Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z redukcją i makro

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
Ubistesin

Ubistesin

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 2 postów
Witajcie, mam ogromny problem z redukcją. Rok temu jak oszalała łapałam się każdej, niekoniecznie zdrowej diety i schudłam 17kg. Później była przerwa w redukcji i przez 2 msce poluzowałam. Powróciły 3kg i chciałabym dokończyć challenge. Pozostało ok 10kg. Od 4 lat mam niedoczynność, hashimoto i IO(zdiagnozowano 2msce temu). Do tego wpadam w totalną depresję nie akceptując swojej osoby. Od lutegp br wybór padł na dietę ketogeniczną (pod kontrolą dietetyka). Mnóstwo badań, supli, pełno wydanej kasy z nadzieją , że obrałam dobry kierunek. Poziom kortyzolu miałam i mam w gornej granicy, ashwaganda nie pomaga. Keto poza wspaniałym samopoczuciem nie przynioslo jakichkolwiek efektów. Zakonczylam keto w polowie maja przechodząc na low carb z myślą, ze tarczyca potrzebuhe więcej ww. Zmian brak. Obecnie jestem na 1700 - 1800kcal z makro B 130g, T 80g, WW 130g. Jestem po poludniu glodna i konczy sie czesto przekroczeniem kcal. Stawiam na posilki przygotowywane od podstaw w domu, sniadania białkowo tłuszczowe, węgle na obiad i kolację, II sniadanie owoc. Jem, przynajmniej staram się jeść 4 posiłki bo na wiecej nie mam czasu. Tarczycę mam wyrównaną. Na IO nie zgodziłam się brać leków bo liczyłam na dobroczynny wplyw diety. Czuję się jak pershing i jestem agresywna, rozdrażniona z przeplataniem stanów depresyjnych i płaczem. W tej chwili moje zycie kręci się wokół diety, fitatu i liczeniu kcal. Przez 2 msce chodziłam na siłkę jednak trener uznał, ze 70%ćwiczeń to będzie crossfit. Nie jest to moja ulubiona dyscyplina ale powiedział, że albo robimy to po jego myśli albo wcale i się rozstaliśmy. Obecnie cholernie dużo pracuję i wystarcza mi czasu na 3x4 tydz marszobiegi 10000 kroków. Nie wiem do kogo się zgłosić, jak i ile jeść aby zatrzymać gromadzenie tluszczu. Większość gromadzi się w okolicy brzucha. Do tego mam wielki problem z retencja wody. Czy może mi ktoś pomóc? Ukierunkować na mądre strony gdzie poczytam o prawidlowym podejsciu do redukcji, do diety i ćwiczeń? Ewentualniemmoże doradzicie jakie makro obrać i ilość kcal?? Mam 35 lat, waga 74, wzrost 170cm. Mam też przepukliny L4/L5/S1 Na siłownię wracam od lipca bo teraz mam zaplanowany urlop i szkoda mi placic za karnet
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
Crissfit

Crissfit

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
Mozne zaczne od Twojego takiego "rozproszenia" ktore napewno przeszkadza Ci w dobrze przeprowadzonej redukcji, otoz Twoje stany depresyjne o których mowa, stres, bardzo duzo pracy powoduja m.i.n takie problemy ktore masz z tarczyca, do tego dochodzi redukcja czyli głod co wcale nie pomaga a pogarsza tylko sytuacje, mozliwe ze nie wysypiasz sie dobrze po przez ciezka prace co tez w bardzo duzym stopniu przyczynia sie do tego.
Spróboj sie dobrze wysypiac -jezeli jeszcze tego nie robisz, albo robisz to rzadko bo to moze okazac sie kluczem w tym wszystkim odłóż telefon przed snem - swiatlo niebieskie zaburza wytwarzanie malatoniny przez co sen moze byc kiepski
Co do diety spróboj jesc 2-3 posiłki dziennie, ktore beda wysoko objętościowe przy czym wybieraj pokarmy ktore maja wysoki indeks sytości, to przyczyni sie do zminimalizowania głodu, staraj sie duzo pic w ciagu dnia i mozliwie wykonywac jakas aktywnosc fizyczna, czy to bedzie zwykla "czysta" aktywnosc, czy jakies kroki/spacery, nie zapominaj o takiej aktywnosci ktora juz wykonujesz -NEAT czyli spontaniczna aktywnosc w ciagu dnia, niezaleznie co robisz czy to pracujesz, sprzatasz czy co kolwiek innego, ona tez przyczyna sie do calkowitej przemiany materii
Jezeli to juz nie pomoze, dobrym sposobem moze okazac sie kilka dni a nawet tygodni na zerze kalorycznym, ktore pomoze Ci przywrócic organizm na bardziej optymalny stan, co nie oznacza ze wtedy mozesz jesc powiedzmy batony zamiast objętościowego posiłku co byloby totlanym bezsensem, ale co do batonów i innych smakołyków za ktorymi przepadasz, jedz je smiało wtedy kiedy masz na nie ochote polecam zjesc taki "cheat" odrazu po zwykłym pełnowartościowym posiłku
  • 0

#3
Guerrier

Guerrier

    Wczuwa się w forum

  • Nowi na forum
  • PipPip
  • 55 postów

130g białka dla osoby ważącej 74 kg i obecnie nie trenującej to jakieś nieporozumienie. Organizm przemienia sporą część tego białka na glukozę, która uniemożliwia chudnięcie. Zmniejsz do maksymalnie 1g/kg wagi ciała a na 99% zobaczysz efekty.
Jak już uda Ci się schudnąć to poszukaj specjalisty, który ma pojecie o diecie high carb bo tylko na niej można wyleczyć insulinooporność, keto się do tego nie nadaje.

Na siłownie przy wysokim kortyzolu lepiej jeszcze nie wracaj bo możliwe, że nadnercza są przeciążone. Jakiś trening cardio wystarczy ze 3 razy w tygodniu jeśli się czujesz na siłach.

Z tymi 2 - 3 posiłkami dziennie oraz ograniczeniem gapienia się w ekran to zgadzam się przedmówcą. Dobrze by było także kłaść się wcześniej, maksymalnie o 23 ponieważ najlepszy sen jest do godziny 1.


  • 0

#4
Hellscream

Hellscream

    KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    130g białka dla osoby ważącej 74 kg i obecnie nie trenującej to jakieś nieporozumienie. Organizm przemienia sporą część tego białka na glukozę, która uniemożliwia chudnięcie. Zmniejsz do maksymalnie 1g/kg wagi ciała a na 99% zobaczysz efekty.
    Jak już uda Ci się schudnąć to poszukaj specjalisty, który ma pojecie o diecie high carb bo tylko na niej można wyleczyć insulinooporność, keto się do tego nie nadaje.

    Na siłownie przy wysokim kortyzolu lepiej jeszcze nie wracaj bo możliwe, że nadnercza są przeciążone. Jakiś trening cardio wystarczy ze 3 razy w tygodniu jeśli się czujesz na siłach.

    Z tymi 2 - 3 posiłkami dziennie oraz ograniczeniem gapienia się w ekran to zgadzam się przedmówcą. Dobrze by było także kłaść się wcześniej, maksymalnie o 23 ponieważ najlepszy sen jest do godziny 1.

     

    %) Znów grujer pier.li smuty. Wyjdź Pan stąd i wstydu oszczędź. 


    • 0

    #5
    Guerrier

    Guerrier

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 55 postów

    %) Znów grujer pier.li smuty. Wyjdź Pan stąd i wstydu oszczędź. 


    Masz jakiś problem pajacu?


    Zapotrzebowanie na białko u ludzi nietrenujących :

    https://ncez.pl/abc-...anie-na-bialko-


    • 0

    #6
    Crissfit

    Crissfit

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 160 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Racja, część aminokwasów jest tkzw. glikolityczna i w duzej mierze przyczynia się do przemiany tego na glukozę ale wszystko jest to w wielkim skrócie a w praktyce ma znikome zastosowanie, rownie dobrze węglowodany powoduja znaczny wzrost glukozy we krwi co powoduje rzecz jasna wyrzut insuliny, sama watroba gromadzi glikogen ktory ma posłużyc organizmowi jako jednostka energii w sytuacjach jemu zagrajazacych -do czego zmierzam, stres czy adrenalina i wiele innych czynników moze sie tutaj przyczynić do wykorzystania tej zapasowej energii, ktora znajduje sie w wątrobie, czyli sama stresujaca sytuacja przyczynia sie tutaj do wyrzutu insuliny poprzez wykorzystanie glukozy z watroby, a to wyrzut insuliny przyczynia sie tu przede wszystkim do tego problemu nie sama glukoza, czyli kazde stymulowanie czyms co w duzej mierze powoduje wyrzut insuliny nie jest wskazane
    Wracajac do diety, nie tylko białko -aminokwasy, weglowodany a także tłuszcz moze przyczyniać sie do bezpośredniego wyrzutu insuliny, jest cos takiego jak indeks insulinowy ktory mowi nam co i jaka ma wartośc insulinowa
    Nie pamietam juz dokładnie jakie produkty maja wysokie sklonnosci do wyrzutu insuliny, ale przede wszystkim produkty nabiałowe typu tłuste mleko, jaja czy ser, wezmy pod uwage ser ktory nie ma weglowodanów a mimo wszystko przyczynia sie tu do insuliny i stumuluje trzustke do ciaglego wytwarzania jej co nie jest wskazane w IO.
    Wysokie stezenie insuliny = zahamowane procesy lipolizy (spalanie tkanki tluszczowej) a podwyższone procesy lipogenezy (odkladanie tkanki tluszczowej) czyli tutaj nie samo białko czy weglowodany a wiele wiele innych czynników powoduje symulacje insuliny.
    W niektórych sytuacjach rzeczywiscie stosuje sie wysokie spozycie wegli w leczeniu insulinoopornosci i to fakt, ale tutaj chodzi o to zeby tej insuliny było jak najmniej czyli czeste spozywanie posiłków ktore powoduja ciagly angaz trzustki do wytwarzania ins. to nie jest dobry pomysł, dlatego jak pisałem rzadkie spozywanie posiłków nie będzie angazować az tak trzustki przez co tej insuliny bedzie mniej, sport doskonale uczula nasze komórki na działanie insuliny, dlatego sport przede wszystkim warto jest wykorzystac jako pomoc w tej dolegliwości, sen, regeneracja brak stresu i te wszytskie inne podstawowe rzeczy.

    Edytowany przez Crissfit, 17 czerwiec 2019 - 12:57 .

    • 0

    #7
    Guerrier

    Guerrier

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 55 postów

    Kolego zapewniam Cię, że jeśli przyjmiesz niskie wartości białka w swojej codziennej diecie a wiec będziesz jadł tylko tyle ile zużyjesz do regeneracji to nie odnotujesz wyrzutów insuliny po produktach mlecznych czy jakichkolwiek innych źródłach białka. Najpierw musi dojść do glukoneogenezy a potem dopiero do wyrzutu insuliny, zjesz dwukrotność swojego zapotrzebowania na białko więc połowa zostanie zamieniona w glukozę i wtedy dopiero insulina zostanie aktywowana. Nie musisz wierzyć, sprawdź na sobie a się przekonasz.
    Tłuszcz owszem także podlega tym procesom, ale do czegoś takiego dochodzi dopiero wtedy gdy odbudowa glikogenu jest bardzo potrzebna np po ciężkim treningu siłowym na diecie ketogennej z bardzo niska zawartości węglowodanów. W innych sytuacjach nadmiar kwasów tłuszczowych zostanie wydalony w postaci tłuszczowej biegunki.

    W kwestii poprawy wrażliwości insulinowej to faktycznie jeśli damy trzustce trochę luzu to zacznie ona sprawniej pracować, ale w skrajnych przypadkach już chorobowych ( insulinooporność ) konieczne będzie zmuszenie komórek do ponownego korzystania z glukozy a więc ciężki trening siłowy, lekki dodatni bilans aby ograniczyć zalewanie i powinno coś się dziać. Do tego jeszcze ważną kwestią jest stan jelit, które muszą dobrze wychwytywać glukozę.
    Mało się jeszcze o tym mówi, ale już słyszałem o wyleczeniach tej choroby na high carbie.


    • 0

    #8
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce


    Masz jakiś problem pajacu?


    Zapotrzebowanie na białko u ludzi nietrenujących :

    https://ncez.pl/abc-...anie-na-bialko-

     

    Pajaców szukaj wśród kumpli i rodziny ;)

    Pier.lisz zwyczajnie smuty, oczytałeś się jakichś skrótów, przemyśleń podobnych idiotów do Ciebie i tworzysz broscience. 

    Wyprowadzałem siebie z IO, pomagałem innym, wszyscy jedli horrendalne ilości białka. Osoby wytrenowane wychodziły z IO dosłownie w 4-6tyg.  Oczywiście mowa o osobach trenujących, ale zawsze lepszym pomysłem kosztem tłuszczu dać więcej białka, a węgle trzymać relatywnie wysoko i podstawą jest aktywność fizyczna, rosnąca aktywność. 

     

     

    Kolego zapewniam Cię, że jeśli przyjmiesz niskie wartości białka w swojej codziennej diecie a wiec będziesz jadł tylko tyle ile zużyjesz do regeneracji to nie odnotujesz wyrzutów insuliny po produktach mlecznych czy jakichkolwiek innych źródłach białka. Najpierw musi dojść do glukoneogenezy a potem dopiero do wyrzutu insuliny, zjesz dwukrotność swojego zapotrzebowania na białko więc połowa zostanie zamieniona w glukozę i wtedy dopiero insulina zostanie aktywowana. Nie musisz wierzyć, sprawdź na sobie a się przekonasz.
    Tłuszcz owszem także podlega tym procesom, ale do czegoś takiego dochodzi dopiero wtedy gdy odbudowa glikogenu jest bardzo potrzebna np po ciężkim treningu siłowym na diecie ketogennej z bardzo niska zawartości węglowodanów. W innych sytuacjach nadmiar kwasów tłuszczowych zostanie wydalony w postaci tłuszczowej biegunki.

    W kwestii poprawy wrażliwości insulinowej to faktycznie jeśli damy trzustce trochę luzu to zacznie ona sprawniej pracować, ale w skrajnych przypadkach już chorobowych ( insulinooporność ) konieczne będzie zmuszenie komórek do ponownego korzystania z glukozy a więc ciężki trening siłowy, lekki dodatni bilans aby ograniczyć zalewanie i powinno coś się dziać. Do tego jeszcze ważną kwestią jest stan jelit, które muszą dobrze wychwytywać glukozę.
    Mało się jeszcze o tym mówi, ale już słyszałem o wyleczeniach tej choroby na high carbie.

     
    O kur. Kolejny tłuszczowy szaman. Żremy tłuszcze bez limitu i się nie zalewamy, a jakże %) Weźże idź stąd. Poważnie, w te debilizmy to jeszcze kilka lat temu ktoś wierzył, ale dziś... :D 
     
    Mało się mówi. Mówi się sporo, że jedyną skuteczną bronią do walki z IO to dieta HC. 

    • 1

    #9
    Ubistesin

    Ubistesin

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 2 postów

    Crissfit bardzo dziękuję za konstruktywne uwagi. wydaje mi się, że wysypiam sie odpowiednio. śpię7-8h. najczęściej kładę się do 23:00 i wstaję 6:30. rano czuję się wypoczęta W dni wolne od pracy śpię do 7 max.

    z NEATem u mnie ostatnimi czasy słabo ale biorę się za siebie z czystym sumieniem i to poprawiam!

    Jeżeli chodzi o zero kaloryczne to byłam na nim na keto koło marca. Dietetyk próbował z roszadą w makro, z zerem właśnie i przy żadnym z powyższych nie było zmian. Zastanawiam się tylko czy dobrze, że odmówiłam farmakoterapii w związku z IO.

    Czy do spożywania 2-3 posiłków mam się trzymać w określonym IF czy to nie ma dużego znaczenia?

     

     

    Hellscream dziękuję Ci również za odpowiedź na mój problem. ile gram węgli proponujesz? biorąc pod uwagę, że spożywam 1.8g białka(może to również mam zmienić?)

     

     

     

    Dzięki chłopaki za zainteresowanie, naprawdę to doceniam i jestem wdzięczna


    • 0

    #10
    Crissfit

    Crissfit

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 160 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Jezeli chodzi o IF to polecam unikania posiłków zwłaszcza rano a zwłaszcza tych białkowo-węglowodanowych, takie przesunięcie posiłku o 3-4 godziny (wtedy kiedy jak mowilem kortyzol jest na wysokim poziomie) może dac bardzo dobry rezultat chociaż nie zawsze sie to musi sprawdzać u kazdej innej osoby ale warto spróbować -wiem to chociaż by po sobie.

    Edytowany przez Crissfit, 17 czerwiec 2019 - 18:30 .

    • 0

    #11
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    If przy IO w żadnym wypadku. 

    Węgli wedle aktywności. Najlepiej 4-5 posiłków w każdym tyle samo ww, białka, najwyżej 5g jakiejś oliwy na zmianę z lnianym czy zwierzęcymi o3. Warzywa musowo, węgle o niskim IG, owoce wręcz wskazane ale jako element posiłku po zjedzeniu białka z warzywami.

    I podstawa codzienna aktywność, spacery, marsze, rower, siłownia. Bez ruchu żadna dieta na nic się zda przy IO. 


    • 1

    #12
    jaaarek

    jaaarek

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 5 postów

    kolega od aminokwasów glikolitycznych niech ich odkrycie opatentuje bo dotąd świat  o takowych nie słyszał :D
    drugi od minimalizowania białka poniżej g/kg m.c. równie dobry :)
    będę śledził - a nuż się czegoś człowiek nauczy
     


    • 0

    #13
    Guerrier

    Guerrier

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 55 postów

    Pajaców szukaj wśród kumpli i rodziny ;)


    Pożałujesz tych słów szybciej niż myślisz.
     

     

    Wyprowadzałem siebie z IO, pomagałem innym, wszyscy jedli horrendalne ilości białka. Osoby wytrenowane wychodziły z IO dosłownie w 4-6tyg.  Oczywiście mowa o osobach trenujących, ale zawsze lepszym pomysłem kosztem tłuszczu dać więcej białka, a węgle trzymać relatywnie wysoko i podstawą jest aktywność fizyczna, rosnąca aktywność. 


    A to dobre, osiedlowy koks wyprowadzał ludzi z IO? Na dodatek w 4 - 6 tygodni? I zapewne to IO było jeszcze przez ciebie zdiagnozowane %)
    Ciekawe bo jakby poczytać twoje forumowe posty to się nigdy nie chwaliłeś, że leczysz ludzi i nawet w tematach o IO miałeś do powiedzenia tyle co nic a tu nagle robisz z siebie genialnego dietetyka?

    Tematów tutaj jest tyle co nic i na dodatek jeszcze wiele zostaje bez odpowiedzi. W sumie się nie dziwie, że to forum śpi skoro tacy specjaliści jak ty robią spam w każdym temacie, w którym ktoś się z nimi nie zgadza. A polecanie wysokiego białka nawet osobom nie trenującym to już jest szczyt bezczelności a nie żadna wiedza.
     

     

    kolega od aminokwasów glikolitycznych niech ich odkrycie opatentuje bo dotąd świat  o takowych nie słyszał :D
    drugi od minimalizowania białka poniżej g/kg m.c. równie dobry :)
    będę śledził - a nuż się czegoś człowiek nauczy
     


    Hellscream po co piszesz ze swojego drugiego konta?


    • 0

    #14
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Grujer polmozgu, pisz więcej bo mi humor poprawiasz %) 


    • 1

    #15
    Guerrier

    Guerrier

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 55 postów

    Głupiemu wszystko humor poprawia, taka już wasza natura :-P
     


    • 0

    #16
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Głupiemu wszystko humor poprawia, taka już wasza natura :-P
     

    Póki co to Ty się popisywałeś na każdym kroku głupotą, więc nieroztropnym jest mnie tak nazywać %) 


    • 1

    #17
    Guerrier

    Guerrier

      Wczuwa się w forum

    • Nowi na forum
    • PipPip
    • 55 postów

    Tylko w twoim wyimaginowanym świecie bo w rzeczywistości świat sportu nawet nie słyszał o wymysłach jakie głosisz.

    Nie będę się z tobą dłużej użerał, lecz dalej swoich wymyślonych pacjentów :-P
    Adios.


    • 0

    #18
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 12076 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Tylko w twoim wyimaginowanym świecie bo w rzeczywistości świat sportu nawet nie słyszał o wymysłach jakie głosisz.

    Nie będę się z tobą dłużej użerał, lecz dalej swoich wymyślonych pacjentów :-P
    Adios.

     

    Hehe, świat sportu %) Grujer wyjdź stąd bo ośmieszasz gatunek ludzki 


    • 1




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko