Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problemy na cyklu

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
kubastar

kubastar

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 214 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Brodnica/Toruń
    • Staż [mies.]: 36

    Około tygodnia temu rozpocząłem cykl:

    1-6 meta 40 mg/ed

    1-14 enan 250 e4d

    1-12 deka 300 e7d

    Jestem po jednym strzale deki i dwóch enana, ale grubo zastanawiam się nad przerwaniem cyklu i tygodniu brania metki. Towar alpha pharma. Ale od początku.

    W pierwszym tygodniu wszystko było cudownie, metka podkręciła metabolizm, jadłem jak trzeba, z dnia na dzień rósł apetyt. Cały weekend czułem się ospały, przemęczony, nie mieściłem się w ustalonych kaloriach, ze względu na ilość snu, ale myślałem, że to pierwszy tydzień po trzymiesięcznych wakacjach i wszystko wróci do normy od poniedziałku. W niedzielę wieczorem czułem się fatalnie (objawy grypopodobne), ból stawów, zmęczenie, senność. W poniedziałek rano obudziłem się i objawy z poprzedniego dnia minęły, czułem się normalnie, ale niestety nie wrócił apetyt. Rano przy śniadaniu w połowie owsianki miałem odruch wymiotny, cały dzień w kiblu co godzinę, sraka pierwsza klasa. Zjadłem raptem trzy posiłki, odpuściłem trening, bo nie czułem się na siłach. Wczoraj to samo. Dzisiaj jeżeli chodzi o sranie trochę poprawa. Najgorsze jest to, że oprócz tego wszystkiego mam wstręt do jedzenia, nie tylko, że nie chce mi się jeść, ale na widok żarcia mam odruch wymiotny, żarcie dla mnie śmierdzi, jedna wielka masakra.

    Nie jest to mój pierwszy cykl, ostatnio leciał prop z npp i winem, wszystko było cudownie, jedzenie bezproblemowo, samopoczucie świetne. Na pierwszym cyklu leciała meta z innego labu i też było wszystko super, podkręciła bardzo apetyt, jadłem jak nigdy wcześniej. 

    Biorę heparegen, biorę essentiavit forte osłonowo. 

    Co najzabawniejsze mam ochotę na syfne żarcie (np. kfc) i ono mnie nie odrzuca. Samopoczucie też jest fatalne, ale myślę, że to skutek całej sytuacji, a nie środków. 

    Wiem, że raczej to nie wina deki ani enana, bo nie zaczęły nawet działać, ale na ostatnim cyklu z mety, który trwał osiem tygodni było wszystko git jak pisałem. Co radzicie? Szkoda mi trochę odkładać mety, bo mam wątpliwości czy to jej zasługa (takie efekty uboczne przy takiej dawce po tygodniu?) i bardzo dobrze na mnie działała. 


    • 0

    #2
    b-c

    b-c

      tren percent body fat

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9163 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mazury
    • Staż [mies.]: xx

    wyrzuc mete, reagujesz zle na orale, co niestety nie jest rzadkim przypadkiem, mam identycznie, sok mozesz bic dalej, pare dni po odstawieniu metanabolu wszystko wroci do normy

     

    przy pierwszym uzyciu mety tez dojechalem do 8tyg, przy drugim mialem ww. objawy juz po 2tyg, identycznie z anapolonem, pierwszy kontakt bdb, drugi blok po tygodniu, z orali jak na razie dobrze toleruje juz tylko wino...


    Edytowany przez b-c, 15 październik 2014 - 17:28 .

    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko