Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z psychiką

- - - - - problem psychika sparing boks

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
silacz

silacz

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mirabilandia
    • Staż [mies.]: xx
    Witam, mój problem dotyczmy mojej psychiki.Przed walką czy sparingiem na treningu przewaznie sie boje tzn szybciej mi bije serce,czuje niepokuj, itd.... a wiem ze jestem duzy,silny i mam spora szanse wygrac,ale i tak sie boje. Dlaczego tak się dzieje?? czym to może być spowodowane i jak można temu zaradzić:) ?? z góry dzięki
    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    miobus

    miobus

      Nowy na pokładzie

    • Użytkownicy
    • Pip
    • 25 postów
  • Wiek: 39
    • Miasto:dolnośląskie
    • Staż [mies.]: 3
    nic nie mozesz zrobic, wiecej sparuj, i mysl wylacznie o koncentracji skup sie wtrakcie calej walki wylacznie na brodzie przeciwnika i unikach i wal na nokaut ale celuj w brode. poprostu nie mysl analizuj sytuacje a to ze ci adrenalina podskoczyla to super masz wiecej sily , mysl o tym wlasnie ze dzieki temu twoje miesnie i pluca i serce dzialaja lepiej bo tak jest, a problem polega na tym ze to spina , musisz wylacznie koncentrowac sie na brodzie i na unikaniu ciosow, analizuj sytuacje i ciesz sie z tej adrenaliny bo ona daje moc. pozdro
    • 0

    #3
    Rocky_gdy

    Rocky_gdy

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 101 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Trójmiasto
    • Staż [mies.]: 18
    To jest tak że albo sie ma luz w sobie albo nie. To jest juz wrodzone i nie mozna tego zmienic. Sa ludzie odczowajacy stres przed walka a sa tzw zabijacy a ich nie interesuje czy dostana po mordzie czy nie, chodzi tylko zeby wygrac. :blink:
    • 0

    #4
    silacz

    silacz

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 314 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mirabilandia
    • Staż [mies.]: xx
    Thx, A czy sa jeszcze jakies inne sposoby na wzmocnienie psychiki np jakies witaminy dostępne bez recepty w aptece ??
    • 0

    #5
    bob

    bob

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2052 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    weź koleś i nałykaj się uspokajających albo się naspiduj. niestety nie spotkalem się z takimi środkami:) czeba sparować i sparować(nabierać większej pewności siebie i doświadczenia) ja przed walka też tak mam(przed sparingiem o wiele mniej) ale jak juz wychodzisz na mate ring itd. to strach znika. Mało jest ludzi ktorzy sie nie boją. Według mnie to takich nie ma tylko są pewniejsi i mniej pewnei siebie. "rocky gdy" ma rację rodzisz sie jedną z tych 2 osób ale nawet taki zabijaka ma jakieś obawy, wątpliwości przed walką. musisz walczyć i hartować swoja psyche. powodzenia
    • 0

    #6
    Rocky_gdy

    Rocky_gdy

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 101 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Trójmiasto
    • Staż [mies.]: 18
    Nie ma sensu sie faszerowac tabletkami ale myśle ze możesz zaparzyć sobie melise moze pomuc. Jest we wszystkich sklepach albo aptece.
    • 0

    #7
    cinq

    cinq

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 301 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10
    po co melisa, niewiadomo co, ehh
    to, że szybciej Ci bije serce to normalnie, to jest adrenalina, która w niektórych sytuacjach daje nam siłę, na sparingach bokserskich raczej się nikomu nic poważnego nie dzieje, więc nie masz się czego bać, tylko idź walcz i zwiciężaj :w00t:
    • 0

    #8
    Myla

    Myla

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 477 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Stacja Kosmiczna
    • Staż [mies.]: 228
    powiem z własnego doświadczenia jak się przed walką naszpicujesz czekoladą i jakąś kofeiną lub tympodobnym środkiem to mogą być tego 2 skutki albo złapiesz agresora albo jeszcze bardziej będziesz spięty
    drugi sposób to rozluźnienie się robisz to tak walisz 2 bronxy przed walką albo lepszy sposób 2 - 3 kielichy i jesteś rozluźniony nie ma zahamowań itp i do tego jesteś calkiem sprawny (motorycznie) :w00t: gorzejjak cię wyczują
    moim takim sposobem na mocniejszą psychę były(tylko się nie śmiać) nocne spacerki w lesie wiecie w ciemności strach ma wielkie oczy nie najlepiej se przed poogladać jakieś małociekawe filmy %)
    potem mi się spacerki znudziły to na bezczel przebijałem się przez grupy ludzi z takich "ciemnych" osiedli
    a potem to wlączaniesię do każdego dymu na ulicy i teaz jest looz :)
    • 0

    #9
    crilan

    crilan

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 251 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 28
    Myśle że psychika jest zależna od twojego rodzinnego domu,w dużej mierze zależy od wychowania,zależy to od twoich rodziców,mówili ci synku bądz grzeczny nie bij się bo to jest złe,wpajali ci jakies wzorce itd... napewno da sie zmienic swoją psychike,poprostu trzeba się przełamać :D
    • 0

    #10
    cinq

    cinq

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 301 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10

    drugi sposób to rozluźnienie się robisz to tak walisz 2 bronxy przed walką albo lepszy sposób 2 - 3 kielichy i jesteś rozluźniony nie ma zahamowań itp i do tego jesteś calkiem sprawny (motorycznie) devil.gif gorzejjak cię wyczują

    to był najgorszy z Twoich sposobów ;pp
    bo nie mówię, że od razu się narąbie jak szmata, ale szybkość reakcji jest mniejsza, kontrola nad sobą też, już nie mówię, że kogoś zabije, czy ktoś go, ale trener może się skapować i go poprostu zbanować ;) a tego chyba nie chce, bo wiadać, że mu zależy, by być coraz lepszym.
    przed walką mogą Ci się lekko trzęść nogi, szybsze tentno itp, to jest ADRENALINA, do tego trzeba się przyzwyczaić, ja swego czasu bałem się kłaść pod sztangę, nie, że miałem myśli, że mi się coś stanie, to było podświadome, niekontrolowane. Dwa tygodnie potyrałem i już było totalny luz. Podejrzewam, że w Twoim przypadku jedynym lekiem są sparingi.

    Edytowany przez cinq, 09 sierpień 2006 - 09:58 .

    • 0

    #11
    Grinder

    Grinder

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPip
    • 1316 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kokslandia
    • Staż [mies.]: 144
    Nic juz z tym nie zrobisz.Może jak odbędziesz wiecej sparingów to zyskasz wiekszą pewność siebie?
    • 0

    #12
    Myla

    Myla

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 477 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Stacja Kosmiczna
    • Staż [mies.]: 228
    trener na zawodach to mi może skoczyć ;) chyba że sędziuje

    możesz jeszcze tak zrobić wytłumacz sobie że koleś z którym walczysz zgadza się na walkę i przyjmuje wszystkie konsekwencje z tym związane (ja najczęściej boję się że zrobię komuś kuku) także kolesia traktujesz jak worek z tą różnicą że worek nigdy nie ma dość a koleś szybko dochodzi do wniosku że coś go boli ;) i trzeba dać mu spokój
    • 0

    #13
    bob

    bob

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2052 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna

    trener na zawodach to mi może skoczyć ;) chyba że sędziuje

    możesz jeszcze tak zrobić wytłumacz sobie że koleś z którym walczysz zgadza się na walkę i przyjmuje wszystkie konsekwencje z tym związane (ja najczęściej boję się że zrobię komuś kuku) także kolesia traktujesz jak worek z tą różnicą że worek nigdy nie ma dość a koleś szybko dochodzi do wniosku że coś go boli %) i trzeba dać mu spokój


    tylko koles oddaje a worek nie %)
    • 0

    #14
    silacz

    silacz

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 314 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mirabilandia
    • Staż [mies.]: xx
    Thx wszystkim za odpowiedzi ;) Myśle że teraz już wiem jak stac sie mocniejszy %)
    • 0

    #15
    cinq

    cinq

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 301 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10

    Thx wszystkim za odpowiedzi smile.gif Myśle że teraz już wiem jak stac sie mocniejszy

    tylko nic nie żryj, masz sparować, sparować, sparować, a na pewno pomoże.

    trener na zawodach to mi może skoczyć morda.gif chyba że sędziuje

    na zawodach to tak, ale mi chodziło o sparing ;pp

    a tak btw. Ty się boisz na treningach,a co na ulicy? ja się właśnie tego boje, hak na bródkę, prosty na szczękę i można komuś zrobić krzywdę, a na sparingach przecież nie byjecie się na 100% (?) ;pp
    • 0

    #16
    Grudge

    Grudge

      moderator SW

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPip
    • 1449 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:z Biura...
    "Strach i inteligencja leżą bardzo blisko siebie. Są ludzie, którzy mówią, ze nie boją się niczego-to głupcy. Ja boje się wszystkiego"
    Rickson Gracie
    • 0

    #17
    Grinder

    Grinder

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPip
    • 1316 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kokslandia
    • Staż [mies.]: 144

    "Strach i inteligencja leżą bardzo blisko siebie. Są ludzie, którzy mówią, ze nie boją się niczego-to głupcy. Ja boje się wszystkiego"
    Rickson Gracie

    Zgadzam sie w pełni.Jeśli jesteś zbyt pewny siebie to może cię to łatwo zgubić.Najlepiej nastawić sie do walki neutralnie bez urzprzedzen i pozorów.Lepiej jednak założyć że będzie ciężko niż potem leżeć na ziemi upapranym krwią
    • 0

    #18
    Juhasso

    Juhasso

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPip
    • 1914 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ja właściwie jestem
    • Staż [mies.]: xxx
    Świetny cytat z sednym przesładniem.
    • 0

    #19
    silacz

    silacz

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 314 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Mirabilandia
    • Staż [mies.]: xx
    a tak btw. Ty się boisz na treningach,a co na ulicy?

    Na sparingach czuje mały niepokój,wkońcu niesparuje z gościami w moim wieku tylko z takimi po ok 19,20 lat. A oni sa już dopsyć dobzi w tym co robią:p





    , a na sparingach przecież nie byjecie się na 100% (?) ;pp

    Właśnie że się bijemy na 100% ,umnie niema czegoś takiego jak lekki sparing. Sparing to sparing,boksujesz nanim tak samo jak bys byl na zawodach...czyli na 100% swoich możliwości
    • 0

    #20
    cinq

    cinq

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 301 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10
    u nas w mt na sparingach starają się nie wsadzać łokci na nos kolegom ;pp
    mimo, że są ochraniacze.

    btw. ciesz się, że sparujesz z takimi po 19 lat, więcej się nauczysz, a przecież Cię nie zabije na tym ringu, a zapewne słyszałeś: "co cię nie zabije - to cię wzmocni" B-)
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko