Skocz do zawartości

Zdjęcie

Przyczyny oraz zdrowotne konsekwencje otyłości

- - - - - konsekwencje otyłości przyczyny zdrowotne

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
staniolele

staniolele

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1368 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 0

    PRZYCZYNY ORAZ ZDROWOTNE KONSEKWENCJE OTYŁOŚCI



    Tyjemy na potęgę

    W ciągu ubiegłego stulecia waga Amerykanów wzrastała powoli od lat 70-tych. W związku z powszechnym dobrobytem, ale także kampanią antynikotynową (aw konsekwencji rzucaniem palenia papierosów), w latach 80-tych zaobserwowanogwałtowne nasilenie problemu. Od 1960 do 2002 roku przeciętna masa ciałaAmerykanina wzrosła o 11 kg.

    Według najnowszych statystyk 127 mln Amerykanów, w tym 9 min dziecicierpi na nadwagę lub otyłość. Liczba chorobliwie otyłych (45 lub więcej kgnadwagi) powiększyła się pomiędzy rokiem 1986 a 2000 czterokrotnie - do 6 minAktualnie w Luizjanie, Missisipi, Wirginii Zach. otyłych jest 30%, a wkolejnych 19 stanach - 25% obywateli. Leczenie skutków otyłości w 2004 roku wUSA kosztowało 117 mld dolarów.

    Sytuacja w Europie jest niewiele lepsza. Przed 20 laty odsetek otyłychEuropejczyków w większości krajów nie przekraczał 5-10% (z wyjątkiem Finlandii- do 20%). Aktualnie chorobliwie otyły jest co czwarty Grek i Chorwat, co piątyNiemiec, Anglik, Czech, Węgier i Fin. Wśród kobiet przodują Greczynki,Portugalki i Finki. Nawet dbający o zdrową dietę Francuzi borykają się z tymproblemem: w 2005 roku - 14% otyłych, w 2010 już 17,5%. Na chorobliwą otyłość (BMIpowyżej 40) cierpi już 11 mln Europejczyków.

    Epidemia otyłości dotyczy nie tylko bogatych społeczeństw Zachodu, ogarnęłatakże najuboższe państwa. Odsetek otyłych w ubogiej Afryce jest podobny jak wEuropie, na Bliskim Wschodzie podobny jak w Kanadzie. W Meksyku w roku 1989, zpowodu biedy i głodu - mniej niż 10% mieszkańców miało nadwagę, otyłościówczesne statystyki nie odnotowały. Tymczasem w 2006 roku aż u 71% kobiet i 66%mężczyzn stwierdzono nadwagę lub otyłość (podobnie jak w USA). Przed 15 laty wMeksyku nie było diabetyków, aktualnie co szósty dorosły ma cukrzycę typu 2.

    Uczestnicy 15 Europejskiego Kongresu Otyłości (Budapeszt, kwiecień2007) alarmują, że problem otyłości coraz częściej dotyczy dzieci i młodzieży:

    - w roku 2000 na świecie żyło aż 1,1mld młodych ludzi (do 18 roku życia) cierpiących na nadwagę (BMI 25), a 300 minbyło chorobliwie otyłych (BMI 30),

    - w roku 2005 już 1,5 mld dzieci (do15 roku życia) miało nadwagę, a 414 min otyłość,

    - w roku 2007 z 75 mln najmłodszychmieszkańców Unii Europejskiej ok. 22 min cierpiało na nadwagę, a 5 min naotyłość.

    W Hiszpaniico trzecie dziecko w wieku 7-10 lat ma nadwagę. W Polsce, w porównaniu do USA iWlk. Brytanii, problem otyłości dzieci wygląda nieco lepiej, co w dużym stopniudeterminowane jest sytuacją ekonomiczną większości polskich rodzin. Z raportuwydanego w 2007 roku wynika, że na nadwagę cierpi u nas 8,8%, a na otyłość 4,5%dzieci w wieku 13-15 lat.

    Dr John Morrison z Children’s Hospital Medical Center w Cincinnati(monitorując przez 25 lat stan zdrowia 771 pacjentów w wieku 6-19 lat) dowiódł,że dzieci, które we wczesnej młodości miały problemy z otyłością,nadciśnieniem, wysokim poziomem cholesterolu były 15-krotnie bardziej narażonena poważne schorzenia układu sercowo-naczyniowego niż dzieci szczupłe. Czypokolenie naszych dzieci będzie pierwszym, które żyć będzie krócej od nas? Czymożna temu zapobiec?



    Przyczyny epidemii otyłości

    Niemałe „zasługi” w epidemii otyłości mają lekarze idietetycy. Przez ok. 40 lat przekonywano konsumentów o szkodliwym dla zdrowiadziałaniu tłuszczów - zwłaszcza zwierzęcych. Podstawą pożywienia były produktyzbożowe, pieczywo, makarony znajdujące się u podstawy piramidy żywienia. Od początku lat 70-tych dwukrotnie wzrósł ładunek glikemicznytypowych amerykańskich posiłków. Większość produktów o niskim ładunkuglikemicznym (fasola, warzywa, chleb pełno- ziarnisty) zastąpiono produktamiwysoko-przetworzonymi o wysokim ładunku glikemicznym, zawierającymi w dodatku4-krotnie mniej błonnika. Wzrosło również spożycie cukru i soli zapewniającychwysoką stabilność przechowalniczą produktów spożywczych. Z tego powodu każdy znas zjada rocznie 50-70 kg cukru i 3-4 kg soli (10-krotnie więcej niżpoprzednie pokolenia).Największe „zasługi” w epidemii otyłości ma jednak przemysł spożywczy:globalizacja produkcji i ogromna ekspansja koncernów spożywczych. Lata 70-te,to początek ery fast foodów, dużych porcji wysokokalorycznego jedzenia oznikomej wartości biologicznej.

    BIGkalorie i MCwaga

    Big Mac matyle samo kalorii co: 1,2 kg brzoskwiń, 1,2 kg jabłek, 1,9 kg truskawek,

    2,1 kgmarchewki, 1,5 1 soku jabłkowego, 0,25 kg kurczaka z rożna.

    Kanapka BigMac - 560 kcal Zestaw Big Mac Menu - 920 kcal Zestaw Kentucky -1130 kcal

    2 kawałkikurczaka - 590 kcal

    Frytki -duża porcja (200 g) - 606 kcal, 30 g tłuszczu (połowa dziennego zapotrzebowania).Taka sama porcja ziemniaków z wody ma tylko 2,8 g tłuszczu i 180 kcal.Hamburger (150 g) - 320 kcal, 18 g tłuszczu. Kotlet z polędwicy (bez tłuszczu

    i panierki,ale z dużą zawartością żelaza, cynku i witaminy B12), to tylko 6 g tłuszczu i o60 kcal mniej.

    Pizza (1trójkąt, 150 g) - 540 kcal i 20 g tłuszczu.

    Cola lubPepsi (0,5 1) - 210 kcal. Napój zawiera kofeinę i kwas ortofosforowy, którywypłukuje z organizmu magnez i wapń. Kaloryczne i bezwartościowe są też innesłodkie napoje gazowane.

    „Śmieciowe jedzenie” (batony, chipsy, napoje gazowane) dostępne jest wszkolnych automatach obecnych w prawie wszystkich liceach oraz 43% szkółpodstawowych w USA.

    W produkcjifast foodów i słodyczy wykorzystywane są najtańsze uwodornione tłuszczeroślinne o wysokiej zawartości izomerów trans, które są najbardziej szkodliweze wszystkich tłuszczów jadalnych. W krajach Europy Wschodniej - w Polsce, naWęgrzech, w Bułgarii i Czechach mamy najbardziej niezdrowe fast foody (29-34%izomerów trans w próbkach żywności z sieci KFC).

    Izomery trans stanowią zagrożenie nadciśnieniem, miażdżycą, chorobą niedokrwiennąserca, cukrzycą i nowotworami, co zostało potwierdzone w kilku międzynarodowychprojektach badawczych.

    Zamiast cukru (sacharozy) w produkcji żywności tzw. wygodnej, stosowanyjest tańszy i bardziej wydajny syrop fruktozowo-glukozowy. Fast foody zawierajądużo wysokoglikemicznej skrobi, znikomą ilość błonnika, witamin i innych bioaktywnychkomponentów. Z powodu deficytu błonnika oraz wysokiego indeksu glikemicznegonie tylko nie sycą, ale wręcz zwiększają apetyt.



    Indeks glikemiczny czy liczenie kalorii?

    Indeks glikemiczny klasyfikuje produkty na podstawie ich wpływu na poziomcukru we krwi:

    • Produkty węglowodanowe, które sąszybko trawione w przewodzie pokarmowym, mają wysoki indeks glikemiczny ipowodują szybki i duży wzrost

    poziomucukru we krwi.

    • Produkty węglowodanowe trawionewolno stopniowo uwalniają cukier do krwi i te mają niski indeks glikemiczny.

    Indeks glikemiczny GI - (Glycemic index) - określa proporcje wzrostu poziomuglukozy we krwi, 2 godz. po spożyciu znanej ilości (50 g) pojedynczegotestowanego produktu do analogicznego wzrostu poziomu glukozy we krwi, 2 godz.po spożyciu tej samej ilości (50 g) czystej glukozy lub białego chleba.

    Indeksglikemiczny wynoszący 70 oznacza, że po spożyciu 50 gram danego produktu poziomglukozy wzrośnie o 70 procent, w porównaniu do spożycia 50 gram czystejglukozy.



    Dlaczego należy unikać produktów o wysokimindeksie glikemicznym?

    Po spożyciu posiłku o wysokim ładunku glikemicznym poziom glukozy wekrwi może być 2-krotnie wyższy w porównaniu z posiłkiem o identycznej wartościkalorycznej, ale o niskim ładunku glikemicznym. Proporcjonalnie do wysokiegopoziomu glukozy wzrasta poziom insuliny koniecznej do rozdysponowania cukrów dokomórek organizmu. Nadmiar insuliny powoduje gwałtowny spadek poziomu glukozywe krwi. W efekcie mózg i inne tkanki zostają pozbawione dopływu energii(problemy z koncentracją uwagi, słabsze kojarzenie i refleks). Aby temuzaradzić mózg wysyła sygnał głodu wprawiając błędne koło w ruch. Skaczącypoziom glukozy we krwi oraz podwyższony poziom insuliny skutkuje wzmożonymapetytem. Konsekwencją tego jest nadwaga i otyłość.

    Regularna konsumpcja produktów o wysokim ładunku glikemicznym prowadzido:

    - zahamowania glikolizy z powoduniskiego poziomu hormonu glukagonu, zahamowania lipolizy z powodu supresjihormono-zależnej lipazy (enzymu metabolizującego tłuszcze),

    - hiperinsulinemii, a tym samym dostałego odkładania glikogenu i syntezy tłuszczów,

    - nadwagi i otyłości ponieważ wysokoglikemiczneposiłki są metabolicznie bardziej wydajne (powodują szybszy - bardzo często zaszybki - wzrost wagi)

    Dla osób z nadwagą - a zwłaszcza cukrzycą - ale także mało aktywnych fizyczniezdecydowanie bardziej korzystna jest dieta o niskim indeksie glikemicznym



    Cukry stosowane powszechnie przez przemysł spożywczy charakteryzują sięzróżnicowaną ceną i słodkością, a także wynikającą z tego efektywnością ekonomiczną.Różnią się także indeksem glikemicznym: sacharoza - 69; glukoza - 99; fruktoza- 19. Cukier (sacharoza otrzymywana z buraka cukrowego lub trzciny cukrowej)coraz częściej zastępowany jest fruktozą, która charakteryzuje się dwu-krotniewiększą słodkością oraz niskim indeksem glikemicznym. Produkty słodzonefruktozą są mniej kaloryczne dzięki czemu reklamowane są jako wyroby light,kupowane chętnie przez wszystkich konsumentów dbających o zdrowie i szczupłąsylwetkę.



    Kariera syropu kukurydzianego (HFCS)

    Około 5% kukurydzy zbieranej co roku w USA (w 2004 roku zebrano 286 minton) przetwarza się na wysokofruktozowy syrop (HFCS) - tańszy, słodszy iłatwiejszy do zastosowania w przemyśle spożywczym niż cukier (sacharoza).

    ■ Wprowadzenie niewielkich ilościsyropu kukurydzianego do celów słodzenia z początkiem XX wieku było prawieniezauważalne; z czasem spożycie tego środka słodzącego osiągnęło poziom 20%całkowitego dobowego spożycia węglowodanów i 10% dobowego pobieraniaenergii;

    ■ Komercjalizacja wysokofruktozowego syropukukurydzianego (HFCS) zaczęła się w 1967 r., zwiększono wówczas zawartośćfruktozy w syropie do 15%;

    ■ Stopniowo zwiększano do 42%,następnie do 55% zawartość fruktozy w syropie kukurydzianym, który stawałsię głównym przemysłowym środkiem do słodzenia lodów, deserów i popularnychnapojów „soft drink”;

    ■ syrop z zawartością 90% fruktozystal się fałszywym synonimem „naturalnych” i „lekkich” produktów spożywczych;

    ■ udział syropu kukurydzianego (HFCS)na rynku przemysłowych środków słodzących w USA przekroczył 56% (dane z2002 roku) [Gross i in., 2004]

    Aktualnie prawie 60% „słodyczy” w amerykańskiej żywności pochodzi zkukurydzy. Jest ona tania (dzięki dotacjom rządu federalnego). Syrop stosujesię więc wszędzie i bez umiaru. Dzięki temu różnorodne produkty żywności tzw.wygodnej, są trwałe, tanie i powszechnie dostępne. Fruktoza uznawana jest zaniskokaloryczny i jednocześnie niskoglikemiczny słodzik. Jest słodsza odsacharozy, ma wysoką zdolność wiązania wody. Dlatego też stosowana jestpowszechnie w przemyśle spożywczym do wyrobu: pieczywa, soków i napojów, lodów,słodyczy, napojów w proszku i bezalkoholowych, mieszanin budyniowych orazprzetworów owocowych rzadziej warzywnych.

    Rosnące od lat 60-tych spożycie cukrów w USA koreluje ze wzrostem zachorowalnościna otyłość i cukrzycę. Dzienne spożycie wysokoprzetworzonego cukru nie powinnoprzekraczać 10 łyżeczek od herbaty (40 g). Taka ilość cukru może znajdować sięw jednej 355 ml puszce napoju typu „soft drink” lub w 1,5 porcji (250 ml)słodzonego jogurtu. Statystyczny Amerykanin w 1910 roku konsumował 28 funtówcukru, natomiast w 2004 roku - już 150 funtów (ok. 70 kg). Wzrost spożyciacukrów w tym okresie był 5,5-krotny.

    Fruktoza 30 lat temu stanowiła zaledwie 1% cukrów używanych w przemyślespożywczym. Wówczas (według dostępnych statystyk) tylko jedna na sto osób miałaproblemy z nadwagą.

    Fruktoza metabolizowana jest bardzo szybko, poza kontrolą organizmu,omija bowiem pewne szlaki metaboliczne. W całości przetwarzana jest natrójglicerydy, z których następnie powstaje tkanka tłuszczowa. Fruktoza sprzyjatyciu bardziej niż jakiekolwiek inne składniki naszej diety. Poza tym, fruktozahamuje wytwarzanie energii w organizmie, jest głównym winowajcą w schorzeniachtzw. jelita drażliwego, kumulując się w siatkówce oka powoduje zaćmęcukrzycową. Wysoka konsumpcja rafinowanego cukru zwiększa ryzyko insulinoopomości.

    Eliminacja fruktozy z diety jest niemożliwa, albowiem jest ona obecna wewszystkich owocach i miodzie, które na pewno zdrowiu nie szkodzą. Równieżprodukty słodzone syropem fruktozowo-glukozowym, konsumowane niezbyt często niestanowią zagrożenia dla zdrowia. Jednakże regularna ich konsumpcja prowadzi dozwiększenia apetytu, insulinoopomości i cukrzycy. Jedna porcja (100-150 g -dziecko i 250-300 g - młodzież) produktu słodzonego syropem zaspokaja całodobowezapotrzebowanie na cukry. A przecież w diecie obecne są także inne węglowodany:z pieczywa, ziemniaków, kasz, owoców, warzyw, ale także z żywności tzw.wygodnej.

