Skocz do zawartości

Zdjęcie

Perazyna 200mg 2xED

- - - - -

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany

#1
Perazyna

Perazyna

    Nowy na pokładzie

  • Nowi na forum
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Staż [mies.]: XXX
HELLO społeczności KFD.
Długo walczyłem z tym aby zacząć zaglądać na forum bardziej niż dla zabicia czasu w przejazdach autobusem... No i przyszedł moment kiedy postanowilem to zrobić... Poprowadzić DT.
W sumiw trenuje bo lubie i tak jak lubię,a co do DT nie wiem na jak długo wytrwam z tym ale spróbować nie zaszkodzi.

O mnie:
Mam 24 lata. Trenuje już jakiś czas. Dokladnie nie wiem ile... Kilka lat 5 może 6 coś takiego.
Trenuje na własnej siłowni. Z ciekawości zakładam DT aby dzielić się pasją z innymi. Czy wytrwam tu... Zobaczymy...

TRENING:
Aktualnie 5 dniowy split.
Treningi się zmieniają.czasem lubie testować nowości.

Dieta:
Wysoko tłuszczowa. Weglowodany okolotreningowo

Suplementacja:
Magnez każdego dnia rano.
Jak mam gorszy dzień to przedtreningowka. Czasem białko kiedy nie mam czasu gotować lub wstanę zbyt próżno.
Witamida D w oreaie jeaienno zimowym.
O przejsciwoych epizodach bede informował 😁

Inne

Sporo jeżdżę rowerem ot taka ciekawoatka :)


Zapraszam do śledzenia i pozdrawiam społeczność.
  • 0

#2
Codini

Codini

    KFD Platinum

  • KFD pro
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Staż [mies.]: 9

Powodzenia :) skoro trenujesz na własnej siłowni to może napiszesz jakim sprzętem dysponujesz


  • 0

#3
ziomciu101

ziomciu101

  • KFD pro
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3924 postów
  • Wiek: 20
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:STALOWA WOLA
    • Staż [mies.]: 2

    Powodzenia

     

    Tytuł dziennika, Twój nick ma jakieś odniesienie do tego co zażywasz, a nie wypisałeś tutaj?

    Czysta ciekawosć, jeśli to nie problem


    • 0

    #4
    Michalstrzelec

    Michalstrzelec

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 201 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Przemyśl
    • Staż [mies.]: 02.15

    Będę zaglądał :)


    • 0

    #5
    Perazyna

    Perazyna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 26 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XXX

    Hej Hej kolejny raz :)

     

    Kolego Codini w sowich zbiorach posiadam :

    modlitewnik, stojak typu trójkąt, łaeczka regulowana, gryf prosty, gryf łamany lekko i mocno, 220kg obciążenia, poręcze, drążek, kółko, worek bokserski, piłka szybkościowa, gruszka refleksowa, sztangielki rowerek stacjonarny :)

     

    w gruncie rzeczy wszystko co potrzeba aby zrobić dobry trening :)

     

    Panie ziomciu101 opinie są różne :) jedni mówią, że brać powinienem inni, że dla psychopatów leków nie ma :D:D nick wywodzi się z zupełnie innego powodu jednak ale też i ciekawość mi kazała go użyć , czy ktoś pokusi się o to by sprawdzić co to jest :D

     

    a teraz coś na co wszyscy czekają :D:D

    kolejny wpis dotyczący mnie :D

     

    od jutra nowy ja :D generalnie chodzi o to, że od 30 sierpnia wprowadziłem w swój plan okres odpoczynku wobec czego przez pierwszy tydzień jedynym moim treningiem była jazda na rowerze a kolejne 3 tygodnie polegały na wykonywaniu klasycznego 5 dniowego splitu myślę, że nie ma sensu się nad nim rozwodzić. Najważniejsze jest to, że już czuję głód treningu :D 

    cały okres zimowy w zasadzie w sezonie 2017/2018 trenowałem zgodnie z dwoma planami

    1. split 6 dniowy każda partia x2 w tygodniu

    2. trening przód/tył  6dni w tygodniu

    (próbowałem również klasycznego planu Joe Weidera )

     

    ten sezon zimowy tzn. zaczynający się dla mnie od poniedziałku 27.08.2018 planuję spędzić w treningu push/pull jednak ostatecznie ( mimo iż rozpoczynam go jutrzejszym treningiem) nie wiem na jaki plan się zdecyduje w końcu mam jeszcze jutro cały dzień, gdyż trenuje wieczorami :D

     

    Z rzeczy pewnych wiem jedno nie wchodzę na zbyt "duże ciężary" myślę, że w granicach 65% no max 75% na ostatnią serię będę chciał się zamykać w większości ćwiczeń, kładąc akcent na tempo i równowagę w wykonywaniu ćwiczenia, ale to też troszeczkę wyjdzie w praktyce.

     

    Prezentację z pierwszego dnia myślę, że zrobię jutro po treningu więc opowiem coś więcej. Puki co idę planować swój trening a przed snem żeby utrwalić sobie troszkę zagadnienia ( kolejny już raz  :D ) starą sprawdzoną metodą umieszczę cudo wskazane niżej pod poduszkę

     

    20180826_191948.jpg

     

    Trzymajcie się i do następnego :D

     

     


    • 0

    #6
    Diegoo

    Diegoo

      Myslenie innych nie moze miec wplywu tego co robisz.

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4403 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4
    Cos o lekach.
    https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=654

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka


    • -2

    #7
    Perazyna

    Perazyna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 26 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XXX

    wow gratuluje umiesz szukać w google jesteś geniuszem daj mi autograf :) chyba, że zwyczajnie nie złapałeś aluzji to obejdę się bez. Pozdro


    • 3

    #8
    Perazyna

    Perazyna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 26 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XXX
    Hej hej hej.
    Dziś poniedziałek no i oficjalnie rozpoczety czas ciężkiej pracy.

    W diecie nie zaszła wieksza zmiana natomiast od jutra wpadnie trochę wiecej węglowodanów.

    Dzisiejsza suplementacja to klasycznie magnez z rana nie jeatem przywiazany do jednej marki jednak wybieram tylko dwa rodzaje cytrynian i mleczan. Aktualnie bazuje na mleczanie hmm... W zasadzie niemal zawsze.... Tak jakoś wypada.

    Z racji tego że dziś planowałem cięższy trening a po weekendzie bylem słabo wyspany wrzuciłem 1 miarke przedtreningowki tym razem jest to Animal Rage XL. No i do dzieła.

    Trening w dniu dzisiejszym wyglądał następująco:

    Czasu rozgrzewki jakoś szczegolnie nie licze. Zwyczajnie ja robię. Na początek spokijne krążenia generalnie lekka rozgrzewka stawów potem skip a oraz skip c kilka pajacykow ponowne krazenia i rozgrzewka stawow kilka sklonow i ok 2 minuty pracy na worku bokserskim takiej dynamicznej w ciaglym ruchu. Potem z malutkimi sztangielkami kilka ruchow i deska(plank) dla aktywacji.

    Dalej było tak:

    Siady ze sztanga z tyłu 4x 6-4

    Daaawno nie robiłem tego silowo wiec planowalem ostatnią serię zrobić na 90kg na luzie.
    2 serie rozgrzewkowe na 50 i 60kg no i progresujac ciezar poszlo 4x 5 jednak kończąc na 105kg. Już 5 miesiecy minęło na treningach po problemach po wypadku przy pracy xD i biodro nadal lekko daje o sobie znać teoche martwie sie o jutrzejszy dizen :(

    Wyciskanie leżąc 4x 6-4

    Moja największa zmora ze wszystkich... Troche problematyczne jest dla mnie dobranie obciazenia na te cwiczenie ponieważ od wielu wielu wielu lat od wczesnego dziecinstwa borykam się z dokuczliwym stawem barkowym... Jest ogromna różnica pomiedzy tym co było 5 lat temu a co jest teraz... Ale to wciąż problem...
    Pomyślałem że na początek wrzuce max 80kg i zobacze jak będzie... Na 50 wpadlo kilka powtórzeń na wyczucie ruchu no i ostatecznie zacząłem na 70. Oczywiście ciezar w progresji a powtorzenia w zalozonym przedziale... Obawiam sie ze troche mnie ponioslo bo z 80 zrobilo sie 100... Tak to jest że jak jest za dobrze to trzeba sobie zepsuć... Trenije sam wiec dla bezpieczenstwa zrobilem 3 powtorzenia ponieważ bark zaczął już dawać znać że pamięta o dokuczaniu mi.... Mam nadzieję że ten czas bedzie lepszy niż ostatnia zima i nie bede musial z jego powodu odejsc na dobre 2 tygodnie...

    Mam ogromną nadzieję że do konca października uda mi się odbić trochę i wrócić na moje nieszczęśliwe 115 x6 ( 120 już 2 razy zniszczyło bark i wylaczylo na dobre 2 tygodnie) więc o ile przysiad mnie ucieszyl to klatka... Nie bardzo...

    Wyciskanie nad głowę stojąc 3 x 6 - 4

    Bark trochę dokuczal po klatce więc uznałem że tu progresja ciężaru będzie "jak należy" i zaczynalem na 50 a skonczylem na 60... Trochę wygladalo to tak ze prawa reka szla do gory a lewa w dół ale dla mnie kozak że robie to bez bólu :D

    Francuakie ze sztanga siedząc 3x 6

    Tu bez większej spiny... Chyba na 35 zaczynałem i wbijalem na ostatnia serię na 45.

    Wspięcia na palce 3x10

    Zawsze lubię to robić dynamicznie... Ciężar nie jeat dla mnie isyotny czesto robię bez i jest dobrze... Dziś wpadlo na barki 60kg i 3x 10 w dość dużej intensywności.

    Trzymanie statyczne 3x

    Co tu dużo gadać... Ciężar w łapy i stoisz :D


    W skrocie tak to było... Jak mówiłem ostatnio planuje bazować raczej na srednich ciężarach i skupiać się na pracy.
    Ten tydzień i nastepny napewno bedzie lżejszy... Zobaczymy w jakim tempie będę wracał do "formy" ponieważ ostatnie tygodnie byly na obciążeniu max 50%... Teraz planuje max 75% chociażby przez zebrowo biodrowy ktory wciąż dokucza przy przeciążeniu... Ale to nie forum medyczne hahahah... Mam jakieś tam plany ale o tym w trakcie prowadzenia DT ( o ile dotrwam hahaha)

    Jutro Pull "ciężko" no i jakiś wpis wpadnie mam nadzieje... Pewnie najbliższe treningi jakoś tam opisze a potem... No zobaczymy jakiś tam plan jest...
    Teraz czas na regenerację...

    Trzymajcie się. Pozdrawiam. Do nastepnego. Hej :)
    • 0

    #9
    Michalstrzelec

    Michalstrzelec

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 201 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Przemyśl
    • Staż [mies.]: 02.15

    Skąd taka różnica miedzy siadami a wyciskaniem leżąc??
    Po wcześniejszych rozmowach to wnioskowałem że zobaczę tutaj ładne wyniki .
    Jestem ciekaw w takim razie co w tych 5-6 latach treningów były za treningi.


    • 0

    #10
    Perazyna

    Perazyna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 26 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XXX
    Roznica jest z tego drogi kolego ze jestem po dość solidnej "kontuzji" jeżeli można tak nazwac wypadek w którym miałem poważnie uszkodzone biodro więc jeżeli uważasz że dla czyjejś satysfakcji będę od początku wrzucal wielkie ciężary to nie masz tu po co zaglądać to po pierwsze.


    A co do wyciskania mam chociażby problem z ciesnia barkowa o ile wgl wiesz co to jest. W skrócie kolego jak na osobę ktora 5 lat temu nie była w stanie podnieść ręki w pełni do góry wynik jesy prawdopodobnie tragiczny :)

    Kolejna sprawa szanowny Panie wygląda tak że w ramach rehabilitacji jeździłem rowerem bo nie mogłem dźwigać ciężarów a jak już mogłem to tylko na powtorzenia. Jednak z rozmow prowadzobych wcześniej wiem że nie masz pojecia jakie konsekwencje niesie za sobą taka zmiana chocby w funkcjach ukladu nerwowego więc nie wiem w czym szulasz sensacji :)

    A no i oczywiście jako osoba mająca gdzieś branie SAA po okresie roztrenowania mam obowiązek wrzucać sobie od razu na pierwszy trening rozpoczynajacy mój prywatny sezon 90% obciążenia...( A no tak moja wina bo pewie kazdy myśli ze to ciezar 75% x1... Ale w sumie co mi za roznica :)) albo to na czym robiłem trening wcześniej czyli w czerwcu bo jakiś "znawca" ma objekcje... Tak to jest forum :D
    Pozdro
    • 0

    #11
    Michalstrzelec

    Michalstrzelec

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 201 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Przemyśl
    • Staż [mies.]: 02.15
    Kochany kolego :) nie pisales o kontuzjach wiec nie wiedzialem skad takie wyniki, teraz jak wyjasniles to wszystko jasno. Wiec czekam na dalsze wpisy :)
    • 0

    #12
    Perazyna

    Perazyna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 26 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XXX
    Ku mojej radości wszystko po wczorajszym dniu nawet w niezłym porządku. Największą obawą było biodro juz wspominane i zlinczowane hahaha całkiem nieźle zniosło pierwsze przysiady z ciężarem większym niż 50kg od maja tego roku ( dluga “kontuzja” odczuwalna do dziś no i po okresie roztrenowania i lekkiej aktywacji o której wspominałem dopiero wracam ) pierwszy ciężar jaki wpadł na siady to te nieszczęsne skomentowane w sposób w jaki skomentowane zostało 100kg. Okazało się, że wyszło całkiem nieźle i poza lekkim dyskomfortem nie odczuwałem większych dolegliwości, więc prawdopodobnie kolejny trening ciężar pójdzie L E K K O w górę i zobaczymy jak będzie to odebrane. Jeżeli będzie to postępowało jak do tej pory mam dobre nadzieje.

    Dziś cięższy trening ( jak jesteś kolejnym geniuszem, albo wciąż masz problem z ogarnięciem otaczającego świata przeczytaj to co było wyżej). Rozgrzewka wjechała klasyczna wszystkie stawy zostały poruszone, dla odmiany 2x2minuty z piłką refleksową, plank 3 razy dla aktywacji, skłony, skłony boczne wyprosty z gumami (żebrowo biodrowy), krążenie biodrami, aktywacja przywodzicieli i odwodzicieli z gumą no i przejście do treningu właściwego



    1. Mc na prostych 4x6

    Początkowo delikatnie na 50kg kilka powtórzeń w dwóch seriach, nic niepokojącego się nie działo więc wrzuciłem 80 potem 90 rozpoczęło serię właściwą która zakończona została na 115kg. ( nie chce mi się już ale przypomnę, że celowo używam nie za dużych ciężarów)

    2.
    Żelazny ciąg 4x 6-4

    Tu sytuacja podobna ciężar zmniejszony w stosunku do tego co być powinno i tym samym rozpoczęcie serii było na 150kg progresja co 10 i ostatecznie wpadło 180kg jednak już czuję napięcie tego przeklętego prostownika… jeżeli tak będzie jak jest teraz i nic się nie pogorszy w związku z prostownikiem to będę chciał w ciągu najbliższych 4 może 5 tygodni wbić na te 200kg i wyżej zobaczymy jak zdrowie pozwoli.

    3. Wioslowanie sztanga 4x6-4

    Przy wiosłowaniach większych problemów raczej nie mam w związku z tymi dolegliwościami prostownika i biodra pokusa była ale trzymając się założeń odnośnie rozłożenia w czasie progresji ( w końcu po to się takei rzeczy planuje) wrzuciłem jedynie 100 110 120 130 135kg pompa wjechała :D

    4.
    Szrugsy 3x6

    Bark lekko pobolewa neistety jak zawsze ale to mnie nie przeraziło.. przyzwyczajony jestem :D wrzuciłem 130 140 i 150kg. EASY MAN :D

    5.
    Uginanie siedząc ze sztangą 4x6

    Nie robiłem tego ćwiczenia odkąd zacząłem trenować wyłącznie z ciężarami…
    Powiem wam przy okazji.. łączenie biegania sztuki walki i siłowni to pomysł kiepski…. Trzeba się było na coś zdecydować… Gdy w 2015 roku postanowiłem trenować tylko i wyłącznie z ciężarami ( rower ewentualne bieganie i elementy bokserskie to dodatek w ramach rozgrzewki czy kardio) te ćwiczenie stanowiło podstawę :D ale tylko na początku. Potem długo o nim zapomniałem - Dziś wpadło na 40 45 50 55kg

    6.
    Podciąganie kolan 3x12

    Tu już nic specjalnego :) taka klasyka na rozgrzewkę . ( czekam komentarze, żę takie ćwiczenia brzucha nie trenują :D )


    Trening Przyjemny w dobrej intensywności przerwy między seriami w granicy 40sekund więc jest okej jak na obecną chwilę

    Poszło :D:D:D Pozdro. Do następnego.
    Ku mojej radości wszystko po wczorajszym dniu nawet w niezłym porządku. Największą obawą było biodro juz wspominane i zlinczowane hahaha całkiem nieźle zniosło pierwsze przysiady z ciężarem większym niż 50kg od maja tego roku ( dluga “kontuzja” odczuwalna do dziś no i po okresie roztrenowania i lekkiej aktywacji o której wspominałem dopiero wracam ) pierwszy ciężar jaki wpadł na siady to te nieszczęsne skomentowane w sposób w jaki skomentowane zostało 100kg. Okazało się, że wyszło całkiem nieźle i poza lekkim dyskomfortem nie odczuwałem większych dolegliwości, więc prawdopodobnie kolejny trening ciężar pójdzie L E K K O w górę i zobaczymy jak będzie to odebrane. Jeżeli będzie to postępowało jak do tej pory mam dobre nadzieje.

    Dziś cięższy trening ( jak jesteś kolejnym geniuszem, albo wciąż masz problem z ogarnięciem otaczającego świata przeczytaj to co było wyżej). Rozgrzewka wjechała klasyczna wszystkie stawy zostały poruszone, dla odmiany 2x2minuty z piłką refleksową, plank 3 razy dla aktywacji, skłony, skłony boczne wyprosty z gumami (żebrowo biodrowy), krążenie biodrami, aktywacja przywodzicieli i odwodzicieli z gumą no i przejście do treningu właściwego



    1. Mc na prostych 4x6

    Początkowo delikatnie na 50kg kilka powtórzeń w dwóch seriach, nic niepokojącego się nie działo więc wrzuciłem 80 potem 90 rozpoczęło serię właściwą która zakończona została na 115kg. ( nie chce mi się już ale przypomnę, że celowo używam nie za dużych ciężarów)

    2.
    Żelazny ciąg 4x 6-4

    Tu sytuacja podobna ciężar zmniejszony w stosunku do tego co być powinno i tym samym rozpoczęcie serii było na 150kg progresja co 10 i ostatecznie wpadło 180kg jednak już czuję napięcie tego przeklętego prostownika… jeżeli tak będzie jak jest teraz i nic się nie pogorszy w związku z prostownikiem to będę chciał w ciągu najbliższych 4 może 5 tygodni wbić na te 200kg i wyżej zobaczymy jak zdrowie pozwoli.

    3. Wioslowanie sztanga 4x6-4

    Przy wiosłowaniach większych problemów raczej nie mam w związku z tymi dolegliwościami prostownika i biodra pokusa była ale trzymając się założeń odnośnie rozłożenia w czasie progresji ( w końcu po to się takei rzeczy planuje) wrzuciłem jedynie 100 110 120 130 135kg pompa wjechała :D

    4.
    Szrugsy 3x6

    Bark lekko pobolewa neistety jak zawsze ale to mnie nie przeraziło.. przyzwyczajony jestem :D wrzuciłem 130 140 i 150kg. EASY MAN :D

    5.
    Uginanie siedząc ze sztangą 4x6

    Nie robiłem tego ćwiczenia odkąd zacząłem trenować wyłącznie z ciężarami…
    Powiem wam przy okazji.. łączenie biegania sztuki walki i siłowni to pomysł kiepski…. Trzeba się było na coś zdecydować… Gdy w 2015 roku postanowiłem trenować tylko i wyłącznie z ciężarami ( rower ewentualne bieganie i elementy bokserskie to dodatek w ramach rozgrzewki czy kardio) te ćwiczenie stanowiło podstawę :D ale tylko na początku. Potem długo o nim zapomniałem - Dziś wpadło na 40 45 50 55kg

    6.
    Podciąganie kolan 3x12

    Tu już nic specjalnego :) taka klasyka na rozgrzewkę . ( czekam komentarze, żę takie ćwiczenia brzucha nie trenują :D )


    Trening Przyjemny w dobrej intensywności przerwy między seriami w granicy 40sekund więc jest okej jak na obecną chwilę

    Poszło :D:D:D Pozdro. Do następnego.
    • 0

    #13
    Perazyna

    Perazyna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 26 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XXX

    No i tak to jest jak człowiek z telefonu robi wpis. Kopiuj wklej poszło 2 razy i edytować nie można trzeba modów szukać... masakra...

     

    taka jeszcze refleksja... najgorsze w kontuzjach jest to że głowa nie pozwala założyć ciężaru... człowiek nosił 150 180kg... a trafia się coś nie związanego ze sportem.. wyłączenie z treningów na 2 miesiące potem lekki rozruch przez kolejne 2 miesiące wpadło roztrenowanie i odpoczynek i powrót do ćwiczeń które mocno oddziałują na dany uszkodzony obszar jest tragedią....


    • 0

    #14
    Michalstrzelec

    Michalstrzelec

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 201 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Przemyśl
    • Staż [mies.]: 02.15
    ja robiac podciaganie kolan to na treningu czuje 4rki uda a na kolejny dzien brzuch czuje :p
    • 0

    #15
    Perazyna

    Perazyna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 26 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XXX
    To czemu nie zmienisz jeżeli nie działa jak należy?
    Sprobuj poprawić technikę może
    Ja polecam kółko fajnie wchodzi na brzuch
    • 0

    #16
    Michalstrzelec

    Michalstrzelec

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 201 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Przemyśl
    • Staż [mies.]: 02.15

    W sumie działa jak ma bo jak czuje 4rki to brzuch pracuje. 
    Jak mięśnie się spinają- pracują to ustawiają miednice w dobrej pozycji a 4rki mają przyczepy do miednicy więc tu spina a tam ciągnie. 
    Tak samo jak robie 2głowy uda na maszynie to czuje to samo tylko bez udziału brzucha :P
    https://www.facebook...79843978700014/


    • 0

    #17
    Diegoo

    Diegoo

      Myslenie innych nie moze miec wplywu tego co robisz.

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4403 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4

    To czemu nie zmienisz jeżeli nie działa jak należy?
    Sprobuj poprawić technikę może
    Ja polecam kółko fajnie wchodzi na brzuch

    Jak masz slabe miesnie czworoboczne czy slabe zginacze bioder to najpierw poczujesz mięśnie czworoboczne niz brzuch, i tym bardziej jak nogi są wyprostowane a nie zgięte, jak wiekszosc frajerów na silce tak robi, aby poczuc brzuch (?).

    To dziala to ćwiczenie, ponprosyu cialo nie jest zaadoptowane do nowego wzorca ruchowego.!!!

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #18
    Michalstrzelec

    Michalstrzelec

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 201 postów
  • Wiek: 27
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Przemyśl
    • Staż [mies.]: 02.15

    No tak nie pisałem już tego bo wydawało mi sie że to logiczne :) 
     


    • 0

    #19
    Diegoo

    Diegoo

      Myslenie innych nie moze miec wplywu tego co robisz.

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 4403 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Paryż
    • Staż [mies.]: 4

    No tak nie pisałem już tego bo wydawało mi sie że to logiczne :)

    Pisalem, jak twojego postu jeszcze nie bylo.
    4' zajelo mi to napisanie.

    Wysłane z mojego DUK-L09 przy użyciu Tapatalka


    • 0

    #20
    Perazyna

    Perazyna

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 26 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: XXX
    Nie wiedziałem że mięsień czwroboczny ma przyczep na brzuchu. Czlowiek uczy się całe życie...
    • 1




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko