Skocz do zawartości

Zdjęcie

powerbuilding? wieczna motywacja!

* * - - - 21 głosów

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#41
Vin Diesel

Vin Diesel

    teamKFD

  • Mod Ogólny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 17045 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miasto:Santa Monica, CA

Idź się pośmiej do działu TS z kretynów na 5/3/1 itp. planach  %)

Ograniczone myślenie.

 

To, że są osoby, które ćwiczą wg określonych schematów i im to pasuje to nie powód do wyzwisk. Każdy ćwiczy jak chce i jak lubi. Równie dobrze dla nich kretynami mogą być osoby, które ćwiczą intuicyjnie, bez trzymania się rozpisek/ilości serii.

 

I co ważniejsze, jeżeli taki sposób ćwiczenia u nich się sprawdza, są efekty to mają go zmienić na inny ?

 

PS: Jesteśmy w tym dziele o którym piszesz %)


  • 0

#42
Las3k

Las3k

    wieczna beka z supleboyów xD

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8384 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DŻUMANDŻI

    To był taki grubo szyty sarkazm, ja wiem, że plany z dokładnie rozpisaną każdą serią na najbliższe X tygodni działają.
    I to nie mnie "śmiać się chce" z ludzi je praktykujących...  :brawo: 

    PS Faktycznie  :oops:


    • 0

    #43
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    To był taki grubo szyty sarkazm, ja wiem, że plany z dokładnie rozpisaną każdą serią na najbliższe X tygodni działają.
    I to nie mnie "śmiać się chce" z ludzi je praktykujących...  :brawo: 

    PS Faktycznie  :oops:

    Powiem Wam jedno chłopaki, takie plany z dokładnie wyliczoną progresją działają - owszem na średnich i małych ciężarach, dlaczego? ano dlatego, że nawet mimo kiepskiej dyspozycji dnia czy jak nie dojesz to jesteś w stanie to zrobić, ale jak przychodzi Ci dźwigać około 300kg załóżmy to wystarczy opuszczenie kilku posiłków by tego nie wyciągnąć, wtedy bardziej liczy się dyspozycja dnia aniżeli spisana na kartce progresja czy też co lepsze zaplanowana na kilka tygodni do przodu. Im większy poziom wytrenowania tym metody muszą być bardziej szokowe i tu żaden schemat nie zda egzaminu


    • 2

    #44
    SeiteN

    SeiteN

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3112 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 11+SW

    Powiem Wam jedno chłopaki, takie plany z dokładnie wyliczoną progresją działają - owszem na średnich i małych ciężarach, dlaczego? ano dlatego, że nawet mimo kiepskiej dyspozycji dnia czy jak nie dojesz to jesteś w stanie to zrobić, ale jak przychodzi Ci dźwigać około 300kg załóżmy to wystarczy opuszczenie kilku posiłków by tego nie wyciągnąć, wtedy bardziej liczy się dyspozycja dnia aniżeli spisana na kartce progresja czy też co lepsze zaplanowana na kilka tygodni do przodu. Im większy poziom wytrenowania tym metody muszą być bardziej szokowe i tu żaden schemat nie zda egzaminu

    Otóż oto mi chodziło.


    • 0

    #45
    Las3k

    Las3k

      wieczna beka z supleboyów xD

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8384 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DŻUMANDŻI

    Rzeczywiście śmieszne.


    Zresztą nie wiem.
    Znam kilku zawodników osobiście, wicemistrza europy juniorów w TS, wicemistrza świata w WL - obaj stosują precyzyjnie wyliczoną progresję.
    Dzienniki kilku śledziłem w necie - np. Żubr, Jarot, na pewno Ci to coś mówi - oni również żadnej intuicji nie stosowali. Nawiasem mówiąc plan tego drugiego rozpisany przez Wodyna kilka lat temu jest na innym forum - nie mam pojęcia jak to mogło zadziałać, ale zadziało bardzo dobrze. No i sam Wodyn też się trzyma rozpisek, swoich własnych zresztą i bardzo dziwnych, efekt:
    IPF world records in 105kg kat are (last time i checked)
    -squat 330 (my best 280)
    -bench 221(my best 210)
    -deadlift 340 (my best 300)

    Nie przypominam sobie żebym widział poważnych zawodników przygotowujących się do startu intuicyjnie.
    A jak opuścisz kilka posiłków, to przecież każdy trening pójdzie gorzej - rozpisany czy też nie ;)


    Oczywiście piszę przez pryzmat siły jako wyniku w TS, ale raz, że popularne, dwa, że miarodajne.
    Bo mało kto robi ciągi na kilkanaście powtórzeń, a jeszcze więcej - garstka ludzi, poza mną nikogo nie widziałem na żywo.
    W necie jeszcze ze 3, może 4 osoby [Ty, czasem Knife, teraz widziałem raz Sebastian Kot na tym forum].


    Edytowany przez Las3k, 28 czerwiec 2015 - 13:42 .

    • 0

    #46
    SeiteN

    SeiteN

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3112 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 11+SW

    Jeżeli ktoś wchodzi na siłownie i robi 7 serii na biceps twierdząc ,że to wystarczy - jest to dla mnie głupota.


    • 0

    #47
    Las3k

    Las3k

      wieczna beka z supleboyów xD

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8384 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DŻUMANDŻI

    Głupi Dorian 2x mniej robił i na mr O starczyło...

    Mnie śmieszy samo słowo "wystarczy".
    Albo ocenianie po liczbach. Są serie i są serie.

    Poza tym co to ma do tematu trening intuicyjny vs rozpisany [siłowy]? Chyba nie wiesz o czym mówimy, zobacz jak wygląda 5/3/1, Stronglifts, Starting Strenght, Texas Method itd...


    • 0

    #48
    Yahilles

    Yahilles

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2073 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 40+

    Są procenty i są procenty. Niektórzy ludzie to chyba panikują jak nie mają możliwości regulować obciążenia do 1,25kg, bo przecież w rozpisce tak idzie %) Jak moje wyliczenia to dokładanie 2,5kg do 5RM i robienie 5x5 z 0.9 x 5RM to już jestem wystarczająco precyzyjny i zaawansowany? :fakju:


    • 0

    #49
    MrFreak

    MrFreak

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Bez aktywacji
    • PipPipPipPipPip
    • 1304 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    No u mnie to musi byc do 1 kg (hantle). Ale nie mam zadnej rozpiski.

    Edytowany przez MrFreak, 28 czerwiec 2015 - 15:10 .

    • 0

    #50
    SeiteN

    SeiteN

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3112 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 11+SW

    Głupi Dorian 2x mniej robił i na mr O starczyło...

    Mnie śmieszy samo słowo "wystarczy".
    Albo ocenianie po liczbach. Są serie i są serie.

    Poza tym co to ma do tematu trening intuicyjny vs rozpisany [siłowy]? Chyba nie wiesz o czym mówimy, zobacz jak wygląda 5/3/1, Stronglifts, Starting Strenght, Texas Method itd...

    Wiesz na jakiej bombie był Yets?


    • 0

    #51
    Las3k

    Las3k

      wieczna beka z supleboyów xD

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8384 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:DŻUMANDŻI

    Kto?  %) 

    Dobra, nie komentuje już tych bzdur nawet.
    Przeczytaj jeszcze ze 3x co napisałem, może zrozumiesz czemu głupotą jest to co tu tworzysz.


    • 1

    #52
    SeiteN

    SeiteN

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3112 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 11+SW

    Kto?  %) 

    Dobra, nie komentuje już tych bzdur nawet.
    Przeczytaj jeszcze ze 3x co napisałem, może zrozumiesz czemu głupotą jest to co tu tworzysz.

    Przeczytać powinieneś ty bo starasz się wypowiedzieć nie rozumiejąc nawet sensu i przekazu wcześniejszych wypowiedzi.


    • 0

    #53
    Malborczyk95

    Malborczyk95

      KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2284 postów
  • Wiek: 24
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: ...
    Według mnie progresja długofalowa(tak to nazwać?) sprawdza się wtedy gdy się prowadzi stabilny tryb życia, codzień jesz to samo, śpisz tyle samo, w robocie robisz to samo ;)
    Wtedy bardzo dobrze się to sprawdza ale gdy się nie wyspisz, wiecej stresu, mniej jedzenia to musisz liczyć na intuicję bo może się okazać że nie podołasz obliczonym kg (nawet tym specjalnie obniżonym) a z kolei gdy dzień luźniejszy, podczas rozgrzewki czujesz że masz powera to czemu się ograniczać? :)
    Zasada jest taka że trzeba ciężko zapier... :) na wynik a to jakim treningiem to już indywidualna sprawa :KFD:
    I myślę że nie ma co się tutaj spinać panowie, żelastwo powinno łączyć a nie dzielić ;)
    • 0

