Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pierś z kurczaka - czy koniecznie?

* * * * * 1 głosów

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#21
ZakkDave

ZakkDave

    KFD to mój dom ;)

  • Aktywny user KFD
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Rośnie

    bez spinek panowie, idzcie na pw sobie pospamowac, i nie zasmiecajcie...... co do tematu wydaje mi sie ze wiesz juz wszystko...


    Tylko że koledzy powyżej mają rację , chłopak chce na siłę zabłysnąć no ale coś kiepsko mu wychodzi.

    Co do tematu - NIE , pierś z kurczaka nie jest w cale konieczna , wystarczy poszukac alternatyw. Od siebie mogę polecić podudzie z indyka - w sklepach kosztuje po 6-7 zł , jak znajdziesz jakąś dużą sztuke to się nie zastanawiaj - wychodzi ci z tego około 4 porcji co wychodzi bardzo ekonomicznie. Dośc smaczne są też serca wieprzowe , wystarczy odkroić przerosty i jazda , tylko minus jest taki że się długo gotują.


    dawidmackow - znasz takie powiedzenie - jeśli czegoś nie potrafisz , nie pchaj się na afisz ? Powielasz schemat , a nie masz bladego pojęcia o czym piszesz i jedynie nabijasz sobie posty , koleś zakłada temat o diecie ckd a ty mu polecasz chleb razowy ... POgratulować.

    Edytowany przez ZakkDave, 14 maj 2012 - 22:26 .

    • 2

    #22
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19
    udko jest okej, nawet lepiej zrobisz jak zastąpisz tłuszcz roślinny, tłuszczem z udka ;)
    polecam też szynkę wieprzową, również dobra ;)
    • 0

    #23
    Yoshimu

    Yoshimu

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 9645 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Wrocław
    • Staż [mies.]: 2lata+

    udko jest okej, nawet lepiej zrobisz jak zastąpisz tłuszcz roślinny, tłuszczem z udka ;)
    polecam też szynkę wieprzową, również dobra ;)


    Ja tam bym jadł bez skóry,
    TomusXXX możesz powiedzieć mi, jak to jest z tymi tłuszczami zwierzęcymi i jaki to ma wpływ na zdrowie?
    • 0

    #24
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140
    --------------B----T
    Skrzydło---19---12
    Udko-------18---6
    Pierś--------22---4

    Przybliżone wartości. Jak dla mnie wszystkie trzy są dobre. Białka zawierają sporo i chociaż najlepiej wychodzi pierś z kurczaka, to moim zdaniem nie jest tak smaczna jak udko. Jest bardziej sucha.

    To ile dla kogoś to dużo tłuszczu to pojęcie względne. Ja się tłuszczu nie boję. Jem wszystkie mięsa, a twaróg wolę zdecydowanie półtłusty od chudego, no ale to kwestia indywidualna.

    Dobre podejście z tym "oszczędzaniem" życia kury. Jak już się je i zabija zwierzęta, to przynajmniej starajmy się to ograniczać. Aż plusa dam za takie myślenie.
    • 0

    #25
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    TomusXXX możesz powiedzieć mi, jak to jest z tymi tłuszczami zwierzęcymi i jaki to ma wpływ na zdrowie?


    to dość obszerny temat, ale w wielkim skrócie:

    tłuszcz zwierzęcy wcale nie jest tak zły jak mówią.Tak naprawdę, dla człowieka tłuszcz zwierzęcy jest lepszy od roślinnego - wcale nie podwyższa cholesterolu, a go zmiejsza i podwyższa ten dobry (choć i temat cholesterolu to inna, osobna sprawa, bo o ile wiem, i na jego temat pojawiają się coraz to nowe badania, które pokazują, że wcale nie taki diabeł straszny) poza tym tłuszczem możemy leczyć różnego rodzaju choroby np: cukrzycę.

    mało jest o tym artykułów, bo lekarze nam wciśkają kit o tłuszczach roślinnych (nie mówię że są aż tak złe, oliwa czy orzechy są okej) ale książki Kwaśniewskiego, artykuły na teamt diety optymalnej, czy chociażby spojrzeć wstecz na jadłospis człowieka - to nam pokazuje, że zwierzęce wcale nie są złe.

    Edytowany przez TomusXXX, 15 maj 2012 - 13:06 .

    • 1

    #26
    ZakkDave

    ZakkDave

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3243 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Rośnie

    to dość obszerny temat, ale w wielkim skrócie:

    tłuszcz zwierzęcy wcale nie jest tak zły jak mówią.Tak naprawdę, dla człowieka tłuszcz zwierzęcy jest lepszy od roślinnego - wcale nie podwyższa cholesterolu, a go zmiejsza i podwyższa ten dobry (choć i temat cholesterolu to inna, osobna sprawa, bo o ile wiem, i na jego temat pojawiają się coraz to nowe badania, które pokazują, że wcale nie taki diabeł straszny) poza tym tłuszczem możemy leczyć różnego rodzaju choroby np: cukrzycę.

    mało jest o tym artykułów, bo lekarze nam wciśkają kit o tłuszczach roślinnych (nie mówię że są aż tak złe, oliwa czy orzechy są okej) ale książki Kwaśniewskiego, artykuły na teamt diety optymalnej, czy chociażby spojrzeć wstecz na jadłospis człowieka - to nam pokazuje, że zwierzęce wcale nie są złe.


    To co powiesz na fakt że znam osobę która stosowała tą dietę ( ciut starsza osoba, koło 30) i w ciul skoczył jej cholesterol , na dodatek zachorowała na miażdżycę ?
    Natychmiast przerwała tą cudowną dietę , bpo była niemalże krok od zawału ...

    Edytowany przez ZakkDave, 15 maj 2012 - 13:29 .

    • 0

    #27
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    To co powiesz na fakt że znam osobę która stosowała tą dietę ( ciut starsza osoba, koło 30) i w ciul skoczył jej cholesterol , na dodatek zachorowała na miażdżycę ?
    Natychmiast przerwała tą cudowną dietę , bpo była niemalże krok od zawału ...


    a wiesz, że jest tyle samo osób z miażdżycą i zawałem, które mają niski cholesterol?
    • 0

    #28
    ZakkDave

    ZakkDave

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3243 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Rośnie

    a wiesz, że jest tyle samo osób z miażdżycą i zawałem, które mają niski cholesterol?


    Tak , ale weź sobie pod uwagę że główna kwestia jest taka ILE tego cholesterolu gromadzi się na ściankach.
    I ta osoba była u kilku lekarzy , i każdy jej powiedział to samo - wina diety a raczej odżywiania.

    Dodam że to mój kuzyn , mechanik , także ruchu było sporo. W rodzinie nikt nie ma takowych tendencji.


    Jak dla mnie to kolejna dieta która powstała na potrzebę chwili czy tez pewnego zamysłu. Oczywiście , z pewnością da się na niej schudnąć , ale pogadamy za kilka/kilkanaście lat i zobacyzmy jak to się odbije na zdrowiu.

    Edytowany przez ZakkDave, 15 maj 2012 - 13:41 .

    • 0

    #29
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    Tak , ale weź sobie pod uwagę że główna kwestia jest taka ILE tego cholesterolu gromadzi się na ściankach.
    I ta osoba była u kilku lekarzy , i każdy jej powiedział to samo - wina diety a raczej odżywiania.

    Dodam że to mój kuzyn , mechanik , także ruchu było sporo. W rodzinie nikt nie ma takowych tendencji.


    Jak dla mnie to kolejna dieta która powstała na potrzebę chwili czy tez pewnego zamysłu. Oczywiście , z pewnością da się na niej schudnąć , ale pogadamy za kilka/kilkanaście lat i zobacyzmy jak to się odbije na zdrowiu.


    wszystko fajnie, ale:
    czy ta osoba naprawdę miała dietę tłuszczową?chodzi o to, czy spożywała węglowodany czy nie.
    Czy osoba była bardzo otyła?
    czy osoba spożywała w 80% tłuszcz zwierzęcy?


    no to pogadamy za kilka lat ;) ja od lipca znowu przechodzę na budowę masy na tłuszczach i białku.
    • 0

    #30
    staniolele

    staniolele

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1368 postów
  • Wiek: 26
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Poznań
    • Staż [mies.]: 0
    Cholesterol to zupełnie jest dziwna sprawa. Podwyższony cholesterol nie musi, a nawet nie oznacza, że coś jest źle, i że dopadnie/dopada nas miażdżyca. Tak samo wylansowany ''dobry'' i ''zły'' cholesterol. Nie ma czegoś takiego. Aby zagłębić wiedzę o cholesterolu polecam cały TEN wątek.
    Co do tłuszczy, na węglowodanowej omija się zwierzęcych, jak już to w małych ilościach tylko roślinne. A więc Yoshimu, Tobie odradzam patrząc na Twoją dietę ;)
    ZakkDave, na Kwaśniewskiego diecie można pożyć długo i zdrowo, wyniki mieć bardzo dobre, a problemy mogą wynikać z złego przestrzegania zaleceń, bo to ''jedna skibka chlebka nie zaszkodzi'' i tego typu rzeczy. Osobiście Kwaśniewskiego z modyfikacjami polecam wszystkim na stałe, dieta oparta na tłuszczach jest zdrowsza aniżeli na węglach, kto chce poszuka czemu, kto nie chce ten nie znajdzie ;) Ale jak lubicie czytać, znacie dobrze angielski i macie czas, tutaj lista lektur:

    "Życie bez pieczywa", Wolfgang Lutz i Christian Allan
    "Dieta niskowęglowodanowa. Lutz-Atkins-Kwaśniewski. Fakty i Mity" Włodzimierz Ponomarenko
    "Dieta bez zbóż" Joseph Mercola
    "Tłuste życie", "Żywienie Optymalne", "Dieta optymalna", "Odpowiedzi na listy", "Jak nie chorować" Jan Kwaśniewski
    "Dr. Atkins' New Diet Revolution" Robert Atkins
    "Sugar blues" William Dufty
    "Nourishing Traditions: The Cookbook that Challenges Politically Correct Nutrition and the Diet Dictocrats" Sally Fallon
    "Eat Fat, Lose Fat" Sally Fallon, Mary Enig
    "Know Your Fats : The Complete Primer for Understanding the Nutrition of Fats, Oils and Cholesterol" Mary Enig
    "Pottenger's Cats: A Study in Nutrition" Francis Pottenger
    "The Cholesterol Myths: Exposing the Fallacy that Saturated Fat and Cholesterol Cause Heart Disease" Uffe Ravnskov
    "The Recipe for Living Without Disease" Aajonus Vonderplatnitz (wersja surowa low-carbu)
    "The Homocysteine Revolution" Kilmer McCully
    "Protein Power..." Michael i Mary Eades
    "Dr. Bernstein's Diabetes Solution" Richard Berstein
    "The Schwarzbein Principle" Diana Schwarzbein (bardziej moderate-carb niż low-carb, ale i tak warto przeczytać)
    "Saturated Fat May Save Your Life" Bruce Fife (oraz innego jego książki)
    "Good Calories, Bad Calories" Gary Taubes
    "Ultimate Diet Secrets" Greg Ellis
    "Trick and Treat: How Healthy Eating is Making Us Ill" Barry Groves
    ''Enzyme Nutrition'' ''Food Enzymes for Health & Longevity'' Edward Howell
    Mercola Joseph "Dieta bez zbóż"
    Sears Barry " Dieta strefowa"
    Jest tego trochę, ale lepiej za dużo niż za mało ;)


    EDIT:
    Do cholesterolu:
    Stout E.W.: „ Pobudzana przez insulinę produkcja lipidów w tkance tętnic w związku z cukrzycą i miażdżycą”. Pol. Tyg. Lek. 1969.31,1214 (str. Lancet 1968, 7570, 693). Autor podawał szczurom octan sodu lub glukozę znaczoną radioaktywnym węglem, a następnie określał zawartość tych składników w tkance tętnic. Badania powtórzył po uprzedni podaniu insuliny. Okazało się, że insulina ZWIĘKSZYŁA odkładanie się tych związków w ścianie tętnic o ponad 73%. Równocześnie w ścianie tętnic wzrastała zawartość trójglicerydów zawierających węgiel radioaktywny z octanu lub glukozy – już po godzinie od podania tych substratów! Doświadczenie wykazało, że trójglicerydy gromadzące się w ścianie tętnic w miażdżycy i cukrzycy pochodzą z ich syntezy na miejscu z glukozy lub octanu, a nie są odkładane czy pobierane z krwi, jak się powszechnie przyjmuje.

    Stout E.W.: „Pobudzanie syntezy cholesterolu w tkance tętnic przez insulinę”. Pol. Tyg. Lek. 1970, 19, 707 (str. Lancet 1969, 7618, 467) Przy podawaniu szczurom dożylnie znaczonych radioaktywnym węglem: octanu sodu lub glukozy - bez insuliny lub z insuliną, radioaktywność w ścianie aorty była znacznie wyższa przy równoczesnym podaniu insuliny. W poprzedniej pracy wykazano, że octan lub glukoza podawana wraz z insuliną już po godzinie była przetwarzana w ścianie tętnic na trójglicerydy, gdyż węgiel radioaktywny zawarty w octanie lub glukozie znajdował się w trójglicerydach. Równocześnie wzrastała zawartość cholesterolu w ścianie tętnic, zawierającego węgiel radioaktywny z octanu lub glukozy. Surowcem do wytwarzania cholesterolu w ścianie tętnic są trójglicerydy, wytwarzane głownie z glukozy. Następnie podawano różnymi drogami cholesterol znakowany radioaktywnym węglem sam, a następnie wraz z insuliną. Radioaktywność w ścianie aorty nie zwiększyła się ani po podaniu samego znakowanego cholesterolu, ani po podaniu go wraz z insuliną. W doświadczeniach tych wykazano, że insulina wzmaga syntezę cholesterolu w ścianie tętnic, a nie ZWIĘKSZA odkładania się cholesterolu zawartego w surowicy krwi w tkance tętnic – jak błędnie przyjęło się uważać. Wnioski: Surowcem do syntezy trójglicerydów jest glukoza lub jej produkty przemiany, surowcem do syntezy cholesterolu są trójglicerydy powstające z glukozy. Zatem surowcem do wytwarzania cholesterolu jest glukoza. Wydzielanie insuliny jest tym większe, im więcej jest w diecie węglowodanów. Niskie spożycie węglowodanów, takie jak u stosujących dietę optymalną, powoduje niskie zużycie glukozy, niskie wydzielanie insuliny, brak surowca do wytwarzania trójglicerydów i cholesterolu w ścianie tętnic, brak cukrzycy i miażdżycy, ustępowanie tych chorób, brak raka, gdyż insulina jest jednym z najsilniej działających czynników rakotwórczych.
    I komentarz do tego:
    "O to właśnie chodzi, insulina jest głównym czynnikiem powodującym miażdżycę. Nie cykl pentozofosforanowy, który jest tylko następstwem, ale hiperinsulinemia indukowana wysokim spożyciem węglowodanów, a co za tym idzie, chudym jedzeniem i unikaniem tłuszczów.

    Insulina podana do hodowli fibroblastów czterokrotnie zwiększa produkcję cholesterolu.
    Razem z czynnikiem insulinopodobnym jest głównym czynnikiem rakotwórczym.


    Po co wracać do tych tematów? Właśnie dlatego, że przeważająca (przerażająca) większość dyplomowanych lekarzy z dwójką, a profesorów w szczególności, nie ma o tym kompletnie pojęcia. Tym bardziej nie ma takiego pojęcia przeciętny zjadacz chleba."

    Edytowany przez staniolele, 15 maj 2012 - 14:10 .

    • 0

    #31
    ZakkDave

    ZakkDave

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3243 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Rośnie

    wszystko fajnie, ale:
    czy ta osoba naprawdę miała dietę tłuszczową?chodzi o to, czy spożywała węglowodany czy nie.
    Czy osoba była bardzo otyła?
    czy osoba spożywała w 80% tłuszcz zwierzęcy?


    no to pogadamy za kilka lat ;) ja od lipca znowu przechodzę na budowę masy na tłuszczach i białku.


    Więc tak :
    1.Wedle zaleceń diety spożywał z tego co kojarze 70-80 % tłuszczu reszta to białko i śladowe ilości węgli - głównie i praktycznie tylko warzywa i jakies tam resztki np te z masła czy z czegośtam no bo wiadomo że wegli nie da się raczej uniknąć.
    2. Nie był otyły , miał dosłownie minimalną nadwagę - troszkę tłuszczu na brzuchu , boczkach i nogach. Miał jakieś może 16-18% bfu. Wybrał tą diete bo jakoś nigdy nie przepadał za kaszą,ryżem , makaronem ale domyśl się jak to jest - żonka gotuje to nie można wybrzydzać :P
    3. Nie , z tego co pamietał dodawał nasiona oleiste np słonecznik.


    I właśnie - on przestzegał SUROWO diety , nie było żadnego piwka , wódki czy jakiegoś podżerania ciast po kątach.

    Edytowany przez ZakkDave, 15 maj 2012 - 14:15 .

    • 0

    #32
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    Więc tak :
    1.Wedle zaleceń diety spożywał z tego co kojarze 70-80 % tłuszczu reszta to białko i śladowe ilości węgli - głównie i praktycznie tylko warzywa i jakies tam resztki np te z masła czy z czegośtam no bo wiadomo że wegli nie da się raczej uniknąć.
    2. Nie był otyły , miał dosłownie minimalną nadwagę - troszkę tłuszczu na brzuchu , boczkach i nogach. Miał jakieś może 16-18% bfu. Wybrał tą diete bo jakoś nigdy nie przepadał za kaszą,ryżem , makaronem ale domyśl się jak to jest - żonka gotuje to nie można wybrzydzać :P
    3. Nie , z tego co pamietał dodawał nasiona oleiste np słonecznik.


    I właśnie - on przestzegał SUROWO diety , nie było żadnego piwka , wódki czy jakiegoś podżerania ciast po kątach.


    ehh...tutaj masz chyba dowód na szkodliwość tłuszczy roślinnych, skoro to co napisałeś w punkcie 3 jest prawdą.
    • 0

    #33
    ZakkDave

    ZakkDave

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3243 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Rośnie

    ehh...tutaj masz chyba dowód na szkodliwość tłuszczy roślinnych, skoro to co napisałeś w punkcie 3 jest prawdą.


    OMFG , tak pewnie , wszystko jest szkodliwe.
    Poza tym nie dodawał tego codziennie ale raz na jakiś czas do jajecznicy na smalcu.

    Poza tym , co ty na to że ta wspaniała dieta została okrzyknięta przez szkodliwą przez PAN ? Tak tak , zraaz pewnie powiesz że PAN to jakieś gówno czy coś w tym rodzaju.
    To kolejna rewelacyjna dieta wymyślona dla ubogich ludzi , bo nie oszukujmy się , ale tłuste mięso typu wieprzowina , maslo , smalec to NIE SĄ DROGIE PRODUKTY. No właśnie , a większość ludzi na świecie raczej jest średniego stanu lub niskiego ( zdecydowana większość) niż "bogatego". A lud uboższy łatwiej wykorzystać - i jest to cholernie widoczne w dzisiejszych czasach.


    P.S - ziarna słonecznika są dozwolone w kwaśniewskim.


    I na litośc boską ( BEZ OBRAZY) ale przestań gadac o tym że tłuszcze roślinne są szkodliwe. Pójdź do jakiegokolwiek czołowego kulturysty , nawet do sławnego i wielbionego tutaj Burneiki i powiedz tą swoją tezę to cie zwyczajnie wyśmieje/wyśmieją.


    Gadacie że to jest szkodliwe , i to , i to , i to , i to. Tak kurna najlepiej przejdźmy na breathanizm i żyjmy jak indyjscy fakirzy. BO WSZYSTKO SZKODZI.
    W szerszej skali w ogole większość badań zawodzi. Bo i tak jest wszystko zależne od twojej czy mojej genetyki.

    Edytowany przez ZakkDave, 15 maj 2012 - 14:41 .

    • 0

    #34
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140

    mało jest o tym artykułów, bo lekarze nam wciśkają kit o tłuszczach roślinnych (nie mówię że są aż tak złe, oliwa czy orzechy są okej) ale książki Kwaśniewskiego, artykuły na teamt diety optymalnej, czy chociażby spojrzeć wstecz na jadłospis człowieka - to nam pokazuje, że zwierzęce wcale nie są złe.

    Z całym szacunkiem, ale męczą mnie takie stwierdzenia. Kwaśniewski też jest lekarzem, więc według takiego uogólniania też wciska kit.

    Przestańcie primo, uogólniać bo nie wszyscy lekarze pracują dla "tajnego spisku" czy "wielkich koncernów" promując potajemnie ich produkty. To samo tyczy się artykułów z GUMEDU. Zaraz okaże się, że i podręczniki medyczne są rynkowo tendencyjne. Zresztą różni lekarze mają na różne tematy różne opinie.

    Secundo, przestańcie (to nie jest skierowane do Ciebie kolego, ale ogólnie do tych wszystkich obalaczy mitów, czy to żywieniowych czy treningowych) tak tendencyjnie wybierać które źródła są wiarygodne, które nie. Nie pierwszy raz na tym forum w ramach "oblanania jakiegoś mitu" czytam, że:

    - lekarze i naukowcy są albo niekompetentni, albo częściej działają na rzecz firm farmaceutycznych którym zależy byśmy "nie poznali prawdy".
    - nie ma się co słuchać zawodowców bo po pierwsze są na wielkich hormonach, a po drugie im zależy byśmy brali nieskuteczne suplementy które zasilają im portfele

    Nie mówię, że akcje wyżej nie mają nigdy miejsca, ale drażni mnie, że dla niektórych każde argumenty od prosów czy lekarzy które przeczą im własnym argumentom, musza być nierzetelne.

    Czyli kogo mamy się słuchać? Samozwańczych mędraszków i obalaczy naukowych mitów, którzy deklarują, że znają prawdę, chociaż często rozmiarami, wyglądem i siłą prezentują się gorzej niż ci którzy trenują tradycyjnymi "mitycznymi" metodami?

    dieta oparta na tłuszczach jest zdrowsza aniżeli na węglach,

    Może i jest zdrowsza, ale kulturystyczne podejście zdobywania masy nie traktuje zdrowia jako priorytetu. Zdrowy jest fitness. Czytałem przed chwilą w chyba nowym Perfect Body, w artykule o superkompensacji, tabelę. Nie pamiętam już wartości, ale były tam porównane 3 diety (mieszana, węglowa, tłuszczowa) i jakiś parametr odnoszący się do długości treningu. Wiem tylko, że był związany z jakimiś zapasami energetycznymi. Mniejsza, każdy może sam zobaczyć, ale ad rem:
    - dieta tłuszczowa ~60min
    - dieta mieszana - nie pamiętam czy 120 czy 80, ale więcej niż tłuszczowa
    - dieta węglowa - najwięcej

    Czy więc z perspektywy budowania masy i siły (nie wszyscy żyją redukcją, i nie wszystkim wystarczy ważyć 80kg przy 180cm) lepsza nie okazuje się jednak sprawdzona węglowa?
    • 0

    #35
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19
    ehhhh....co ja tam się będę produkował - ja robię po swojemu, na mnie to działa, nie ma złych efektów, więc to polecam, a lekarzy(większośc, bo niektórzy jak widzę nie umieją się domyślić) czy instytuty mam w głębokim poważaniu ;p mi na tłuszczowej masa szła w górę jak chciałem - i to bez zalewania się, jak na węglowodanowej.

    Edytowany przez TomusXXX, 15 maj 2012 - 16:12 .

    • 0

    #36
    taksobie

    taksobie

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6015 postów
  • Wiek: 39
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Północna Polska
    • Staż [mies.]: >140
    Z tego co kojarzę, dieta tłuszczowa na masę się nada, ale nie na siłę. Jest to prawda?
    • 0

    #37
    ZakkDave

    ZakkDave

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3243 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Rośnie

    Z tego co kojarzę, dieta tłuszczowa na masę się nada, ale nie na siłę. Jest to prawda?

    Skoro byłaby taka dobra , to dlaczego żaden znany mi kulturysta jej nie uprawia ? Np wychwalanytu tu pod niebiosa Burneika czy Wolf , Coleman ...

    Edytowany przez ZakkDave, 15 maj 2012 - 16:20 .

    • 0

    #38
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19
    nigdy siły nie robiłem(domyślam się, że masz na myśli specjalistyczny trening na siłe) bo mam za mały staż, wiec nie odpowiem.Kiedy robiłem masę, siła szła normalnie.

    zakk - Burneika ma dietę niskowęglowodanową...z tego co wiem, węgle je tylko okołotreningowo, i nie więcej niż 100-150g dziennie.

    Edytowany przez TomusXXX, 15 maj 2012 - 16:21 .

    • 0

    #39
    ZakkDave

    ZakkDave

      KFD to mój dom ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3243 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Rośnie

    nigdy siły nie robiłem(domyślam się, że masz na myśli specjalistyczny trening na siłe) bo mam za mały staż, wiec nie odpowiem.Kiedy robiłem masę, siła szła normalnie.

    zakk - Burneika ma dietę niskowęglowodanową...z tego co wiem, węgle je tylko okołotreningowo, i nie więcej niż 100-150g dziennie.


    Tak , tylko niskowęglowodanowa to nie zawsze oznacza tłuszczowa. Bo niskowęglowodanową możemy też nazwać kolejną pseudo dietę - Dukana.
    Pozostali jak Coleman , Wolf , Cutler wcinają węgli aż im się z buzi ulewa.

    Zresztą kojarzę że nawet w jendym z wywiadów Wolf mówił że przed zawodami sam je wegle oraz Coleman także bo mieśnie wyglądają na pełniejsze i nie wyglądają tak płasko.

    Edytowany przez ZakkDave, 15 maj 2012 - 16:27 .

    • 0

    #40
    TomusXXX

    TomusXXX

      Running is my life

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3356 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Bydgoszcz
    • Staż [mies.]: 19

    Tak , tylko niskowęglowodanowa to nie zawsze oznacza tłuszczowa. Bo niskowęglowodanową możemy też nazwać kolejną pseudo dietę - Dukana.
    Pozostali jak Coleman , Wolf , Cutler wcinają węgli aż im się z buzi ulewa.


    przecież ci napisałem ile węgli zjada -.- waży 123kg, czyli ma 1-1,1g na 1kg masy ciała węgli, tłuszczu ma ok.2,5g na 1kg masy ciała, i białka ok.4g na 1kg masy ciała.
    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko