Skocz do zawartości

Zdjęcie

Powrót na siłownię i droga do 180kg w WL

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#101
Mariano87

Mariano87

    KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPip
  • 1984 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XYZ
    Dokładnie od młodych lat jest taki zawodnik trenowany gdzie cholernie mają opanowana technikę i dźwignie ciała.Ja sam kilka lat zmarnowałem na debilne treningi i jedzenie ryżu z kurczakiem i rano owsianka i tych lat już nie cofnę a Ty masz naprawdę tu tak nakreślony temat że tylko to poskładać i wyjebać 180 i dziękuję , dowiedzenia.
    • 0

    #102
    Prezi

    Prezi

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1787 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10lat
    Złota era kulturystyki, najlepsze sylwetki według mnie :-) Nie to co teraz, takie przerośnięte giganty z wielkimi brzuchami ;-) Arni miał wzorową formę.
    • 0

    #103
    Beldooo

    Beldooo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 44

    Siemanko dziś przy 160kg coś mi strzeliło w klacie, tzn czuję jak by była ta klatka naciągnięta, boli delikatnie ciekawe jak będzie jutro. Dziwna sprawa ogólnie bo stało się to przy opuszczaniu sztangi do klatki usłyszałem takie 3 strzały i musiałem odłożyć sztangę dobrze że zawsze ćwiczę z kolegą i mam asekurację bo mogło się to skończyć nie ciekawie ..... 

    Nie wiem czemu to tak się stało, pewnie za szybko chcę dojść do tej formy do tego dochodzi doping i tak jest .... 

    Rozgrzewka jak zawsze około 10-15 min na rowerku do pierwszych potów + rozgrzewka całego ciała i rozciąganie. 

    przed 160 robiłem 145 kg to poszło jak wystrzelone z procy, technika jest coraz lepsza :) 

    Już jestem silniejszy niż wcześniej ta 160 poszła by na 2-3 razy, od przyszłego tygodnia zaczynam chodzić na basen żeby zwiększyć odnowę biologiczną. 

     

    Chłopaki co o tym sądzicie ? Zawalić w to miejsce solcoseryl ? Mieliście już kiedyś takie przypadki ? Jeśli tak to proszę o opisanie i jak sobie z tym poradziliście, a może samo przeszło ? Dodaję fotkę w którym miejscu jest ból, ale tragicznie nie jest jak ruszam ręką to prawie nie czuję bólu. 

     

    https://zapodaj.net/...8a9210.jpg.html


    • 0

    #104
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11689 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    Do lekarza idź na USG, a nie na forum. 


    • 0

    #105
    box-e

    box-e

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 6 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 84

    Rolujesz/rozciagasz się wgl? Miałem to samo, problem ze stożkami rotatorów i zabitymi powięziami. Musisz odpuścić siłkę na jakiś czas, zainwestować w masażyste i przyłożyć się do rozbijania tych powiezi i rolowania. 


    • 0

    #106
    Beldooo

    Beldooo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 44

    Do lekarza idź na USG, a nie na forum. 

    Idę ale dopiero w piątek, niestety za dużo pracy. 

     

     

    Rolujesz/rozciagasz się wgl? Miałem to samo, problem ze stożkami rotatorów i zabitymi powięziami. Musisz odpuścić siłkę na jakiś czas, zainwestować w masażyste i przyłożyć się do rozbijania tych powiezi i rolowania. 

    Rozciągam się, ale jeśli chodzi o rolowanie to rzadko to robię, muszę zacząć to robić. Rotatory rozgrzewam przed każdym treningiem. Zrobimy małą przerwę od klatki mam nadzieję że siła mi nie spadnie. Zrobię tak jak napisałe, gdyby nie ta kontuzja to bardzo możliwe że zaliczyłbym dziś 165 kg, bo szczerze to tych 160 nie poczułem 


    • 0

    #107
    Beldooo

    Beldooo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 44

    Jeśli ta klatka się zregeneruję tak jak trzeba i nie będzie już z niczym problemów to bardzo możliwe że Trenbolon nie będzie potrzebny, tylko meta co najwyżej jeśli nadal będzie taki  progres, dam odpocząć tej klacie i zmieniamy plan treningowy na 5 tygodniowy pod typową siłę opracowany przez jednego z kolegów który już nie trenuję, Podobno ten trening jest w stanie zwiększyć siłę nawet o 20 kg, ale przy mniejszych ciężarach , przy tych jak by poszło 5% to byłby już kosmos w tak krótkim czasie. 


    • 0

    #108
    box-e

    box-e

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 6 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 84
    Zobacz sobie na ćwiczenia rozciągające typowo na stozki rotatorów, mi pomogly ćwiczenia na gumach i rolowanie, mimo 3tyg bez treningu siła nie spadła a wręcz przeciwnie, odpoczela i ponaprawiala się klatka i chodzi jak nowa (jak narazie :p)
    • 0

    #109
    Prezi

    Prezi

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1787 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10lat
    mi tak strzeliło w środku mięśnia klatki przy 110kg i wtedy już wiedziałem, że duże ciężary nie są dla mnie. Teraz max ćwicze klate 100kg i styka, wiem, że nie zrobie na tym mega progresu, ale dla mnie zdrowie jest ważniejsze. Przez miesiąc potem czułem ból w klacie, nawet przy wyciskaniu 60kg. Wydaje mi się, że jakiś mniejszy mięsień pomocniczy się lekko naderwał, ale nie jestem specjalistą od anatomii. Możliwe, że to całkowicie coś innego.
    Kiedyś już to samo miałem z tricepsem, ale wtedy dokończyłem trening mniejszym ciężarem, bo aż tak nie bolało, a potem miałem z głowy 3 miechy trening tricepsa. Przy klacie miałem już doświadczenie i odpuściłem całkiem trening w ten dzień, przez co się szybciej to pozarastało, 2 tyg pozniej już delikatnym ciężarem moglem cwiczyc.

    Według mnie, na szczeblu amatorskim nie ma co przesadzać z obciążeniem. O kontuzje łatwo, a jak się już raz coś naderwie, to potem się łatwo to odnawia.
    • 0

    #110
    Beldooo

    Beldooo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 44

    Dzięki wam chłopaki za odpowiedzi, mam nadzieję że wszystko bedzie ok, w piątek idę na zdjęcie USG, niestety wcześniej nie mogę bo praca ... a wiadomo nie ma pracy to nie ma kasy na sterydki i dietę  %-)


    • 0

    #111
    Hellscream

    Hellscream

      KFD Ultra

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11689 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kielce

    mi tak strzeliło w środku mięśnia klatki przy 110kg i wtedy już wiedziałem, że duże ciężary nie są dla mnie. Teraz max ćwicze klate 100kg i styka, wiem, że nie zrobie na tym mega progresu, ale dla mnie zdrowie jest ważniejsze. Przez miesiąc potem czułem ból w klacie, nawet przy wyciskaniu 60kg. Wydaje mi się, że jakiś mniejszy mięsień pomocniczy się lekko naderwał, ale nie jestem specjalistą od anatomii. Możliwe, że to całkowicie coś innego.
    Kiedyś już to samo miałem z tricepsem, ale wtedy dokończyłem trening mniejszym ciężarem, bo aż tak nie bolało, a potem miałem z głowy 3 miechy trening tricepsa. Przy klacie miałem już doświadczenie i odpuściłem całkiem trening w ten dzień, przez co się szybciej to pozarastało, 2 tyg pozniej już delikatnym ciężarem moglem cwiczyc.

    Według mnie, na szczeblu amatorskim nie ma co przesadzać z obciążeniem. O kontuzje łatwo, a jak się już raz coś naderwie, to potem się łatwo to odnawia.

     

    Adw kiedyś Ci napisał, że to nie za duży ciężar spowodował kontuzję, tylko fakt iż nie byłeś tego dnia gotowy na to by to podnieść i ja się z tym zgadzam. Można targać spore klamoty i unikać kontuzji. Wystarczy zachować kilka zasad.  Nie dokładasz z treningu na trening po 10-20kg, wykonujesz rozgrzewkę, trening opierasz głównie o podstawy, nie maszyny - gdzie mięśnie stabilizujące są wyłączone i stąd się biorą kontuje po wejściu na wolny ciężar. 

    Tak wiem, że zrobisz swoje %) Ale gwarantuje Ci, że dopóki nie targasz w WL 2-3x własna masa to nie masz się co bać o kontuzje o ile zachowasz w.w ;)


    • 0

    #112
    Prezi

    Prezi

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1787 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10lat

    Adw kiedyś Ci napisał, że to nie za duży ciężar spowodował kontuzję, tylko fakt iż nie byłeś tego dnia gotowy na to by to podnieść i ja się z tym zgadzam. Można targać spore klamoty i unikać kontuzji. Wystarczy zachować kilka zasad.  Nie dokładasz z treningu na trening po 10-20kg, wykonujesz rozgrzewkę, trening opierasz głównie o podstawy, nie maszyny - gdzie mięśnie stabilizujące są wyłączone i stąd się biorą kontuje po wejściu na wolny ciężar. 
    Tak wiem, że zrobisz swoje %) Ale gwarantuje Ci, że dopóki nie targasz w WL 2-3x własna masa to nie masz się co bać o kontuzje o ile zachowasz w.w ;)

    No o to chodzi, że na 110 nie wskoczyłem od tak, od dawna machełem 100, potem machałem juz 110, co prawda, tylko 4 razy potrafiłem machnąć 110 w ostatniej serii, no ale na pewno nie bylo to z treningu na trening.
    Na maszynach to mało co ćwiczę, głównie wolny ciężar, hantle, linki etc. Z maszyn to jedynie motylki i pare rzeczy na plecy.

    Może kiedyś wskoczę znowu na 110 i w górę, jak już będę umiał 100 zrobić 4 serie po 10 razy :) Powolutku do celu, nikt mnie nie goni :)
    • 0

    #113
    Beldooo

    Beldooo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 44

    Tu możliwe zrobiłem błąd jak dołożyłem o wiele większy ciężar, rozgrzewka jest dokładna przed każdym treningiem, ćwiczę wolnymi ciężarami ( nie używam maszyn)

    Adw kiedyś Ci napisał, że to nie za duży ciężar spowodował kontuzję, tylko fakt iż nie byłeś tego dnia gotowy na to by to podnieść i ja się z tym zgadzam. Można targać spore klamoty i unikać kontuzji. Wystarczy zachować kilka zasad.  Nie dokładasz z treningu na trening po 10-20kg, wykonujesz rozgrzewkę, trening opierasz głównie o podstawy, nie maszyny - gdzie mięśnie stabilizujące są wyłączone i stąd się biorą kontuje po wejściu na wolny ciężar. 

    Tak wiem, że zrobisz swoje  %) Ale gwarantuje Ci, że dopóki nie targasz w WL 2-3x własna masa to nie masz się co bać o kontuzje o ile zachowasz w.w  ;)

     

     

    No o to chodzi, że na 110 nie wskoczyłem od tak, od dawna machełem 100, potem machałem juz 110, co prawda, tylko 4 razy potrafiłem machnąć 110 w ostatniej serii, no ale na pewno nie bylo to z treningu na trening.
    Na maszynach to mało co ćwiczę, głównie wolny ciężar, hantle, linki etc. Z maszyn to jedynie motylki i pare rzeczy na plecy.

    Może kiedyś wskoczę znowu na 110 i w górę, jak już będę umiał 100 zrobić 4 serie po 10 razy :) Powolutku do celu, nikt mnie nie goni :)

    Czyli to nie koniecznie od nagłego zwiększania obciążenia, ja zanim wpadłem na 160 to 140 na treningu robiłem kilka ruchów 5-8, i nie wchodziłem na 150 to może był błąd i wejście na 160 mogło spowodować ten strzał. 

     

     

    Byłem na USG i u lekarza, nic złego nie wypatrzył ( mówił że jest wszystko ok ), coś sobie naciągnąłem i tyle, no i tutaj Hellscream możesz mieć rację, lekarz mówił też mi że nagły wysiłek z takim obciążeniem mógł to spowodować bo nie byłem na to przygotowany. Muszę jednak zwiększać obciążenie na treningu i wtedy wchodzić na jedynkę, po 2 dniach już mi przeszło, dziś będę już robił klatkę małymi ciężarami powoli będę wchodził na ciężary aż wejdę na to 160 

    Tu możliwe zrobiłem błąd jak dołożyłem o wiele większy ciężar, rozgrzewka jest dokładna przed każdym treningiem, ćwiczę wolnymi ciężarami ( nie używam maszyn)

    Adw kiedyś Ci napisał, że to nie za duży ciężar spowodował kontuzję, tylko fakt iż nie byłeś tego dnia gotowy na to by to podnieść i ja się z tym zgadzam. Można targać spore klamoty i unikać kontuzji. Wystarczy zachować kilka zasad.  Nie dokładasz z treningu na trening po 10-20kg, wykonujesz rozgrzewkę, trening opierasz głównie o podstawy, nie maszyny - gdzie mięśnie stabilizujące są wyłączone i stąd się biorą kontuje po wejściu na wolny ciężar. 

    Tak wiem, że zrobisz swoje  %) Ale gwarantuje Ci, że dopóki nie targasz w WL 2-3x własna masa to nie masz się co bać o kontuzje o ile zachowasz w.w  ;)

     

     

    No o to chodzi, że na 110 nie wskoczyłem od tak, od dawna machełem 100, potem machałem juz 110, co prawda, tylko 4 razy potrafiłem machnąć 110 w ostatniej serii, no ale na pewno nie bylo to z treningu na trening.
    Na maszynach to mało co ćwiczę, głównie wolny ciężar, hantle, linki etc. Z maszyn to jedynie motylki i pare rzeczy na plecy.

    Może kiedyś wskoczę znowu na 110 i w górę, jak już będę umiał 100 zrobić 4 serie po 10 razy :) Powolutku do celu, nikt mnie nie goni :)

    Czyli to nie koniecznie od nagłego zwiększania obciążenia, ja zanim wpadłem na 160 to 140 na treningu robiłem kilka ruchów 5-8, i nie wchodziłem na 150 to może był błąd. 

     

     

    Byłem na USG i u lekarza, nic złego nie wypatrzył ( mówił że jest wszystko ok ), coś sobie naciągnąłem i tyle, no i tutaj 

     

    • 0

    #114
    Beldooo

    Beldooo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 44

    Coś się po ..... hahaha :D 

     

    Adw kiedyś Ci napisał, że to nie za duży ciężar spowodował kontuzję, tylko fakt iż nie byłeś tego dnia gotowy na to by to podnieść i ja się z tym zgadzam. Można targać spore klamoty i unikać kontuzji. Wystarczy zachować kilka zasad.  Nie dokładasz z treningu na trening po 10-20kg, wykonujesz rozgrzewkę, trening opierasz głównie o podstawy, nie maszyny - gdzie mięśnie stabilizujące są wyłączone i stąd się biorą kontuje po wejściu na wolny ciężar. 

    Tak wiem, że zrobisz swoje %) Ale gwarantuje Ci, że dopóki nie targasz w WL 2-3x własna masa to nie masz się co bać o kontuzje o ile zachowasz w.w ;)

    Tu możliwe zrobiłem błąd jak dołożyłem o wiele większy ciężar, rozgrzewka jest dokładna przed każdym treningiem, ćwiczę wolnymi ciężarami ( nie używam maszyn)

     

     

     

    No o to chodzi, że na 110 nie wskoczyłem od tak, od dawna machełem 100, potem machałem juz 110, co prawda, tylko 4 razy potrafiłem machnąć 110 w ostatniej serii, no ale na pewno nie bylo to z treningu na trening.
    Na maszynach to mało co ćwiczę, głównie wolny ciężar, hantle, linki etc. Z maszyn to jedynie motylki i pare rzeczy na plecy.

    Może kiedyś wskoczę znowu na 110 i w górę, jak już będę umiał 100 zrobić 4 serie po 10 razy :) Powolutku do celu, nikt mnie nie goni :)

     

    Czyli to nie koniecznie od nagłego zwiększania obciążenia, ja zanim wpadłem na 160 to 140 na treningu robiłem kilka ruchów 5-8, i nie wchodziłem na 150 to może był błąd i wejście na 160 mogło spowodować ten strzał. No nic nie wiadomo tylko można mieć podejrzenia. 

     

     

    Byłem na USG i u lekarza, nic złego nie wypatrzył ( mówił że jest wszystko ok ), coś sobie naciągnąłem i tyle, no i tutaj Hellscream możesz mieć rację, lekarz mówił też mi że nagły wysiłek z takim obciążeniem mógł to spowodować bo nie byłem na to przygotowany. Muszę jednak zwiększać obciążenie na treningu i wtedy wchodzić na jedynkę, po 2 dniach już mi przeszło, dziś będę już robił klatkę małymi ciężarami powoli będę wchodził na ciężary aż wejdę na to 160


    • 0

    #115
    Beldooo

    Beldooo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 44

    Siemanko dawno mnie nie było :D 

    Z klatką już jest wszystko ok, powoli zaczynam wchodzić na większe ciężary ( mam nadzieję że problemów już z tym nie będzie ), Co do cyklu dalej leci Sustanon 750mg/tygodniowo , NPP 300mg/tygdniowo i jest super. Waga na chwile obecną z rana to 97kg  Bf- 15%. Siła pewnie też poszła na plus ale nie mogłem tego sprawdzić jeszcze 3-4 tygodnie i sprawdzimy bo powoli wchodzę na ciężary żeby się dobrze przygotować, aby sytuacja się nie powtórzyła. Niedługo zamierzam przybić HCG jak zejdę z Npp i będę zmieniał środki. 


    • 0

    #116
    Beldooo

    Beldooo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 44

    Siemanko dawno mnie nie było na forum. 

    Po odstawieniu mastera zauważyłem że wypadają mi włosy, co na to można poradzić ? Na obecną chwilę jestem tylko na samym propie 100mg co 2 dzień, NPP też zostało odstawione. Teraz przybijam HCG i za jakieś 3-4 tygodnie wchodzę na coś mocniejszego, bo zbliżają się wakację. 


    • 0

    #117
    Prezi

    Prezi

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1787 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 10lat

    Siemanko dawno mnie nie było na forum.
    Po odstawieniu mastera zauważyłem że wypadają mi włosy, co na to można poradzić ? Na obecną chwilę jestem tylko na samym propie 100mg co 2 dzień, NPP też zostało odstawione. Teraz przybijam HCG i za jakieś 3-4 tygodnie wchodzę na coś mocniejszego, bo zbliżają się wakację.


    Jak odstawiles mastera to moga odrosnac. Dht zmniejsza cebulki wlosa, az do calkowitego zaniku. Trwaly zanik cebulki wystepuje po dluzszym czasie, wiec jest szansa, ze wszystko wroci do normy.

    Ale jak masz predyspozycje, to za pare lat i tak powypadaja, nic z tym nie zrobisz.
    • 0

    #118
    Mariano87

    Mariano87

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPip
    • 1984 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XYZ
    Jak mają wypaść to i tak wylecą.
    Mi na masterze bądź anapolonie widocznie rzedzi włosy na łbie i nie ma co panikować :-P bo świat się raczej nie zawali 😂🤣
    Albo bujna czupryna zrobiona na bok albo paczka 80 do lata ;-)
    • 0

    #119
    Beldooo

    Beldooo

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 46 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Łódź
    • Staż [mies.]: 44

    Jak odstawiles mastera to moga odrosnac. Dht zmniejsza cebulki wlosa, az do calkowitego zaniku. Trwaly zanik cebulki wystepuje po dluzszym czasie, wiec jest szansa, ze wszystko wroci do normy.

    Ale jak masz predyspozycje, to za pare lat i tak powypadaja, nic z tym nie zrobisz.

    Dzięki za odpowiedź, to nie jest tak że mi jakoś nie wiadomo ile wyleciało tylko sie trochę rzadsze zrobiły. Jeśli wróci to wszystko do normy to extra :) 

     

    Jak mają wypaść to i tak wylecą.
    Mi na masterze bądź anapolonie widocznie rzedzi włosy na łbie i nie ma co panikować :-P bo świat się raczej nie zawali
    Albo bujna czupryna zrobiona na bok albo paczka 80 do lata ;-)

    No to mamy to samo :D 

    Nie no luzik, po prostu nie chce być łysy, zawsze miałem bardzo gęste włosy i nagle po masterku zaczęły mi wypadać. 

     

     

    Obniżam kcal na mostku i na następnym cyklu za około 3-4 tygodnie, lecimy ostro żeby wygrać ten zakładzik :D  


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko