wliczy sobie od czasu do czasu np 2 ciastka w bilans to też będzie super. Najważniejsza jest psychika, jak pęknie psychika to zaczyna sie obżarstwo na umór a nie o to w tym chodzi. 


    • 0

    #38
    xeldotto95

    xeldotto95

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1227 posts
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna

    W czasach arnolda zawodowcy w ogóle nie robili cardio zeby sie przygotować na scene, tyle że ich treningi wygladaly zupełnie innaczej oni trenowali mega intensywnie do 1,5h-2h trwały treningi, wszystkie ciagi,siady wyciskania same podstawy gdzie takie ćwiczenia dawały maksymalne wyrzuty hormonow i podkrecaly niesamowicie metabolizm, nie trzeba też dodawać ze w ich czasach nie było komputerow, i calej tej technologi i byli poza tym wiekszosc czasu poza domem/ w ruchu / w pracy, więc to też spora aktywność. W pełni sie zgadzam z artykułem, jeśli ktoś siedzi w domu cały dzień, wyjdzie na trening zajedzie sie na maxa, wroci i bedzie siedzial w domu to wcale tak nie będzie pieknie szło, znajda sie osoby oczywiscie z mega nakreconym metabolizmem które mogą sobie poleniuchować- aczkolwiek znam takie osoby i kojarzą mi sie one z adhdowcami, którzy nie mogą usiedzieć na dupie %)


    • 0

    #39
    ILikeHardWork

    ILikeHardWork

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1999 posts
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Płock
    • Staż [mies.]: 5

    Dlatego warto przy takiej redukcji wrzucić w dnt chociazby te 30 - 45 min marszu na biezni nie za szybkim tempem , zmęczyć się przy tym nie da ale inaczej organizm pracuje od razu :p


    • 0

    #40
    antos098

    antos098

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6576 posts
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław

    niekoniecznie bieznia, po prostu dużo ruchu na codzień. 
    Dobrym rozwiązaniem są też dni z kompleksami sztangowymi jak napisałem lub trening obwodowy. Niezależnie co kto wybierze, jeśli będzie konsekwentny, regularny i przede wszystkim CIERPLIWY w tym co robi, ten b. duży napewno przyjdzie czy to siłowy czy sylwetkowy - najczęściej jedny jak i drugi. Po prostu nie skaczcie z kwiatka na kwiatek po omacku, trzymajcie się jednego a będzie b. dobrze


    • 0




    0 user(s) are reading this topic

    0 members, 0 guests, 0 anonymous users

     Zamknij okienko