Skocz do zawartości

Zdjęcie

Olej lniany

* * * - - 5 głosów

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#21
Adramel

Adramel

    KFD Silver

  • Bez aktywacji
  • PipPipPipPip
  • 940 postów
  • Wiek: 44
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Lata

    Adramel typowe piep.... sekty optymalnych. Zdrowa wg nich jest tylko padlina pod postacią salcesonów, pasztetów czy szpiku. Obecnie to największy syf jaki jest wśród żywności i trzeba być mocno upośledzonym żeby twierdzić że to jest zdrowe.

    Czyżbyś został nawrócony na tą dietę przez niejakiego Mariuszka? :cozagopek:

    Bardziej lektura portalu nowadebata.pl . Ale z Mariuszem też sporo dyskutuje, wiec pewien wpływ na mnie ma.
    Wczesniej uważałe że lniany jest idealny i bez wad;)
    Ale cały czas używam lnianego.
    • 0

    #22
    djfafa

    djfafa

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPip
    • 1465 postów
    • Płeć:Mężczyzna

    Bardziej lektura portalu nowadebata.pl . Ale z Mariuszem też sporo dyskutuje, wiec pewien wpływ na mnie ma.
    Wczesniej uważałe że lniany jest idealny i bez wad;)
    Ale cały czas używam lnianego.


    Wiesz jak jesteś łatwowierny, to niedługo "zrozumiesz" że wszystko jest szkodliwe z wyjątkiem smalcu :huh:

    Swego czasu dysktutowałem sporo z gościem o nicku Mariusz o ilę można nazwać to dyskusją, bo na pytania albo wklejał jakieś wykresy zupełnie niezwiązane z tematem albo pisał takie kwiatki że do tej pory czasami to wklejam na różnych forach żeby się pośmiać. I tak np. po jedzeniu białka wypadają pióra (dosłowne zdanie Mariusza).

    Dałbym tutaj linki ale nie wiem jakie podejście kfd jest do śmietnika ambroziaka bo tam jest ten wątek a nie chcę bana bez sensu wyłapać.

    ps. Omega 3 oczywiście działają karocenegennie, prozapalnie i same negatywy wg opętanych znaczy optymalnych więc jak Cię kręci ta dieta to lniany wylej do WC.
    • 0

    #23
    Edo Ergo Sum

    Edo Ergo Sum

      Chyba zostanę tu na dłużej

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 1212 postów
  • Wiek: 30
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Malbork

    Nie zgadzam się.
    Chcesz powiedzieć że nasycone są zdrowsze niż jedno czy wielonienasycone?
    U CRAZY :crazysex:


    pierwszy art z portalu Po treningu a drugi artykuł jest mój ale jest on przed poprawkami więc jest dużo błędów :smierc: (nie mam teraz czasu na poprawki, jak znajdę czas by dokończyć artykuł to pojawi się on na portalu Nowa Debata z resztą artykułów o zdrowym odżywianiu itd) :

    W obiegowym ujęciu utarło się, że tłuszcze roślinne są zdrowe, a tłuszcze zwierzęce – niezdrowe. Z takiego założenia wychodzą nie tylko osoby amatorsko interesujące się dietetyką, ale nierzadko także dietetycy i lekarze. Tymczasem ten uproszczony podział wydaje się w świetle dostępnych danych naukowych wyjątkowo nietrafiony . Zarówno bowiem tłuszcze pochodzenia roślinnego, jak i zwierzęcego mogą stanowić cenny element diety, pod warunkiem dokonywania starannego doboru ich źródeł i uwzględnianiu rodzaju kwasów tłuszczowych, których są źródłem.

    Faktycznie przyznać trzeba, że populacje ludzi cechujące się wysokim spożyciem tłuszczy jednonienasyconych ze źródeł takich jak oliwa z oliwek (np. mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego) cieszą się raczej dość dobrym zdrowiem. Z drugiej strony Izraelici, którzy upodobali sobie olej słonecznikowy i olej z pestek winogron dostarczające wysokich dawek wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega 6 wyjątkowo często zapadają na choroby nowotworowe. Zarówno w jednym jak i w drugim wypadku rodzaj spożywanego tłuszczu oraz jego ilość mają znaczenie dla ogólnie pojętego zdrowia poszczególnych populacji. Skąd więc ta różnica w skutkach?

    Tłuszcze roślinne są źródłem rozmaitych kwasów tłuszczowych, które możemy podzielić na jednonienasycone (takie jak kwas oleinowy dominujący w oliwie czy oleju ryżowym i rzepakowym), wielonienasycone ( kwas linolowy w oleju słonecznikowym i z pestek winogron, czy kwas alfa linolenowy w oleju lnianym) oraz występujące zazwyczaj w mniejszych ilościach kwasy nasycone. Paradoksalnie najwięcej zagrożeń kryją oleje bogate w kwas linolowy, należący do niezbędnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega 6. Po pierwsze są on wyjątkowo podatny na utlenianie, tak więc niewłaściwy sposób przechowywania czy też poddawanie obróbce termicznej doprowadza do zmiany jego właściwości, a po drugie spożywamy go po prostu w nadmiarze.

    Zbyt duże ilość w diecie kwasów omega 6 doprowadzają do szeregu niekorzystnych zmian w naszym organizmie. Przede wszystkim tłuszcze te działają prozapalnie i proagregacyjnie oraz upośledzają metabolizm innych ważnych kwasów tłuszczowych (omega 3). Poza tym ze względu na budowę łatwo ulegają niepożądanej oksydacji w ustroju. Zbyt wysokie spożycie kwasów omega 6 sprzyja chorobom mającym podłoże zapalne, a przede wszystkim zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów, zwłaszcza – przy niedostatecznym spożyciu przeciwutleniaczy.

    O ile oliwa z oliwa z oliwek posiada wiele prozdrowotnych właściwości, o tyle olej słonecznikowy czy sojowy, spożywany w większych niż symbolicznych ilościach, może przyczynić się do pogorszenia stanu zdrowia, między innymi ze względu na podatność na utlenianie zawartych w nim kwasów tłuszczowych omega 6, którym zawsze powinna towarzyszyć dodatkowa porcji antyoksydantów..

    Wysoka podaż przeciwutleniaczy konieczna jest również w przypadku spożyciu oleju lnianego, który co prawda także jest źródłem podatnych na utlenianie wielonienasyocnych kwasów tłuszczowych, ale takich które wykazują inny wpływ na organizm niż wspomniane wcześniej omega 6. Kwas alfa linolenowy należy do rodziny omega 3 i za pośrednictwem swoich metabolitów wykazuje działanie przeciwzapalne i antyagregacyjne. Odpowiednia jego podaż pomaga zrównoważyć nadmiar spożywanych tłuszczy omega 6 i ograniczyć ich niekorzystny wpływ na nasze zdrowie. Pamiętać jednak należy, że olej lniany pod żadnym pozorem nie powinien być poddawany obróbce termicznej.

    Oprócz tłuszczy roślinnych będących źródłem jedno- i wielonienasyocnych kwasów tłuszczowych są też takie, które – podobnie jak produkty pochodzenia zwierzęcego - dostarczają przede wszystkim kwasów nasyconych. Choć tłuszcze nasycone, ze względu na wpływ na poziom cholesterolu, cieszą się raczej złą sławą, to mają jeden podstawowy walor: nie są podatne na utlenianie. Można więc je podgrzewać i długo przechowywać. Jeśli w Twoim menu często pojawiają się pokarmy smażone, roślinne źródła tłuszczy nasyconych mogą okazać się strzałem w przysłowiową „dziesiątkę”.

    Przykładem szczególnie godnym uwagi jest olej kokosowy, który w aż 85% składa się z tłuszczy nasyconych. Co szczególnie istotne w dużej mierze są to kwasy o średniej długości łańcucha, które wchłaniane i metabolizowane są inaczej niż kwasy długołańcuchowe. Nie tylko nie wykazują one specjalnej tendencji do zaburzania profilu lipidowego, to dodatkowo jeszcze posiadają potencjał termogenny (sprzyjają redukcji tłuszczu zapasowego) i stanowią szybkie i przystępne źródło energii np. dla pracujących mięśni.

    Bilansując dietę pod względem spożycia tłuszczu proponuję w ogóle zapomnieć, że istnieją produkty takie jak olej słonecznikowy, sojowy, kukurydziany czy z pestek winogron. Warto natomiast włączyć do diety oliwę z oliwek, ewentualnie olej rzepakowy oraz lniany, przy czym ten ostatni spożywany może być tylko i wyłącznie na surowo i w ograniczonych ilościach. Wartościowym składnikiem diety może okazać się także olej kokosowy. Warto pamiętać, że wysokie spożycie nienasyconych kwasów tłuszczowych powinno być powiązane z odpowiednią podażą antyoksydantów, zwłaszcza witaminy E, która chroni je przed destrukcyjnym wpływem reaktywnych form tlenu.


    Wśród większości lekarzy i dietetyków tłuszcze pochodzenia roślinnego uznawane są za zdrowe, dużo zdrowsze od tłuszczów pochodzenia zwierzęcego. Uzasadnieniem tej opinii ma być fakt, że oleje roślinne nie podnoszą poziomu „złego cholesterolu” oraz zawierają niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), omega 3 i omega 6, których nasz organizm nie jest w stanie wywarzać. Z tego powodu według wielu autorytetów ds. zdrowego odżywiania musimy NNKT powinny dominować w naszej diecie kosztem innych rodzajów tłuszczów. Jak to często bywa, także i ta problematyka nie jest tak czarno-biała, jak przyjęło się ją prezentować.


    Pierwsza niejasność tkwi samej definicji kwasów omega 3 i 6. Niektórzy uważają, że „NNKT” wcale nie są egzogenne, tj. niezbędne w diecie, ponieważ ludzki organizm jest w stanie je syntezować. Dotyczy to kwasu kwas linolowego. .Tego zdania np. dr Ray Peat fizjolog z Uniwesrytetu Stan Oregon). W jednym z artykułów na temat olejów roślinnych pisze on:

    Egzogenne kwasy tłuszczowe ( NNKT – niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe) to według wielu źródeł kwas linolowy, linolenowy i arachidowy. Kwasy te posiadają status „witamin”, które muszą być dostarczane organizmowi w pożywieniu, aby zapewnić jego prawidłowe funkcjonowania. W rzeczywistości nasz organizm jest w stanie sam syntezować nienasycone kwasy tłuszczowe, gdy nie dostarczamy ich w pożywieniu, więc nie są one „egzogenne”. Definicja NNKT jest w takim razie błędna.

    Druga niejasność dotyczącą nienasyconych olejów roślinnych dotyczy ich prozdrowotnych właściwości. Wbrew dominującym poglądom Peat uważa, że oleje roślinnew rzeczywistości osłabiają układ odpornościowy, powodują zaburzenia hormonalnych, i są źródłem wolnych rodników. W rozmowie pt. „toksyczne oleje roślinne” (http://raypeat.com/a...ated-oils.shtml), Peat mówi:

    Pyt.: Twierdzi Panm że nienasycone oleje roślinne są niebezpieczne dla zdrowia. Jakie konkretnie oleje ma Pan na myśli?

    Odp: Głównie są to:

    • Olej sojowy
    • Olej kukurydziany
    • Olej rzepakowy
    • Olej sezamowy
    • Olej słonecznikowy
    • Olej palmowy



    Z chemicznego punktu widzenia, składnik, który powoduję że oleje nienasycone są toksyczne są nienasycone kwasy tłuszczowe same w sobie. Te nienasycone oleje występują w dużej ilości w wielu nasionach jak i w tłuszczu zwierzęcym w szczególności gdy zwierze było karmione nasionami. Świeże oleje, zarówno tłoczone na zimno jak i zjadane z rośliną, właściwie są toksyczne. Więc to żaden produkcyjny zabieg nie wpływa na toksyczność olei roślinnych.



    Właściwie, cały organizm może być narażony na negatywne skutki nadużywania nienasyconych olei roślinnych. Pierwszym powodem jest to, że roślinny produkują oleje nie tylko jako zapasowe źródło energii a i także w celach ochronnych. By chronić ziarna, które zostaną zjedzone przez zwierzęta, oleje zawarte w ziarnie blokują enzymy trawienne w żołądku.



    Drugim powodem jest to że ziarna są „zaprojektowane” by kiełkować wczesną wiosną, więc źródło energii musi być dostępne w niskich temperaturach. Nienasycone tłuszcze pozostają w stanie ciekłym gdy jest zimno, jest to konieczne dla wszystkich organizmów które żyją w niskich temperaturach. Nienasycone oleje roślinne łatwo ulegają jełczeniu w wyższych temperaturach i gdy są wystawione na działanie tlenu. Tak właśnie dzieje się gdy nienasycone oleje są gromadzone w naszym organizmie, tam oleje są wystawione na wyższą temperaturę jak i na działanie tlenu.

    Enzymy które trawią białka są hamowane przez nienasycone oleje roślinne. Enzymy te nie tylko są potrzebne by strawić białka ale i są niezbędne do produkcji hormonów produkowane przez tarczycę, usuwania zakrzepów, prawidłowych funkcji systemu odporności.

    Roślinny produkują wiele substancji ochronnych by unieszkodliwić owady lub inne zwierzęta które próbują żywić się rośliną. Oleje w ziarnach roślin posiadają tą funkcję obronną. Warto dodać że przemysłowe środki owadobójcze również mogą gromadzić się w ziarnach.

    Jak oleje mogą powodować nierównowagę hormonalną?

    Jest wiele zmian hormonalnych spowodowanych po przez konsumpcje nienasyconych kwasów tłuszczowych. NKT blokują widzialnie hormonów tarczycy, ich cyrkulację w krwiobiegu jak i blokują czułość tkanek na hormony tarczycy. Gdy tarczyca nie produkuję odpowiedniej ilości hormonów, organizm jest wystawiony na podwyższony poziom estrogenów

    Jak oleje roślinne mogą osłabiać układ odpornościowy?

    Oleje roślinne są znane jako czynnik osłabiający system immunologiczny. Oleje roślinne były podawane pacjentom z rakiem jako składnik diety, wtedy właśnie odkryto ich negatywny wpływ na układ odporności. Emulsja z olejem roślinnym jest również wykorzystywana by obniżyć działanie systemu immunologicznego u pacjentów po przeszczepie organów.

    Jak oleje roślinne mogą powodować stres oksydacyjny?

    Nienasycone oleje jełczeją gdy są wystawione na działanie tlenu, jest to nazywane oksydacją…
    Ten proces oksydacji przyśpiesza w wyższej temperaturze. Wolne rodniki które powstają w tym procesie oksydacji, negatywnie wpływają na DNA komórki zmieniając jej strukturę i funkcje.


    R. Peat uważa że nie jest to politycznie poprawne by dyskutować o zagrożeniach zdrowotnych spowodowanych nienasyconymi olejami roślinnymi w mediach czy innych środkach masowego przekazu.
    Nie wszystkie oleje roślinne jednak mogą mieć negatywny wpływ na nasz organizm jakie przedstawił w swoim artykule R. Peat. W dalszej części opisywanego artykułu można zleźć listę tłuszczy roślinnych które można bezpiecznie spożywać. Są to: oleje kokosowe i oliwa z oliwek.



    DELIKATNOŚĆ KWASÓW OMEGA-3, OMEGA-6
    I INNYCH WIĄZAŃ NIENASYCONYCH.

    Opracował: Aleksander Kwiatkowski

    Wiązanie podwójne C=C występujące m.in. w nienasyconych kw. tłuszczowych omega-9, omega-3 i omega-6, dla nas są to witaminy, jest bardzo szybko niszczone przez tlen atmosferyczny. Na rysunku (link poniżej) widać jak atomy tlenu atakują wiązanie podwójne (nienasycone) dzielą kwas tłuszczowy na mniejsze łańcuchy:

    http://www.cyberlipid.org/perox/oxid0010.htm

    Po zniszczeniu wiązania nienasyconego C=C nasz ustrój nie jest w stanie tego naprawić i to co było dla nas witaminą już nią nie jest. Przykład (link poniżej) w jaki sposób jeden z producentów pastylek z kwasami tłuszczowymi Omega-3 dba o jakość produktu.

    http://www.redyeastrice-china.com/acid.htm

    Tłumaczenie 3 przedostatnich paragrafów w powyższego linku:


    Z powodu wiązań podwójnych występujących w nienasyconych kwasach tłuszczowych (omega-3, -6 itp), ww. ulegają degradacji tlenowej po wpływem atmosferycznego tlenu, dlatego też ekstrakcja omega-3 (kwasu linolenowego) to duże wyzwanie dla przemysłu. Lecz na szczęście ww. problem został rozwiązany za pomocą molekularnej destylacji próżniowej.


    Odzielenie różnych związków odbywa się zgodnie z charakterystyczną temperaturą wrzenia. Aby utrzymać nienaruszoną strukturę aktywnego składnika t.j. omega-3 konieczna jest destylacja próżniowa. Warunki wysokiej próżni umożliwiają obniżenie temperatury wrzenia oraz niedopuszczenia tlenu atmosferycznego. Dlatego też nie mamy już problemów.


    Dodatkowo nasz product t.j. kwas linolenowy jest szczelnie opakowany w azocie w ten sposób ww. produkt ma długą żywotność sklepową. Nie ma w nim żadnych sztuczny przeciw-utleniaczy, jest to produkt czysty, w pełni naturalny.

    The character of my product:

    Adopting molecular distillation technology

    (Zaadaptowanie technologii destylacji molekularnej).

    Processing in vacuum condition

    (Przetwarzanie (ekstrakcja) w warunkach próżni).

    Tight nitrogen-filling packed

    (Szczelnie zamknięte w atmosferze czystego azotu).

    Glittering and translucent, no solvent residua

    (Produkt czysty, (przezroczysty) bez śladów rozpuszczalnika).

    Total unsaturated fatty acid reaches to 99.7%

    (Ostateczna zawartość ww. kwasów tłuszczowych dochodzi do 99.7%) .


    Najlepiej, najprościej spożywać na świeżo, zmielone nasiona lnu lub jego kiełków, są jeszcze lepsze od ww. pastylek z Omega-3.


    Linki polskojęzyczne

    http://www.abee.linart.pl/flaxseed/omega3.htm

    Zagrożeniem dla prawidłowego metabolizowania dostarczonych z pożywieniem kwasów Omega-3 jest nadmiar spożywanych kwasów Omega-6. Dzieje sie tak dlatego, ponieważ obsługuje je ten sam enzym, enzym umożliwiający przeksztacenie roślinnych form nienasyconych wyższych kwasów tłuszczowych do postaci właściwej organizmowi. Wniosek z tego, że siemie lniane powinno być spożywane w odzielnej sesji posiłkowej np. wieczorem lub rankiem wtedy nie występuje konkurencja o enzym (delta-5 desaturaza) pomiędzy omega-3 a omega-6.

    http://www.abee.linart.pl/flaxseed/omega3-kontra.htm

    http://www.abee.linart.pl/flaxseed/omega3-omega6.htm

    FIZJOLOGICZNIE NAJWAŻNIEJSZE KWASY TŁUSZCZOWE

    Symbol numeryczny

    Nazwa zwyczajowa i wzór chemiczny


    Opis


    Uwagi

    C10 , (nasycony), kwas kaprynowy,

    CH3(CH2)8COOH


    wspomaga ukł. immunologiczny (monokapryl), źródło: nasiona Cuphea sp., orzechy kokosowe


    Rekomendowany dla każdej osoby

    C12 (nasycony) kwas laurynowy,

    CH3(CH2)10COOH


    wspomaga ukł. immunologiczny (monolauryn), źródło: orzechy kokosowe, nasiona laurynu (Umbelluaria californica)


    Rekomendowany dla każdej osoby

    18:1D9, Omega-9, nietrwały, Kwas oleinowy,

    CH3(CH2)4 (CH=CH) (CH2)6 COOH


    Większość nasion roślin oleistych włącznie z orzechami, z owoców np. oliwka, awokado. Składnik fosfolipidów.


    Rekomendowany dla każdej osoby

    18:2D9,12, (Omega-6) (nietrwały), kwas linolowy

    CH3(CH2)4 (CH=CHCH2)2 (CH2)6COOH


    niezbędny, składnik fosfolipidów itp.

    źródło: słonecznik, sezam, orzechy laskowe i inne


    Rekomendowany dla każdej osoby

    18:3D6,9,12 (Omega-6) (nietrwały), kwas gama-linolenowy

    CH3(CH2)4(CH=CHCH2 )3(CH2)3COOH


    rzadki, niezbędny, prekursor prostaglandyn PGE 1 i 2, źródło: nasiona wiesiołka, ogórecznika, nasiona porzeczki czarnej


    Rekomendowany zwłaszcza dla osób z metabolicznymi upośledzeniami

    20:4D5,8,11,14 (Omega-6), (nietrwały), kwas arachidowy

    CH3(CH2)4(CH=CHCH2)4(CH2)2COOH


    prekursor prostaglandin PGE 1 i 2

    źródło: orzeszki ziemne i inne orzechy, nasiona


    Rekomendowany dla każdej osoby

    18:3D9,12,15 (Omega-3), (nietrwały),

    ALA - kwas alfa-linolenowy,

    H5C2(CH=CHCH2)3(CH2)6COOH


    rzadki, niezbędny, prekursor prostaglandyn PGE 3, źródło: siemie lniane, znacznie mniej w orzechu włoskim, warzywach liściastych


    Rekomendowany dla każdej osoby

    18:3D6,9,12,15 (Omega-3), (nietrwały), Kwas stearydonikowy (moroktikowy) (cis-6,9,12,15 octadecatetraenoic)

    H5C2(CH=CHCH2)4(CH2)3COOH


    bardzo rzadki, prekursor prostaglandyn PGE 3, źródło: nasiona konopii (odmiana FIN-314)


    Rekomendowany zwłaszcza dla osób z metabolicznymi upośledzeniami

    Uwaga: W ustroju musi być zachowana proporcja pomiędzy prostaglandynami PGE 1 i 2 do PGE 3

    Inne interesujące linki:

    http://www.chiro.org/nutrition/FULL/Marine_vs_Veggie_Omega-3.html

    Dlaczego moroctic acid (stearidonic acid) jest niezbędny zwłaszcza dla osób z upośledzeniem genetycznym dotyczącym enzymu delta-6-desaturazy, zobacz poniższy link:

    http://www.hempfood.com/IHA/iha03208.html

    WEGAŃSKIE EPA I DHA

    EPA - kwas eikozapentaenowy oraz DHA kwas dokozaheksaenowy jest nie tylko syntetyzowany przez organizmy zwierzęce na bazie roślinnych omega-3 ale również przez algi. Kilka linków-przykładów organizmów planktonicznych z przeznaczeniem do upraw przemysłowych.

    www.chiro.org/nutrition/FULL/Marine_vs_Veggie_Omega-3.html:
    www.library.tudelft.nl/dissertations/diss_html_2003/as_swaaf_20030407.html
    www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?holding=npg&cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=9274025&dopt=Abstract
    www.sciencemag.org/cgi/content/full/293/5528/290

    Synteza długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych typu Omega-3 jest skomplikowana, wymagająca szeregu enzymów schemat poniżej:

    Omega-3: Alpha Linolenic Acid (ALA) (C18:3) np. siemie lniane

    Przejście 1 ?Enzym: Delta-6 desaturaza

    Steradonic Acid (SDA) (C18:4) np. konopie

    Przejście 2 ?Enzym: Elongaza

    Eicosatretaenoic Acid (C20:4)

    Przejście 3 ?Enzym: Delta 5-desaturaza

    Eicosapentaenoic Acid (EPA) (C20:5)

    Przejście 4 ?Enzym: Elongaza

    Kwas C22:5

    Przejście 5 ?Enzym: Elongaza

    Kwas C24:5

    Przejście 6 ?Enzym: Delta-6 desaturaza

    Kwas C24:6

    Przejście 7 ?Perioxsomal degradation

    Docosahexaenoic Acid (DHA) (C22:6) np. alga Crypthecodinium cohnii

    Przejście 8 ?Perioxsomal degradation

    Eicosapentaenoic Acid (EPA) (C20:5)

    Jak można zauważyć dwa razy występuje enzym Delta-6 desaturaza przejście 1 i 6, osoby z genetycznym upośledzeniem mają wtedy problemy. Z kwasu SDA (np. nasiona konopii) powstaje EPA oraz DHA. Organizm, który produkuje DHA produkuje również EPA tak jest również w przypadku niektórych glonów.

    Część naukowców nadal upiera się za rybami jako żródłem Omega-3 natomiast inna grupa badaczy bierze pod uwagę to, że obecne ryby zawierają duże ilości rtęci, co więcej szkodzi niż pomaga. Ponad to jest również powód ekonomiczny. Zamiast uganiać się za rybami po morzach i oceanach, zamrażać ryby itd. znacznie lepiej jest założyć profesjonalne uprawy glonów w basenach, to zapewnia stały, kontrolowany dostęp do materiału roślinnego bogatego w Omega-3. Nienasycone kwasy tłuszczowe zwłaszcza wielonienasycone jak Omega-3, Omega-6 w temperaturze powyżej 100oC rozkładają się w ciągu minut, w temperaturze pokojowej w ciągu kilku godzin a w temperaturze poniżej 0oC w ciągu kilku dni. Ważny jest dostęp do tlenu raczej niż temperatura. Oczywiście zdecydowana większość ludzi nie wymaga spożywania tabletek z Omega-3, wystarczy zmielić siemie lniane to wszystko.

    Development of DHA Purity. (O czystości DHA)

    The first step to address the issue of pollutants in fish oil was to use a vegetable-derived DHA, rather than a fish or fish oil derived product. (Pierwszym, zasadniczym zagadnieniem jest zanieczyszczenie olejów rybich co było podstawowym bodźcem do otrzymywania DHA z roślinnych źródeł a nie z ryb).

    z linku:

    www.vegetarianvitamin.com/catalog_132.html

    To co jest napisane na nalepkach o Omega-3 lub Omega-6 np. na margarynie to było, ale już niestety nie jest, zostało zniszczone przez tlen atmosferyczny w ciągu zaledwie kilku godzin w temperaturze pokojowej lub kilku dnia w temp. poniżej 0oC.

    LECYTYNA I INNE FOSFOLIPIDY

    Lecytyna lub inna nazwa: fosfatydylocholina należy do fosfolipidów. Jest syntetyzowana w odpowiednich ilościach od początku do końca (pełna synteza) jedynie u roślin i części mokroorganizmów.

    Dlaczego?

    Ponieważ w skład jej struktury wchodzą nienasycone kwasy tłuszczowe. Organizmy zwierzęce mogą syntetyzować odpowiednie ilości lecytyny pod warunkiem, że z pożywieniem dostarczane są świeże, niezniszczone przez tlen atmosferyczny nienasycone kwasy tłuszczowe typu: omega-9, omega-6, omega-3 itp.

    Struktura molekularna lecytyny, zobacz poniższy link:

    http://sky.bsd.uchicago.edu/lcy_ref/synap/plasmalemma.html

    W jaki sposób rośliny syntetyzują wiązanie podwójne (C=C) w kwasach tłuszczowych i innych podobnych związkach, zobacz link poniżej:

    http://www.biologie.uni-hamburg.de/b-online/e19/19i.htm

    Lecytyna podobnie jak omega-9, omega-3, omega-6 jest nietrwała, ponieważ w kilka godzin (temp. pokojowa) pod wpływem tlenu atmosferycznego zostaje zniszczone podwójne wiązanie C=C ww. kw. tłuszczowych. Albo prościej: już w kilka godzin po ekstrakcji lecytyny (w temp. pokojowej) to co było lecytyną już nią nie jest. Wszelkie informacje na nalepkach różnorodnych produktów spożywczych np. margaryn dotyczą powtarzam: tego co było, ale już nim nie jest. Nawet temperatury poniżej 0oC nie uchronią od ww. degradacji nienasyconych wiązań to jest wtedy kwestia kilku dni.

    W jaki sposób zapewnić organizmowi dostęp do lecytyny:

    Aby zapewnić organizmowi biosyntezę odpowiedniej ilości lecytyny należy spożywać świeże, niezniszczone nienasycone kwasy tłuszczowe t.j. omega-9, omega-6 oraz omega-3. Najlepszym ich źródłem są świeże nasiona roślin oleistych a szczególnie zapominane to siemie lniane jako źródło omega-3. Dla poprawienia trawienia należy ww. zmielić, ale uwaga: zmielić bezpośrednio przed spożyciem, aby zapobiec szybkiemu, niszczącemu działaniu tlenu atmosferycznego.


    Edytowany przez Edo Ergo Sum, 09 kwiecień 2012 - 20:26 .

    • 2

    #24
    Mainevant

    Mainevant

      Team KFD

    • Partner KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
    • 26420 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Piła

    Zawsze mi ojciec gada ,ze tan olej co sie psuje szybciej , ale od chlopa kupiony na rynku jest smaczniejszy i wartosciowszy niz ten ze sklepu lniany. Okazuje sie ze mial racje :D. Generalnie trzymany w lodowce nawet miesiac a kupiony od chlopa na rynku nie gorzknieje i wydaje sie być dobry. Dlatego w ciemnym miejscu chlodnym nalezy lnainy przetrzymywać.\

    Main, zpaytam (okazjolanlnie) co sadizsz o smazeniu na kokosowym, tj nasycony ale roslinny, wiec pod wplywem temp nie wytwarzaja sie w nim szkodliwe zwiazki (teoretycznie). PAm sie skonczyl i musze poradzic sobie jakos, Narazie minimalnie nawilzam tym z oliwek+wolny ogien i wychodzi.

    Gieksiarz plusik


    Jak najbardziej możesz smażyć na kokosowym.
    jest idealny do smażenia gdyż jego temperatura dymienia jest wysoka. Wyższa niż oliwy z oliwek czy innych olejów.
    Śmiało możesz na nim smażyć.
    • 0

    #25
    naja

    naja

      NAJA KFD

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5212 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    I tlluszce nasycone zwierzece i nienasycone rosline sa potrzebne.Nie rozumie wazych potyczek slownych " nasycone sa zdrowsze od nienasyconych" i odwrotnie.
    nalezy zachowac zdrowy umiar, zachowac jakies proporcje. Wazny jest tez apekt rodzajiu i ilosci pokarmow zjadanycjh przez dana osobe, intensywnosc wysilku wykonywamnego przez dana osobe i swoisty osobniczy rodzaj metabolizmy tejze osoby. Co wazne jest wystepownieniue u tej osoby jakiejs jednosctki chorobowej ktora zmuszala by do wiekszego spozycia danego tluszcu celem poprawy tejze jednostki chorobowej. Dla zdrowej osoby - wszystko z umiarem i wazne aby bylo to zroznicowane wtedy bedzie jak najbardziej prohomeostatyczne dla organizmu. Ja osiscie unikam margaryn twardzych a tak poza tym to lubie zjesc dobre maselko, cale jajka dobry boczus. Z olei roslinnych stosuje zamiennie rozne nierafinowane slonecznikowy, oliwe z oliwek, popijam tez olej z ostropestu z czarnuszki z pestek dynii. W obecnych czasach omega 3 sa mocno reklamowane i bynajmniej w dzikim swiecie mamony nie doszukiwal bym sie w tym chceci poprawienia zdrowia przez producentow tychze kwasow tluszcowych.
    Jakies 30lat temu w USA rozpropagowana przez ministerstwo zdrowia zapanowala moda na produkty niskotluszcowe. Wmawiano ludziom ze co tluste to zawal, udar, otylosc itd. Nastala moda na niskotluszcowe produkty- nistkotluszcowe bylo prawie wszystko. PO kilkudziesieciu latach okazalo sie jaki wplyw mialo takie postepowanie. Powiem tylko ze nie bylo happy endu. Dla nas dla ludzi jako wszystkozernych, dla drapieznikow podstawa diety to tluszce zwiezece.

    Edytowany przez naja, 11 kwiecień 2012 - 09:23 .

    • 3

    #26
    mundy

    mundy

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPip
    • 3899 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:ostrow maz
    • Staż [mies.]: 108
    Naja też tak zauważyłem. Lecialem kiedys na CKD, 0carb , TKD, *czyli odmiany "tluszczowek" zwierzece stanowily duzo mniejszy % puli tluszczu niz roslinne (rybka , jajka, sporadycznie jakis boczek/golonka) tak to w kazdym posilku roslinne (z oliwek,rzepaku, lnu itp) , efekt=poziom testa ostro spadl ponizej normy (mialy wplyw tez na to zapewne inne czynniki..), ale nie od dzis wiadomo ze tłuszcze zwierzece sa potrzebne do produkcji wlasnego testosteronu (tak jak i np cholesterol).

    Edytowany przez mundy, 11 kwiecień 2012 - 23:14 .

    • 0

    #27
    djfafa

    djfafa

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPip
    • 1465 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    Bo potrzeba nam zwięrzęcych i co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości.
    • 0

    #28
    ~Gieksiarz

    ~Gieksiarz

      Super spamer

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 8142 postów
  • Wiek: 48
    • Płeć:b/d
    Panowie tu chodzi o proporcje do tego nikt chyba nie ma żadnych złudzeń że zdrowych tłuszczów jemy za mało do tłuszczów nasyconych chodzi mi nie tylko o przeciętnego Kowalskiego.

    Tłuszcze nasycone, występujące głównie w tłuszczu pochodzenia zwierzęcego i twardych margarynach są niezdrowe. Przyczyniają się do otyłości, zwiększenia poziomu złego cholesterolu i ryzyka wystąpienia chorób serca.

    Tłuszcze nienasycone mają natomiast pozytywny wpływ na nasz organizm. Obniżają poziom złego cholesterolu i zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób serca. Powodują uczucie sytości, dzięki któremu podjadamy mniej nie zdrowych przekąsek. Wiele naszych narządów wewnętrznych zbudowanych jest w znacznym stopniu z tłuszczów i potrzebują ich do prawidłowego funkcjonowania. Nienasycone tłuszcze występują w orzechach, rybach, olejach, oliwie z oliwek i miękkich margarynach.

    Pamiętajmy więc, że tłuszcz tłuszczowi nie równy i warto zainwestować pieniądze w produkty, które przyczynią się do poprawy stanu naszego zdrowia.<_<
    • 1

    #29
    Adramel

    Adramel

      KFD Silver

    • Bez aktywacji
    • PipPipPipPip
    • 940 postów
  • Wiek: 44
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Lata
    Aż strach czytać jak ludzie wypisują takie bzdury. Totalnie mylisz fakty i pojęcia. Nasycone są zwierzece tak, ale w margarynach masz tłuszcze trans czyli tłuszcze NIENASYCONE.
    http://pl.wikipedia..../Tłuszcze_trans
    "Tłuszcze trans (ang. trans fat) - rodzaj tłuszczów z grupy nienasyconych."
    Tłuszcze nienasycone to trucizna.
    Nie chce mi się poprawiać reszty tych bzdur wiec może przeczytaj co ma na ten temat do powiedzenia prof. dr hab. Grażyna Cichosz z Wydziału Nauki o Żywności:
    http://nowadebata.pl...e-cholesterolu/
    A także masa innych artykułów z tego portalu.
    Może obejrzyj film Fat Head, tam to jest dość w prostu i jasny sposób wyłożone. Nie daj się oszukiwać.
    • 0

    #30
    Tytan5

    Tytan5

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 63 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Warszawa
    Sam kiedyś brałem, nie jesti zły w smaku i na redukcję też ok
    • 0

    #31
    djfafa

    djfafa

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Mod Ogólny
    • PipPipPipPipPip
    • 1465 postów
    • Płeć:Mężczyzna
    A ktoś jeszcze z wyjątkiem wielkiej farmacji i lekarzy przez nich opłacanych wierzy w szkodliwość cholesterolu? Panowie serio? To trzeba do książek jak tak, ale nie wydawanych za pieniądze Merca, Pfizera czy Glaxo.
    • 0

    #32
    naja

    naja

      NAJA KFD

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5212 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    Zwyczaj nazywania tłuszczów zwierzęcych nasyconymi jest nie tylko mylący, ale wprost błędny. Dla przykładu tłuszcz w wołowinie jest w 54% nienasycony, w smalcu jest w 60% nienasycony, a tłuszcz kurzy zawiera w 70% kwasy nienasycone. Tłuszcze zwierzęce są w rzeczywistości nasycone tylko w mniej niż połowie. Z tego względu powinny być nazywane tłuszczami nienasyconymi.

    Jak najbardziej możesz smażyć na kokosowym.
    jest idealny do smażenia gdyż jego temperatura dymienia jest wysoka. Wyższa niż oliwy z oliwek czy innych olejów.
    Śmiało możesz na nim smażyć.


    a swistak siedzi i zawija sreberka .

    Edytowany przez naja, 14 kwiecień 2012 - 13:02 .

    • 0

    #33
    Adramel

    Adramel

      KFD Silver

    • Bez aktywacji
    • PipPipPipPip
    • 940 postów
  • Wiek: 44
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Lata

    [size="5"][b]Zwyczaj nazywania tłuszczów zwierzęcych nasyconymi jest nie tylko mylący, ale wprost błędny.

    Masz racje, to było zbyt duże uproszczenie z mojej strony.

    (olej kokosowy)
    a swistak siedzi i zawija sreberka .

    A czemu? Ponoć 70% to własnie nasycone. A nasycone wytrzymują wysokie temperatury. Gdzie tkwi błąd?
    • 0

    #34
    naja

    naja

      NAJA KFD

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5212 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna

    Masz racje, to było zbyt duże uproszczenie z mojej strony.

    A czemu? Ponoć 70% to własnie nasycone. A nasycone wytrzymują wysokie temperatury. Gdzie tkwi błąd?

    http://en.wikipedia.org/wiki/Smoke_point

    Butter

    Energy 2,999 kJ (717 kcal)
    Carbohydrates 0 g
    Fat 81 g
    - saturated 51 g
    - monounsaturated 21 g
    - polyunsaturated 3 g
    Protein 1 g
    Vitamin A equiv. 684 μg (86%)
    Vitamin D 60 IU (10%)
    Vitamin E 2.32 mg (15%)
    Cholesterol 215 mg




    Lard
    Wet-rendered lard, from pork fatback.
    Fat composition
    Saturated fats 38–43%:
    Palmitic acid: 25–28%
    Stearic acid: 12–14%
    Myristic acid: 1%
    Unsaturated fats 56–62%
    Monounsaturated fats 47–50%:
    Oleic acid: 44–47%
    Palmitoleic acid: 3%
    Polyunsaturated fats Linoleic acid: 6–10%

    Edytowany przez naja, 14 kwiecień 2012 - 22:47 .

    • 0

    #35
    naja

    naja

      NAJA KFD

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5212 postów
  • Wiek: 36
    • Płeć:Mężczyzna
    http://www.uwm.edu.p...iles/text/3.pdf
    • 0

    #36
    kacza17

    kacza17

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPip
    • 801 postów
  • Wiek: 32
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Zabrze
    Muszę się zaopatrzyć w ten olej :)
    • 0

    #37
    TomaszSzamotuły

    TomaszSzamotuły

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 139 postów
  • Wiek: 40
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Szamotuły
    • Staż [mies.]: 120

    Rozmowa się tu rozwija zdrowe nie zdrowe. Doktorki się wypowiadają a wyglądaja jak wieloryby wyrzucone na brzeg.

    Ja robiąc rzeźbę zawsze kupuje olej lniany, robię redukcje opieram dietę na miesie, jajach , biały ser ryz brązowy makaron warzywa, 

    3-4 łyżki oleju lnianego dziennie. po dwóch miesiącach prązki na mięśniach świetnie widoczne, nawet na pośladkach. dodam że ćwicze amatorsko...

    No i z dodatkowych korzyści:

    1, oddaję krew, nigdy nie mam problemów z niską hemoglobiną

    2. poprawia się wygląd i stan skóry, a od nastolatka mam z tym problem.

    3. przy dużym spożyciu jajek, holesterol nigdy nie podskoczył mi powyżej 170 gdzie norma do 200.

    4. przy niskim spożyciu węgli nie spada mi tak siła olej wrzuca  niezbędne Kcal, do tego pomaga odtłuścić wątrobę i inne narządy wewnętrzne co u kulturystów jest ważne.

    5. No i istnieją badania  które stwierdziły z całą stanowczością że olej lniany działa przeciw nowotworowo.

    No a niestety z minusów że olej lniany jest niezbyt smaczny i po trzech miesiącach stosowania  unosi m i się i muszę odstawić na jakiś czas:)

    Dostępność ? Ja mam szczęście bo mam niecałe trzy kilometry do tłoczni olei  na zimno bo olej lniany ma tylko 1,5 do dwóch miesięcy ważności 

    Dodam że najlepszy jest nie oczyszczony tzw. do diety dr budwig. nie wiem czy tu można podawać namiary na firmę, bo prowadzą sprzedaż internetową.

    ale asukeracyjnie nie podam, jeśli ktoś zainteresowany to firma  nazywa sie Semco ze smiłowa. zainteresowani znajdą.


    • 0

    #38
    Adramel

    Adramel

      KFD Silver

    • Bez aktywacji
    • PipPipPipPip
    • 940 postów
  • Wiek: 44
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Lata

    Nie olej lniany, ale zachowanie proporcje pomiędzy EPA/DHA a o6. Akurat lniany mało co robi EPA?DHA. Ma tylko ALA. A konwersja ALA>EPA/DHA jest zaburzana przez obecnośc o6. Wiec nie chroni przed nadmiarem o6. A co najlepiej chroni przed nadmiarem o6? NIE_SPOŻYWANIE o6. Czyli wszelkiego rodzaju olejów roślinnych.

    A co do smaku, to mi akurat lniany smakował;)

    Kupując wysyłkowo w necie nie ma się gwarancji że przez cały czas olej lniany był należycie przechowywany. A wystarczy chwila po za warunkami chłodniczymi by o3 zjełczało do o6. I wtedy pijemy rakotwórczą truciznę. Jak gdzies już wczśniej pisałem, olej lniany to tykająca bomba.

     

    5. No i istnieją badania  które stwierdziły z całą stanowczością że olej lniany działa przeciw nowotworowo.


    • 0

    #39
    TomaszSzamotuły

    TomaszSzamotuły

      Wczuwa się w forum

    • Użytkownicy
    • PipPip
    • 139 postów
  • Wiek: 40
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Szamotuły
    • Staż [mies.]: 120

    A pozwolę sobie wkleić taki link co do tego czy olej lniany jest przydatny w kulturystyce:

    http://www.radekslod...mnie/moja-dieta

    lub: rozmowa z Robertem Piotrkowiczem (trzykrotny mistrz świata w kulturystyce.

     

    - No właśnie, może to właśnie jakaś niezwykła dieta uczyniła z ciebie mistrza świata...

    - Może nie tajemna, ale dopasowana do potrzeb i specyfiki mojego organizmu. Odżywiam się podobnie jak inni wyczynowi kulturyści. Mam grupę krwi O Rh+, więc jem mniej węglowodanów. Nie jadam np. prawie w ogóle płatków owsianych i innych produktów źle tolerowanych i trawionych przez mój organizm. Dawniej czułem, że godzinami zalegają mi w żołądku i czuję się zmęczony. Zamiast ryżu białego jem ryż basmati, biały makaron zamieniłem na pełnoziarnisty, do każdego posiłku dodaję olej lniany lub ostowy.  W ciągu dnia zjadam 7 do 8 posiłków, co daje 4 do 4,8 tys. kalorii dziennie.  Ogólnym celem takiej diety jest zwiększenie lub utrzymanie zdobytej masy mięśniowej przy jak najmniejszym poziomie tkanki tłuszczowej. I to działa, ponieważ przemianę materii utrzymuję na odpowiednio wysokim poziomie zależnym od obecnego celu i momentu cyklu przygotowań do najbliższych imprez. Potrafię obecnie tak manipulować przemianą materii za pomocą odpowiednich zmian w diecie i suplementacji, że prawie nie muszę wykonywać ćwiczeń aerobowych, a to znacznie wpływa na przyrost masy mięśniowej bez zbędnych przyrostów tłuszczu. Według mnie, to jest główną przyczyną moich szybkich postępów w kształtowaniu sylwetki. Teraz już półtorej godziny po posiłku czuję, że mam pusty żołądek. Obecnie zjadam około kilograma mięsa dziennie i czuję się świetnie. W ubiegłym roku przeszedłem do kategorii wagowej superciężkiej – powyżej 100kg. Obecnie (rozmawiamy w połowie stycznia 2009) ważę ok. 118 kg i nadal zwiększam masę mięśniową. Ale do najbliższych zawodów jest jeszcze sporo czasu, toteż przewiduję, że bez problemu zejdę do wagi startowej 108- 109kg.

     

    i poszukajcie sobie diety niemal wszystkich czołowych polskich kulturystów, w większości używają oni oleju lnianego, ale pewnie są debilami i się nie znają....

    Jak tu nawet można wyczytać że smalec jest lepszy, szkoda że żaden z kulturystów na to nie wpadł, jeśli tak to poproszę o przykład.

    Panowie nie dyskutujcie z profesjonalistami, i na boga nie mąćcie w głowie młodym, takimi rozmowami na temat tłuszczów.

    Bo prawda jest taka ze olej lniany jest jednym z bardziej przydatnych tłuszczy w kulturystyce i Kropka z dużej litery...


    • 1

    #40
    Adramel

    Adramel

      KFD Silver

    • Bez aktywacji
    • PipPipPipPip
    • 940 postów
  • Wiek: 44
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: Lata

    Oj daj spokój. Co taki kulturysta może wiedzieć? Wbija koks i rośnie. Ale to nie znaczy że ma jakąś wiedze naukową.

    Chcesz wiedzy naukowej? Prosze:

    http://pml.strefa.pl/ePUBLI/184/10.pdf

     

    Kulturysta nie jest żadnym autorytetem w odżywianiu. Na poparcie swoich wymysłów ma tylko po gramie teścia tygodniowo.

    Ty myslisz że Radek zwiększył wagę dzieki olejowi lnianemu?

    LOL!!!

    Kulturysta w ogóle nie martwi się swoim zdrowiem. O6 mu nie straszne, bo o6 przy środkach jakie wciąga to ... pikuś.


    • 1




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko