Skocz do zawartości

Zdjęcie

powerbuilding? wieczna motywacja!

* * - - - 21 głosów

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#2041
Aggressor

Aggressor

    Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

  • Aktywny użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 15119 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat

    Kilka osób denerwuje gość z Wrocławia, który uważa, że wykluczenie glutenu i nabiału z diety wpływa zbawiennie na ciało i umysł. Denerwuje do tego stopnia, że od około 20 stron ciągnie się "never ending story" gorąca dyskusja. 

    Wczoraj i dziś oglądałem mój ulubiony odcinek "Miasteczka South Park". To świetne krzywe zwierciadło naszego społeczeństwa. W oglądanym przeze mnie odcinku pada śmiała teza, że ludzie ciągle wynajdują sobie powody do bycia cały czas wkurzonym z powodu małego penisa. I moim zdaniem sporo w tym racji. Gdy oglądam moje otoczenie wśród znajomych, przyjaciół, przede wszystkim pracy, to zauważam tych samych ludzi ciągle czymś frustrujących się, denerwujących się jakby na siłę, nie potrafiących wyluzować. Nie mówię, że mały penis jest wszystkiemu winien, ale mam wrażenie, że każdy ma jakieś kompleksy, ale nie każdy potrafi sobie z nimi radzić. Dlatego mam prośbę. Spytajcie samych siebie co jest waszym "małym penisem", czymś, czym was ciągle drażni i sprawia, że zapuściliście się tak daleko w dyskusję z kolesiem, którego zapewne nawet na oczy nie widzieliście. 

    Teza zupełnie nietrafiona , ja sie non stop usmiecham jak tu wchodze wiec nie ucz sie zycia z bajek jak south park bo w internecie wszystko moze wygladac odwrotnie niż jest ;)


    • 1

    #2042
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat

    proponuję : znajdź sobie kobietę, wyluzujesz.
    Nadwagę masz stwierdzoną, drążek i poręcze Cię zabijają na wiele ruchów. Już pisałem co sądzi Wodyn o takich osobach - dla mnie to kolejny autorytet, dla Ciebie pewnie kolejny "nawiedzony". 
    Ze swoją ruchliwością nie mam absolutnie żadnych problemów, przyjrzyj się swojej bo wyniki otyłości i siłowe mówią same za siebie :-) 

    Mnie i być może obecnie podciaganie na 10 ruchów sprawia problem , ale na pewno nie taki jak tobie poruszanie sie wiec juz ci mowilem zejdz z pojazdów do mnie bo cisnac mi cisniesz sobie podwójnie . 

    Ja bym sie wstydził po takich zapewnieniach wstawic taki filmik , normalnie gorzej niz chodzic we wrocku po rynku z gołymi jajami na wierzchu. Na prawde dziwie sie że ci nie wstyd.


    • 0

    #2043
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Mnie i być może obecnie podciaganie na 10 ruchów sprawia problem , ale na pewno nie taki jak tobie poruszanie sie wiec juz ci mowilem zejdz z pojazdów do mnie bo cisnac mi cisniesz sobie podwójnie . 

    Ja bym sie wstydził po takich zapewnieniach wstawic taki filmik , normalnie gorzej niz chodzic we wrocku po rynku z gołymi jajami na wierzchu. Na prawde dziwie sie że ci nie wstyd.

    i wszystko.
    A co Ty jesteś święta krowa tego forum, że nie podlegasz sportowej ocenie?
    trzeba było na mnie nie wjeżdżać jako pierwszy. Możemy to zakończyć? Nie przekonasz mnie, a ja nie przekonam Ciebie. Dalej będę robił to według swoich celów i metodyki. Sprawdza się. Wystarczający argument. Nie włażę nikomu do dziennika i nie nawołuje do odstawienia glutenu czy innych - niech sobie jedzą, mam prawo jednak mieć odmienne zdanie i nie iść za tłumem. 


    • 0

    #2044
    Babcia-Konfi

    Babcia-Konfi

      Kobieta z masą ;)

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6004 postów
  • Wiek: 40
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:NL
    • Staż [mies.]: xxl

    *
    POPULARNY

    Kurczaki, Ant - uwierz mi, że na forum jest jeszcze parę osób, które nie pompują bicka co drugi dzień, dążą do tego by być sprawnym ogólnie rzecz ujmując, nie je w każdym posiłku puszki whey'a tej a nie innej firmy, ALE NIE NARZUCA swojego zdania, jakoby one było jedyne słuszne, ośmieszając tych, którzy robią cardio, trenują splitem, robią klatkę w poniedziałek itp. Piszesz o "pokorze", a chyba nie do końca znasz znaczenie tego słowa...

     

    Ps. filmik z podskoku - rozbawił mnie :brawo: pamiętam jak za dzieciaka skakało się na klatce  %) sąsiedzi nie krzyczeli ?  %)


    • 8

    #2045
    strongzonk1

    strongzonk1

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 246 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Tychy
    • Staż [mies.]: 192

    Czyli wchodzisz tutaj tylko dla rozrywki i pośmiania się? Masz ciekawe i wyjątkowe hobby. 


    • -6

    #2046
    Aggressor

    Aggressor

      Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 15119 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Siemianowice
    • Staż [mies.]: 11lat

    i wszystko.
    A co Ty jesteś święta krowa tego forum, że nie podlegasz sportowej ocenie?
    trzeba było na mnie nie wjeżdżać jako pierwszy. Możemy to zakończyć? Nie przekonasz mnie, a ja nie przekonam Ciebie. Dalej będę robił to według swoich celów i metodyki. Sprawdza się. Wystarczający argument. Nie włażę nikomu do dziennika i nie nawołuje do odstawienia glutenu czy innych - niech sobie jedzą, mam prawo jednak mieć odmienne zdanie i nie iść za tłumem. 

    Chciałem zauwazyc ze argumentum ad personam w dyskusji zaczales ty jako pierwszy i zrobiles to kilkukrotnie wiec znów kłamiesz , poza tym nie jestes chyba swieta krowa tego forum zebys nie podlegał ocenie merytorycznej , nie moja wina ze w wielu rzeczach piszesz głupoty. Na tym polu gdzie moge prostuje twoje brednie, tam gdzie moje kompetencje sie kończą nie wkraczam.

    Ps. naublizałes wielu osobom i grupom ludzi tylko za to że nie robia wszystkiego jak ty , nie maja takich celów i priorytetów w zyciu jak ty i nie jedza tak jak ty, wiec nie wybielaj sie tak, bo zeby nawoływac czy wysmiewac nie musisz wcale do czyjegos dziennika wchodzic.


    • 0

    #2047
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Kurczaki, Ant - uwierz mi, że na forum jest jeszcze parę osób, które nie pompują bicka do drugi dzień, dążą do tego by być sprawnym ogólnie rzecz ujmując, nie je w każdym posiłku puszki whey'a tej a nie innej firmy, ALE NIE NARZUCA swojego zadania, jakoby one było jedyne słuszne, ośmieszając tych, którzy robią cardio, trenują splitem, robią klatkę w poniedziałek itp. Piszesz o "pokorze", a chyba nie do końca znasz znaczenie tego słowa...

     

    Ps. filmik z podskoku - rozbawił mnie :brawo: pamiętam jak za dzieciaka skakało się na klatce  %) sąsiedzi nie krzyczeli ?  %)

    wierzę, ale piszę jedynie w swoim dzienniku ;-)
    i jedyne co robię to bronię swoich tez, nic ponad to. Mam do tego prawo. Czemu mam postępować jak reszta? nie rozumiem.
    Nie sprawdza się to. 

    Nie hehe nie krzyczeli, ale ogólnie masz rację, fajna zabawa %) przypomina się dzieciństwo to prawda 


    • 0

    #2048
    antek098

    antek098

      KFD to mój dom ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2061 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Chciałem zauwazyc ze argumentum ad personam w dyskusji zaczales ty jako pierwszy i zrobiles to kilkukrotnie wiec znów kłamiesz , poza tym nie jestes chyba swieta krowa tego forum zebys nie podlegał ocenie merytorycznej , nie moja wina ze w wielu rzeczach piszesz głupoty. Na tym polu gdzie moge prostuje twoje brednie, tam gdzie moje kompetencje sie kończą nie wkraczam.

    Ps. naublizałes wielu osobom i grupom ludzi tylko za to że nie robia wszystkiego jak ty , nie maja takich celów i priorytetów w zyciu jak ty i nie jedza tak jak ty, wiec nie wybielaj sie tak, bo zeby nawoływac czy wysmiewac nie musisz wcale do czyjegos dziennika wchodzic.

    czy jak piszę, że mam wywalone na to czy ktoś jada makaron czy pszenne bułeczki to jest to równoznaczne z narzucaniem własnego zdania czy może z definitywnym odcięciem się ? zastanów się. 

    Przedstawiam argumenty przeciw, Ty możesz przedstawiać za. 
    Później poziom dyskusji sprowadza się do wyników i rezultatów. Nie tylko samych badań, choć i takie przedstawiłem merytoryczne wraz z autorami. 
    jeśli coś zapewnia mi rezultaty, mocno się rozwinąłem to czemu miałbym postępować inaczej? tego nie rozumiem :-)
    dość napisać, że mam za sobą i jedzenie dużej ilości węglowodanów i trzykrotne podejście do diety tłuszczowej, bo informacji było tyle (tak głównie z badań...), że człowiek zgłupiał, jednak postanowiłem wrócić do korzeni i przestać przejmować się badaniami a skupić uwagę na surowej pracy. Rezultaty się pojawiły i większy potencjał. Resztę traktuję jako ciekawostkę z dystansem bo już mam świadomość tego, że : 

    - nie dogodzę nikomu, nawet nie chcę
    - nie obrałem drogi kulturysty, osiągnięcia mam w innych dyscyplinach, co prawda za małolata, ale jednak..
    - na milion moich badań znajdzie się milion temu przeczących, na tym polega praca naukowców : przedstawienie hipotezy bankiet i nagrody, udowodnienie tezy bankiet i nagrody, obalenie tezy bankiet i nagrody. Większość to widzi jako rozwój, ale tu już się nic nowego nie wymyśli, więc nalezy odgrzewać kotleta potem znów go obalać. Niekoniecznie jest to właściwa droga dla rozwoju. Sugestia silna, ale bez wpływu na realne korzyści
    - nie skupiam uwagi na standardowym podejściu, bo zauważyłem już dawno, że wiele "głupot" lecz robionych w odpowiednim momencie dawało świetne rezultaty w wytrenowaniu
    - prowadzę pracę badawczą na samym sobie. To mi wystarcza. 


    • 1

    #2049
    Babcia-Konfi

    Babcia-Konfi

      Kobieta z masą ;)

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6004 postów
  • Wiek: 40
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:NL
    • Staż [mies.]: xxl

    wierzę, ale piszę jedynie w swoim dzienniku ;-)
    i jedyne co robię to bronię swoich tez, nic ponad to. Mam do tego prawo. 

    ale piszesz, "ktoś" czyta ...

    tylko nie pisz mi, że jak "ktoś" nie chce to niech nie czyta  %) bo jeśli nie chciałbyś aby "ktoś" nie czytał, to kupiłbyś sobie pamiętnik na kłódeczkę i tam zapisywał swoje myśli  %) nie prowadziłbyś dt na forum ...

     

     Czemu mam postępować jak reszta? nie rozumiem.
    Nie sprawdza się to. 

     

     

    Aż tak bym się na piedestał nie pchała ...


    • 1

    #2050
    IMADŁO

    IMADŁO

      .

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 29010 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    *
    POPULARNY

    Starczy tej farsy,bije w oczy szkodliwość porad Pana Antka ,który to z kolei siedzi na kfd z myślą zarobku. 

     

    Pan Antek idzie na 7 dniowy urlop ,dziennik zamykam na czas trwania bana.

     

    Ktoś przeciwko mojej decyzji?To pw.

     

    Dobranoc.


    • 20




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko