Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z wiosłowaniem sztangą

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
roninq6

roninq6

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 169 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Mam pewien problem z wiosłowaniem sztanga - od zawsze wykonuję same wielostawowe ćwiczenia, obecnie w systemie 5x5, doszedłem do momentu gdzie na wyciskanie na płaskiej robię tyle co na wiosłowanie sztangą (tj. 80KG 5x5), z tym, że wiosło nie robię zbyt "pewnie" tzn - 

 

stoję szerzej niż na szerokość bioder, sztangę chwytam nachwytem na 1,5 szerokości barków, podnoszę do pełnego wyprostu, obniżam plecy i tutaj nie potrafię zejść zbyt nisko (ciężko mi uwierzyć w to, że każdy wykonujący wiosło typowo siłowo tj. do 5 powtórzeń progresując ciężarem choć minimalnie nie zarzuca i robi to zupełnie nisko - z tego powodu, że każdy ma różne długości kończyn i np. u mnie ciężko o "książkową" technikę - ciągnie mnie lekko do tyłu, a kolana "wystają" przez co ruch nie idzie zupełnie "po prostej" co skutkuje utratą stabilności).

 

Przy ruchu w górę podczas wiosłowania zaczynam się nieco za wysoko "prostować" przy obniżaniu ciężaru poniżej kolan łopatki już nie są spięte przez to kolejnego powtórzenia już tak nie czuję w najszerszych. Co ciekawe bardziej czuję plecy nie opuszczając ciężaru aż do "rozluźnienia" łopatek tylko podczas spięcia łopatek podczas całego ćwiczenia.

 

Obawiam się, że nabawiłem się jakiejś dysproporcji - próbowałem obniżać ciężar o "3 dokładki, tj 7.5kg" ale znowu doszedłem do tych 80kg i już nie czuję się stabilnie.

W pozostałych ćwiczeniach: Martwy 105KG 5x5, podciąganie nachwytem (dopinam sobie ciężar do paska) łącznie z CC 85KG 5x5.

 

Co byście mogli poradzić? Czy wiosło najlepiej jest robić bez obuwia czy jednak na lekkim podwyższeniu pięt (zwykle robię je w airmaxach przez płaskostopie, lekką koślawość pięt).


Edytowany przez roninq6, 25 kwiecień 2016 - 18:59 .

  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
Damian10000

Damian10000

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3589 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Staż [mies.]: 22

Z airmaxami do pieca kiepskie buty na trening %) Nagraj technikę i wrzuć ciężko powiedzieć w czym jest problem.


  • 0

#3
roninq6

roninq6

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 169 postów
  • Płeć:Mężczyzna

o tych airmaxach to tak palnąłem a robię w nich w sumie jedynie siady (ze względu na swoją słabą mobilność - z podstawkami) i w OHP, jakoś pewniej stoję na ziemi  %) reszta jak martwy itp. bez butów, lub jak najbardziej płaskim obuwiu (ponoć takie najlepsze)

 

chodziło mi o to, że czy z podwyższeniem czy boso, różnicy zbyt dużej nie ma w stabilności podczas wiosła.

W necie jest sporo poradników odnośnie wiosła, z tym, że w tym ćwiczeniu wyraźnie będzie widać różnicę w technice robiąc ciężarem na 12 powt, a na 5 powt.

https://youtu.be/6Dj5QTVeqhM?t=437

 

Ten poradnik wydaje się dobry, ale dorzucając trochę ciężaru wątpliwe jest wykonanie wiosła w ten sposób. U mnie jest to bardziej coś takiego:

 

wios%C5%82owanie-sztang%C4%85.jpg


tzn. tułów jest właśnie nisko podczas opuszczania sztangi i dość wysoko podczas podciągania sztangi po udach do brzucha, przez to nie wiem czy nie robię kapturów zamiast najszerszych. 

 

jeśli sztangę łapie na 1,5 szerokości barów to łokcie idą mocno na zewnątrz i w górę, wydaje mi się, że jeśli bardziej je mam "przy tułowiu" to mocniej czuje plecy, stąd zastanawiam się czy nie przejść na podchwyt, ale to się pewnie będzie równać redukcją ciężaru.


  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

 Zamknij okienko