    Większość produktów przeznaczonych dla najmłodszych - reklamowanychintensywnie w mediach jako prozdrowotne - słodzona jest syropem tzw. glukozowym.Tak naprawdę produkty te stanowią zagrożenie otyłością i cukrzycą, a ichprozdrowotne działanie jest co najmniej wątpliwe. Przy zakupach nie wolno sugerowaćsię reklamą, należy dokładnie sprawdzać skład produktu. Spożycie wyrobówsłodzonych syropem tzw. glukozowym należy ograniczać, natomiast u osób znadwagą a zwłaszcza z cukrzycą eliminować z diety, (uwaga - w jogurtach słodzonychcukrem mogą być obecne niewielkie ilości syropu fruktozowo- glukozowegopochodzącego z wsadów owocowych).

    Jeżeli ponad zapotrzebowanie kaloryczne organizmu - zjadać będziemy codziennietylko jedną porcję produktu słodzonego syropem osiągniemy w ciągu roku kilkakilogramów nadwagi (w zależności od aktywności fizycznej) przy 2- krotniezwiększonym prawdopodobieństwie cukrzycy. Konsumpcja kilku porcji takichwyrobów (lody, deser, napój, sok, serek, jogurt) nie jest dla nikogo problemem,zwłaszcza że są one bardzo smaczne. Prawdopodobieństwo otyłości i cukrzycywzrasta wówczas kilkukrotnie.



    Dieta fit - kolejny mit

    Paradoksalnie epidemia otyłości i cukrzycy spowodowana jest stosowaniemdiety light. Lansowana od dawna dieta niskotłuszczowa, wysokowęglowodanowa niezapobiega ani miażdżycy, ani otyłości - a wręcz przeciwnie.

    Powszechnie sądzi się, że dieta owocowo-warzywna, niskotłuszczowa sprzyjaodchudzaniu i zdrowiu. Faktycznie jest całkiem inaczej: tłuszcze i białkatrawione są powoli, nie powodują gwałtownych zmian poziomu cukrów oraz insulinywe krwi, zmniejszają apetyt i syntezę tłuszczu. Natomiast cukry - zwłaszczaproste - zwiększają apetyt, spożywane w nadmiarze powodują otyłość, tzw. zespółmetaboliczny i cukrzycę.

    Dieta wysokowęglowodanowa prowadzi również do zwiększonego poziomuhomocysteiny, wskutek niedoborów witamin B12, B6 i kwasu foliowego. Powodujepoza tym wzrost poziomu insuliny we krwi, co intensyfikuje odkładanie glikogenui syntezę kwasów tłuszczowych.

    O rzekomym prozdrowotnym działaniu niskotłuszczowej, wysokowęglowodanowejdiety light najlepiej świadczy aktualny stan zdrowia Amerykanów: epidemiaotyłości, cukrzycy i miażdżycy - nie tylko wśród dorosłych, ale także wśródmłodzieży (u 38% osiemnastolatków przebadanych w 5 stanach USA stwierdzonozaawansowaną miażdżycę).



    Zdrowotne konsekwencje otyłości

    Anomalie metaboliczne: obniżona tolerancja glukozy, insulinooporność,dyslipidemia, nadciśnienie tętnicze i podwyższony poziom czynników zapalnychdefiniowane są jako tzw. zespół metaboliczny. Prawdopodobieństwo zespołu metabolicznegowzrasta wprost proporcjonalnie do masy ciała.




    U pacjentów z zespołem metabolicznym profil lipidowy krwi ulega pogorszeniuproporcjonalnie do masy ciała: wzrasta poziom trójglicerydów oraz LDL-cholesterolu, natomiast poziom HDL-cholesterolu maleje.

    Otyłość skutkuje prawie 4-krotnym wzrostem poziomu insuliny przynie-znacznie podwyższonym poziomie glukozy. Poziom glukozy uwalnianej ztrawionego posiłku oraz ilość wydzielanej insuliny świadczą o zapasach łatwo dostępnejenergii. Odpowiedź komórek na glukozę i insulinę wspomaga adiponektyna, którejpoziom jest mniejszy u osób otyłych. Przy normalnym metabolizmie, u osóbzdrowych insulina sygnalizuje nasycenie. Natomiast w zespole metabolicznym,przy nadmiarze insuliny indukowana jest hipoglikemia, co prowadzi do insulinoopomościi dodatkowo zwiększa apetyt.

    Kolejnym zagrożeniem jest wzrost poziomu czynników zapalnych tj. białkaC-reaktywnego oraz interleukiny-6. Poza tym, w adipocytach (komórkach tłuszczowych)w ilości proporcjonalnej do zawartości tłuszczu wytwarzany jest hormon leptyna,który powoduje uszkodzenia śródbłonka naczyń krwionośnych.

    Leczenie zespołu metabolicznego jest mało skuteczne - być może w ogóleniemożliwe - z powodu stosowania wielu leków działających na różne szlaki metaboliczne.Znacznie bardziej efektywne jest stosowanie diety np. śródziemnomorskiej. Po 2latach monitorowania pacjentów stwierdzono, że symptomy zespołu metabolicznegowykazywało 78% pacjentów z grupy placebo i 40% pacjentów stosujących dietęśródziemnomorską.

    Nawet niewielka redukcja masy ciała (o 5-10%) i utrzymanie tego efektuprzez 2 lata daje wymierne korzyści zdrowotne. Skutkuje obniżeniem poziomutrójglicerydów, poprawą profilu lipidowego i obniżeniem ciśnienia tętniczegokrwi. Połowę efektów metabolicznych - dzięki zmniejszenie insulinooporności -osiąga się już w pierwszych tygodniach racjonalnej diety. Przy obniżeniu masyciała o 5% insulinoopomość maleje o 58%, co znacząco zmniejszaprawdopodobieństwo cukrzycy typu 2 oraz śmiertelność (w grupie 40-64-letnichdiabetyczek śmiertelność zmalała o 20-25%).



    Podsumowanie

    Przyczyną otyłości i cukrzycy są - bez wątpienia - zachwiane proporcjeposzczególnych składników diety. Nadmiar cukrów prostych obecnych w żywnościtzw. wygodnej, zwłaszcza w produktach typu light, skutkuje insulinoopornością izwiększa apetyt, co w stosunkowo krótkim czasie prowadzi do nadwagi i otyłości.

    Insulinooporności zapobiegają niektóre składniki mleka regulującesekrecję insuliny. Najistotniejszym z nich jest wapń (minimalna ilość w diecieto 400 mg), który:

    - zwiększa wrażliwość tkanek nainsulinę,

    - wpływa na ograniczenie syntezykwasów tłuszczowych oraz

    - aktywuje lipolizę - uwalnianie zadipocytów nadmiaru trójglicerydów.

    Wapń zmniejsza prawdopodobieństwo zespołu metabolicznego, otyłości, cukrzycyoraz wczesnych zmian miażdżycowych u dzieci i młodzieży. Oprócz wapnia istotnew regulacji sekrecji insuliny są witamina D3, biologicznie aktywne peptydy orazkwas linolenowy (omega-3).

    W walce z otyłością nieunikniona wydaje się weryfikacja poglądów odnośnieroli tłuszczów w diecie. Tłuszcze są nie tylko źródłem energii. Poszczególnekwasy tłuszczowe pełnią różnorodne funkcje biologiczne, których węglowodany niemogą zastąpić. Obniżanie ilości kalorii pochodzących z tłuszczów orazuzupełnianie energii węglowodanami nie zmniejsza ryzyka otyłości i miażdżycy.Skutkiem takiej modyfikacji diety jest wprawdzie niewielki spadek cholesterolucałkowitego i frakcji LDL, ale jednocześnie znaczny wzrost poziomuVLDL-cholesterolu i trójglicerydów, a także wskaźników krzepliwości krwi przydużym spadku HDL- cholesterolu. Tłuszcze trawione są głównie w jelicie zwytworzeniem wolnych kwasów tłuszczowych (WKT). Z WKT w wątrobie wytwarzane sąciała ketonowe, które wydzielane są do krwi. Stężenie ciał ketonowych we krwiodczytywane jest przez ośrodkowy układ nerwowy powodując zahamowanie uczuciagłodu. W odróżnieniu od cukrów tłuszcze zmniejszają apetyt.

    Bardzo istotna dla zdrowia jest obecność w diecie błonnika, bowiemimpuls o sytości przekazywany z żołądka do mózgu jest konsekwencją objętościtreści pokarmowej (wskaźnik sytości - satiety index -SI), a nie kaloryczności.Z jelit do mózgu przekazywane jest 3-krotnie więcej sygnałów niż z mózgu dojelit. Jednak te ostatnie przekazywane są natychmiast, podczas gdy impulsy zjelit docierają do mózgu dopiero po 20-30 minutach. Z tego powodu posiłkipowinny być dokładnie przeżuwane i konsumowane powoli. Aby nie dopuścić dogwałtownych zmian poziomu insuliny - należy jeść regularnie co 3-4 godzinyunikając produktów o wysokim indeksie glikemicznym.

    Nawet przy stosowaniu diety light konieczne jest liczenie kalorii.Albowiem niewielkie, ale systematyczne przekraczanie dobowego zapotrzebowaniaenergetycznego skutkuje nadwagą i otyłością zwłaszcza przy małej aktywnościfizycznej. Dlatego w dietetyce bardziej przydatny niż indeks glikemiczny GIjest inny parametr tj. ładunek glikemiczny GL(glycemic load), który określazarówno:

    • jakość węglowodanów (GI) zawartych wdanym produkcie

    • ilość węglowodanów w konkretnejporcji tego produktu.

    Indeksglikemiczny marchewki jest wysoki (GI = 71 %), lecz niewielka ilośćwęglowodanów (5 g) sprawia, że ładunek glikemiczny dla porcji jest bardzo niski(GL = 4).

    Opierając się wyłącznie na wartości GI, bardzo uważając na obecnośćwysokoglikemicznych węglowodanów, powinniśmy zatem zrezygnować z marchewki.Jednakże marchewka ma wysoki indeks glikemiczny GI, ale bardzo niski ładunekglikemiczny GL. Zjadając zatem 75 g marchewki, uzyskamy minimalny wzroststężenia glukozy we krwi (i wyrzut insuliny, odpowiedni do tej ilości glukozy),taki sam jak po zjedzeniu zaledwie 4 g białego chleba lub glukozy. Informacjedotyczące indeksu glikemicznego, jak widać z powyższego przykładu, bardzoczęsto wprowadzają konsumentów w błąd.

    Brytyjski specjalista prof. Stanley Ulijaszek z Oxford Universityuważa, że z epidemią otyłości jest jak z samochodem ślizgającym się na oleju -nawet jeśli naciśniemy hamulec, pojazd i tak pojedzie do przodu.

    PIŚMIENNICTWO

    1. CordainL., Eaton S.B., Sebastian A., Mann N., Lindeberg S., Watkins B.A., o KeefeJ.H., Origins and evolution of the Western diet: health impli¬cations for the21 st.century. Am. J. Clin. Nutr. 2005;81:341-354.

    2. Becker W.(2003)., Trans fatty acids in foods (Transfettsyror i livsmedel). SwedishNational Food Administration, http://www.livsmedelsverket.se.

    3. EuropeanFood Safety Authority (EFSA).(2004). Opinion of the Scientific Panel onDietetic Products, Nutrition and Allergies on a request from the Commissionrelated to the presence of trans fatty acids in foods and the ef-fect on humanhealth of the consumption of trans fatty acids, The EFSA Journal, 1-49.




    Autor: prof. dr hab. inż. Grażyna Cichosz, prof. zw.
    • 1

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    staniolele

    staniolele

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1368 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 0
    To jest dla mnie niepojęte, wszystko znów normalnie napisane, ale brak spacji występuje w niektórych wyrazach.. Apeluję do Administracji i Moderatorów o możliwość edycji swoich artykułów w celu korekty czytelności tekstu ! Bo czekać aż Main poprawi tekst (co de facto nie jest jego obowiązkiem i może to zrobić z dobrej woli) jest chore..
    • 0

    #3
    Mainevant

    Mainevant

      Team KFD

    • Partner KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 26420 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Piła
    Ja nie mam obowiązku siedzieć i poprawiać teksty każdego kto wrzuci tu art..
    Przed wrzuceniem danego materiału należy samemu zrobić korektę po czym zaakceptować dany post.
    • 0

    #4
    staniolele

    staniolele

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1368 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 0
    To jak możesz usuń ten temat, napiszę go na nowo.. tym razem bez błędów..
    • 0

    #5
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19
    ...gdzieś już czytałem coś bardzo podobnego.Da się przeczytać.
    • 0

    #6
    kacza17

    kacza17

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 801 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Zabrze
    Plus!
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko