Skocz do zawartości

Zdjęcie

Oliwa podczas smażenia, olej lniany Eurolen

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#1
boniface

boniface

    Wczuwa się w forum

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 150 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 18

    WItam

     

    1. Czy podczas smażenia jajek na 5g oliwy, do makro posiłku normalnie wliczam 5g oliwy czy podczas smażenia zmienia swoje wartości?

     

    2. Kupiłem dziś w Biedronce Olej lniany 500ml Eurolen za 13zł. Stał na półce w opakowaniu kartonowym. Jego data spożycia mija 18.07.2013, czyli za 2 mies. Trzymam go w lodówce w opakowaniu.

     

    Moje pytanie: zakładając, że zawierzam producentom, jeśli chodzi o skład http://www.eurolen.p...-chemiczny.html

    Ile takiego oleju mogę spożyć, np. na kolację z twarogiem?

    Oraz czy da się gołym okiem rozpoznać, czy olej utlenił się?

     


    • 0

    Doradca KFD

    Doradca KFD
    • KFD pro

    Siemka, sprawdź ofertę specjalną:




    Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego:

    #2
    lMAGO

    lMAGO

      Zbanowany

    • Mod
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 27667 postów
  • Wiek: 99
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Piźdichowo dolne

    1 nie smaż na oliwie, to nie zdrowe, do tego celu lepiej się np smalec sprawdzi

    2 możesz spożywać ile chcesz, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku, szklankami pić nie polecam ;)

    3 nie


    • 0

    #3
    boniface

    boniface

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 150 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 18

    No ale właśnie oliwa jest chyba na górze w olejach do smażenia, po smalcu, bo proces dymienia zachodzi u niej dopiero ok 210 stopni C

     

    a te oleje niekaloryczne w sprayu oil oil za 15zł nie są śmieciami?


    • 0

    #4
    IRIDIUM

    IRIDIUM

      Zawodnik

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 920 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    1 nie smaż na oliwie, to nie zdrowe, do tego celu lepiej się np smalec sprawdzi

    2 możesz spożywać ile chcesz, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku, szklankami pić nie polecam ;)

    3 nie

    1 dlaczego smażenie na oliwie jest nie zdrowe - uzasadnij

    2 ?

    3. jeśli jest to olej lnieny i stał na pólce a nie w lodowce to sie nie nadaje już

    jeśli stał w przezroczystym opakowaniu i platiku to również

     

     

     

     

    Jedynie brązowe szkło bądź ten karton i lodówka zapewnia mu trwałość przez te pare miesięcy

     

     

    na kolacje około 5-10 gram do twarodu, ale to tez zależnie jaki rozkład tłuszczy masz w diecie.

    Ze względu na róznorodność kwasów tłuszczowych warto przeplatać olej z oliwek wraz z lnianym w ciągu dnia. niż koncentrować się tylko na jednym.


    • 0

    #5
    silentkill

    silentkill

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 916 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jelenia Góra

    Kolejny raz czytam na forum że smażenie na oliwie (extra vergine) jest nie zdrowe. Jest to powtarzana teza od kilku lat na forach.

    Proszę zapoznać się z literaturą, jak pokazują badania już sprzed kilku lat smażyć na oliwie jak najbardziej można a nawet się zaleca.

    boniface wspomniał że oliwa degraduje się od ok 210stopni a smażymy przecież na mniejszych temperaturach. A polecany przez TND smalec ma tą temperaturę wyższą o ok 10stopni i jest mniej "zdrowy".


    • 0

    #6
    Invicibile

    Invicibile

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 508 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    1 dlaczego smażenie na oliwie jest nie zdrowe - uzasadnij

     

    Ponieważ oliwa (i inne roślinne tłuszcze) to tłuszcz, w którym podczas smażenia dochodzi do utleniania (w miejsce wiązań podwójnych wchodzi tlen, co powoduje produkcję wody utlenionej, która uszkadza organizm, powodując procesy zapalne, wszelakie nowotwory i starzenie się organizmu).

     

    Kolejny raz czytam na forum że smażenie na oliwie (extra vergine) jest nie zdrowe. Jest to powtarzana teza od kilku lat na forach.

    Proszę zapoznać się z literaturą, jak pokazują badania już sprzed kilku lat smażyć na oliwie jak najbardziej można a nawet się zaleca.

    boniface wspomniał że oliwa degraduje się od ok 210stopni a smażymy przecież na mniejszych temperaturach. A polecany przez TND smalec ma tą temperaturę wyższą o ok 10stopni i jest mniej "zdrowy".

     

    To teraz Ty mi wytłumacz dlaczego smalec jest mniej zdrowy? W odróżnieniu od oliwy (i innych roślinnych syfów) jest bogaty w witaminy, minerały oraz enzymy go trawiące, przez co organizm wykorzystuje go bez uzdatniania energii, której duże ilości "traci" podczas przyswajania tłuszczy roślinnych. Dodatkowo, jak już wyżej pisałem, tłuszcze roślinne ulegają utlenianiu, co niekorzystnie wpływa na zdrowie człowieka.


    Edytowany przez Invicibile, 08 maj 2013 - 05:54 .

    • 0

    #7
    boniface

    boniface

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 150 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 18

    Olej, który kupiłem jest w przezroczystej plastikowej butelce i był zapakowany w kartonowe pudełko.

    Czy olej przelać do jakieś ciemnej buteleczki, czy już nie ma potrzeby jak trzymam go w kartonie w lodówce?

     

    Czy podczas smażenia jajek na 5g oliwy, do makro posiłku normalnie wliczam 5g oliwy?


    • 0

    #8
    IRIDIUM

    IRIDIUM

      Zawodnik

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 920 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Ponieważ oliwa (i inne roślinne tłuszcze) to tłuszcz, w którym podczas smażenia dochodzi do utleniania (w miejsce wiązań podwójnych wchodzi tlen, co powoduje produkcję wody utlenionej, która uszkadza organizm, powodując procesy zapalne, wszelakie nowotwory i starzenie się organizmu).

     

     No to teraz skład oliwy:

     

    15% nasyconych kwasów tłuszczowych, - nie utlenia się

    60-75% kwasu oleinowego, wysoka odporność na temp

    14-18% kwasu linolowego, nie odporny

    10-18% kwasu palmitynowego, odporny bo nasycny

    2% kwasu linolenowego, nie odporny

    2%kwasu stearynowego, odporny bo nasycony

     

     

    czyli utlenia się w nim praktycznie jedynie kwas linolowy 14-18% i linolenowy 2%

     

    reszta kwasów wykazuje odpowiednio wysoką odporność na krótkie smażenie

    w związku z tym żeby nie popadać w paranoje można na oliwie delikatnie coś podsmażyć.
     

     

    Olej, który kupiłem jest w przezroczystej plastikowej butelce i był zapakowany w kartonowe pudełko.

    Czy olej przelać do jakieś ciemnej buteleczki, czy już nie ma potrzeby jak trzymam go w kartonie w lodówce?


    jeśli nie był kupiony prosto z lodówki to sie nie nadaje do niczego i nic nie pomoże trzymanie go teraz w lodówce

    ma być w ciemnym miejscu moze byc w tym kartonie

     

     

    Czy podczas smażenia jajek na 5g oliwy, do makro posiłku normalnie wliczam 5g oliwy?

     

    logiczne jest że tak


    • 0

    #9
    boniface

    boniface

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 150 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 18

    jeśli nie był kupiony prosto z lodówki to sie nie nadaje do niczego i nic nie pomoże trzymanie go teraz w lodówce

    ma być w ciemnym miejscu moze byc w tym kartonie

     

     

    to co mam teraz z nim zrobić, jak utleniony już jest ponoć szkodliwy dla zdrowia

     

    nie mam jak sprawdzić, że zjełczał, bo wygląda całkiem normalnie w konsystencji?


    Edytowany przez boniface, 08 maj 2013 - 08:28 .

    • 0

    #10
    IRIDIUM

    IRIDIUM

      Zawodnik

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 920 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    poczytaj troche o produkcji, przechowywaniu i nietrwałości oleju lnianego. Polegaj na swojej wiedzy również.

     

    Co masz zrobić ? to zależy od Ciebie, czy go wypijesz czy wylejesz.


    • 0

    #11
    tunathefish

    tunathefish

      sssss wonrzownike /\/\/\/\/\O~

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2073 postów
  • Wiek: 37
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa

    http://zdrowiewnatur...razyna-cichosz/

     

    ywraca pani wszystko do góry nogami. Ciągle słyszę, że najzdrowsza dla człowieka jest dieta śródziemnomorska, a Grecy czy Włosi nie chorują na miażdżycę i nowotwory, bo jedzą dużo tłustych ryb i oleju.

     
    - Tajemnicą diety śródziemnomorskiej są optymalne dla zdrowia proporcje kwasów tłuszczowych omega-6 do omega-3. Oliwa z oliwek zawiera tylko ok. 10 proc. kwasu omega-6, a głównym jej składnikiem (ponad 70 proc.) jest kwas oleinowy. Jest on 10-krotnie bardziej podatny na utlenianie niż tłuszcze zwierzęce, ale też 10-krotnie mniej podatny niż kwas linolowy omega-6, który jest głównym składnikiem olejów roślinnych.
     
    Oliwa z oliwek – tak. Oleje roślinne – nie!?
     
    - Smażenie dań z oliwą z oliwek stanowi zdecydowanie mniejsze zagrożenie zdrowotne niż obróbka termiczna na oleju słonecznikowym lub rzepakowym.

    Edytowany przez tunathefish, 08 maj 2013 - 08:47 .

    • 0

    #12
    silentkill

    silentkill

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 916 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Jelenia Góra

    Ponieważ oliwa (i inne roślinne tłuszcze) to tłuszcz, w którym podczas smażenia dochodzi do utleniania (w miejsce wiązań podwójnych wchodzi tlen, co powoduje produkcję wody utlenionej, która uszkadza organizm, powodując procesy zapalne, wszelakie nowotwory i starzenie się organizmu).

    Bzdury jak już powyżej napisaliśmy. Pewnie przeczytałeś to kiedyś na forum w jakimś poście i teraz powtarzasz.

     

    To teraz Ty mi wytłumacz dlaczego smalec jest mniej zdrowy? W odróżnieniu od oliwy (i innych roślinnych syfów) jest bogaty w witaminy, minerały oraz enzymy go trawiące, przez co organizm wykorzystuje go bez uzdatniania energii, której duże ilości "traci" podczas przyswajania tłuszczy roślinnych. Dodatkowo, jak już wyżej pisałem, tłuszcze roślinne ulegają utlenianiu, co niekorzystnie wpływa na zdrowie człowieka.

    Co Ci mam tłumaczyć, twierdzisz że smalec jest bardziej zdrowy? Bo ma witaminy? Prawie wszystko ma witaminy i jesz najgorsze rzeczy je zawierające?

    Zależy jeszcze o jakim Ty smalcu mówisz, bo ja o kupnym. Ale skończmy bo to nie temat o nim. Chcesz to smaż na smalcu, nie umrzesz przecież ale nie pisz że oliwa jest niedobra.


    • 0

    #13
    Invicibile

    Invicibile

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 508 postów
    • Płeć:Mężczyzna

     No to teraz skład oliwy:

     

    15% nasyconych kwasów tłuszczowych, - nie utlenia się

    60-75% kwasu oleinowego, wysoka odporność na temp

    14-18% kwasu linolowego, nie odporny

    10-18% kwasu palmitynowego, odporny bo nasycny

    2% kwasu linolenowego, nie odporny

    2%kwasu stearynowego, odporny bo nasycony

     

     

    czyli utlenia się w nim praktycznie jedynie kwas linolowy 14-18% i linolenowy 2%

     

    reszta kwasów wykazuje odpowiednio wysoką odporność na krótkie smażenie

    w związku z tym żeby nie popadać w paranoje można na oliwie delikatnie coś podsmażyć.
     

     

    Pozwól, że przytoczę kilka cytatów :


     

    Tłuszcze są węglowodorami. Najlepiej jest dla organizmu, aby w zjadanych tłuszczach było jak najwięcej wodoru i możliwie mało węgla. Wiadomo bowiem, jakim paliwom jest wodór (napędza rakiety, skutkiem jego spalania jest czysta woda), a jakim węgiel (napędza lokomotywę, a skutkiem jego spalania jest dwutlenek węgla trujący dla organizmu). Gdy ciężar cząsteczkowy kwasu tłuszczowego zwiększy my tylko o 1%, to jeśli pierwiastkiem zwiększającym ciężar cząsteczkowy tego kwasu był wodór - wartość kaloryczna tego kwasu tłuszczowego wzrośnie ponad 18,5%.

    Często organizm musi stracić wiele wodoru na wydalanie węgla. Ten wodór jest stracony i z niego energii organizm nie otrzyma. Organizm traci wodór w metanie (CH4), który jest wytwarzany w jelitach przez bakterie trawiące po swojemu to, czego człowiek nie strawił w żołądku, a nie strawił dlatego, że jadł to, czego zjadać nie powinien i czego żołądek strawić nie mógł. Traci też wodór w etanie (C2H6) i w pentanie (C5H12), które są wytwarzane z tłuszczów roślinnych. Metan, etan i pentan - to gazy techniczne, których organizm spalić nic może, ale które skutecznie go podtruwają.

     

    Tłuszcze wielonienasycone, czyli głównie roślinne, są w organizmie utleniane, to znaczy w miejsce wiązań podwójnych wchodzi tlen, czego skutkiem jest powstawanie tlenków, nadtlenków, ponadtlenków, czyli wytwarzanie w organizmie wody utlenionej, która aktywnym tlenem zabija wszystko co żyje. Powoduje to u człowieka w różnych tkankach uszkodzenia i stany zapalne, a także miażdżycę, nowotwory, starzenie się organizmu. Czynnikiem ochronnym jest głównie witamina E, ale trzeba zjadać jej bardzo dużo na dobę, tyle ile jest jej w 6 żółtkach lub 15dag masła. Człowiek, który spożywa wielonienasycone tłuszcze roślinne, nigdy nie zjada równocześnie tylu żółtek i masła, aby mu tłuszcze roślinne nie szkodziły. Zatem szkodzą mu, bo szkodzić muszą.

     

    A zatem, jeśli człowiek zjada tłuszcze roślinne wielonienasycone, to zamiast pożytku, przynoszą mu one szkody: są przetwarzane na gazy techniczne i wydalane, przedtem podtruwając organizm. A więc kupuje się je, płaci za nie, po czym po zjedzeniu przetwarza na trucizny i wydala. Bez żadnego pożytku dla siebie.

    Prawdą jest, że u przeciętnych ludzi tłuszcze wiolonienasycone obniżają poziom cholesterolu. Działają w ten sposób, w jaki działają wszystkie trucizny uszkadzające wątrobę lub zmuszające ją do niepotrzebnej, zbędnej pracy.

     

    źródło: http://dr-kwasniewsk...l/?id=2&news=80


     

    Tłuszcze zwierzęce, w odróżnieniu od olejów roślinnych, nie są podatne na utlenianie dzięki wysokiej zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych a także obecności bardzo aktywnych antyoksydantów. Smalec wieprzowy, przechowywany w warunkach chłodniczych jest oksydacyjnie stabilny przez 12 miesięcy. Jeszcze bardziej stabilny jest łój wołowy. Masło natomiast podatne jest na hydrolizę, a uwalniany wówczas kwas masłowy (nieszkodliwy dla zdrowia, za to o odrażającym zapachu) informuje nasze zmysły, że produkt jest nieświeży. Zepsutego mięsa, ryby, smalcu nikt nie zje, bo nasze zmysły węchu i smaku dzięki ewolucji potrafią zidentyfikować zagrożenie. Odwrotnie jest z olejami roślinnymi, produkty utlenienia nienasyconych kwasów tłuszczowych nie są przez nasze zmysły identyfikowane, albowiem oleje obecne są w diecie człowieka tylko od ok. 100 lat . Dzięki temu produkty spożywcze wyprodukowane z zastosowaniem tłuszczów roślinnych (np. odżywki dla niemowląt) mogą być magazynowane nawet 2 lata.

     

    źródło: http://nowadebata.pl...e-cholesterolu/


    • 0

    #14
    boniface

    boniface

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 150 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 18

    Temat oliwy już został otrzaskany dokładnie.

     

    A co mam zrobić z tym cholernym olejem lnianym,  do wyrzucenia cholerstwo?


    • 0

    #15
    Mroowek

    Mroowek

      KFD Gold

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3908 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Kraków
    • Staż [mies.]: 10

    zużyj, no proszę Cię chyba nie wyrzucisz do kosza. 


    Edytowany przez Mroowek, 08 maj 2013 - 20:14 .

    • 0

    #16
    boniface

    boniface

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 150 postów
  • Wiek: 38
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lublin
    • Staż [mies.]: 18
    Sprzedaż tego produktu z półek sklepowych nie ma sensu

    Olej lniany, ze względu na duża zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych jest bardzo podatny na proces utleniania. Pozostawienie go w temperaturze pokojowej sprawia, iż już po kilku dniach wartość jego liczby nadtlenkowej LEA wynosi 5. Dyskwalifikuje go to, jako produkt zdrowotny  może niekorzystnie wpłynąć na organizm. Dlatego sprzedaż tego produktu z półek sklepowych nie ma większego sensu.

     

     

    dalej zużywać? ;)


    • 0

    #17
    Invicibile

    Invicibile

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 508 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Sprzedaż tego produktu z półek sklepowych nie ma sensu

    Olej lniany, ze względu na duża zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych jest bardzo podatny na proces utleniania. Pozostawienie go w temperaturze pokojowej sprawia, iż już po kilku dniach wartość jego liczby nadtlenkowej LEA wynosi 5. Dyskwalifikuje go to, jako produkt zdrowotny  może niekorzystnie wpłynąć na organizm. Dlatego sprzedaż tego produktu z półek sklepowych nie ma większego sensu.

     

     

    dalej zużywać? ;)

     

    Nie szkoda byłoby mi go wyrzucać lub przynajmniej oddać komuś.


    • 0

    #18
    Hennesi

    Hennesi

      KFD Premium

    • KFD pro
    • PipPipPip
    • 782 postów
  • Wiek: 31
    • Płeć:Mężczyzna

    boniface oddaj tesciowej :)


    • 1

    #19
    KokiX

    KokiX

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 962 postów
  • Wiek: 25
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 25

    Następnym razem kup po taki "z lodówki", w niektórych aptekach można takie kupić, warto spytać o ważność.

    Jak nie to zawsze możesz dać suplement o3, cenowo wychodzi podobnie jak lniany.


    • 0

    #20
    Koper89

    Koper89

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 61 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 20

    A ja mam pytanie czy podczas podgrzewania na oleju rzepakowym mięsa, przez ok. 10 minut, na przypalonej patelni (przypalone jajko od jakiegoś czasu), traci się duże ilości białka i witamin? Czy straty te są takie jak przy typowym smażeniu?


    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko