Skocz do zawartości

Zdjęcie

Początki na siłowni - konsultacja

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
uzytkownik_839501

uzytkownik_839501

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów
Cześć

Tytułem wstępu, jestem nowy na tym forum i zupełnie zielony jeżeli chodzi o tematy związane z kulturystyką(?), ćwiczeniem na siłowni. W związku z tym że mam dużo zapału po tylu latach żeby coś zrobić a nie mam pomysłu na siebie potrzebuje żeby ktoś udzielił mi kilku porad, rozwiał moje wątpliwości i pokierował choć trochę.



No dobra, ale o co chodzi?

- Moja sytuacja wygląda tak, tydzień temu postanowiłem że zacznę ćwiczyć. Jako że jestem dosyć zapracowany i mam mało czasu, nie miałem chwili żeby poszukać informacji o diecie takowej układać. Szukać planu treningowego na początek więc wykupiłem sobie trening indywidualny na siłowni i te tematy mam już za sobą. Jak co w jaki sposób ćwiczyć już wiem.

I tutaj pojawia się pytanie:

Mam 21 lat, wzrost 200cm ważę 105kg. Nie wiem czy mam robić "masę"? czy rzeźbę?, nie chce żeby to zabrzmiało prostacko i oklepanie ale chciałbym być większy niż teraz jestem i bardziej wyrzeźbiony. I problem polega na tym że nie wiem co teraz robić, czy mam schudnąć? czy mam zrobić parę kg masy poćwiczyć trochę przytyć i potem to rzeźbić?. Nie jestem spaśionym grubasem któremu wiszą "cycki", generalnie jestem ulanytroche tłuszczem na pewno ale nie ma go strasznie dużo bo czasami jakis tam wysiłek fizyczny miałem i wydaje mi sie że uwarunkowanie genetyczne powoduję to że po prostu jestem dość duży. Tutaj się pojawia pytanie do was co w tym momencie mam robić, spalać, masować????, czy cholera wie co jeszcze :P

Z góry sory za orty, nie wiem czy wstrzeliłem sie do odpowiedniego tematu, nie linczujcie mnie prosiłbym o konstruktywne posty.

Wymiary podam za 2 dni, ponieważ nie mam żadnego metra krawieckiego czy coś w tym stylu żeby sie zmierzyć.
  • 0

Doradca KFD

Doradca KFD
  • KFD pro

Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

#2
uzytkownik_427545

uzytkownik_427545

    KFD Gold

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPip
  • 1854 postów
Masa i dużo aerobów, albo najpierw redukcja a potem masa.

Edytowany przez Tonder, 03 lipiec 2011 - 18:26 .

  • 0

#3
uzytkownik_551610

uzytkownik_551610

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2408 postów
Trzebaby zobaczyć po zdjęciach, jednak jak mówisz że tłuszczu nie jest przesadnie dużo to rób masę, potem się wytnie :)
  • 0

#4
uzytkownik_274245

uzytkownik_274245

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 341 postów
pierw redukcja, nastepnie masa, no ale przedewszystkim przy masie rob czesto aeroby zeby sie bardzo nie zalac :) pozdro

Edytowany przez misiek8562, 03 lipiec 2011 - 18:53 .

  • 0

#5
uzytkownik_839501

uzytkownik_839501

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów
No nic to troche przymasuje, a potem wezme się za spalenie tego.

A powiedzcie mi jeszcze czy aeroby mozna mieszac z terningiem silowym/zwyklym?
  • 0

#6
uzytkownik_872343

uzytkownik_872343

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 217 postów
Nawet powinno sie :) Jedynie w trakcie masowania nalezy je ograniczyc do 2ch tygodniowo
  • 0

#7
uzytkownik_551610

uzytkownik_551610

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2408 postów
Nie przesadzaj z aerobami, bo ich robienie wiąże się z zwiększeniem zapotrzebowania na kcal. Czyli robiąc je musisz więcej jeść, albo masa będzie gorzej szła. Aeroby nie są cudownym środkiem na suchą masę, ale pomagają spalić nadmiar jedzenia, jeśli już sobie pozwolisz na za dużo :)
  • 0

#8
uzytkownik_872343

uzytkownik_872343

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 217 postów
Nie rozumiem skąd wzieło się to głupie przekonanie, że jeżeli robimy masę to musimy stać się pasywnymi czołgami, które tylko kumulują w sobie każdy zdobyty pokarm i w żaden sposób go nie wykorzystują - totalny bezsens. Lepiej jest robić aeroby i jeść więcej. Jestem przekonany, że robiąc aeroby i jedząc więcej zrobisz suchszą masę, w takim samym tempie jak nie szybciej i z pewnością zdrowiej.

Edytowany przez Gumunia, 04 lipiec 2011 - 13:14 .

  • 2

#9
uzytkownik_83915

uzytkownik_83915

    Boks/BJJ

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6661 postów
Ja bym się trzymał wypowiedzi pana powyżej.

Są i zwolennicy i przeciwnicy aero podczas masówki. Ja jestem tego zwolennikiem. Wolę trzymać dietę z ww o niskim IG i robić aeroby czyli wolniej ale jakościowo lepiej niż masować jak głupi a później i tak marnować czas na wycinke.
  • 0

#10
uzytkownik_551610

uzytkownik_551610

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2408 postów
Kwestia jest kwestią wyboru kiedy znasz swoją przemianę materii, dla osoby, która się łatwo otłuszcza powyższe wyjście może okazać się lepsze, ale dla tak zwanego "hardgainera" czyli osoby z szybką przemianą materii dodatkowy wysiłek może uniemożliwiać łapanie masy. Tak więc wszystko zależy od predyspozycji osoby i stwierdzenie, że aeroby wręcz "trzeba robić" mija się z celem tak samo jak to, że nie można kategorycznie robić.
  • 0

#11
uzytkownik_872343

uzytkownik_872343

    Się rozkreca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 217 postów
Jeżeli dobrze rozumiem logikę wypowiedzi nade mną to nie należy próbować spowolnić metabolizmu w żaden inny sposób a jedynie ograniczyć aeroby? Chyba, że mówimy o jakiś skrajnych przypadkach, wtedy rozumiem :)
  • 0

#12
uzytkownik_551610

uzytkownik_551610

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2408 postów
Niekoniecznie skrajnych, ale osoby które potrzebują na prawdę dużo kcal, żeby cokolwiek przytyć powinny unikać aerobów, które "zabierają" potrzebne kcal. Ograniczanie aerobów uważam, za jedną ze składowych, oczywiście dużo ważniejsze jest dostarczenie odpowiedniej ilości składników w diecie itd itd.
  • 0

#13
uzytkownik_508154

uzytkownik_508154

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów
Jednak bez aerobów, a tym bardziej przy spożywaniu wszelkiego rodzaju gainerów nie będziemy tworzyć schej masy mięśniowej.. Będziemy tworzyć masę mięśniową ale oprócz niej będziemy zalewać się tłuszczem, którego pytający właśnie wnioskuje, że nie chce... niepotrzebne marnowanie długiego okresu treningowego na zrobienie z siebie czegoś na styl zawodnika sumo.. Jak dla mnie kompletnym bezsensem jest ćwiczenie siłowe bez aerobów... Poza tym sam trening siłowy nie wystarczy do trzymania odpowiedniej srawności fizycznej ciała, to właśnie dzięki aerobom budujemy kondycję, wytrzymałość itp.. Więc wychodząc z tą teoria dalej mogę stwierdzić, że nie robienie aerobów, może wręz niepozytywnie odbić się na naszym zdrowiu.. 

Pytającemu polecam basen, gdyż przy jego wzroście kręgi szyjne mają między sobą duże odstępy, a podczas obciążeń ich na  siłowni odtępy te będą się zmniejsać lub co gorsza przeswać, co będzie miało odbicie na samopoczuciu, oraz nawet bólach w tych miejscach, jednak jeśi będziesz pływał, ciało prostje się rozluźnia i po pol godziny wraca do normy.. (wystarczy 1 w tygodniu) No i przy okazji zaliczysz troche ćwiczenia korekcyjnego ;)


  • 0

#14
uzytkownik_839501

uzytkownik_839501

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów
Dzięki za wszystkie posty, tak jak obiecałem zmierzyłem się i wyniki niżej:


Biceps
Luźny - 33cm
Napięty - 40cm


Udo
Luźne 54cm
Napięte 56cm

Łyda
Luźna - 41cm
Napięta - 42cm

Przedramię - 30cm

Klatka piersiowa
Luźna - 111cm
Napięta - 118cm

Kark - 43cm

tak to mniej wiecej wygląda starałem się jak najdokładniej zrobic, jest to przed siłownią po siłowni chyba troszke więcej.
  • 0

#15
uzytkownik_839501

uzytkownik_839501

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 4 postów
Nie jem zadnych suplementów bo to na poczatu chyba nie trzeba.

Jem duzo bialego miesa ogolnie mieso ryze kasze roznego rodzaju musli jakies chleb czarny mleko jogurty sery biale, cwicze wprowadzajacy chyba tak to sie nazywalo 3x12 powtorzen ostatnie 3 powtorzenia tak ze ledwo wydzieram do góry. oczywiscie wszystkie partie

Edytowany przez bakuazan, 05 lipiec 2011 - 21:09 .

  • 0

#16
uzytkownik_551610

uzytkownik_551610

    KFD Premium

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2408 postów

Jednak bez aerobów, a tym bardziej przy spożywaniu wszelkiego rodzaju gainerów nie będziemy tworzyć schej masy mięśniowej.. Będziemy tworzyć masę mięśniową ale oprócz niej będziemy zalewać się tłuszczem, którego pytający właśnie wnioskuje, że nie chce... niepotrzebne marnowanie długiego okresu treningowego na zrobienie z siebie czegoś na styl zawodnika sumo.. Jak dla mnie kompletnym bezsensem jest ćwiczenie siłowe bez aerobów... Poza tym sam trening siłowy nie wystarczy do trzymania odpowiedniej srawności fizycznej ciała, to właśnie dzięki aerobom budujemy kondycję, wytrzymałość itp.. Więc wychodząc z tą teoria dalej mogę stwierdzić, że nie robienie aerobów, może wręz niepozytywnie odbić się na naszym zdrowiu..

Pytającemu polecam basen, gdyż przy jego wzroście kręgi szyjne mają między sobą duże odstępy, a podczas obciążeń ich na siłowni odtępy te będą się zmniejsać lub co gorsza przeswać, co będzie miało odbicie na samopoczuciu, oraz nawet bólach w tych miejscach, jednak jeśi będziesz pływał, ciało prostje się rozluźnia i po pol godziny wraca do normy.. (wystarczy 1 w tygodniu) No i przy okazji zaliczysz troche ćwiczenia korekcyjnego ;)


Dopilnujesz diety to nie otłuszczysz się tak :) Gainer jeśli jest używany w przemyślany sposób jako uzupełnienie, a nie pity zawsze "bo tak" to nie otłuszczy, bo nie podbije znacząco kcal. A dla hardgainera robienie aerobów może być czynnikiem uniemożliwiającym zdobywanie masy, po prostu nie da rady dostarczyć dodatkowych kcal przeznaczonych na bieg. Co do kondycji dzięki siłowni też się rozwija, tylko jeśli masz na myśli kondycje tlenową to rzeczywiście jedyne wyjście to aeroby, a wytrzymałości mięśni bieganiem nie zrobisz, tylko treningiem na dużej ilości powtórzeń :)
Co do możliwości.. Zrobiłem dokładnie od 2 lutego 2011 do 31 marca 2011 5,2kg suchej masy, tracąc przy tym 1,7kg tłuszczu, bf zmniejszył się z 16,4% do 13,7%. Nie robiłem w tym okresie żadnych aerobów a wzrosła beztłuszczowa masa ciała przy jednoczesnej redukcji tłuszczu (nieznacznej). Pozdrawiam, manipulacja WW się opłaca :)
  • 0