    #54
    Vin Diesel

    Vin Diesel

      teamKFD

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 17045 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Santa Monica, CA

    I myślę że nie ma co się tutaj spinać panowie, żelastwo powinno łączyć a nie dzielić ;)

     

    Wymiana zdań/poglądów itd jest jak najbardziej wskazana a nawet potrzebna, bo przez to każdy się uczy. Tylko należy to robić z kulturą i szacunkiem do drugiej osoby.

     

    Jakby mi się zdarzyło pisać jakieś głupoty to śmiało mówić mi to, się nie obrażę*

     

    *dam tylko bana  %)

     

     

    Sory Antek za spam w Twoim DT.


    • 2

    #55
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Rzeczywiście śmieszne.


    Zresztą nie wiem.
    Znam kilku zawodników osobiście, wicemistrza europy juniorów w TS, wicemistrza świata w WL - obaj stosują precyzyjnie wyliczoną progresję.
    Dzienniki kilku śledziłem w necie - np. Żubr, Jarot, na pewno Ci to coś mówi - oni również żadnej intuicji nie stosowali. Nawiasem mówiąc plan tego drugiego rozpisany przez Wodyna kilka lat temu jest na innym forum - nie mam pojęcia jak to mogło zadziałać, ale zadziało bardzo dobrze. No i sam Wodyn też się trzyma rozpisek, swoich własnych zresztą i bardzo dziwnych, efekt:
    IPF world records in 105kg kat are (last time i checked)
    -squat 330 (my best 280)
    -bench 221(my best 210)
    -deadlift 340 (my best 300)

    Nie przypominam sobie żebym widział poważnych zawodników przygotowujących się do startu intuicyjnie.
    A jak opuścisz kilka posiłków, to przecież każdy trening pójdzie gorzej - rozpisany czy też nie ;)


    Oczywiście piszę przez pryzmat siły jako wyniku w TS, ale raz, że popularne, dwa, że miarodajne.
    Bo mało kto robi ciągi na kilkanaście powtórzeń, a jeszcze więcej - garstka ludzi, poza mną nikogo nie widziałem na żywo.
    W necie jeszcze ze 3, może 4 osoby [Ty, czasem Knife, teraz widziałem raz Sebastian Kot na tym forum].

    jeżeli musisz zadeklarować pewien cel pod zawody to oczywiście pewien plan trzeba zrealizować, ale jak robisz to dla siebie? :-) jestem w stanie wymienić Ci mnóstwo strongmanów czy ogólnie siłaczy działających intuicyjnie - mądrze, więc to działa w dwie strony :-) trening intuicyjny nie polega na waleniu maxów co trening czy tam przeliczania swoich możliwości albo tyraniu każdego dnia tego co najbardziej lubimy :-) dlatego tu też są pewne różnice wynikające najczęściej z podejścia. Wiesz są dwie osoby, które dźwigają tyle samo - tyle samo dużo :-) ani jednej ani drugiej nie zarzucisz braku obycia treningowego czy brak wiedzy, bo nikt z ulicy nie weźmie sobie 3 paczki w martwym ot tak :-) jeden doszedł do tego drogą trójbojową - ściśle zaplanowana progresja, obliczanie procentów itp a drugi kompletnie nie - wręcz odwrotnie - chore treningi, często mocno niezrozumiałe dla większości, ale dopiął swego. Jeden i drugi włożyli w to tyle samo pracy i ani jeden ani drugi nie poszedł na skróty ze swoją metodyką treningu :-) to jest temat dość zawiły akurat, ale przy tym i ciekawy bo pokazuje, że w końcowym rozrachunku i tak się liczy poziom wytrenowania danej jednostki a nie zatwardziała metodyka. 


    • 0

    #56
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    tymczasem nieco odbiegając od tematu : na facebooku tęczowe szaleństwo, które jest dla mnie mocno intrygujące i trochę irytujące. 

    Kilka punktów dla których nie jestem za takimi akcjami, mimo tego, że nie jestem homofobem. 

    1. Wystawianie się na pożarcie 
    Akcja mająca na celu zniesienie dyskryminacji tylko ją pogłębia. Czy którakolwiek z par obnosi się ze swoim heteroseksualizmem? Nie? dlaczego? bo było to co najmniej nienormalne? no właśnie. Takie akcje sprawiają, że ludzie są niejako przymuszani do akceptacji pewnej odmienności - kto lubi być przymuszany? znajdzie się tu taka osoba? pokazywanie, że usilnie trzeba ich polubić - bo tak, bo oni nie znikną, bo są namolni, bo pod presją siły facebooka trzeba ich zaakceptować i nie wolno nienawidzieć. 

    2. To urąga normalnym parom homoseksualnym, które chcą żyć w spokoju, nie być wytykane palcami pod hasłem "odmieńce". Przynależność do fanatyków homo-friend niestety komplikuje im życia. 

    3. Akceptacja par homoseksualnych czy w ogóle przyzwolenie na tworzenie formalnych związków partnerskich otwiera pewną furtkę ekonomiczną, która już jest biznesem a nie miłoscią. Prosta sprawa : dwóch kumpli pójdzie po większy kredyt w banku z racji większych zarobków niż jeden z tych kumpli + jego dziewczyna/żona. Potworzy się mnóstwo par homoseksualnych na zawołanie, zawarcie związku małżeństwa ze stopy cywilnej, zaciąganie kredytów i rozwodzik. Nie ma nic prostszego. Nigdy ze sobą nie spali, mają dziewczyny, nie są homosiami... taki hochsztaplerski myk. 

    4. Mniejszość nie przebije większości choćby miała urządzać rewolucje i inne dziwne akcje, za to z chęcią przy każdej możliwej okazji większość będzie deptała mniejszość i znów podniosą się głosy obrońców uciśnionych "zostawcie gejów w spokoju, oni Wam nic nie zrobili" - czyżby nic? propagowanie usilne nakłanianie mnie do polubienia takich wydarzeń to jest NIC? nie będzie dyktatury gejowskiej w tym kraju. 

    5. Ukazywanie skrajności "lepsza para homo niż pijący ojciec i matka " - lepsze jest to, że dzieciak będzie wytykany palcami przez to, że ma dwóch tatusiów czy dwie mamusie? przecież to już nie chodzi o nich, tylko o to, że dzieciak nie będzie miał życia i koniec. A to już dla mnie myślenie egoistyczne, więc gdzie podziała się zasada " chce by moje dziecko miało jak najlepiej? " no nie będzie miało tak postępując. Poza tym sama chęć adopcji to coś sprzecznego z biologią i naturą. Skoro w matce czy ojcu rodzi się instynkt wychowawczy to nie wolno go wzbraniać poprzez własną egoistyczną miłość. Poza tym takie przykłady nie mają sensu bo są jak "lepszy martwy płód niż żywe niemowlę bez rąk"....no bez jaj.... chore myślenie. 


    • 1

    #57
    -Damian

    -Damian

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3271 postów
  • Wiek: 23
    • Płeć:Mężczyzna

    Tęczowe szaleństwo, HAES i ruch akceptacji otyłości, radykalny feminizm, marksizm kulturowy - pranie mózgów trwa. Na szczęście w naszym kochanym polskim "zaścianku" większość społeczeństwa wydaje się być odporna na indoktrynację.


    • 1

    #58
    oshee1234

    oshee1234

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2603 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:b/d
    Co jak co ale co by się nie działo widok dwóch facetów =
    Wstręt, dwóch Lasek = spoko, mogę się dołączyć? :-D
    • 0

    #59
    oshee1234

    oshee1234

      Zbanowany

    • Zbanowany
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2603 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:b/d
    Co jak co ale co by się nie działo widok dwóch facetów =
    Wstręt, dwóch Lasek = spoko, mogę się dołączyć? :-D
    • 0

    #60
    SeiteN

    SeiteN

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3112 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 11+SW

    Antek, popieram Cię w 100%.
    Moje poglądy są dosyć skrajne jednak uważam ,że " Nie będzie dyktatury gejowskiej w tym kraju " a wszystkie przyzwolenia powinny być surowo karane. Wnioskując, jestem homofobem? Jeżeli uważacie ,że moje poglądy za tym idą to tak, jestem w 100% homofobem i powinno się tępić wszystkie zachowania homoseksualne.


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko