Skocz do zawartości

Zdjęcie

Powrót po latach... Ciężko mi było uwierzyć w spadki haha

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
GrzeGorzz91

GrzeGorzz91

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów
Siema wszystkim.
Temat nie różni się zbyt wiele od innych tyle że w moim wypadku ja już byłem "duży" coś się popsuło w życiu i 3 lata z hakiem przerwy. Teraz wracam pomału do treningów. Nie będę mówił że jestem pro Master super extra bodybuilder, bo było by to kłamstwem.
Więc staż na siłxe to ok 4.5 roku. Od 2015 zero treningów, znaczny spadek masy, siły o libido nie wspomnę. Oczywiście zajmowalem się amatorsko aby tylko poprawić sylwetkę aczkolwiek przykładem się do treningów wypoczynku i diety. Nie byłem crazy odnośnie liczenia każdej kcal itp ale dałem o to co jem. Mój metabolizm bardzo przeszkadza mi w nabraniu masy ale nie przeszkadzalp mi to nigdy gdyż dzięki niemu robiłem niezła żyłkę. Jak każdy kto trochę lata na siłkę wie jak w życiu wzloty upadki przyrosty spadki itp ważne iść do przodu progres ten jest bardzo długi i wymaga wyrzeczeń ale warto dbać o swoją sylwetkę, takie jest moje zdanie.
Jak zaczynałem byłem nastolatkiem, wiadomo disco polowa sylwetka napinacza hehe oby łapa nabita i klatka ale szybko zmadrzalem i zacząłem myśleć co robię, przecież et obilem to dla siebie nie na pokaz. Moim plusem jest ze wogle nie pije porostu nie lubię alkoholu, więc jakieś tam balety nie wchodziły w gre. Celem zawsze była masa mięśniowa. Zaczynając ważyłem 72kg przy 187cm wzrostu. Sylwetka atletyczna zarysy mięśni zawsze były widoczne. Już nie pamiętam dokładnie przyrostow rok po roku i jak to bylo ciężko, jakie wagi targalem itd, miałem dwa cykle(na krótkich estrach prop i Npp) w życiu pierwszy wspominam mile jednak drugi to była porażka i pierwszy krok do tak długiej przerwy itp
W szczycie formy to pamiętam doskonale (tęsknię za tamtym chwilami no teraz bd lepiej)
Waga 96kg przy 187cm fajna rzeźba mało fat, nieźle osiągi,oczywiście względem wagi i wzrostu i ten szczyt był w 2014 w 2015 się posypały wióry i...
Teraz jestem 78kg rzeźba jest ale małe to wszystko haha libido w normie ale muszę przyznać że często bywa tak że wracam do tych dni jak byłem większy i wspominam je i biorę jako teraźniejszość ale tak nie jest niestety. Pomijając zmianę garderoby i setki tysięcy tłumaczeń a czemu a padki a dlaczego itd siła ehh siła spadła horendalnie tak 35% to minimum.
Przyznam szczerze że ciężkie są takie powroty pracowałem na coś długi okres czasu potem to straciłem i teraz wracam po ponad 3.5 roku w bani Meksyk. No ale jest motywacja, pojęcie i pamięć mięśnia więc nie powinno być aż tak tragicznie.
POZDRAWIAM WARIATY
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
~Grzegorz

~Grzegorz

    blood & guts

  • Mod Ogólny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 57426 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Prawie 3 miasto / Warszawa
    • Staż [mies.]: 120

    Powodzenia.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko