Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nowe auto

- - - - -

  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć

#41
stopro.

stopro.

    Na KFD prawie jak w domu ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Dla mnie sprawa prosta. Robisz 1000km miesięcznie. Do tego w mieście. Ni jak tu diesel nie pasuje!
    Benzyna i będziesz zadowolony, diesel wiecznie nie dogrzany w mieście itp.
    Przy Twoich przebiegach różnica roczna w paliwie to ok 1500-2000zł. A diesel także w zakupie sporo droższy.

    Edytowany przez stopro., 31 maj 2010 - 21:17 .

    • 0

    #42
    SonyeR

    SonyeR

      Who is the Best ?

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11262 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Barcelona
    • Staż [mies.]: XX
    http://allegro.onet....onic_skora.html


    biore %-)
    • 0

    #43
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Szukaj lepiej silnika 1.9 w benzynie. Jest dużo lepszy niż ta zwyklejsza 1.8 choć i nią da się dobrze jeździć.
    • 0

    #44
    Szy3ki

    Szy3ki

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 5144 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna

    http://allegro.onet....onic_skora.html


    biore %)

    O Kurde jaka ślicznotka i COUPE w dodatku %-)
    • 0

    #45
    PRIMITIV

    PRIMITIV

      Spam to mój żywioł

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6528 postów
  • Wiek: 34
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:mad world
    • Staż [mies.]: :)
    sliczna
    • 0

    #46
    orva

    orva

      Na KFD jak w domu ;)

    • Aktywny user KFD
    • PipPipPipPipPipPip
    • 2955 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: free
    dobre kupe
    • 0

    #47
    BOMBA1934

    BOMBA1934

      Się rozkreca

    • Użytkownicy
    • PipPipPip
    • 275 postów
  • Wiek: 29
    • Płeć:Kobieta
    • Miasto:Lubelskie/Podkarpack
    stopro czyli co, diesel lepszy jezeli sie duzo w trasie jezdzi ale jest bardziej awaryjny niz benzyniak? to co bardziej sie oplaca? bo co z tego ze zaoszczedze na paliwie te 3000 zl jak pozniej 2 razy tyle bede musiala w samochod wsadzic... co doradzasz w takim razie?
    • 0

    #48
    Karol1991

    Karol1991

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
  • Wiek: 28
    • Staż [mies.]: 7
    diesel awaryjny? nonsens. po prostu takie gadanie doprowadza mnie do szału. Z diesla trzeba umieć korzystać, tak samo jak turbo doładowanymi benzyniakami, sprowadzi ktoś takiego z 200 k przebiegu pojeździ 30 k i się dziwi, że turbo rzyga olejem, wtryski należy wymienić, pompa paliwa jest na wykończeniu, a sam silnik prosi się o suicide. Po pierwsze, diesle muszą się rozgrzać wcześniej nie opłaca się nimi po prostu wysoko kręcić. Z drugiej strony, też nie lubią ostrego butowania bo się zagrzewają dużo szybciej niż benzyniaki. Generalnie też należy zacząć mówić o jakim dieslu mówimy. Jeżeli o jakimś spokojnym 1.9 tdi 90 / 105/ 115 / 130 koniach, to te silniki są nie zawodne. Gdzie znajdziecie taksówkę benzynową z przebiegiem sięgającym 700 tyś? Nigdzie, a diesle? Ciągną do 1,5 miliona przebiegu i mają się dobrze, tylko trzeba je eksploatować z głową. Wszystko dla wszystkich, ale z głową. Benzyniaki można gazować a w dieslach nie trzeba się w to bawić, masz go jest tani, mało pali i można coś na hak wrzucić bo masz przewagę NM o jakieś 150, czego w benzynach nie ujrzysz. Przykładowo 1.9 tdi 115 koni ma 290 NM, kiedy 2.0 8v 115 km benzyna około 150 NM. Na minus jest dźwięk, ale można przywyknąć, no i na trasy nie zawodne auto. Ponad to, można je łatwo i dość tanio zmodzić dla paru kucy, na początek zaślepić egr, wyciąć kata, lekko zmodzić soft auta, potem czas na zmiane wtrysków na jakieś hybrydy, teraz na rynku wtórnym można 216 kupić dość tanio w dobrym stanie, potem już niestety trzeba przeznaczyć pare złotych więcej, ale jak to się mówi apetyt rośnie w miare jedzenia.
    • 0

    #49
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12

    diesel awaryjny? nonsens. po prostu takie gadanie doprowadza mnie do szału. Z diesla trzeba umieć korzystać, tak samo jak turbo doładowanymi benzyniakami, sprowadzi ktoś takiego z 200 k przebiegu pojeździ 30 k i się dziwi, że turbo rzyga olejem, wtryski należy wymienić, pompa paliwa jest na wykończeniu, a sam silnik prosi się o suicide. Po pierwsze, diesle muszą się rozgrzać wcześniej nie opłaca się nimi po prostu wysoko kręcić. Z drugiej strony, też nie lubią ostrego butowania bo się zagrzewają dużo szybciej niż benzyniaki. Generalnie też należy zacząć mówić o jakim dieslu mówimy. Jeżeli o jakimś spokojnym 1.9 tdi 90 / 105/ 115 / 130 koniach, to te silniki są nie zawodne. Gdzie znajdziecie taksówkę benzynową z przebiegiem sięgającym 700 tyś? Nigdzie, a diesle? Ciągną do 1,5 miliona przebiegu i mają się dobrze, tylko trzeba je eksploatować z głową. Wszystko dla wszystkich, ale z głową. Benzyniaki można gazować a w dieslach nie trzeba się w to bawić, masz go jest tani, mało pali i można coś na hak wrzucić bo masz przewagę NM o jakieś 150, czego w benzynach nie ujrzysz. Przykładowo 1.9 tdi 115 koni ma 290 NM, kiedy 2.0 8v 115 km benzyna około 150 NM. Na minus jest dźwięk, ale można przywyknąć, no i na trasy nie zawodne auto. Ponad to, można je łatwo i dość tanio zmodzić dla paru kucy, na początek zaślepić egr, wyciąć kata, lekko zmodzić soft auta, potem czas na zmiane wtrysków na jakieś hybrydy, teraz na rynku wtórnym można 216 kupić dość tanio w dobrym stanie, potem już niestety trzeba przeznaczyć pare złotych więcej, ale jak to się mówi apetyt rośnie w miare jedzenia.


    Ogarnij się. Mówię konkretnie, że silnik 2.0d 136kucy w E46 był awaryjny. Po drugie nie mów mi o korzystaniu z diesla jakbyś chciał mnie pouczać bo to są oczwiste rzeczy. Chodzi o to że jak kupisz furę z przebiegiem 200-250k nigdy nie wiesz jak użytkował poprzedni właściciel a Tobie awaria może paść w Twoich rękach poprzez eksploatacje wcześniejszych ludzi. Po drugie mówisz o taxi. Ok ale większość z nich co mają takie duże przebiegi to stare diesle często bez turbo itp. Mówimy tu o BMW a widzę, że Ty nie bardzo w tym temacie więc się nie musisz udzielać i nie wyskakuj z TDI w temacie o BMW %-)
    Nonsensem jest stwierdzenie że tanio zawsze jest w dieslu.
    • 0

    #50
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12

    stopro czyli co, diesel lepszy jezeli sie duzo w trasie jezdzi ale jest bardziej awaryjny niz benzyniak? to co bardziej sie oplaca? bo co z tego ze zaoszczedze na paliwie te 3000 zl jak pozniej 2 razy tyle bede musiala w samochod wsadzic... co doradzasz w takim razie?


    Otóż to. Właśnie o to chodzi w tej mentalności na diesle. Co z tego, że zaoszczędzisz na paliwie jak możesz oddać w naprawie z dużą nawiązką. Jeśli jeździsz głównie trasy to diesel jest ok. Ale w miasto, szczególnie krótkie odcinki to tylko benzyna.
    Co do części do BMW tragedii nie ma, w razie czego zgłoś się do mnie i będzie sporo taniej.
    Co innego też jak kupujemy nowego diesla. U mnie jest E60 535D od nowości i często lata w trasy dalsze i jest poprawnie użytkowana i ok.

    Edytowany przez stopro., 01 czerwiec 2010 - 14:48 .

    • 0

    #51
    -Noon-

    -Noon-

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6901 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 14 lat
    stopro sie spiął straszliwie - no to zobaczymy jak mocne ma nerwy dolejemy oliwy do ognia -> BMW to KUPA %) %)

    %-)
    • 0

    #52
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    ZYX kupa to mało powiedziane. BMW to jedno wielkie g**** :)

    P.S ZYX nie wyłaź dzisiaj na miasto %-)
    Tak na serio bronię tylko prawdy. Ja się nie wypowiadam o Mercach bo mało o nich wiem.
    A stereotypów w stylu tani diesel, bmw to drogie itp nie lubie i walcze. To samo z TTB itp. Wiesz o co chodzi.

    Edytowany przez stopro., 01 czerwiec 2010 - 15:10 .

    • 0

    #53
    SonyeR

    SonyeR

      Who is the Best ?

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11262 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Barcelona
    • Staż [mies.]: XX
    po zastanowieniu .. biorę pod uwagę benzynę 1,8 - 1,9 %)

    ta kupejka co wkleiłem była by idealna (z wyglądu ) %-)
    • 0

    #54
    -Noon-

    -Noon-

      <img align="absMiddle" src="/img/silver.gif" alt="" /> KFD Silver

    • KFD pro
    • PipPipPipPipPipPipPip
    • 6901 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Staż [mies.]: 14 lat
    wiem wiem dlatego się śmieje co więcej z tą kupą to wiesz, że żartuje ..
    no cóż za chwilę wychodzę może jakoś przemknę między blokami %-)

    Edytowany przez ZYX, 01 czerwiec 2010 - 15:46 .

    • 0

    #55
    Karol1991

    Karol1991

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
  • Wiek: 28
    • Staż [mies.]: 7
    jeśli porównywać bmw do innych aut to faktycznie części będą droższe od 10 do 30 %. Przy wymianie w ciągu roku rzeczy eksploatacyjnych np. klocków tarcz, jakiś tulejek, starego sprzęgła jeśli jest must, to wychodzi, że jest dużo gorzej niż u konkurencji. Chyba, że wymieniasz wszystko w swoim VAGu w ASO to inna sprawa, ale to już ta sama cena co z cenami BMW.No ale jeśli mówimy o rozrządach, to świetna sprawa jest tym, że nie ma paska tylko jest łańcuch i papierkowo wytrzymuje przebiegi 700 tyś. Co w VAGach wytrzymuje zwykły pasek na rozrządzie góra 220k. Ale też, w BMW padają natarczywie pompy paliwa które kosztują używane 3k, w modelach >2000 roku to też praktycznie wymiana więc wychodzi na to samo. Są inne natarczliwie rzeczy które się psują i wg. mnie BMW jest strasznie bawarskie, dla takiego starego niemca - dziada (nie jestem rasista tylko to tak postrzegam) środek jest taki ponury, wnętrze jakieś niby dopracowane ale chciało by się więcej, ale jakość plastików i poskładania też na plus, ale np. audi lepsze, czy takie same.

    Niech mi ktoś powie, co sie w dieslach psuje? Najbardziej awaryjnym dieslem jaki znam jest 2.0 tdi 140 koni vaga, bo pada dwumas i wtryski (passaty tourany) chociaż te po 2004 są już rewelacyjne, w rodzinie stoi 170 koni po sofcie na 220 i muszę powiedzieć, że rządzi w mieście. Aha, w budzie a3 bym dodał, no i równie, jak nie szybsza od s3, bo momentem wymiata. No i w zimie rozjedzie każdą m3/m5/m6 z racji, że to quattro :D
    • 0

    #56
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    Nm się nie zasłaniaj bo to wielka głupota.
    Fakt, że w zimie quattro jeździ się dużo pewniej, w BMW 4x4 bywało dużo rzadziej.
    A zwykłe ulice nie słuzą to ścigania się tym bardziej w ziemie. Są odpowiednie tory.
    Zdarza się że pada turbo, wtryski, pompa to częste bolączki, choćby np wtryski przez jakość ropy, z którą w PL nigdy nic nie wiadomo, nawet z dobrej stacji.
    Rozrząd na łańcuchu jest ok, ale też zależy kto jeździ, kumpel miał w B5Fl 2.3 170 km i był tak bezmyślny, że upałał gumę trzymając na ręcznym itp i przy 230k rozrząd wymienił.
    Co do wnętrza BMW w nowych modelach eksperci mówią, że BMW odstaje od Audi np. Dla mnie najważniejsze że wnętrze BMW mi pasuje.

    Edytowany przez stopro., 01 czerwiec 2010 - 16:03 .

    • 0

    #57
    SonyeR

    SonyeR

      Who is the Best ?

    • Aktywny użytkownik
    • PipPipPipPipPipPipPipPip
    • 11262 postów
  • Wiek: 35
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Barcelona
    • Staż [mies.]: XX
    http://otomoto.pl/bm...-C12899574.html

    dla rozluźniania atmosfery %-)
    • 0

    #58
    Karol1991

    Karol1991

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
  • Wiek: 28
    • Staż [mies.]: 7
    Dobra jak Ty podchodzisz pod takim kątem do tego, to ja mówię tak : benzyna to zło a diesel górą. Chociaż mam na codzien i diesla i benzyne. I NM to głupota... tylko te NM zbiorą od dołu i na swiatłach benzyna zostanie w tyle ;/ jeśli mowa o tej samej mocy.

    Miałem zresztą ostatnio porównanie spod światłem skoda octavia rs (najnowszej generacji) 200 koni seria vs volvo s80 d5 2.4 biturbo diesel 205 koni (cięższe o jakieś 150 kg+) do 3 biegu łeb w łeb, potem diesel objechał, na trasie od 100 do 180 skoda dostaje na 2 długości. Aha, oba auta po 10 tyś przebiegu
    • 0

    #59
    stopro.

    stopro.

      Na KFD prawie jak w domu ;)

    • Użytkownicy
    • PipPipPipPipPip
    • 1378 postów
  • Wiek: 28
    • Płeć:Mężczyzna
    • Miasto:Lubelskie
    • Staż [mies.]: 12
    O te Nm mi chodzi, że to jest typowa wymówka dieslowiczów.
    Ostatnio siedzę u fryzjera i siedzi typ na fotelu i rozkminia, że kupił jakieś małe 1.4 Hdi i mówi "Wiesz ale to dopiero idzie, wiesz duże Nm" o to mi chodzi.
    NIE PRZEKREŚLAM DIESLI. Tylko trzeba wiedzieć do czego mamy auto i co wybrać.
    Z Volvo jeździłem XC60 i XC90 chyba 2.4D i jakiś większy, ogólnie ok.
    Tak jak mówię diesel jest ok ale w trasy, duży silnik itp i jest wtedy w miarę tanio. Np BMW 535d w trasie potrafi 8,5-9 spalić i to nie zamulając. W mieście ok 12 jazda energiczna.
    Ja powiem tak:
    BENZYNA DOBRA DIESEL ZŁY- jeśli latamy po mieście
    DIESEL DOBRY BENZYNA ŚREDNIO- jeśli robimy trasy
    I jak tylko patrzysz na osiągi, wyścigi, kto kogo bierze, itp to lepiej przesiądź sie do Matiza aż zmądrzejesz.
    Na Volvo się nie znam ale czy seria miała 205 koni?

    Edytowany przez stopro., 01 czerwiec 2010 - 19:18 .

    • 0

    #60
    Karol1991

    Karol1991

      Nowy na pokładzie

    • Nowi na forum
    • Pip
    • 8 postów
  • Wiek: 28
    • Staż [mies.]: 7
    Właśnie czytając twoje posty nie do końca wiem, jaki jest ich przesył, tak jakbyś z góry mówił, że diesel jest be i koniec. 535d napewno w mieście nie spali tego co piszesz, 530d pali 12 i to przy spokojnej jedzie na dogrzanym silniku i nie mówie o ciągłej jeździe od świateł do świateł. NM to żadna wymówka, po prostu zrywa majty jak jest ich dużo i jest chociażby od czasu do czasu dla jakiegoś powodu mieć banan na twarzy. Tak samo w becie 2.0 16v r5, nie ruszę bez dodania gazu, zgaśnie cholerstwo. I właśnie jeśli mówimy o mieście to mały diesel też się sprawdzi. A co do objeźdżania i tera wytykania mi żebym zmądrzał, to doprawdy dojrzałe. Matiz? w/e nie wsiąde do tego auta nigdy.

    http://www.autocentr...ronic-205km#eng
    to nowy silnik, na 2010 rok. oba auta w manualu. to o czymś świadczy, chociaż pierwsza myśl była taka, że benzyna będzię górą ale nie była. Trzeba przyjąć do wiadomości, że diesle się rozkręcają i będą robić niezły bigos na rynku. A benzyniaki niedługo przez ekologów będą wychodzić w wersjach poniżej 2l < i z jakimiś małymi ślimakami.

    Edytowany przez Karol1991, 01 czerwiec 2010 - 22:37 .

    • 0




    0 użytkowników czyta ten temat

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników

     Zamknij okienko